chora psychicznie osoba nie chce się leczyć - Forum Prawne

 

chora psychicznie osoba nie chce się leczyć

Witam. Szukam pomocy. Moja siostra prawdopodobnie jest chora na schizofrenie (ma typowe objawy). Problemy zaczęły się w klasie maturalnej, była leczona na depresje, na studiach podjęła leczenie w szpitalu psychiatrycznym gdzie stwierdzono u niej urojenia ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:

  • § choroba nowotworowa-prawa męża...
    Witam, Moja babcia, od jakiegos czasu znajduje sie w koncowym stadium choroby nowotworowej, bardzo cierpi. Posiada...
  • § prawa mè
    Witam, Moja babcia, od jakiegos czasu znajduje sie w koncowym stadium choroby nowotworowej, bardzo cierpi. Posiada...
  • § Małżeństwa homoseksualne zawar...
    Tak jak w temacie, interesuje mnie, czy małżeństwo homoseksualne zawarte za granicą jest uznawane prawnie w...

 
01-08-2012, 11:20  
jankaj17
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie chora psychicznie osoba nie chce się leczyć

Witam. Szukam pomocy. Moja siostra prawdopodobnie jest chora na schizofrenie (ma typowe objawy). Problemy zaczęły się w klasie maturalnej, była leczona na depresje, na studiach podjęła leczenie w szpitalu psychiatrycznym gdzie stwierdzono u niej urojenia schizofreniczne (rodzice posiadają wypis ze szpitala). Niestety poznała i wyszła za mąż za człowieka również z zaburzeniami psychicznymi, który namówił ją na zaprzestanie leczenia, sam również się nie leczy. Po ślubie wyprowadzili się daleko od rodziców i zerwali kontakty z rodziną. Na świat przyszła dwójka dzieci, obecnie chłopcy mają 1,5 i 3,5 roku. Problem tkwi w tym, ze ani moja siostra ani jej mąż nie są w stanie utrzymać i należycie opiekować się dziećmi. Dostali mieszkanie od rodziców (64m) w którym mieszkali za darmo (rodzice opłacali czynsz i rachunki) pomimo tego w lodówce zawsze było pusto a w mieszkaniu panował przerażający bałagan. Dzieci były zaniedbane, bały się otoczenia a jednocześnie były bardzo spragnione kontaktu z innymi ludźmi. Starszy chłopczyk pomimo tego ze ma prawie 4 lata nie mówi i nadal załatwia się w pieluchy. Siostra na wszystko tym dzieciom pozwala, przewracają dom do góry nogami, ostatnio dała starszemu do zabawy sekator do krzewów. W styczniu siostra wyrzuciła męża z mieszkania, nie chce go widzieć i co gorsza nie domaga się pieniędzy na utrzymanie dzieci (sama oczywiście nie pracuje). Cała trójka, czyli siostra z dziećmi wylądowali w domu u rodziców na wsi. W domu jest tylko tata, mama pracuje w Warszawie i przyjeżdża tylko na weekendy. Rodzice są bezradni i nie wiedzą co robić. Siostra jest agresywna wobec najbliższej rodziny (tylko słownie), cokolwiek się powie są awantury, obraża i wyzywa mamę. W niczym nie pomaga w domu. Kategorycznie odmawia leczenia. Co robić w takiej sytuacji? Jak ją zmusić do leczenia? Co z dziećmi? Mąż siostry nie ma warunków żeby je zabrać i prawdę mówiąc ani on ani jego rodzina się tym nie interesują. Nie płaci na dzieci. Jest kompletnie nieodpowiedzialny. Proszę o pomoc.
jankaj17 jest off-line  
01-08-2012, 11:56  
Kruczekk
Stały bywalec
 
