Próba przejącia dziecka jako rodzina zastępcza. - Forum Prawne

 

Próba przejącia dziecka jako rodzina zastępcza.

Moja żona spotyka się od czasu ślubu ze mną z nieludzkim podejściem dziadków (rodziców żony) i jej siostry do faktu wychowywania przez nią jej dziecka z pierwszego małżeństwa. Dodaję, że opieka nad dzieckiem została powierzona ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:

  • § Alimenty na 6 letnie dziecko
    Witam, znajoma chciałaby złożyć wniosek o alimenty na 6 letnie dziecko. Dziecko mieszka z nią, natomiast ojciec...
  • § Usamodzielnienie sie Pomocy !
    witam :) mam na imie Michał i mam 17 lat generalnie sprawa jest prosta , w styczniu koncze 18 lat a jestem w rodzinie...
  • § prosze o porade
    moja wnuczka znalazłą sie w domu małego dziecka od 8.11.2014 z powodu nietrzezwosci rodziców .ja jako babcia wraz z...

 
05-08-2013, 12:44  
Darek0106
Użytkownik
 
Darek0106 na Forum Prawnym
 
Posty: 93
Domyślnie Próba przejącia dziecka jako rodzina zastępcza.

Moja żona spotyka się od czasu ślubu ze mną z nieludzkim podejściem dziadków (rodziców żony) i jej siostry do faktu wychowywania przez nią jej dziecka z pierwszego małżeństwa. Dodaję, że opieka nad dzieckiem została powierzona żonie bez regulacji kontaktów z ojcem.
Rodzice żony to rodzina o znamionach patologii jednak dysponującą urządzonym i wyremontowanym mieszkaniem, w którym często jednak dochodzi do awantur podczas spożywania alkoholu, bijatyk między dziadkami, w którym pali się tytoń w obecności dziecka. Dziecko ma stwierdzoną niedomykalność zastawki serca i niepalenie tytoniu jak też dieta nisko-tłuszczowa są wymagane w procesie leczenia co dziadkowie lekceważyli i lekceważą. My nie posiadamy tak dobrych warunków, mamy mieszkanie w stanie remontu a to staje się argumentem przetargowym i powodem do donosów. Siostra mojej żony, idąc w parze z dziadkami i nie mogąc mieć własnych dzieci, wspomaga dziadków w manipulacjach dzieckiem przekupując je dobrami materialnymi, organizowaniem imprez itp. Cała sprawa, jak zostało w gronie rodzinnym powiedziane, toczy się celem przejęcia dziecka jako rodzina zastępcza i uzyskania od państwa pomocy finansowej. W tym celu były mąż mojej żony zamieszkały nadal u swoich teściów był zmuszony do napisania wniosku do sądu RiO o odebranie praw rodzicielskich matce w celu zrzeczenia się ich później na rzecz dziadków. Zagrożono mu, że jeżeli tego nie zrobi, to ma godzinę na wyprowadzkę. Odbyła się rozprawa, na której były mąż nie chcąc oczerniać mojej żony nie potwierdził zarzutów a sąd przyznał do czasu następnej rozprawy wyłączną opiekę matce. Żaden z urzędów tj. MOPS ani kurator sądowy nie potwierdził również zasadności wniosku. Jednak dziadkowie wraz z siostrą nadal przychodzą pod okno, namawiają dziecko do powrotu choć wcześniej, biorąc dziecko na weekend oddali go po 2-ch miesiącach pokazując rzekomą decyzję sądu RiO, której nie było. Rodzina ucieka się do donosów, gróźb, zastraszań i manipulacją dzieckiem.
Jak mamy z tym walczyć żeby mieć od nich spokój? Jak zmusić ich do zniknięcia z naszego życia? Były mąż na stan obecny został wyrzucony z mieszkania i nie zamierza więcej wypowiadać się przeciw byłej żonie. Ma z nami jak i z dzieckiem kontakt i nie żywimy do siebie uraz. Co zrobić z resztą rodziny? Boimy się, że nie dadzą nam spokoju.
Darek0106 jest off-line  
05-08-2013, 14:19  
LeoLeo
Stały bywalec
 
LeoLeo na Forum Prawnym
 
Posty: 1.899
Domyślnie RE: Próba przejącia dziecka jako rodzina zastępcza.

Uporządkujmy to....

