Forum Prawne

Forum Prawne (http://forumprawne.org/)
-   Prawo rodzinne i opiekuńcze (http://forumprawne.org/prawo-rodzinne-opiekuncze/)
-   -   Prawa rodzicielskie Matki (http://forumprawne.org/prawo-rodzinne-opiekuncze/417257-prawa-rodzicielskie-matki.html)

ownedzik 21-03-2013 21:58

Prawa rodzicielskie Matki
 
Witam mam nastepujący problem, W 2009 roku matka odeszła od ojca dziecka. Sa z nieformalnego związku. Sprawa, która odbyła się w 2010r. o uregulowanie kontaktów z 1,5 synem, ojciec dziecka może widywać go w każdą środę, pierwsza sobotę i trzecią niedziele miesiąca. Po tej sprawie ojciec dziecka wyjechał za granice kraju na miesiąc nie informując o tym matki dziecka. Ojcu dziecka zdarzało się opuszczać wyznaczone dni przez sąd. Kiedy matka wyjeżdżała z synem informowała wcześniej ojca dziecka o tym, że syna w danym dniu nie będzie i ustalała wraz z ojcem dziecka dzień następnego widzenia, na którą ojciec dziecka się zgadzał. Kiedy dziecko chorowało, ojciec był również o tym informowany. Pragnę podkreślić ze ojciec do chwili obecnej nie interesował się edukacja ani zdrowiem dziecka, wszystko załatwia matka.
Matka ojca dziecka nadmiernie wtrąca się w Zycie matki dziecka. Codziennie obserwuje dom matki i dziecka i co dzieje się poza domem.
Pewnego razu kiedy dziecko wróciło z widzenia od ojca, powiedział matce ze brat ojca dziecka nazwał go gówniarzem.
Matka dziecka w 2010 roku poznała mężczyznę, po paru miesiącach przeprowadził się do jej domu. Zaręczyli się. Planują w przyszłym roku ślub. Dziecko zaakceptowało partnera matki, mówi na niego „tata” co nie podoba się to ojcu biologicznemu. Rodzice i ojciec dziecka nie lubią partnera matki, zdarzały się różne awantury. Biologiczny ojciec dziecka wmawia dziecku ze partner matki nie jest jego ojcem i nie ma mówić na niego taka tylko pan. Dziecko często mówi o tym własnej matce. Pewnego razu ojciec groził matce dziecka ze również jego dziecko może mieć druga matkę.
Kiedy dziecko przychodzi z widzenia od ojca jest często brudne, zdarzyło się również ze przyszło z kałem w majteczkach (dziecko ma we wrześniu 5 lat), co świadczy o tym ze ojciec dziecka nawet nie potrafi się nim zająć. W wizytach ojca z dzieckiem zawsze towarzyszy jego matka (matka ojca dziecka). Ona zabawia dziecko, a ojciec dziecka stoi trzymając ręce w kieszeni bądź telefon w ręce.
W 2013 roku odbyła się sprawa o paszport, którą wniosła matka dziecka. Chce ona wyjechać z synem na wakacje do Niemiec do swojej rodziny. Ojciec dziecka nie wyraża zgody na wyjazd bo myśli ze chcą wyjechać na stale. Sprawa została przesunięta na kwiecień.
W 2013 roku ojciec dziecka wniósł sprawę do sadu o odebranie dziecka matce ze względu na to ze matka rzekomo utrudnia ojcu dziecka w widzeniach. Ta sprawa odbędzie się w kwietniu, za świadków wziął swoich rodziców. Również odbędzie się sprawa o alimenty, które będzie musiała płacić oczywiście matka dziecka. Teraz to ojciec dziecka płaci alimenty, które zostały mu powierzone w 2010r.

Ja jestem Partnerem Matki i chciałbym sie dowiedzieć czy w jaki kolwiek sposób może ona stracić prawa nad dzieckiem? To co oni powiedzieli w sądzie że utrudniamy mu widzenia jest oczywiście nie prawdą. Proszę o pomoc i ew. pytania.

stern-75 22-03-2013 04:34

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
Cytat:

Napisał/a ownedzik (Post 2180164)
Ja jestem Partnerem Matki i chciałbym sie dowiedzieć czy w jaki kolwiek sposób może ona stracić prawa nad dzieckiem?

