Przyznanie odwiedzin dziadkom rocznego dziecka bez mojej zgody. - Forum Prawne

 

Przyznanie odwiedzin dziadkom rocznego dziecka bez mojej zgody.

Mam taki dylemat. Mam dziecko które skończyło pare dni temu rok. nigdy nie byłam z ojcem dziecka w związku małżeńskim . Cały czas toczy się sprawa o przyznanie opieki nad moim synem ojcu dziecka bo ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:


 
20-08-2012, 18:06  
emme3663
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Przyznanie odwiedzin dziadkom rocznego dziecka bez mojej zgody.

Mam taki dylemat. Mam dziecko które skończyło pare dni temu rok. nigdy nie byłam z ojcem dziecka w związku małżeńskim . Cały czas toczy się sprawa o przyznanie opieki nad moim synem ojcu dziecka bo złożył o to wniosek jak ja założyłam sprawę o alimenty. Obecnie przyznali mi tylko 350 zl. a moja sytuacja materialna nie jest za ciekawa. Na dodatek jego rodzice ( czyli dziadkowie mojego syna) zapewnili sobie kontakty z moim synem. napisali do sądu wniosek żeby dla dobra jego rozwoju przyznali im odwiedziny . Chcieli zabierać mojego syna do miejscowości odległej 25 km na 8 godzin raz w tygodniu. Sąd uznał że nie można separować syna z matką i że mogą przyjeżdżać do mnie co czwartek od 10 do 13. Jednak babcia mojego dziecka wiecznie się awanturuje grozi że mi go zabierze i spotkania odbywają się w nie miłej atmosferze. Otrzymałam po jakimś czasie pismo że na nie jawnym spotkaniu ustalili kontakty , a ja w ciagu 7 dni sie od tego odwolalam. Na dodatek moja mama nie chce żeby oni przychodzili do domu i wizyty odbywają się na dworzu. od 3 tygodni nie wychodzę bo boję się o dobro moje jak i mojego syna. Jednak grozi mi podobno kara jeżeli nie będę wychodziła , aż 5 tys zł. Co ja mam teraz zrobić ? niedługo czwartek i nie chce być znowu poniżana. nadmienię rownież że babcia mojego syna znowu napisała do sądu że nie udostępniam dziecka i że chce go na 8 godzin raz w tygodniu zabierać.Boję się wyjść w czwartek na tą wizytę bo znowu będę wyzywana od szmat patologi ze nie dbam o dziecko i narażona na to że jak nie dam jej dziecka na ręcę to zadzwoni odrazu na policję . co czwartek tak robi. Proszę o pomoc!
emme3663 jest off-line  
20-08-2012, 18:12  
natalia11091
Stały bywalec
 
natalia11091 na Forum Prawnym
 
Posty: 2.494
Domyślnie RE: Przyznanie odwiedzin dziadkom rocznego dziecka bez mojej zgody.

Dziecko ma matkę jak i ojca oraz dziadków z dwóch stron. Dlaczego nie chcesz pozwalać na kontaktu dziecka z dziadkami? Czy dziecku podczas tych kontaktów dzieje się krzywda? Jesli nie chcesz mieć z nimi kontaktu to na te godziny (10-13) daj im dziecko niech spędzą ten czas sami.
Za utrudnianie kontaktu grozi grzywna, oczywiście babcia może zadzwonić na policję a oni sporządzą notatkę w przypadku utrudniania kontaktów.
natalia11091 jest off-line  
20-08-2012, 18:19  
emme3663
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie

a twoim zdaniem to jest w porządku jażeli wyzywa matkę dziecka? robi awantury pod domem , a potem lamentuje jaka to ona jest pokrzywdzona. sam ojciec dziecka nie chce utrzymywać kontaktów i babcie też to nie obchodziło. Dopiero niedawno prawie jak mały skończył rok napisała wniosek o ustalenie odwiedzin.Dziecko nie zna praktycznie ludzi, jest w szoku to babcia uznała że widocznie musze mu podawać środki odużające. a nie dam zeby sami z dzieckiem zostali bo skoro ma takie pomysły w głowie to nawet dla dobra sprawy może sama coś dziecku podać tylko po to żeby odebrać mi prawa rodzicielskie.

a babcia dzwoni na policje nawet zanim przyjdzie na odwiedziny bo myśli że coś wskóra. sama naskoczyła nawet na policjantów że mają wtargnąć do naszego mieszkania jak wyjechałam wraz z mamą w czwartek na wycieczkę bo była piękna pogoda.
emme3663 jest off-line  
20-08-2012, 18:24  
natalia11091
Stały bywalec
 
natalia11091 na Forum Prawnym
 
Posty: 2.494
Domyślnie RE: Przyznanie odwiedzin dziadkom rocznego dziecka bez mojej zgody.

