Sprawa o podwyższenie alimentów - Forum Prawne

 

Sprawa o podwyższenie alimentów 2

Autorze powiem tak piszesz że matka ma obowiązek dokładać do utrzymania dziecka,ja napiszę tak ojciec ma obowiązek wychowywać dziecko tzn opiekować się nim takze w połowie a tego nie robi.Robi to sama więc sąd na ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:

  • § Zmiana opieki nad dzieckiem, a...
    Witam prosze o porade w dosc skomplikowanej sprawie: W skutek zdarzeń losowych nie płaciłam alimentów zasadzonych...
  • § Leczenie odwykowe
    Mam kuratora od 2013 do 2015 rzadko mnie odwiedza mam obowiazek podjecia leczenia odwykowego w tym czasie na zlecenie...
  • § problem-alimenty od pracująceg...
    witam, mam takie pytanie. chcę złożyć pozew do sąd o alimenty od ojca dziecka. płaci on w miarę regularnie co...

 
09-08-2013, 17:31  
karlesniak
Stały bywalec
 
Posty: 537
Domyślnie RE: Sprawa o podwyższenie alimentów

Autorze powiem tak piszesz że matka ma obowiązek dokładać do utrzymania dziecka,ja napiszę tak ojciec ma obowiązek wychowywać dziecko tzn opiekować się nim takze w połowie a tego nie robi.Robi to sama więc sąd na pewno nie zasądzi po 50%.Drugą rzecz jeżeli dostaje na nią zasiłek rodzinny i nie przesyła dzieciakowi w całości to w grunicie rzeczy ze swojej kieszeni nic dzieciakowi nie kupuje.Tysiąca złotych nie dostanie,ale jakąś tam podwyżkę dostać może.4 letnie dziecko nie jest na tyle duże by się samo sobą zająć więc zawsze się wytłumaczy z braku pracy.Dużo zależy od tego jakie alimenty płaci i jaką część zasiłku wysyła do Polski,Bo co do zasiłku to sorry ale uważam że to no fair.Jak sama piszesz alimenty są dla dziecka,zasiłek też chyba przyznano na dziecko.A ojciec zjeżda może raz na kilka miesięcy więc nawet jak coś przywiezie wielka krzywda mu się nie stanie.Osobiście uważam że ojcu który nie przesyła zasiłku na dziecko powinno się go nie wypłacać.
karlesniak jest off-line  
09-08-2013, 17:55  
Goddess
Użytkownik
 
Posty: 67
Domyślnie RE: Sprawa o podwyższenie alimentów

karlesniak - Twoja krytyka jest niepotrzebna, szczególnie biorąc pod uwagę fakt iż nie orientujesz się w sytuacji. Wysyła połowę zasiłku gdyż tak się umówili, połowa miała iść na długi które sam spłaca po rozwodzie. Opiekę chciałby mieć codziennie i całodobowo jednak ona mu to ograniczyła i ma wyznaczane wizyty przez sąd, z których się wywiązuje a na więcej powódka nie zezwala. Zresztą nie zamierzam wnikać w szczegóły, bo temat założyłam po to by uzyskać pomoc, a nie opinie na temat pozwanego, powódki czy kogokolwiek innego.

Co do pisma z prośbą o przesłuchanie w miejscu zamieszkania, jak ono powinno wyglądać? Tzn. argumenty już zostały podane, ale widziałam w innych tematach, że można dopisać iż w innym wypadku prosi się o pokrycie kosztów dojazdu przez kogoś tam. Przez kogo konkretnie? Było tam też coś o zaliczce na dojazd, proszę o szczegółowe wyjaśnienie tematu, oraz o informację czy taki wniosek rozpatrywany jest na tej właśnie sprawie i jeśli tak, czy trzeba się na niej stawić, jeśli tak, czy jest pewność że koszty podróży zostaną zwrócone. Ślicznie dziękuję za odpowiedzi, dotychczasowe i przyszłe, zwłaszcza Tobie robinsonik. Może łatwiej będzie wyciągnąć jakieś wnioski jeśli dodam iż alimenty wynoszą obecnie 400zł, a dodatkowo wysyłane jest 200zł rodzinnego co daje 600zł na utrzymanie 4 letniego dziecka. Powódka wnosi o 1400zł alimentów.