Oczywiście, że może, ale nie z przyczyn tu opisanych.

ownedzik 22-03-2013 07:37

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
Dobrze, wczoraj była sprawa o paszport, która została przesunięta. W kwietniu będą znowu sprawy o paszport z naszej strony, o alimenty z ich strony i o pozbawienie praw Matki także ze strony ojca biologicznego. Nasz prawnik mówił że nie chce straszyć mojej narzeczonej ponieważ może być źle bo widzi że są zawzięci. Nie wiem czy specjalnie nas straszy żebyśmy go wynajeli na te dwie rozprawy czy co. Pozatym argument jaki podał to że utrudnianie kontaktów może uczynić sie do odbioru dziecka mojej narzeczonej, ale tak naprawde ani razu nigdy mu nie utrudnilismy. Jeżeli chodzi o np. "dzisiaj nie może iść bo jedzie z nami gdzieś tam" to zdarzyło sie kilka razy. Ale myślałem że w naszym Państwie zabierają dzieci kobietą które piją, zaniedbują dzieci, biją itp. Ale tak wspaniałej matki to można pozazdrościc, teraz mamy dylemat bo sie boimy co robić.

bu-bu81 22-03-2013 07:54

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
I znowu wszystko zależy od sadu,jeden przyzna mu racje ze utrudnia matka kontakty z dzieckiem ojcu a drugi sad będzie wymagał potwierdzeń w postaci zgłoszeń na policje takich występków.
Samo nadużywanie przez matkę praw rodzicielskich (choćby w postaci utrudniania kontaktów)tez może być przyczyna ograniczenia jej owych praw!

Tak ode mnie : nie wyobrażam sobie ,by moja córka mówiła do nowego partnera byłej zony tato jeśli dziecko ma kontakt z ojcem !

ownedzik 22-03-2013 08:29

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
Dobrze tylko że ja jestem z nią już 3 rok, dziecko ma mnie więcej czasu niż on. Kocham je jak własne, nikt mu nie każe do mnie tak mówić. Ale przecież myślałem że właśnie o to chodzi w sądzie żeby doszło do prawdy a nie sugerować się spekulacjami. Pierwszy raz biorę udział w jakiejkolwiek sprawie w sądzie, i wydaje mi sie to oczywiste że trzeba sie sugerować dowodami a nie że Matka ojca biologicznego mówi w sądzie że utrudniamy mu widzenia. Jak to się ma do prawa? aha, i poza tym ona nie była jego żoną.

bu-bu81 22-03-2013 08:41

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
To tylko wpływa na dobro dziecka i to się liczy.Nikt nie zabrania kochać Ci nie swojego dziecka - w moim mniemaniu należało by z dzieckiem porozmawiać ze ma jednego tatę który z wami nie mieszka a do Siebie pozwolić mówić np. po imieniu lub wujek .
Nie neguje tego wyrażam tylko swoja opinie co będzie jak Ojciec dziecka w przyszłości zwiąże się z kobieta i dziecko się pogubi będzie miało dwie mamy i dwóch tatów!

Z tymi dowodami to tak jak pisałem jeden sędzia będzie potrzebował ich drugi nie i nic na to nie poradzimy ;(

Wiem ,ze to fajne i budujące jak mały bzdąc mówi mamo czy tato do partnera/partnerki ale w późniejszym czasie może mieć nieprzyjemności z tego powodu poczynając od przedszkola ,gdzie dzieci wyłapują takie drobnostki i skrupulatnie wykorzystują.

ownedzik 22-03-2013 08:44

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
A czy moj adwokat może zwrocic sie do sadu by przedstawiono dowody?

bu-bu81 22-03-2013 08:49

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
tak ,może ale czy sad przyjmie lub odrzuci jego wniosek zależy od sędziego ;(

2zona 22-03-2013 08:54

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
Witam, moim zdaniem niedopuszczalne jest to, że uczycie (lub też nie tłumaczycie odpowiednio) dziecko aby mówiło do Ciebie tato - 5 latek już rozumie co to słowo oznacza - robicie dziecku zamęt bo wychodzi na to, że ma 2 ojców a to przecież niemożliwe (nie dziwię sie że ojciec dziecka jest tym oburzony). Natomiast w dalszym opisie nie widzę podstaw do odebrania dziecka matce.

ownedzik 22-03-2013 09:27

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
Dobrze zostawmy sprawe taty, skup my sie na tym czy podajac falszywe zeznania nie potwierdzajac ich diwodami, sąd może być na niekorzyść mojej narzeczonej?

stern-75 22-03-2013 09:48

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
Cytat:

Napisał/a ownedzik (Post 2180589)
skup my sie na tym czy podajac falszywe zeznania nie potwierdzajac ich diwodami, sąd może być na niekorzyść mojej narzeczonej?

Przemyśl sobie jeszcze raz pytanie i sformułuj je na nowo.

ownedzik 22-03-2013 09:52

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
Myślę że uzyskalem odpowiedz już wcześniej. Czyli wszystko zależy od sędziny czy będzie potrzebować dowodów na to czy utrudniamy mu widzenia. Myślałem że sędzia powinien się sugerować tym co mówi prawo a nie od tego czy będzie coś potrzebować czy oprze się o zeznania które sa fałszywe.

mala mi78 22-03-2013 10:56

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
Zgodnie z KRO przesłanki do pozbawienia władzy rodzicielskiej. Z opisu nie wynika,że takowe w tym przypadku istnieją.

Przepis prawny:
Art. 111. § 1. Jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej. Pozbawienie władzy rodzicielskiej może być orzeczone także w stosunku do jednego z rodziców.


