Szkoła Ponadgimnazjalna - Forum Prawne

 

Szkoła Ponadgimnazjalna

Witam. Mam na imię Michał i mam następujący problem. (jeśli nie ten dział proszę moderatora o przeniesienie tematu). Moja dziewczyna kończy właśnie gimnazjum. Bardzo pilnowałem jej nauki, często pomagałem. niestety jej rodzice są bardzo zaborczy ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:

  • § nagranie rozmowy jako dowód w ...
    Witam jak w temacie? Czy nagranie rozmowy podczas spotkania lub nagranie rozmowy telefonicznej może być dowodem w...
  • § Opiekun mojego dziecka
    Moim dzieckiem pod nieobecność matki czyli większość czasu zajmuje się jej matka która przebywała w zakładzie...
  • § wniosek o zapłatę na rzecz oso...
    Witam. Mam w postanowieniu :" zagrozić uczestniczce nakazanie zapłaty wnioskodawcy kwoty 100zł za każde zdarzenie...

 
10-02-2013, 22:42  
michu1821
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Szkoła Ponadgimnazjalna

Witam. Mam na imię Michał i mam następujący problem. (jeśli nie ten dział proszę moderatora o przeniesienie tematu). Moja dziewczyna kończy właśnie gimnazjum. Bardzo pilnowałem jej nauki, często pomagałem. niestety jej rodzice są bardzo zaborczy względem jej. Problem polega na tym że nie chcą puścić jej gdzieś dalej do szkoły. Finansowo nie ma problemu bo jestem gotów finansować jej edukacje, lecz dziewczyna jest bardzo utalentowana i inteligentna i chciałem zresztą tak jak i ona aby poszła do szkoły około 70 km od miejscowości w której mieszka. Tam gdzie mieszka w okolicy same szkoły zawodowe (byłe OHP - wiadomo jaki poziom) Rozmowy z nimi nie przyniosły skutku. Postanowiliśmy że najwyżej przetrzymamy ten rok i nie pójdzie nigdzie i tutaj pytanie - jakie konsekwencje prawne grożą jej rodzicom? W jaki sposób urząd będzie zmuszał ich do podjęcia edukacje przez córkę? Myśleliśmy jeszcze nad ślubem - ale z tego co się dowiadywałem jeśli nie jest w ciąży to przed 18 rokiem życia szanse są nikłe, a nie chcę aby teraz zachodziła w ciąże - zależy mi na jej edukacji.
michu1821 jest off-line  
10-02-2013, 23:03  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 5.139
Domyślnie RE: Szkoła Ponadgimnazjalna

Dziewczyna powinna zlozyc dokumenty do wybranej przez siebie szkoly- jesli zostanie przyjeta i nie zacznie od wrzesnia do niej uczeszczac rodzice poniosa konskwencje prawne.
Oczywiscie nie skladac dokumentow do szkoly na miejscu, jesli chca zrobia to jej rodzice, ale jesli uda jej sie dostac do LO- to rodzice beda mieli obowiazek oplacania jej dojazdow lub strancji. Jesli nie dobrowolnie to sadownie, z pomoca komornika.
Warunkiem powodzenia takiego rozwiazania powinny byc wzorowe wyniki w nauce ( w obecnej szkole), wygrywanie konkursow itp.
Kolejna kwestia jest Twoj udzial w calej sprawie- rodzice moga byc nie zadowoleni ze znajomosci z Toba, jestes dorosly, ich corka w dalszym ciagu jest objeta wladza rodzicielska. Jesli uwazasz, ze wykonuja ja zle, to mozesz zlozyc donos np do MOPSu lub sadu rejonowego, wydzial rodzinny. Nie masz prawa proponowac jej utrzymywaia czy pomocy, bo brzmi to jak streczycielstwo...
robinsonik jest off-line  
11-02-2013, 00:08  
Trudno tak
Stały bywalec
 
