Co robić? Kontakty - Forum Prawne

 

Co robić? Kontakty

Witam serdecznie Moja sytuacja wygląda następująco. Jestem 1,5 roku po rozwodzie. Rozwod bez orzekania, z ustaleniem miejsca zamieszkania przy mnie. Alimenty zasądzone. Płacone regularnie. Problem pojawia się w kontaktach miedzy moim synem 5 lat a ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:

  • § oswiadczenie
    Mam pytanie musze napisac pismo do gminy ze praca ktora podjelam na umowe zlecenie nie przeszkadza mi w sprawowaniu...
  • § Ustawa o świadczeniach rodzinn...
    Jest ciekawe orzeczenie sądu w sprawie o świadczenia socjalne (III SA/Kr 1336/10), które odwołuje się do podobnego...
  • § Becikowe
    Witam, moja córka nie jest ze swoim mężem już rok i związała się z nowym mężczyzną, z którym ma dwójkę...

 
20-05-2013, 19:40  
anetkadg
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie Co robić? Kontakty

Witam serdecznie
Moja sytuacja wygląda następująco. Jestem 1,5 roku po rozwodzie. Rozwod bez orzekania, z ustaleniem miejsca zamieszkania przy mnie. Alimenty zasądzone. Płacone regularnie. Problem pojawia się w kontaktach miedzy moim synem 5 lat a jego ojcem. Nigdy te kontakty nie byly utrudniane z mojej strony. Mimo sytuacji ze ojciec pojawial sie np o 21 w celu odwiedzenia syna. Bądź o 6 30 rano. Albo informował mnie o spotkaniu np 10 minut przed spotkaniem. Zawsze dezorganizowało mi to całkowicie plany ale spotkania miały miejsce. Jednak od momentu gdy zamieszkałam z moim partnerem mój były mąż (ma żonę i dziecko w drodze , jednak nie mieszka z żoną) zaczął nastawiać syna przeciw mnie i partnerowi. Nagrywa rozmowy telefoniczne, bądź nagrywa syna i go przepytuje "wolisz mieszkać z mamusia czy z tatusiem" itp , straszy mnie że mi syna nie odwiezie, nie dotrzymuje ustaleń, np proszę aby syn wrócil o 18 w niedziele bo kolejnego dnia idzie do przedszkola i nie moge go dobudzić, przywozi syna o godz 21 - 23. Kilkakrotnie zabierał syna do rodziny swojej żony, obiecując mu że tam zamieszka - 150 km ode mnie. Straszy mnie w rozmowach telefonicznych że mnie tak ustawi że się będę bała z bloku wyjść, że małego mi zabierze, że mam uważać bo wypadki chodzą po ludziach. Przy synu zwraca się do mnie "zamknij pysk, dostaniesz po ryju" Nie szanuje kompletnie tego że mam swoje prywatne życie, nie liczy się z moimi planami. Dwa dni temu dzwoni o 17 że za 10 min będzie po syna bo idą na chrzest. Nie uprzedził mnie wcześniej i nie zgodziłam się aby zabrał syna. W sylwestra ta sama sytuacja , z samochodu dzwoni że za 10 min bedzie i bierze malego 150 km od domu. Była teściowa napuszcza dziecko, przy mnie i moim partnerze mówiła do mojego syna że tatuś cie zabierze i będziesz mieszkał u tatusia. dziecko jest związane z ojcem, tęskni, ale odbija się to wszystko na jego psychice. Nie wiem gdzie się zglosic, co robić ale dziecka nie dam mu więcej do niego na widzenie. Do psychologa idę z synem dopiero 4 lipca bo taki jest termin. Bylam na komisariacie o grozby karalne i nie przyjeli zgloszenia. Chce kontaktowac sie z mops i dzielnicowym zeby wydali mi opinie do sprawy o ustalenie wykonywania kontaktow , poniewaz byly maz wielokrotnie nie dotrzymywal slowa, jego kontakty w mojej ocenie sa nieprawidlowe. Nagrwa rozmowy, przesluchuje dziecko i to nagrywa, mnie ubliza, krzyczy na mnie przez telefon , straszy mnie w obecnosci dziecka. Jego zajmowanie się synem polega na calodziennym graniu na tablecie (5 latek) , nie kąpie syna, nie zmienia mu ubranek, maly nie ma u niego wlasnego lozka gdyz mąz spi z babcia w pokoju, w drugim pokoju siostra z konkubentem i corka a w trzecim pokoju matka mojego meza. Dodam tylko ze ani dziadkowie nie interesuja sie dzieckiem, nie utrzymuja kontaktu, tak i ojciec np nie przyjechal na urodziny, nie utrzymuje kontaktu z przedszkolem. Nie mam pojęcia co zrobić aby nie odbijała się dłużej ta sytuacja na synu. Widzę że syn jest za ojcem, tęskni za nim. Ale boje się o jego rozwój psychiczny, tej chwili spi niespokojnie, jest płaczliwy.
anetkadg jest off-line  
20-05-2013, 19:45  
Tosia82
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Co robić? Kontakty