Czekam na ciąg dalszy.
Goddess jest off-line  
09-08-2013, 19:08  
karlesniak
Stały bywalec
 
Posty: 537
Domyślnie RE: Sprawa o podwyższenie alimentów

To nie chodzi o krytyke a o realia w Polsce.Tu być może dziecko nie kosztuje 1400zł ale około 1000zł na pewno.Piszesz o opiece na codzień choć sama dobrze wiesz że będąc zagranicą to jest niemożliwe.Przesłuchanie w miejscu zamieszkania hm nie prościej jest po prostu ustanowić pełnomocnika który w kraju będzie za niego występował??Ogólnie płaci śmieszne alimenty taka prawda,więc podwyżkę to myślę że się nie będzie musiała nawet specjalnie starać by otrzymać do 1400zł na pewno nie ale te 700-800zł spokojnie dostanie.Na kwotę 1000zł w wypadku dziecka pokrycie znajdzie bez większych problemów.Oczywiście powinna iść do pracy tyle że wtedy na rozprawie doda koszt przedszkola który wcale nie jest mały pod warunkiem że dziecko do panstwowego się dostanie,bo prywatne to koszt rzędu 1000zł.
W jego gestii jest czy w sądzie się pojawi nie jest powiedziane że eks w pozwie nie zaznaczyła sobie możliwości wydania wyroku zaocznie,wtedy nie obroni się nijak.Jest możliwość pełnomocnictwa dla adwokata lub osobiste stawiennictwo,tym bardziej że to już kolejna sprawa.
karlesniak jest off-line  
10-08-2013, 08:38  
Goddess
Użytkownik
 
Posty: 67
Domyślnie RE: Sprawa o podwyższenie alimentów

Znam realia w Polsce, i wiem też, że utrzymanie dziecka tutaj jest o wiele prostsze i tańsze niż utrzymanie go tam za pieniądze zarobione tutaj. Co do opieki, nie widzę problemu, jedyną przeszkodą jest matka, a raczej to że sąd dla zasady zostawia je przy matce. Jedyne zdanie godne uwagi, więc do niego się odniosę
Cytat:
Napisał/a karlesniak Zobacz post
nie prościej jest po prostu ustanowić pełnomocnika który w kraju będzie za niego występował?
Może prościej, ale na pewno nie łatwiej. To też kosztuje, zapewne niemało. Nie wiesz na jaką osobę trafisz i czy dobrze wydasz pieniądze o ile w ogóle będzie Cię na to stać. Spotkaliśmy już niejednego adwokata, który jedynie przytakiwał sędzinie, więc posiadanie pełnomocnika, którego nawet nie masz możliwości obserwować to kiepski pomysł zarówno pod względem finansowym jak i dobra naszej sprawy.

Czekam na rzeczowe odpowiedzi na następujące pytania:
1. Zakładając, że pozwany nie stawi się na rozprawie i wyrok będzie dla niego niekorzystny w jaki sposób może się odwołać? Tzn. jaki ma na to termin, czy jest on liczony od momentu wyroku na sali sądowej czy dostarczenia go do pozwanego? Jak takie coś powinno wyglądać, co powinno zawierać itd.
2. Zakładając, że kolejna rozprawa się odbędzie, czy jeśli pozwany się stawi, biorąc pod uwagę poprzedni rygor nie wzięcia pod uwagę jego zeznań, jakie ma szanse, że to co powie zostanie wzięte pod uwagę?
3. Zakładając, że kolejna rozprawa się odbędzie a pozwany zechce napisać pismo z prośbą o przesłuchanie go w miejscu jego zamieszkania odpowiednio wcześniej, jak takie pismo powinno wyglądać i co zawierać? Jak to wygląda za granicą (najbliższa ambasada)?
W jakim czasie sąd odpowiada na takie pismo?
Podobno można również dodać iż w przeciwnym wypadku prosi się o zwrot kosztów dojazdu lub też dodatkowo o zaliczkę na nią. Kto zwraca takie koszty i jak to wygląda?
4. Jeśli sąd nie przychyli się do takiej prośby, co można w takiej sytuacji zrobić?
5. Czy istnieje jakaś możliwość, aby wyrok sądu utrzymał się przez określony czas? Mam tu na myśli zakładanie spraw przez powódkę dosłownie co chwilę, jak nie o alimenty to o kontakty z dzieckiem i wielką radość, że "będą się widzieć przynajmniej 2 razy w miesiącu". Zwyczajnie się cieszy, że pozwany - teoretycznie - będzie musiał latać do Polski często, co się wiąże z dużymi kosztami. Jeśli nie, da się coś w ogóle z tym zrobić?