Posty: 1.498
Domyślnie RE: Szkoła Ponadgimnazjalna

Cytat:
Napisał/a robinsonik Zobacz post
Warunkiem powodzenia takiego rozwiazania powinny byc wzorowe wyniki w nauce ( w obecnej szkole), wygrywanie konkursow itp.
Że co?
dziewczyna ma prawo do nauki w wybranej przez siebie szkole, zgodnie z jej zainteresowaniami i możliwościami, a rodzice są obowiązani dbać o edukację dzieci do 18r.ż.
Trudno tak jest off-line  
11-02-2013, 00:33  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 5.139
Domyślnie RE: Szkoła Ponadgimnazjalna

Trudno tak, moja wypowiedz byla w kontekscie ewntualnej wyprowadzki i pozwu alimentacyjnego. W sadzie bedzie musiala stawic czola argumentowi, ze miala dach nad glowa i mogla wybrac szkole blizej, ojciec bedzie podnosil, ze tez spokojnie przeciez jej intelekt starczylby na ukonczenie zawodowki. Stad sugestia, aby miec szanse w sadzie nalezy jakos udowodnic te jej '' mozliwosci'' w omawianym przypadku.
robinsonik jest off-line  
11-02-2013, 10:39  
michu1821
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Szkoła Ponadgimnazjalna

Dziękuje za szybka odpowiedź. Spróbujemy "na siłę" złożyć papiery do wybranej przez nią szkoły, jeśli rodzice będą mieć przeciwwskazania - będę sam opłacać jej akademik, jeśli mimo wszystko będą problemy wróci do domu i wtedy poczekamy na reakcje władz gminy. - jeszcze raz dziękuję
michu1821 jest off-line  
14-02-2013, 12:16  
Trudno tak
Stały bywalec
 
Posty: 1.498
Domyślnie RE: Szkoła Ponadgimnazjalna

Cytat:
Napisał/a robinsonik Zobacz post
W sadzie bedzie musiala stawic czola argumentowi, ze miala dach nad glowa i mogla wybrac szkole blizej, ojciec bedzie podnosil, ze tez spokojnie przeciez jej intelekt starczylby na ukonczenie zawodowki.
Gdybyż to tylko zależało od alimenciarzy, to żadne ich dziecko nie kończyłoby nic innego, jak tylko obowiązkowe gimnazjum. Przecież reszta to fanaberia- bo nieobowiązkowe.
To nawet całkiem dobre rozwiązanie- później takie dorosłe dziecko zarabiałoby najniższą krajową, a tym samym ojciec nie miałby szans na sądowne ustalenie dla niego alimentów od tegoż dziecka.

Na szczęście sądy są mądrzejsze od takich tatusiów i biorą pod uwagę, że im wyższe wykształcenie, tym niższy odsetek pozostawania na garnuszku państwa w przyszłości.

Robinsonik, masz spaczony ogląd rzeczywistości, więc bierz to pod uwagę, gdy "radzisz innym", ok?
Trudno tak jest off-line  
14-02-2013, 23:47  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 5.139
Domyślnie RE: Szkoła Ponadgimnazjalna

Hmm, spaczony powiadasz- ja nigdy nie powiedzialbym, ze dziecko ma zkonczyc edukacje na gimnazjum czy na sile zagnac do zawodowki, ale tak jak Pani pisze, jest soporo takich rodzicow.
Sedzia musi brac pod uwage nie tylko majetnosc rodzicow czy mozliwosci usamodzielnienia sie przez dziecko ( ale to czy dziecko wybierajac samo, bez uzgodnienia z rodzicem szkole) ma szanse na planowe jej skonczenie.

Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 14 listopada 1997 r. III CKN 257/97 OSNC 1998/4 poz.70

Obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dziecka stanowi uszczegółowienie ogólnego obowiązku „troszczenia się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka” i należytego przygotowania go, odpowiednio do jego uzdolnień, do pracy zawodowej (art. 96 kro). Obowiązek ten nie jest ograniczony przez żaden sztywny termin, a w szczególności – przez termin dojścia przez alimentowanego do pełnoletności. Nie jest także związany ze stopniem wykształcenia w tym sensie, że nie ustaje z chwilą osiągnięcia przez alimentowanego określonego stopnia podstawowego lub średniego wykształcenia. Jedyną miarodajną okolicznością, od której zależy trwanie bądź ustanie tego obowiązku, jest to, czy dziecko może utrzymać się samodzielnie, przy czym przyjmuje się, że nie można tego oczekiwać od dziecka małoletniego. Z tej przyczyny w odniesieniu do dzieci, które osiągnęły pełnoletność, brać należy pod uwagę to, czy wykazują chęć dalszej nauki oraz czy osobiste zdolności i cechy charakteru pozwalają na rzeczywiste kontynuowanie nauki.


Jak Pani widzi nie wyssalem sobie tego z palca- cytuje sedziego SN B. Myszke
robinsonik jest off-line  
15-02-2013, 01:36  
Trudno tak
Stały bywalec
 
Posty: 1.498
Domyślnie RE: Szkoła Ponadgimnazjalna

Cytat:
Jak Pani widzi nie wyssalem sobie tego z palca- cytuje sedziego SN B. Myszke
Nie dowidziałam, gdzie w tym uzasadnieniu jest zdanie, że o tym, czy dziecko wykazuje osobiste zdolności i czy jego cechy charakteru pozwalają na kontynuowanie nauki ma decydować osoba płacąca dziecku alimenty.
Trudno tak jest off-line  
15-02-2013, 13:06  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 5.139
Domyślnie RE: Szkoła Ponadgimnazjalna

Bo mowa jest o sytuacji jesli sprawa trafii do sadu. Rodzic nie ma tego oceniac, moze to jednak kwestionowac przed sadem.
robinsonik jest off-line  
16-02-2013, 19:56  
Trudno tak
Stały bywalec
 
Posty: 1.498
Domyślnie RE: Szkoła Ponadgimnazjalna

Ah, rozumiem. Czyli dawałeś wskazówki, jak się bronić przed sądem przed wyższymi alimentami, które miałyby wpływać na realizację uzdolnień swego dziecka. Bardzo szlachetne. I jakże z myślą o dobru dziecka.
U mnie np. taka postawa ojca spowodowała, że sąd szlachetnie ograniczył ojcu dziecka prawa rodzicielskie do ogólnego wglądu w sprawy jego wychowania. czyli nawet nie ma prawa do wspóldecydowania o wyborze szkoły przez i dla dziecka.
Trudno tak jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ szkoła średnia i zasadnicza szkoła z płatną praktyką - Witam, jeżeli ktoś zadał takie pytanie przepraszam za zaśmiecanie, nie udało mi się takiego wątku znaleźć. Ukończyłem szkołę zasadniczą i...
§ Zamknięcie szkoły i utworzenie szkoły działającej pod egidą stowarzyszenia - Witam. Pracuję w szkole wiejskiej liczącej 110 uczniów. Wójt gminy zamierza przekształcać szkoły publiczne w szkoły działające pod egidą...
§ Szkoła ponadgimnazjalna - Witam, mam 17 lat, 29 wrzesnia polecialem za granice do pracy, mialem tą prace bardzo dobrze płątna i nie oplacalo mi sie wracac. ALe uczęszczałem do...
§ Czy szkoła niepubliczna bez praw szkoły publicznej musi mieć wpis do BIP - Witam Czy szkoła niepubliczna bez praw szkoły publicznej która nie dysponuje majątkiem publicznym ma obowiązek rejestracji w biuletynie informacji...
§ przeniesienie dziecka ze szkoły w niemczech do szkoły w polsce - chce wrócic do polski z niemiec. dziecko przez pierwszy semestr chodziło do szkoły w Pl, drugi semestr zaczęło w niemczech. chciałabym teraz wrócić ....
§ Szkoła zaoczna ponadgimnazjalna - Witam Opowiem swoja historie bo naprawde nie mam juz siły. zostałem wyrzucony ze szkoły ponadgimnazjalnej z powodu duzej liczby opuszczonych...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:36.