Dziadkowie mają ustalone sądownie kontakty w czwartki właśnie w godz 10-13 i od godz 10 powinnaś pozwolić im na te kontakty. Radzę trzymać się ustalonych kontaktów i ich nie ograniczać.
natalia11091 jest off-line  
20-08-2012, 18:25  
ania19871
Stały bywalec
 
Posty: 2.253
Domyślnie RE: Przyznanie odwiedzin dziadkom rocznego dziecka bez mojej zgody.

Dziadkowie uzyskali spotkania w Sadzie i powinnas sie do nich dostosowac. Jesli bedziesz im to uniemozliwiała oczywiscie ze mozesz zostac ukarana finansowo ale 5 tys zł to bajka (jak sie nie mylę to 500zł) Skoro nie chcesz sie spotykac z rodzicami ex dlaczego nie puscisz dziecka z nimi na spacer? Dziecko nie jest Twoja wlasnoscia i walczac z tym nic nie wskurasz a jedynie pogaraszasz swoja sytuację.
ania19871 jest off-line  
20-08-2012, 18:32  
emme3663
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Przyznanie odwiedzin dziadkom rocznego dziecka bez mojej zgody.

matka mojego bylego faceta jest chora psychicznie i samej jej z dzieckiem nie zostawie bo nie raz mi grozila ze wywiezie je do ilawy. A sprawe o zabranie mi praw powiedziala ze zalozyla tylko dlatego ze jej syn przeze mnie musi placic alimenty. A jakim prawem dziadkowie mogli uzyskać w sądzie prawo do odwiedzin a mnie tylko tym sąd poinformował. Napisali że jest to wyrok nieprawomocny. Nie powinna być zrobiona osobna sprawa na której by ustalili widzenia?
emme3663 jest off-line  
20-08-2012, 19:12  
Olsi
Użytkownik
 
Olsi na Forum Prawnym
 
Posty: 186
Domyślnie RE: Przyznanie odwiedzin dziadkom rocznego dziecka bez mojej zgody.

Sąd działa według prawa , a prawnie dziecko ma prawo do kontaktu z ojcem i dziadkami.
Widzę że sytuacja jest nieciekawa , jeśli się miedzy sobą nie dogadacie to będzie coraz gorzej .
A zgadnij teraz kto na tym ucierpi najbardziej ?
Tak - dziecko !
wiem ze ciezko tak poprostu sie dogadac , no ale trzeba jakoś to załagodzic miedzy sobą , bo sad jak to sąd działa tylko w ramach prawa , a życie życiem.
Olsi jest off-line  
20-08-2012, 19:44  
agnieszka1978
Użytkownik
 
Posty: 156
Domyślnie RE: Przyznanie odwiedzin dziadkom rocznego dziecka bez mojej zgody.

Cytat:
Napisał/a emme3663 Zobacz post
matka mojego bylego faceta jest chora psychicznie i samej jej z dzieckiem nie zostawie bo nie raz mi grozila ze wywiezie je do ilawy. A sprawe o zabranie mi praw powiedziala ze zalozyla tylko dlatego ze jej syn przeze mnie musi placic alimenty. A jakim prawem dziadkowie mogli uzyskać w sądzie prawo do odwiedzin a mnie tylko tym sąd poinformował. Napisali że jest to wyrok nieprawomocny. Nie powinna być zrobiona osobna sprawa na której by ustalili widzenia?
hmm to cos tu jest nie tak,czy bylas wzywana na sprawe o kontakty dziecka z dziadkami?bo z tego co piszesz wnioskuje ze nie.Jesli nie byłas wzywana na sprawe to jakim cudem oni dostali prawo do odwiedzin?na twoim miejscu bym udała sie do sadu i sie dowiedziala.
noi ten post "ania19871" "ze dziecko nie jest twoja własnoscia",poprostu opadły mi rece!a niby kto nosił pod sercem 9 miesiecy i urodzil?babka?to dziecko jest matkiu i ojca!
Kobieto walcz,jak przyjdzie ten czwartek,i wyjdziesz na spotkanie nagraj tą troskliwą babciunie,a na koniec wizyty pusc jej to.
i do sadu z tym ze babka w obecnosci tak malego dziecka robi awantury,dziecko jest przestraszone i boi sie jej wizyt,bo nie dosc ze jej nie zna to awanturuje sie jeszcze. i pisz wniosek o pol godz raz w tygodniu,w obecnosci kuratora,i napisz ze babcia ma problemy emocjonalno-psychiczne,moze sie leczy to bedzie musiala przedstawic w sadzie zaswiadczenie od lekarza(wnioskuj o to tez)
agnieszka1978 jest off-line  
20-08-2012, 19:57  
ania19871
Stały bywalec
 
Posty: 2.253
Domyślnie RE: Przyznanie odwiedzin dziadkom rocznego dziecka bez mojej zgody.

