Pytnie o odebranie dziecka matce. - Forum Prawne

 

Pytnie o odebranie dziecka matce.

Witam serdecznie i pozdrawiam wszystkich z tego jakze zacnego forum! Jestem po lekturze kilkudziesieciu postow ktore w mniejszym lub wiekszym stopiu opisywaly problem o ktorym chce napisac. Otoz, zylem z konkubina przez okolo 6 miesiecy, ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:

  • § Usprawiedliwienie rekolekcji w...
    Witam serdecznie Kopię w internecie już dobrą godzinę i nie znalazłem żadnej odpowiedzi związanej bezpośrednio...
  • § problemy z mężem- nie chce pod...
    Witam, z mężem się rozstaliśmy, nie mieszkamy już razem. Mamy 10-cio miesięczną córkę. On nie chce ze mną...
  • § Rok po rozwodzie
    Jestem rok po rozwodzie. Co do majątku to sama dobrowolnie zostawiłam mężowi ,ale nic nie podpisywałam. Dom w...

 
22-03-2007, 13:29  
pIQbID
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Pytnie o odebranie dziecka matce.

Witam serdecznie i pozdrawiam wszystkich z tego jakze zacnego forum!
Jestem po lekturze kilkudziesieciu postow ktore w mniejszym lub wiekszym stopiu opisywaly problem o ktorym chce napisac.

Otoz, zylem z konkubina przez okolo 6 miesiecy, tj. od pazdziernika 2006.
W styczniu br. oznajmila mnie i mojej rodzinie ze jest w 3 miesiacu ciazy.
Mieszkala u mnie na poczatku za zgoda moich rodzicow (bo mieszkam z nimi w ich domu prywatnym). Tlumaczyla to tym ze nie umie dogadac sie z ojcem, jej ojciec ja bije oraz ze wyrzucil ja z domu i nie ma gdzie sie uczyc w spokoju. Wtrace jeszcze ze jej mama pracuje za granica i w do Polski przyjezdza raz na okolo 3 miesiace. Wiec moja rodzina zaproponowala je pomoc. Mila gdzie mieszkac gdzie sie uczyc i gdzie spac oraz co jesc.
Jednak prawda jak sie okazuje byla calkiem inna. Ojciec przynal ze wyrzucil ja z domu, lecz ona jest tam zameldowana i miala prawo tam bez przeszkod wrocic. Mnie oraz moja rodzine oklmaywala przez dwa miesiace ze chodzi do szkoly i ze sie uczy. Okazalo sie rowniez ze Kasia, bo tak ma na imie, wcale nie chcila mieszkac w domu i z tego powodu oklamywala wszystkich zeby tylko zostac w domu moich rodzicow.
Dodatkowo pod koniec roku moja mama niczego nie swiadoma na zebraniu u mojej siostry (oraz Kasi) w szkole dowiedzdila sie z rozmowy o Kasi z jej pania pedagog iz, Kasia leczyla sie rok czasu w szpitalu psychiartycznym, gdyz targnela sie na swoje zycie. Wtedy cos peklo.
Postanowilismy wtedy ze to musi sie skonczyc, bo nikt juz nie mial zaufania co do jej osoby.
Nastepna imformacja o ktorj Kasia nas nie poinformowala jest fakt ze przerwala terapie u pani psycholog od kiedy mnie poznala. Taka informacje otrzymala moja mama od brata Kasi, ktory wczesnej nie informowal mnie i nikgo o takich sytuacjach problemach.
pIQbID jest off-line  
22-03-2007, 13:29  
pIQbID
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie

c.d.

Ja nie chce miec z ta kobieta nic wspolnego i nie chce zeby dziecko wychowywalo sie z taka osoba ktora o siebie nie umie zadbac. Bo proste czynnosci w kuchni sprawiaja jej trudnosci jak np. ugotowanie obiadu, przygotowanie kaszki czy proste usmazenie frytek.
W tym czasie kiedy pisze ten post Kasia przebywa u jakiegos swojego kolegi w Tarnowie (ja mieszkam w Jaworznie), gdzie nocuje i nie ma opieki jakiej moze oczekiwac bedac w ciazy.
Dodatkowo Kasia szantazuje mnie ze jej i dziecka nie zobacze i straszy mnie sadem i sprawa o alimenty.

- Chcialem zapytac czy w powyzszym przypadku moge odebrac matce jej dziecko?
- Czy sad moze nakazac jej aby na czas ciazy i po porodzie przebywala w swoim domu gdzie jest prawnie zameldowa i otrzyma stosowna opieke.
- Czy jej postawa i leczenie psychiartyczne beda mialy jakis wplyw na to ze dziecko bede mogl jej odebrac?
- I czy teraz mam siedziec i po prostu czekac na to az Kasia laskawie wroci do Jaworzna gdzie mieszka, czy moge cos w teh sprawie zrobic poprzez zgloszenie sie do odpowiednich organow??