Posty: 1.757
Domyślnie RE: chora psychicznie osoba nie chce się leczyć

Rodzice mogą się starać o przymusowe leczenie. Mogą też wystąpić o odebranie praw rodzicielskich.
Przydatny artykuł.
Przymusowe leczenie psychiatryczne - Prawa i obowiązki małżonków - Małżeństwo - Wieszjak.pl
Kruczekk jest off-line  
07-08-2012, 07:05  
giroud12
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: chora psychicznie osoba nie chce się leczyć

Sytuacja praktycznie beznadziejna. Sam mam chorą żonę, która nie chce się leczyć i wiem że umieszczenie takiej osoby w szpitalu bez jej zgody jest niezwykle trudne. Pierwsza rzecz to zebranie jak największej ilości dokumentów. Opinie lekarzy (super jeżeli chce do nich chodzić jeżeli nie to kaplica), dowody na to że np trwoni majątek lub naraża dzieci (niepłacone rachunki, zaświadczenia z OPS, policji itp). Dobrze jest wziąć prawnika bo na dobrą wolę sądu nie ma co liczyć. Moje wnioski odrzucano praktycznie z automatu. Są to niezwykle trudne sprawy. Myślę że w tym wypadku należałoby najpierw uderzyć do OPS-u głównie skupiając ich uwagę na dobru dzieci. Powodzenia
giroud12 jest off-line  
08-08-2012, 10:06  
isourea
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: chora psychicznie osoba nie chce się leczyć

Mam mamę chorującą na schizofrenię, niestety nie raz umieszczałam ją na leczenie psychiatrycznym bez jej zgody.
Osoba chora psychicznie może zostać przyjęta do szpitala wbrew jej woli jeśli bezpośrednio zagraża swojemu życiu bądź zdrowiu lub życiu bądź zdrowiu innych. Niestety jednak taka osoba wyniszcza siebie "nie-bezpośrednio", więc umieszczenie jej w szpitalu jest... Wygląda tak:
Należy złożyć wniosek do sądu o umieszczenie osoby w szpitalu wbrew jej woli, do którego warto złożyć krótkie zaświadczenie od lekarza psychiatry (najlepiej zamówić wizytę domową), który stwierdza chorobę psychiczną. Sędzia po pierwszej rozprawie, rozpoznaniu sprawy wyznacza biegłego lekarza psychiatrę, który po badaniu osoby chorej sporządza szczegółową opinię, w której stwierdza potrzebę umieszczenia takiej osoby w szpitalu, która jest dołączana do akt. Na jej podstawie sędzia wydaje postanowienie o przymusie leczenia. Musi się ono uprawomocnić (21 dni).
Raczej jeśli osoba jest bezkrytyczna wobec swojej choroby nie można oczekiwać, że po uzyskaniu prawomocnego wyroku, osoba ta sama zgłosi się do szpitala... Najlepiej więc z takim postanowieniem udać się do siedziby pogotowia i umówić się na dokładny termin, kiedy będzie możliwy transport karetką. I tu pojawia się kolejny problem - sanitariusze nie mają prawa, by doprowadzić siłą osobę chorą do szpitala. Jeśli chory będzie stawiał opory niezbędna okazuje się interwencja policji, która może doprowadzić chorego do karetki/szpitala wbrew jej protestom...
Niestety, takie postępowanie może trwać nawet pół roku (od złożenia wniosku do uzyskania prawomocnego postanowienia)!!

Ubezwłasnowolnienie osoby chorej psychicznie nie pozwala na umieszczenie osoby w szpitalu bez "konsultacji" z sądem.
isourea jest off-line  
08-08-2012, 16:23  
ciociad
Stały bywalec
 