Proszę o dokładną odpowiedź na wszystkie powyższe pytania, a będę wiedziała wszystko co chcę wiedzieć, z góry dziękuję :)
Goddess jest off-line  
10-08-2013, 10:25  
karlesniak
Stały bywalec
 
Posty: 537
Domyślnie RE: Sprawa o podwyższenie alimentów

Gooddes bardzo źle jesteście nastawieni do tej sprawy i powiem tobie tak sromotnie ją przegra z takim podejściem.Pewnie że są adwokaci którzy mają gdzieś dlatego najprościej przyjechać i samemu się bronić.Zakładając że wyrok będzie niekorzystny to
aby wystapic o apelacje nalezy złozyc wniosek o uzasadnienie wyroku ktory składa się w ciągu 7 dni od ogłoszenia orzeczenia.
Sąd ma 14 dni na sporządzenie uzasadnienie, zaś strona może złożyć apelację w ciągu 14 dni od otrzymania orzeczenia z uzasadnieniem (liczy się data nadania na poczcie).Przez ten czas płaci alimenty w nowej wysokości.
A co do piątego twojego pytania nie ma żadnej możliwości by czasowo coś ograniczyć prawo polskie nie określa po jakim czasie może np starać się o podwyżkę alimentów.I jest jeszcze jedna rzecz nie wiem czy warto panu przeciągać sprawę,weź pod uwagę że mogą go za przeciąganie obciążyć kosztami sprawy i nie wiem co będzie bardziej opłacalne przylecieć czy płacic więcej.Bo on tą sprawę moim zdaniem przegra wystarczy poczytać choćby tu na forum jakie alimenty są zasądzone w ostatnim czasie,nie jest to może 1400zł ale na pewno jest to znacznie wiecej niż 400zł.A jeżeli twierdzicie że 400zł to wystarczy to o polskich realiach nie ma żadne z was pojęcia.W waś tą wrogość czuć na odległośc i tą wrogością ona wygra tą sprawę a chyba ważniejsze jest jednak dziecko,bądź co bądź to ma tu matkę i to chyba też ważne.
karlesniak jest off-line  
10-08-2013, 12:28  
Goddess
Użytkownik
 
Posty: 67
Domyślnie RE: Sprawa o podwyższenie alimentów

Powiedziałam już że nie proszę o opinię czy ocenę kogokolwiek więc byłabym wdzięczna abyś nie udzielał się w tym temacie jeśli w dalszym ciągu nie zamierzasz udzielać rzeczowych odpowiedzi.

Czekam na rzeczowe odpowiedzi na następujące pytania:
1. Jeśli chodzi o apelację, prośba o uzasadnienie w ciągu 7 dni od ogłoszenia orzeczenia tak? Orzeczenie odbywa się w sądzie i nie ma znaczenia że pozwany otrzyma je dopiero po jakimś czasie? Biorąc pod uwagę przebywanie za granicą ten czas jeszcze się wydłuży. Czy można telefonicznie dowiedzieć się co w takim orzeczeniu zostało napisane?
Czy terminy są inne jeśli chodzi o osoby mieszkające za granicą? Bo wiem, że np. na odpowiedź na pozew są 2 tygodnie, ale osoby przebywające za granicą mają na to miesiąc.
I co taka apelacja powinna zawierać? Jakie informacje i ewentualnie jakie dokumenty trzeba załączyć?
2. Zakładając, że kolejna rozprawa się odbędzie, czy jeśli pozwany się stawi, biorąc pod uwagę poprzedni rygor nie wzięcia pod uwagę jego zeznań, jakie ma szanse, że to co powie zostanie wzięte pod uwagę?
3. Zakładając, że kolejna rozprawa się odbędzie a pozwany zechce napisać pismo z prośbą o przesłuchanie go w miejscu jego zamieszkania odpowiednio wcześniej, jak takie pismo powinno wyglądać i co zawierać? Jak to wygląda za granicą (najbliższa ambasada)?
W jakim czasie sąd odpowiada na takie pismo?
Podobno można również dodać iż w przeciwnym wypadku prosi się o zwrot kosztów dojazdu lub też dodatkowo o zaliczkę na nią. Kto zwraca takie koszty i jak to wygląda?
4. Jeśli sąd nie przychyli się do takiej prośby, co można w takiej sytuacji zrobić?