1.Czyli rozumiem że dziecko na chwilę obecną mieszka z Wami tak? Czy matka ma sądownie ustalone że dziecko każdorazowo ma mieszkać przy niej?
2.Jeżeli dziecko choruje na serce a dziadkowie nie przestrzegają zaleceń tj. palą przy nim tytoń oraz nie trzymają się diety to dlaczego dajecie im dziecko?
3. Mieszkacie w tej samej miejscowości?

Cytat:
Napisał/a Darek0106 Zobacz post
My nie posiadamy tak dobrych warunków, mamy mieszkanie w stanie remontu a to staje się argumentem przetargowym i powodem do donosów.
Jeżeli dziecku nie dzieje się krzywda...tj. nie jest głodzone,bite,poniżane itp. to mieszkanie w którym jest remont nie jest powodem do odebrania praw rodzicielskich matce... dążycie do polepszenia warunków mieszkalnych...jest to proces czasochłonny ale coś z tym robicie. Tak więc oni mogą donosy składać ale bardzo ciężko będzie im coś udowodnić skoro dziecku się krzywda nie dzieje.

Cytat:
Napisał/a Darek0106 Zobacz post
Jednak dziadkowie wraz z siostrą nadal przychodzą pod okno, namawiają dziecko do powrotu choć wcześniej, biorąc dziecko na weekend oddali go po 2-ch miesiącach pokazując rzekomą decyzję sądu RiO, której nie było.
Jeżeli prawnym opiekunem dziecka jest matka to dziadkowie nie mają prawa zabierać dziecka bez jej zgody...
Przy następnej takiej sytuacji gdy będą przetrzymywać dziecko...idziecie je odebrać a jeżeli nie będą chcieli go wydać to wzywacie policję...
LeoLeo jest off-line  
05-08-2013, 17:08  
Darek0106
Użytkownik
 
Darek0106 na Forum Prawnym
 
Posty: 93
Domyślnie RE: Próba przejącia dziecka jako rodzina zastępcza.

Ad. 1-tak, dziecko mieszka z nami, jest zameldowane u nas na stałe. Matka ma ustaloną sądownie opiekę nad dzieckiem a na ostatniej rozprawie w sprawie wniosku sąd określił, że do następnej ma być z nią.
Ad.2-nie dajemy i nie dawaliśmy dziecka dziadkom lecz ojcu. Mieszkał u nich a dziadkowie grożąc mu wyrzuceniem wykorzystywali jego prawa rodzicielskie i brali dziecko do siebie manipulując nim i przekupując.
Ad.3-tak, mieszkamy niestety w tej samej miejscowości.

Odnośnie ostatniego zdania: dziadkowie po jednej z wizyt dziecka "u ojca" pokazali nie istniejącą decyzję sądu i nie zgodzili się na powrót. Dwukrotnie zgłaszaliśmy to na policji ale policja nie chce się mieszać ponieważ dziecko przebywało u ojca.
Darek0106 jest off-line  
05-08-2013, 17:22  
LeoLeo
Stały bywalec
 
LeoLeo na Forum Prawnym
 
Posty: 1.899
Domyślnie RE: Próba przejącia dziecka jako rodzina zastępcza.

Cytat:
Napisał/a Darek0106 Zobacz post
Ad. 1-tak, dziecko mieszka z nami, jest zameldowane u nas na stałe. Matka ma ustaloną sądownie opiekę nad dzieckiem a na ostatniej rozprawie w sprawie wniosku sąd określił, że do następnej ma być z nią.
Teraz za wszelką cenę starajcie się aby dziecko zostało z Wami...
Jeżeli na pierwszej rozprawie ojciec dziecka nie potwierdził swoich wcześniejszych zarzutów to jest szansa że wniosek zostanie oddalony.
Dobrze gdyby ojciec z Wami współpracował...

Cytat:
Napisał/a Darek0106 Zobacz post
Ad.2-nie dajemy i nie dawaliśmy dziecka dziadkom lecz ojcu. Mieszkał u nich a dziadkowie grożąc mu wyrzuceniem wykorzystywali jego prawa rodzicielskie i brali dziecko do siebie manipulując nim i przekupując.
Czy ojciec ma uregulowane kontakty z dzieckiem sądownie?
Czy jest prawdopodobieństwo że nadal będzie zabierał dziecko w to " toksyczne " otoczenie? - jeżeli tak...to możecie złożyć wniosek o ograniczenie kontaktów wnioskując aby kontakty z ojcem odbywały się w stałym miejscu zamieszkania dziecko tj. w Waszym domu. Taki wniosek argumentujcie że ojciec zabiera dziecko w otoczenie które szkodzi jemu zdrowiu itp.

