Alimenty

  • Autor wątku Autor wątku aldona66
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aldona66

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2013
Odpowiedzi
3
Witam :pisze w sprawie meza, mieszkamy z mezem w Norwegii maz ma dwoje dzieci z pierwszego maluzenstwa w polsce 25 i 22 lata corki ucza sie ponc jeszcze , zaznacze ze starsza ukonczyla studia inzynierskie , ale tu w norwegii mamy male dziecko co skonczylo 2 latka i maz placi na corki ponad 4.000 koron alimentow przy zarobkach 22 .000 koron gdzie trzeba zyc i placic za mieszkanie za wszystko wiec moje pytanie takie jak dlugo ma placic alimenty na dzieci w polsce i czy moze ubiegac sie o zmniejszenie alimentow na corki gdzie sie udac tu w norwegiI o porady moze ktos wie cos na ten temat PROSZE O POMOC
 
Ojciec powinien jak najszybciej zlozyc pozew o zniesienie alimentacji w polskim sadzie ( wydzial rodzinny, sadu rejonowego w miejscu zamieszkania dzieci). Do pozwu dolaczyc wniosek o zabezpieczenie na czas trwania sprawy w postaci zawieszenie alimentacji. Uzasadnic, ze corki sa dorosle, opisac, ze starsza zdobyla swietny zawod i powinna zarabiac sporo powyzej sredniej krajowej. Do pozwu podpiac zaswiadczenie o dochodach i kosztorys swoich wydakow. W uzasadnieniu opisac, ze jest ojcem 2letniego dziecka, ktore nie moze sie samo utrzymac, nie posiada majatku z ktorego moglo by zyc. Opisac w jaki sposob alimentuje Pani Wasze wspolne dziecko i jak ciezka sytuacje macie w domu- po prostu musi pokazac, ze alimenty nadmiernie obciazaja jego budzet domowy. Sprawy w polskich sadach wleka sie miesiacami, zatem powinien zlozyc pozew jak najszybciej. Prosze poczytac to forum, znajdziecie informacje, jak ma wygladac pozew, i kilka innych rad na temat postepowania.
Dwie uwagi na koniec:
- zlozyc wniosek o ustalenie pelnomocnika do spraw doreczen na terenie RP, moze byc ktos z rodziny- na ten adres i to nazwisko sad bedzie wysylac wszystkie powiadomienia i odpowiedzi drugiej strony ( sad nic nie wysle poza granice RP, jesli nikogo nie wyznaczycie wszystko bedzie trafiac do akt sprawy ze skutkiem doreczenia)
- wszystkie zalaczniki musza byc przetlumaczone na jezyk polski przez tlumacza przysieglego, inaczej zostana pominiete. Skladacie trzy egzemplarze pozwu wraz z kopiami zalacznikow podpietymi do gazdego z nich.
 
Witam. Planuję roczny wyjazd za granicę, gdzie będę uczęszczać na kurs angielskiego (wieczorami lub w weekendy). Czy to daje podstawe do pobierania alimentów? Jeśli nie, to czy po powrocie do kraju, mogę ubiegać się o ponowne przyznanie alimentów, jeśli udam się na studia? Z góry dziękuję za pomoc.
 
A co ma Pani zamiar robic poza kursem? Kto bedzie Pania utrzymywal? Jakie ma Pani wyksztalcenie, czy osoba zobowiazana do alimentacji wie o Pani planach?
Po podjeciu pracy, moze okazac sie, ze jest Pani samodzielna- a co za tym idzie znika obowiazek alimentacji ( co musi orzec sad na wniosek rodzica. Jesli zatai Pani podjecie pracy, to wniosek taki mozna zlozyc z data wsteczna i odzyskac nadplacone alimenty. Wszystko zalezy od rodzica, czy bedzie sie tego domagac, czy zgadza sie na Pani wyjazd, czy chce Pani pomagac finansowo. )
 
Wyjazd w ramach au-pair, mieszkać będę u angielskiej rodziny, gdzie będę opiekować się dziećmi. Jedynym wynagrodzeniem będzie drobne kieszonkowe, które w większości przeznaczę na ten kurs.
Najbardziej zależy mi jednak na tym, by wiedzieć, czy po powrocie do kraju i podjęciu studiów będę mogła dalej ubiegać się o alimenty.
 
Ojciec moze w takim przypadku podczas Pani pobytu w Anglii zlozyc wniosek o zniesienie obowiazku- jesli uda mu sie to zrobic, to o alimenty mozna sie ponownie starac, ale tylko jesli udowodni Pani swoj niedostatek ( spowodowany np zdarzeniem losowym).
Jesli zalezy Pani na dalszej alimentacji najpierw nalezy zakonczyc edukacje, potem podejmowac prace ( opiekunka do dzieci to tez zawod, w Anglii kieszonkowe moze wyniesc 400£, co stanowi odpowiednik pensji w PL, sad zawsze ocenia sytuacje biezaca i jesli ojciec stwierdzi, ze mieszka Pani i pracuje na stale w UK, a Pani nie stawi sie na rozprawie, to argumenty ojca moga byc wystarczajace).
 
No niby tak...jednak nie utrzymuję z ojcem kontaktów, i to nie on płaci alimenty, tylko fundusz. Ale dziękuję.
 
Ojciec w przyszlosci bedzie musial splacic zaleglosci wobec FA, wiec tutaj nie ma to wiekszego znaczenia. Powinna Pani tylko pamietac o zgloszeniu do FA, ze wyjechala Pani I podjela prace, a pozniej o dochodzie uzyskanym w UK.
Brak kontaktow nie zwalnia z powiadamiania o zakonczeniu szkoly, czy podjeciu pracy- jesli ojciec dowie sie z opoznieniem, to moze wnosic o zniesienie z data wsteczna oraz pokrycie kosztow przez Pania ( mowie tutaj o sytuacji powrotu I podjecia dalszej nauki).
 
Powrót
Góra