Czy podczas rozprawy rozwodowej nie były uregulowane kontakty ojca z dzieckiem ? Jeżeli tak to proszę się trzymać zapisów wyroku a jeżeli ojciec je lekceważy to wzywać policję. Jeżeli nie to proponuję iść do Sądu i jak najszybciej uregulować kontakty z zastrzeżeniem, że np widzenia z dzieckiem mogą odbywać się tylko w miejscu jego zamieszkania.
Tosia82 jest off-line  
20-05-2013, 20:01  
anetkadg
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Co robić? Kontakty

Kontakty nie byly uregulowane gdyz myslalam ze obojgu nam zalezy aby rozwieść sie miedzy sobą a nie z dzieckiem. Zawsze wychodzilam z zalozenia ze syn nie powinien miec ograniczonych kontaktow z tatą , ale mimo moich dobrych intencji niestety druga strona kieruje się tylko wlasnym interesem w tych kontaktach. Oczywiście w środe złoże wniosek o ustalenie kontaktów.

Na prawdę staram sie pisac obiektywnie , moj syn poznal obecna malzonke mojego meza, oraz jej rodzinę jednak niestety z uwagi na dobro syna nie jestem wstanie dłużej akceptować takiego zachowania.
anetkadg jest off-line  
20-05-2013, 20:06  
Tosia82
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Co robić? Kontakty

W kontaktach chodzi o dobro dziecka. Jeżeli tata zabiera je tak daleko i przywozi małe bo przecież 5letnie dziecko w środku nocy do domu jest to co najmniej niedorzeczne. Powinien przecież zdawać sobie sprawę, że dziecko ma stałe, ustalone pory spania jedzenia kąpania i nie powinny one mu być zmieniane. Ja kontakty ustalałam w trakcie rozwodu ale moja sytuacja była już od momentu zajścia w ciąże trudna i w chwili obecnej ojciec ma już zabraną władze rodzicielską nad 3 letnią córką a Sąd zabrał mu ją rok temu, podczas rozwodu jedynie ograniczył, a z widzeń nigdy nie korzystał i w ogóle nie utrzymuje kontaktów z córką.
Tosia82 jest off-line  
20-05-2013, 20:14  
anetkadg
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Co robić? Kontakty

Dziękuję ci Tosiu za odpowiedź. Wiem że to niedorzeczne ale przy zwróceniu mu uwagi że maly idzie do przedszkola i za pozno go odwiozl to on atakuje mnie, ze długo jechali i nie jego wina że dopiero teraz dotarli. Jego nie obchodzi żaden rytm dziecka ani obowiązek przedszkolny, chcial zabrac syna na domki na 2 dni w srodku tygodnia mimo ze syn chodzi do przedszkola "bo przecież nic sie nie stanie jak go nie bedzie dwa dni" . Po za tym caly weekend dziecko spedzajac u niego gra na tablecie a uwazam ze to nie jest rozrywka dla 5 latka. To przesłuchiwanie dziecka i nagrywanie tego telefonem już wgle wykracza po za moj poziom tolerancji.
anetkadg jest off-line  
20-05-2013, 20:15  
monika40
Stały bywalec
 
Posty: 2.349
Domyślnie RE: Co robić? Kontakty

Prosze udac sie do sadu i uregulowac te kontakty, bo ewidentnie ex robi Ci na zlosc.
Bedziesz miala postanowienie wtedy bedzisz spac spokojnie.
monika40 jest off-line  
20-05-2013, 20:25  
anetkadg
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Co robić? Kontakty

Uzasadnienie
Jestem byłą żona uczetnika postępowania . Rozwód został orzeczony dnia …...... roku wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach.
Dowód: Wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach
Z małżeństwa mamy syna. Mocą wyroku rozwodowego wykonywanie władzy rodzicielskiej zostało powierzone obojgu rodzicom z tym, że miejsce pobytu dziecka zostało wyznaczone przy wnioskodawczyni postępowania . Zgodnie z postanowieniem sadu dziecko zamieszkują z matką.
dowód: skrócony odpis aktu urodzenia .