Cytat:
Napisał/a Darek0106 Zobacz post
Ad.3-tak, mieszkamy niestety w tej samej miejscowości.
Unikajcie kontaktów z tymi osobami...jeżeli oni się nie podporządkują nie będą trzymać się wyznaczonych przez Was zasad...to dziecka nie będą zabierać do siebie ani go widywać...a jeżeli im to nie pasuje niech złożą wniosek o uregulowanie kontaktów z wnuczkiem/wnuczką - przy czym Wy także na sprawie będziecie mogli przedstawić swoje racje co skutecznie może im te kontakty utrudnić.
LeoLeo jest off-line  
05-08-2013, 23:41  
Darek0106
Użytkownik
 
Darek0106 na Forum Prawnym
 
Posty: 93
Domyślnie RE: Próba przejącia dziecka jako rodzina zastępcza.

Oczywiście, że staramy się aby dziecko było cały czas z nami ale boimy się podstępów, przekupień obietnicami itp. Ojciec nie będzie już zabierał dziecka w "toksyczne" środowisko ponieważ został już wyrzucony z mieszkania. Bez presji ze strony dziadków jest gotowy na współpracę.
Obecnie "rodzinka" ucieka się do podstępów w rodzaju stanięcia pod oknem pokoju dziecka i namawianie do przyjazdu do cioci albo dziadków obietnicami materialnymi. Ostatnio wezwałem policję ale nie wiem jak ograniczyć takie praktyki w przyszłości. Czy można określić sądownie jakiś zakaz zbliżania się?
Darek0106 jest off-line  
06-08-2013, 00:07  
LeoLeo
Stały bywalec
 
LeoLeo na Forum Prawnym
 
Posty: 1.899
Domyślnie RE: Próba przejącia dziecka jako rodzina zastępcza.

Cytat:
Napisał/a Darek0106 Zobacz post
Obecnie "rodzinka" ucieka się do podstępów w rodzaju stanięcia pod oknem pokoju dziecka i namawianie do przyjazdu do cioci albo dziadków obietnicami materialnymi. Ostatnio wezwałem policję ale nie wiem jak ograniczyć takie praktyki w przyszłości.
W każdej takiej sytuacji wzywaj policję...
Zbieraj dowody w postaci nagrań...
Radzę także złożyć zawiadomienie na komisariacie o nachodzeniu...

Art. 107. Kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi,podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany.

Cytat:
Napisał/a Darek0106 Zobacz post
Czy można określić sądownie jakiś zakaz zbliżania się?
Jeżeli chodzi o zakaz zbliżania to może to być troszkę skomplikowane...musiałbyś mieć naprawdę mocne dowody...
Zakaz zbliżania się jest zazwyczaj wydawany jako środek karny...ale zbieraj dowody...masz po swojej stronie ojca dziecka-jako świadka...więc jeżeli będziesz czuł się na siłach możesz o to wnioskować...
LeoLeo jest off-line  
06-08-2013, 06:11  
askirkov
Stały bywalec
 
Posty: 12.721
Domyślnie RE: Próba przejącia dziecka jako rodzina zastępcza.

Cytat:
Napisał/a LeoLeo Zobacz post
więc jeżeli będziesz czuł się na siłach możesz o to wnioskować...
Na jakiej podstawie?
askirkov jest off-line  
06-08-2013, 09:43  
LeoLeo
Stały bywalec
 
LeoLeo na Forum Prawnym
 
Posty: 1.899
Domyślnie RE: Próba przejącia dziecka jako rodzina zastępcza.

Cytat:
Napisał/a askirkov Zobacz post
Na jakiej podstawie?
Tak jak napisałam jest to środek karny a co za tym idzie musiałoby być popełnione przestępstwo...nie wiadomo jak sprawa się dalej potoczy i jak mocne dowody zostaną zebrane...zaznaczone zostało że nie jest proste uzyskanie takiego zakazu a wręcz skomplikowane.
Wnioskować można ale jaka będzie decyzja to zależy od tego jak sprawa się dalej potoczy.
Rodzice dziecka pójdą zgłosić nachodzenie i nękanie...bo chyba nikt normalny nie wytrzymałby notorycznego nachodzenia i wystawania pod oknami...
Dziadkowie niejednokrotnie przetrzymywali dziecko oczywiście pod pretekstem fałszywej decyzji sądu rzekomo przyznającej im opiekę...
Po opisie sytuacji przez autora dziadkowie są bardzo bezpośredni i podejrzewam że są w stanie posunąć do coraz to bardziej inwazyjnych metod.