Jednak wszystko zależy od dowodów.

Zeznania należy potwierdzić dowodami i może matka dziecka jak ojciec będzie zeznawał a Ona będzie zadawała pytania może stwierdzić coś typu "co masz na dowód tego,że zaniedbuję dziecko". Może to owszem być świadek który potwierdzi zeznania jednak świadkowie są mało wiarygodni (tym bardziej Ci z rodziny, spoza rodziny bardziej wiarygodni). Sąd w niejednej takie sprawie brał udział i sam oceni kto mówi prawdę a kto fałszywie zeznaje.

ownedzik 23-03-2013 12:13

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
No nic dziękuje za pomoc, zobaczymy jak się potoczy sprawa. Wszystko zależy od sędziny.

nlive2011 23-03-2013 12:43

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
Nawet jak są strasznie uparci to będzie im bardzo trudno. Jeśli wykaże, że kontakty były utrudniane bo wy zabieraliście małego na wycieczki albo zakupy to sad może ukarać matkę finansowo ale nie odbierze jej dziecka. Raczej sąd szybko zorientuje się że ma przed sobą pieniaczy, wyśle was wszystkich do RODK i w najgorszym wypadku ukarze matkę finansowo za nie respektowanie kontaktów dziecka z ojcem.

Po za tym zgadzam się z innymi co do kwestii nazywania ciebie Tatą. Bądź dla niego jak ojciec ale sam mu wkładaj do głowy kto jest jego prawdziwym ojcem. Czasem nawet najgorszy ojciec potrafi się zmienić a dziecko samo po latach podsumuje kogo będzie darzyć tym uczuciem przez resztę dorosłego życia. Może cały ten cyrk to kwestia jego żalu…

nexus66 23-03-2013 12:49

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
Cytat:

Napisał/a ownedzik (Post 2180396)
ale tak naprawde ani razu nigdy mu nie utrudnilismy. Jeżeli chodzi o np. "dzisiaj nie może iść bo jedzie z nami gdzieś tam" to zdarzyło sie kilka razy

hmm, nie powinien pan kłamać, szczególnie przed Sądem

ownedzik 23-03-2013 12:53

Kłamać? tzn? ja nie kłamie nie zrozumiał Pan tego co chciałem napisać. Jeżeli chodzi o to że np. Na mikołaja zabrałem małego do kina na bajkę popcorn itp. A ojciec biologiczny chcial go w tym dniu wziąć na mikołajki w pracy. I oni się tym sugerują że w taki sposób utrudniamy mu widzenia. Raz czy 2 razy w roku się tak zdarzy że nie może go wziąć, a tak to albo on czasem nie przyjdzie albo po prostu przychodzi po niego.

Co do RODK właśnie strona ojca biologicznego wystąpiła o badanie w RODK w pozwie. Jak wygląda takie badanie w RODK? Miał z was jakąś styczność z tym?

nlive2011 23-03-2013 13:13

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
Na mikołaja zabrałem małego do kina na bajkę popcorn itp. A ojciec biologiczny chcial go w tym dniu wziąć na mikołajki w pracy. I oni się tym sugerują że w taki sposób utrudniamy mu widzenia.

i w tym wypadku maja rację! jeśli to był dzień kontaktów ojca z dzieckiem to po pierwsze jest to czas ojca i dziecka a po drugie ty nie jesteś jego prawnym opiekunem. Gdyby tak się zdarzyło z moim dzieckiem to byś wrócił do domu radiowozem.

musisz zrozumieć różnice pomiędzy byciem ojcem a byciem partnerem matki dziecka. W czasie kiedy dziecko jest z matką możecie dowolnie rozporządzać jego wolnym czasem. W momencie kiedy jest to czas ojca z dzieckiem nie macie prawa ingerować jak go będą spędzać.

Jeśli nie zweryfikujecie swojego postępowania to niewykluczone, że sąd przychyli się do wniosku ojca. Sąd może to odebrać jako celowe pokazywanie dziecku, że ojciec jest gorszy i celowe rozluźnianie więzi dziecka z ojcem.

ownedzik 23-03-2013 13:17

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
Nie był dniem kontaktów, chciał go po prostu wziąć na mikołajki. I ja nie byłem sam z nim w kinie tylko także z matką. Ale jak mówię zdarzyło się 2 razy w roku. Także nie widzę w tym niczego złego.

nlive2011 23-03-2013 14:27

RE: Prawa rodzicielskie Matki
 
Jeśli to nie był dzień jego kontaktów z ojcem, to nie ma tematu i strachu. Najlepszy sposób, żeby trochę ochłonął i WY TEŻ, to niech matka poprosi parę razy z kilkudniowym wyprzedzeniem aby ojciec zajął się dzieckiem – jakiś powód zawsze się znajdzie. Jeśli nie będzie chciał to kolejny argument w sądzie, że to tylko pozorowanie opieki.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:32.

Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2014, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.3.1 PL2 ©2009, Crawlability, Inc.