Posty: 1.074
Domyślnie RE: chora psychicznie osoba nie chce się leczyć

Cytat:
Napisał/a jankaj17 Zobacz post
Witam. Szukam pomocy. Moja siostra prawdopodobnie jest chora na schizofrenie (ma typowe objawy). Problemy zaczęły się w klasie maturalnej, była leczona na depresje, na studiach podjęła leczenie w szpitalu psychiatrycznym gdzie stwierdzono u niej urojenia schizofreniczne (rodzice posiadają wypis ze szpitala).
Z własnego doświadczenia wiem,że matka nie zrobi dzieciom krzywdy,ale jeżeli rzeczywiście jej stan was niepokoi,to warto jej pomóc.Nie wiedziałam,że aby umieścić chorego psychicznie w szpitalu wbrew woli osoby chorej należy tyle poczynić starań.Jednak uważam,że jeżeli uzyska Pani sądowne umieszczenie siostry w szpitalu należy poczynić wszelkie starania,aby to bardziej nie odbiło się na jej psychice tak jak było w moim przypadku.Należy zadbać,aby podczas pobytu w szpitalu miała ona odpowiednią pomoc medyczną i nie umieszczać ją w pomieszczeniu bez klamek,zakratowanymi oknami i bez dostępu do urządzeń sanitarnych.To jest tak bardzo ważne,ponieważ jak osoba chora ma kontakt z innymi chorymi,którzy są na różnym etapie leczenia ,ale zachowują się można powiedzieć w miarę jak normalni ludzi,bo sprzątają stołówkę ,myją naczynia,wykonują różne zajęcia profilaktyczne sama szybciej się zaaklimatyzuje w tym szpitalu i będzie chciała się leczyć.Istotne też jest to,żeby rodzina systematycznie odwiedzała chorą w tym szpitalu i dużo opowiadała jej o dzieciach oraz zadbać,aby w tym czasie dzieci nie zapomniały o swojej matce-tłumaczyć im,że mama jest chora,ale szybko wróci do nich.Twoja siostra musi zrozumieć,że robicie to dla jej dobra,a nie ,że chcecie się jej pozbyć,a sami zająć się wychowaniem dzieci.Nie chcę opisywać swojej sytuacji ponownie,ale wspomnę tylko,że to mój mąż uganiał się za spódniczkami,a dziećmi w tym czasie opiekowała się jego matka,ponieważ ja straciłam pracę ,a on nie oddawał mi pieniędzy,dlatego przestałam gotować i prać.Teraz już wiem,że gdybym wtedy postąpiła tak jak mi radziła moja siostra i od razu podała go o alimenty do takiej sytuacji może by nie doszło.
ciociad jest off-line  
08-08-2012, 20:26  
Kruczekk
Stały bywalec
 
Posty: 1.757
Domyślnie RE: chora psychicznie osoba nie chce się leczyć

Cytat:
Napisał/a ciociad Zobacz post
aby to bardziej nie odbiło się na jej psychice tak jak było w moim przypadku.Należy zadbać,aby podczas pobytu w szpitalu miała ona odpowiednią pomoc medyczną i nie umieszczać ją w pomieszczeniu bez klamek,zakratowanymi oknami i bez dostępu do urządzeń sanitarnych.To jest tak bardzo ważne,ponieważ jak osoba chora ma kontakt z innymi chorymi,którzy są na różnym etapie leczenia ,ale zachowują się można powiedzieć w miarę jak normalni ludzi,bo sprzątają stołówkę ,myją naczynia
Zacznę od tego, że tak naprawdę to mały odsetek ludzi powinien trafić do psychiatryka.
A jeśli już Sąd tam "ześle" to rodzina nie ma nic to tego na jaki oddział trafi pacjent.
Jakie szpitale psychiatrycznie nie mają krat w oknach? Mają też klamki? Chyba w salach, tak? Są oddziały zamknięte gdzie "osoba - pacjent" raz w tygodniu czuje wodę.
Niedopuszczalne jest by pacjenci sprzątali stołówkę czy inne pomieszczenia na oddziale. Naczynia tzn? pacjenci nie mają naczyń.
Najgorsze jest chyba to, że osoba z problemami trafia na oddział gdzie przebywają pacjenci przymusowi, a to jej leczeniu na pewno nie pomaga. Ale taka jest rzeczywistość.
Kruczekk jest off-line  
10-08-2012, 11:28  
ciociad
Stały bywalec
 