Prosze o nie bagatelizowanie tego postu, ja boje sie o dziecko i o nia, czy nie zrobic cos sobie a przy tym nie zaszkodzi diecku.

Prosze o pomoc
Tomek..
pIQbID jest off-line  
22-03-2007, 18:00  
ewa1440
Użytkownik
 
ewa1440 na Forum Prawnym
 
Posty: 222
Domyślnie

Nie mozesz odebrać praw , bo niby jak skoro dziecka nie ma jeszcze na świecie ...
[cytat:35qced6n]
Czy jej postawa i leczenie psychiartyczne beda mialy jakis wplyw na to ze dziecko bede mogl jej odebrac?
[/cytat:35qced6n]
Wątpię , chyba że będzie nieodpowiedzialną matką
[cytat:35qced6n]
- I czy teraz mam siedziec i po prostu czekac na to az Kasia laskawie wroci do Jaworzna gdzie mieszka, czy moge cos w teh sprawie zrobic poprzez zgloszenie sie do odpowiednich organow??
[/cytat:35qced6n]
jaką sprawę ? O pobyt Kasi? O odebranie praw?Ona ma prawo przebywać gdzie jej się podoba , no chyba że obejmuję ją jeszcze władza rodzicielska , czyli nie ma 18-lat
[cytat:35qced6n]
Czy sad moze nakazac jej aby na czas ciazy i po porodzie przebywala w swoim domu gdzie jest prawnie zameldowa i otrzyma stosowna opieke.
[/cytat:35qced6n]
Gratuluję pomyslowości , a może tak pomyślisz nad ubezwłasnowolnieniem i umieszczeniu jej w DPS-ie

Tak na marginesie .. [cytat:35qced6n]
zylem z konkubina przez okolo 6 miesiecy, tj. od pazdziernika 2006.
W styczniu br. oznajmila mnie i mojej rodzinie ze jest w 3 miesiacu ciazy.
[/cytat:35qced6n]
Gratulować tylko szybkości działania
ewa1440 jest off-line  
22-03-2007, 20:20  
pIQbID
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie

ewa1440 co masz na mysli piszac [cytat:397ep9bu]
Wątpię , chyba że będzie nieodpowiedzialną matką
[/cytat:397ep9bu] ??

Mozesz podac jakies przklady kiedy to sad moze odebrac matce dziecko?
Pytam bo wszyscy pisza ogolnie i nie przczytalem jeszczce konkretnego powodu.
pIQbID jest off-line  
23-03-2007, 13:51  
ewa1440
Użytkownik
 
ewa1440 na Forum Prawnym
 
Posty: 222
Domyślnie

[cytat:2r9q2h61]
Mozesz podac jakies przklady kiedy to sad moze odebrac matce dziecko?
[/cytat:2r9q2h61]
w takiej sytuacji gdy nie będzie wywiązywała się należycie z obowiązków rodzicielskich , czyli zaniedba dziecko , narazi je na utratę zdrowia/życia, nie będzie się nim interesować itp...
To że nie uczy się , nie pracuje samo w sobie nie jest przesłanką do pozbawienia praw ...
Nie ma co myśleć o pozbawieniu praw ...To że nie chce mieszkać z ojcem też wcale nie świadczy o niej źle ...jezeli dziewczyna jest sprytna to taki argument ślicznie odeprze słowami "musiałam to zrobić ze względu na zdrowie swoje i dziecka , gdyż ojciec robi mi awantury i jest agresywny" a Ty w tym momencie wyjdziesz na nielepszego gdyz chcesz ja zmusić do mieszkania z kimś takim...
Jeżeli zaś tyczy się jej praw ...może domagać się od Ciebie pokrycia kosztów zwiazanych z ostatnimi 3 miesiacami ciąży, lub w uzasadnionych przypadkach pokrycia kosztów własnego utrzymania za okres dłuższy niż 3 miesiące, oraz jak najbardziej alimentów na dziecko...
ewa1440 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Odebranie dziecka matce - Jakie sa mozliwosci aby moj maz z ktorym jestem w trakcie rozwodu ustanowil prawo zamieszkania dziecka - synek niecale 4 lata - u siebie? Od prawie 6...
§ Odebranie praw rodzicielskich matce - Witam Mam taki oto problem, moja zona z ktora jestem w separacji od 6 miesiecy nie zajmuje sie przykladnie naszymi dziecmi (blizniaki 5,5 roku) ...
§ Alimenty i odebranie praw matce - Mam kilka pytań. Pierwsze dotyczy wysokości alimentów. Jestem studentem studiów dziennych pobieram stypendium socjalne w wysokości 760zl, a matka...
§ Prawa rodzicielskie, odebranie dziecka matce - Witam serdecznie wszystkich i proszę o poradę dla mojej przyjaciółki (w imieniu której piszę, ponieważ nie ma dostępu do internetu). Ania ma 17 lat...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:27.