Od dnia rozwodu nie utrudniałam kontaktów ojca z małoletnim. Staraliśmy się dogadywać polubownie, jednak z czasem były mąż stał się konfiktowy co odbija się na małoletnim. Ojciec nie kieruje się dobrem małoletniego, odbija się to negatywnie na jego samopoczuciu. Kontakty odbywały się na zasadzie takiej, ze ojciec uprzedzał mnie telefonicznie o swojej wizycie , po czym przyjeżdżał do małoletniego. Jednak z czasem kontakty wyglądały tak że przez dwa tygodnie widywał dziecko codziennie , po czym znikał na kolejne 3 tygodnie, nie telefonując w tym czasie do maloletniego i nie kontaktując się również ze mną. Syn pytał o tatę, czasami dzwoniłam ja, aby syn mógl porozmawiać z ojcem. Jednak były sytuacje, gdzie w obecności małoletniego byłam zastraszana, jak również ojciec nastawiał dziecko negatywnie do mnie i mojego partnera, mówiąc do małoletniego że ma wybierać czy chce do mamy czy do taty. Wielkrotnie, przychodził z dyktafonem i prowokował mnie , np. kłamliwymi oskarżeniami. Obrażał mnie i mojego partnera w obecności małoletniego. Uprzedzał mnie np. 10 min przed wizyta że będzie u syna, co mi calkowicie dezorganizowało plany . Nie dotrzymywał ustaleń, odwozil małoletniego o 21 w niedzielę, mimo moich próśb aby na godz 19 odwiózł syna, ze względu na to, iż w poniedziałek idzie do przedszkola. Nie interesuje się jego wychowaniem, nie wie na jakie zajęcia dodatkowe uczęszcza małoletni. Nie pamięta daty urodzin małoletniego, nie odwiedził go również z tej okazji. Nie ma warunków aby maloletni u niego przebywał, mimo tego zabierał go na 2- 3 dni, w tym czasie dziecko nie było ani wykąpane ani nie miało zmienionej bielizny. Wszystkie ubranka spakowane na zmianę wracały z powrotem. Dziadkowie ze strony ojca , z którymi ojciec mieszka również nie wykazują zainteresowania. Nie odwiedzają maloletniego, również dzień babci czy dzień dziecka przez nich jest ignorowany, tak samo urodziny. Jest to rodzina skłócona . Byłam świadkiem jak siostra uczestnika zwracała się do ojca małoletniego „zabierz stąd tego bachora” Ojciec również przyjeżdżał na wizyty do syna np. o godz 21. całkowicie nie szanujac tego iż małotelni powinien spać o tej porze, jak również mojego życia prywatnego. Mimo że uczestnik nie mieszka ze mną , ma swoją rodzinę, ciągle jego zachowanie prowadzi do konfliktow, nastawianie małoletniego, nagrywanie dyktafonem, nakierowanie syna że ma wybrać między dwojgiem rodziców, albo „ że ma się syn ze mną pożegnać bo szybko się nie zobaczymy”, straszeniem mnie że syna zabierze, i go więcej nie zobaczę, nagrywaniem rozmów telefonicznych, manipulowanie wypowiedziami, powoduje moja obawę o prawidłowy rozwój syna. Syn z wizyt wraca płaczliwy, nie chce wejść do domu. Ja pracuję po 8 godzin dziennie i weekendy mam wolne, cały wolny czas poswięcam opiece nad synem, syn ma swój pokoj, przedszkole, zajecia dodatkowe, swoich kolegów na placu zabaw i w przedszkolu. Staram się zapewnić mu wszystko co możliwe aby prawidłowo się rozwijał. Uważam że ojciec małoletniego zachowuje się nieodpowiedzialnie, niedojrzale i konfliktowo. Dlatego wnoszę o ustalenie kontaktów w mojej obecności , dwa weekendy w miesiącu, gdyż obecna sytuacja jest sprzeczna z dobrem małoletniego
Wobec powyżej wskazanych zachowań uczestnika postępowania wniosek uważam za w pełni zasadny.


tak napisalam uzasadnienie czy moze tak być?
anetkadg jest off-line  
20-05-2013, 20:35  
Tosia82
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Co robić? Kontakty

Wg mnie jest ok. Dopisałabym jeszcze że widzenia w Twojej obecności i miejscu zamieszkania małoletniego. A w obawie przed tym, że ojciec po raz kolejny przywiezie go w nocy bądź dziecko wróci płaczliwe, rozdrażnione i niespokojne na obecnym etapie nie wyrażam zgodny na to aby ojciec mógł go zabierać.
Tosia82 jest off-line  
20-05-2013, 20:37  
anetkadg
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Co robić? Kontakty

Dziękuję za sugestie, uzupełnię jutro i w środę złożę, gdyby pojawiły się jakieś sugestie to będę wdzięczna Pozdrawiam i życze spokojnej nocy
anetkadg jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ święta kontakty - Witajcie! Czy ktos może mi podpowiedziec jak napisać propozycje w sprawie o kontakty córki (13,5 roku) z tatą , dotycząca świąt Bożego Narodzenia i...
§ Chcę pozwać ojca o alimenty. Co mam robić i czy dobrze robię ? - Moja sytuacja wygląda obecnie w sposób następujący. Otóż mam 19 lat i jestem w klasie maturalnej, chciałbym wybrać się na studia (fizjoterapia),...
§ kontakty - Proszę mi pomóc. Ojciec 2 letniego dziecka nie odwiedza go prawie wcale. W ciągu roku był kilka razy. Wnosi o kontakty 2 razy w tygodniu, co 2...
§ kontakty - Czy jest prawna mozliwosc zmusic ojca dziecka do odwiedzin? Maly za miesiac bedzie mial dwa latka a tatus widzial SYNA w tym roku styczniu! ...
§ Sprawa o kontakty w toku a ja nie wiem co robić - Na początku grudnia 2009 złożyłam do sądu wni8osek o pozbawienie władzy rodzicielskiej ojca moich dzieci i uregulowanie jego kontaktów z dziećmi....
§ kontakty z córka! - witam! pisze w imieniu chłopaka bo on juz traci nadzieje:rolleyes: moze tak w skrócie... chłopak rozszedł sie z dziewczyna gdy dziecko miało...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:24.