Posty: 1.074
Domyślnie RE: chora psychicznie osoba nie chce się leczyć

Cytat:
Napisał/a Kruczekk Zobacz post
Jakie szpitale psychiatrycznie nie mają krat w oknach? Mają też klamki? Chyba w salach, tak? Są oddziały zamknięte gdzie "osoba - pacjent" raz w tygodniu czuje wodę.
Niedopuszczalne jest by pacjenci sprzątali stołówkę czy inne pomieszczenia na oddziale. Naczynia tzn? pacjenci nie mają naczyń.
.
Widzę,że nie wierzy Pan w to co ja piszę,a dlaczego i po co tak miałabym pisać?
Pisałam,że byłam w szpitalu psychiatrycznym w Morawicy i posiadam kartę informacyjną dla Poradni Zdrowia Psychicznego nr.ewidenc.173/92 z pieczątką Morawica 417 oraz kartę leczenia szpitalnego w Morawicy nr.Ks.Gł.4069/99.Jak będzie Pan chciał,to dokumenty te skanuję i dodam do tego tematu,ale osobiście uważam,że w tym temacie nie o mnie tu chodzi,dlatego chciałabym tylko jeszcze odnieść się do tego co Pan napisał.
Podczas moich pobytów w szpitalu psychiatrycznym w 1991r i 1999r umieszczona mnie na takiej sali,gdzie okna były zakratowane i nie było klamek w drzwiach,ani przycisków do wezwania pielęgniarki w razie potrzeby,tak więc jak miałam potrzebę fizjologiczną,to załatwiałam ją pod siebie,ponieważ pielęgniarka na dyżurze nie sprawdzała co się dzieje z tymi osobami.Po dwu tygodniowym pobycie przeniesiona mnie na drugą stronę oddziału,gdzie już były inne warunki i faktycznie po tej stronie każde drzwi miały klamki,a nie każde okna były zakratowane.Pacjęnci mogli swobodnie poruszać się po oddziale i tutaj znajdowała się stołówka,kuchnia,pomieszczenie z telewizorem oraz pomieszczenie do zajęć terapii warsztatowych.Prawda jest taka,że w tym czasie zatrudniona była sprzątaczka do sprzątania tych pomieszczeń,ale na polecenie lekarzy i pielęgniarek wiele czynności wykonywali sami pacjenci tj.sprzątanie naczyń po obiedzie,śniadaniu i kolacji ze stołów,mycie naczyń w kuchni,sprzątanie po zajęciach terapeutycznych,ponieważ w ten sposób chorzy mieli czuć się podobnie jak w domu.To prawda,że na tym oddziele nie można było mieć swoich naczyń tj.kubków,talerzy.łyżek,widelca,ponieważ pobierano je z kuchni,ale wiem,że pacjenci tego przepisu nie przestrzegali i je mieli,a nawet sama widziałam,że posiadali grzałki,radia,małe telewizory.Wśród chorych były też uprzywilejowane osoby,które wyjeżdżały do Kielc i handlowały swoimi pracami..Nie mam potrzeby kłamać lecz piszę tak jak było w tym czasie na tym oddziele,dlatego prosiłabym więcej nie podważać moich wypowiedzi.
ciociad jest off-line  
10-08-2012, 16:55  
Kruczekk
Stały bywalec
 
Posty: 1.757
Domyślnie RE: chora psychicznie osoba nie chce się leczyć

Cytat:
Napisał/a ciociad Zobacz post
Widzę,że nie wierzy Pan w to co ja piszę,a dlaczego i po co tak miałabym pisać?
Przecież ja nie napisałem, że nie wierzę, a w dalszym ciągu postu zostało potwierdzone to co napisałem.
Przez lata więcej się zmieniło na dobre jednak. Jeśli w 1999 roku były pomieszczenia gdzie nie było krat w oknach i pacjenci sprzątali, to jestem przekonany, że akurat w tym szpitalu poczyniono wiele zmian. Po wielu przypadkach ucieczek skutkujących np samobójstwem.
Kiedyś nawet szpitale tego typu posiadały własne gospodarstwa rolne, gdzie pacjenci pracowali. Jednak od czasu wejścia Polski do UE wiele się zmieniło. Pacjent w szpitalu ma być leczony a nie pracować na rzecz szpitala.
Kruczekk jest off-line  
10-08-2012, 20:27  
ciociad
Stały bywalec
 