Art 190.a
§ 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Art. 41a
§ 1. Sąd może orzec obowiązek powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami, zakaz zbliżania się do określonych osób, zakaz opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu lub nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym w razie skazania za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej lub obyczajności na szkodę małoletniego lub inne przestępstwo przeciwko wolności oraz w razie skazania za umyślne przestępstwo z użyciem przemocy, w tym przemocy przeciwko osobie najbliższej; obowiązek lub zakaz może być połączony z obowiązkiem zgłaszania się do Policji lub innego wyznaczonego organu w określonych odstępach czasu.
§ 2. Sąd orzeka obowiązek powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami, zakaz zbliżania się do określonych osób, zakaz opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu lub nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym w razie skazania na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej lub obyczajności na szkodę małoletniego; obowiązek lub zakaz może być połączony z obowiązkiem zgłaszania się do Policji lub innego wyznaczonego organu w określonych odstępach czasu.
§ 3. Sąd może orzec obowiązek powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami, zakaz zbliżania się do określonych osób lub zakaz opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu na zawsze w razie ponownego skazania sprawcy w warunkach określonych w § 2.
§ 4. Orzekając zakaz zbliżania się do określonych osób, sąd wskazuje odległość od osób chronionych, którą skazany obowiązany jest zachować.
LeoLeo jest off-line  
06-08-2013, 10:25  
askirkov
Stały bywalec
 
Posty: 12.721
Domyślnie RE: Próba przejącia dziecka jako rodzina zastępcza.

O tych artykułach kodeksu karnego to ja wiem. Chodziło mi o to, że taki zakaz orzeka się przy skazaniu za przestępstwo lub tytułem środka zabezpieczającego. Nie można go orzec ot tak.
askirkov jest off-line  
06-08-2013, 10:48  
LeoLeo
Stały bywalec
 
LeoLeo na Forum Prawnym
 
Posty: 1.899
Domyślnie RE: Próba przejącia dziecka jako rodzina zastępcza.

Cytat:
Napisał/a askirkov Zobacz post
Chodziło mi o to, że taki zakaz orzeka się przy skazaniu za przestępstwo lub tytułem środka zabezpieczającego. Nie można go orzec ot tak.
I to zostało napisane...

Cytat:
Napisał/a LeoLeo Zobacz post
Zakaz zbliżania się jest zazwyczaj wydawany jako środek karny
Autor pytał czy jest możliwość wydania takiego zakazu...- możliwość jest ale kwestia tego czy sprawa będzie się dalej rozwijać i jak daleko zabrnie...na pewno nie ma możliwości na chwilę obecną gdyż żadne kroki oprócz wzywania policji nie zostały zrobione...

Moim zdaniem zacząć od zgłoszenia nachodzenia...
LeoLeo jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Siostra jako rodzina zastępcza. - Witam wszystkich i pilnie prosze o porade. Zakładam nowy temat, poniewaz nie wiem w jakim konkretnie umiescic moj problem. Mianowicie moja historia...
§ Rodzina zastępcza-przekazanie dziecka - Trzy tygodnie temu odbyła się rozprawa, na której odebrano prawa rodzicielskie matce (ojciec zrzekł się praw przy porodzie) oraz postanowiono...
§ cukrzyk jako rodzina zastępcza - czy jako osoba z chorobami cukrzycy ,tarczycy,nadciśnienia i schorzeniem kręgosłupa mogę tworzyć rodzinę zastępczą dla dziecka z cukrzycą ,alergiom i...
§ Rozliczenie dziecka - rodzina zastępcza - Witam mam pytanie co do rozliczenia rocznego. Jestem emerytką i mój maż również wiadomo rozlicza nas ZUS. Ale od czerwca 2011 w rodzinie...
§ Rodzina zastępcza - powrót dziecka. - Witam. Sprawa być może zawiła, ale proszę o jakąś radę, ponieważ nie mam już sił. 8 lat temu urodziła mi się córka, byłam bardzo młodą osobą w...
§ alimenty a babka dziecka jako rodzina zastępcza?? - Wita. Mój znajomy płaci alimenty 170zl. co miesiąc i w sądzie jest zaznaczone że płaci dobrowolnie. Dziecko jest w rodzinie zastępczej u babki od...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:23.