Agnieszka1978 tak sie sklada ze polskie prawo reguluje kontakty nie tylko dzieci i rodziców ale tez dzieci i dziadków. Dziadkowie uzyskali spotkania a dlaczego wystapili o to do Sadu? Gdyz matka z pewnoscia to utrudniała-wiec teraz sie nie dziwic ze dziecko ma rok i placze. To co autorka tematu napisała to jedynie zdanie jednej ze stron a w rzeczywistosci prawda lezy po srodku. Kwestia jest taka ze dziadkowie chca kontaktów i maja do nich prawo tak jak dziecko do dziadkow a jezeli matce to nie odpowiada to wystapic o ich zmiane np przy kuratorze ale niech sie nie osmiesza spotkaniami na pół godz...krzywde zrobi jedynie dziecku. Nagrywac i jej to pokazac? Po co? Aby miala czas na przygotowanie lini obrony? Skoro zachowuje sie niewlasciwie nagrac, zlozyc wniosek do Sadu o kuratora i nie wchodzic z nia w dyskusje typu: "spojrz, nagrałam Cie-teraz jestes przegrana!!!"
Jakbys anieszka1978 poczytała Konstytucje zrozumialabys slowa ze dziecko nie jest własnoscia.
ania19871 jest off-line  
20-08-2012, 20:02  
Olsi
Użytkownik
 
Olsi na Forum Prawnym
 
Posty: 186
Domyślnie RE: Przyznanie odwiedzin dziadkom rocznego dziecka bez mojej zgody.

agnieszka1978 , tak mi sie wydaje ze dziecko nie jest własnoscią matki jak jakiś przedmiot .
Ok dziecko jest przy matce , ale ma również prawo do kontaktów z ojcem i dziadkami.
Na 100% sprawa nie jest taka prosta i oczywista jak opisuje ją założycielka tematu , na pewno druga strona przedstawiła by swoje racje , ale ich tu nie ma !!
Wiec należy spojżeć trzeżwym okiem na sytuacje !!
Sąd sądem ale jeśli się nie dogadają między sobą to będzie coraz gorzej.
A takie Feministyczne tłumaczenie że ja je nosiłam pod sercem - to nie te czasy !!
Dziecko nie przedmiot (niejest własnością mamusi ) - ma prawo znac ojca dziatków itd...
Tak czy siak muszą się dogadać bo sąd czy adwokaciki tylko więcej szkody przyniosą niepatząc na dobro dziecka !!!!
Olsi jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Wyrobienie paszportu dla rocznego dziecka - Witam, mam pytanie odnośnie wyrobienia paszportu dla nieletniego chodzi o to że jedno z rodziców jest po za granicami RP czy jest możliwość wypisania...
§ prawo do odwiedzin dziecka - Witam Jestem ojcem na dzisiaj 7 miesięcznej córeczki matka uznała mnie jako ojca ale zagroziła mi w urzędzie że jak będę protestował by dziecko...
§ mąż i dzieci nie chcą odwiedzin ojca mojej córki u nas w domu - Kiedy poznałam ojca mojej córki, byłam po rozwodzie i miałam dwóch synów. Jednak po roku znajomość zakończyła się, bo człowiek ten okazał się...
§ Brak odwiedzin u dziecka - Witam chciałabym zapytac czy jest przesłanka na pozbawienie ojca praw do dziecka jeżeli od 1,5 roku nie odwiedził syna ani razu, nie telefonował...
§ wtargnięcie do mojego mieszkania ojca mojego dziecka bez mojej zgody - Ojciec dziecka bez mojej zgody wtargnął do mojego mieszkania i wygodnie się rozsiadł w moim pokoju wogóle nie zwracając na mnie uwagi że prosze go o...
§ Prawo do odwiedzin a łożenie na utrzymanie dziecka. - Czy mąż może żądać widzeń z dzieckiem, jeśli od dwóch lat nie łoży na utrzymanie-nie mamy rozwodu i sasądzonych alimentów.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:58.