Posty: 1.074
Domyślnie RE: chora psychicznie osoba nie chce się leczyć

Cytat:
Napisał/a Kruczekk Zobacz post
Jakie szpitale psychiatrycznie nie mają krat w oknach? Mają też klamki? Chyba w salach, tak?
Chodziło mi o ten zapis,ponieważ formę zdania zakończoną pytajnikiem uznałam w tym przypadku za wątpliwość z Pana strony.Wyjaśniłam też,że po drugiej stronie tego oddziału nie we wszystkich oknach były kraty,jak również to,że po jednej stronie wszystkie sale w drzwiach nie posiadały klamek(przynajmniej tak sobie przypominam to miejsce jak sięgam pamięcią w wstecz) A co do okien,które nie posiadały krat,to nie można ich było otworzyć,ponieważ były zamknięte,a jedynie podczas wietrzenia sali,kiedy nie było nikogo pielęgniarka otwierała je klamką.
ciociad jest off-line  
17-08-2012, 13:27  
lucy260876
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: chora psychicznie osoba nie chce się leczyć

Chcialam zasiegnac rady odnosnie mojego syna ktory ma 19 lat. Zostala u niego stwierdzona schizofremia ale nie chce podjac leczenia twierdzac ze to rodzina jest chora a nie on. Ostatnie wydarzenia potwierdzily ze musi sie zglosic na leczenie bo zagrarza innym i sobie ale nasza Policja stwierdzile ze nie ma zadnej prawnej sily zeby go wyslac na przymusowe leczenie bo musi wyrazic zgode . Czekaja na drastyczne wydarzenie, albo on kogos zabije,albo zrobi krzywde sobie. Nie wiem co robic? Lekarz ktory go prowadzi tez twierdzi ze to on powinien podjac decyzje leczenia bez namowy bliskich, ze powinnien sam zrozumiec ze jest chory(bzdura totalna) Prosze o jakas rade, jestem bezsilna!!!!!!!!!!!!
lucy260876 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Osoba chora psychicznie - Witam Jestem tu nowy, pod wpływem zaistniałej sytuacje postanowiłem założyć tutaj konto i poradzić się was. Sytuacja wygląda tak. Obok nas...
§ mój brat jest chory psychicznie, nie chce się leczyć, rodzice nic z tym nie robią - Dzień dobry. Mam 22 lata i jestem z Warszawy. Mój brat ma 20, rok temu zdał maturę. Od tamtej pory nie robi nic. Nie poszedł na studia, do pracy,...
§ Osoba psychicznie chora a testament. - Osoba w roku 1997 miała wypadek samochodowy w którego skutek doznała urazów głowy. Miała zalecenie leczenia psychiatrycznego, którego nie odbyła. ...
§ Ważne: Czy osoba chora psychicznie może odpowiadać za składki ZUS ? - Czy osoba chora psychicznie (schizofrenia) musi ureluglować składki ZUS za okres od 2002r. do 2011r. jeżeli w tym czasie pracowała dorywczo...
§ Ważne-osoba chora psychicznie - Witam piszę ten post pod wpływem wielkiego stresu, więc szybko mam prawie 17 lat mieszkam tylko z mamą. mama opiekuje się swoją siostrą, która jest...
§ osoba psychicznie chora w wiezieniu - Bardzo prosze pomoc... Moj brat zostal skazany za jazde po pijanemu na rowerze. Wczesniej mial problemy ze zdrowiem psychicznym,ale nie leczyl sie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:33.