Bardzo dziękuje osobom udzielającym mi pomocy za cierpliwość
Goddess jest off-line  
10-08-2013, 13:07  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 5.089
Domyślnie RE: Sprawa o podwyższenie alimentów

1. 14 dni na zlozenie apelacji liczac od dnia ogloszenia wyroku na sali sadowej. Termin ten mozna znacznie rozciagnac- wnoszac na pismie o uzasadnienie wyroku ( termin na wniesienie wniosku to 7 dni od wyroku). Sad przygotuje i dostarczy uzasadnienie poza granice RP- termin na zlozenie apelacji wyniesie 7 dni od otrzymania uzasadnienia w kraju zamieszkania. Uwaga od daty zmiany alimentacji alimenty placimy w nowej kwocie- zatem sam process apelacyjny nie zmienia nic w kestii juz orzeczonych alimentow ( nawet mocno niekorzystnych). Apelacja to taki sam pozew jak kazdy inny, tyle, ze w nim musimy udowodnic, ze sedzia sie pomylil, co nie jest proste jesli nie jestesmy na rozprwie z wlasnej winy. Inaczej wyglada to jesli nie mozna stawic sie ze wzgledu na chorobe czy brak wiedzy na temat postepowania, tuaj bedzie ciezko w apelacji uzasadnic, ze sedzia znajac wszystkie fakty, ktore strony mialy szanse przedstwic podejmie zla decyzje.

2.Szanse sa w takim momencie bardzo duze. Wazne, aby po sprawie w czytelni akt przeczytac protocol z rozprawy, jesli sedzia umyslnie pominal cos z zeznan strony na pismie w ciagu 7 dni skladmy wniosek o sprostowanie akt sprawy. Mozna tez zlozyc wniosek o zezwolenie na nagrywanie sprawy np dyktafonem- podczas tej rozprawy- latwiej udowodnic pozniej, ze sedzia cos pominal.
Ma to tez duze znaczenie przy apelacji, spokojnie mozna podnosic, ze sad celowo pomijal dowody, nie dopuszczal ich do sprawy itp.

3.Forma pisma procesowa, czyli wyglada to jak pozew, tylko w tytule piszemy wniosek o przesluchanie strony w miejscu zamieszkania.
Oczywsicie nalezy ten wniosek dobrze uzasadnic, dolaczyc jakies dowody na poparcie uzasadnienia. ( jesli jest to trudna sytuacja finansowa- to poswiadczenie dochodow np p60 itd).
Przesluchanie odbywa sie przed miejscowym sadem przy pomocy tlumacza przysieglego. Nikt nie zwraca kosztow - podroze stron to nie to samo co podroze swiadkow. Mozna wnosic o zwrot kosztow zastepstwa procesowego, choc w sprawie o alimenty mija sie to z celem- sedziowie nigdy nie obciazaja strony alimentowanej niczym, nawet jesli dorosle dziecko przegrywa process...
4. Zlozyc zazalenie na postanowienie sadu w ciagu 7 dni od otrzymania postanowienia.
5. Nic sie nie da zrobic. Jedyne co mozna zrobic to ustanowic kogos z rodziny pelnomocnikiem. W sprawach finansowych nie bywanie w sadzie to szkodzenie wlasnemu portwelowi- jesli chodzi o inne, to ojciec moze byc pozbawiony w efekcie wladzy ( ze wzgledu na brak zainteresowania sprawami dziecka).

W Panstwa przypadku najlepsza rada jest wystapienie o zawarcie ugody przed sadem- strony nie beda mogly wowczas skladac apelacji. Na sprawie podwazyc wydatki przedstawione przez matke i wnosic o podwyzke np o 200zl. Matka wyskoczy z wyzsza kwota pokazac serce i dolozyc jeszcze 100zl.
Sedziowie nie lubia jak sie matce w glowie poprzewracalo, zatem jesli bedzie chciala walczyc z pewnoscia sam sedzia te alimenty wyposrodkuje z korzyscia dla ojca.
Z pozwem o zmiane alimentacji mozna wystapic tylko przy zmianie sytuacji. Jesli dziecko nie ulegnie wypadkowi, czy nie zacznie mocno chorowac, to z nastepna podwyzka mozna wyskoczyc dopiero gdy idzie do szkoly. W sadzie warto tez przedstawic jakies dowody na to, ze latanie po sadach dla matki to nowy sport, aby zniszczyc zycie pozwanemu.
robinsonik jest off-line  
10-08-2013, 13:19  
karlesniak
Stały bywalec
 
Posty: 537
Domyślnie RE: Sprawa o podwyższenie alimentów

5. Nic sie nie da zrobic. Jedyne co mozna zrobic to ustanowic kogos z rodziny pelnomocnikiem. W sprawach finansowych nie bywanie w sadzie to szkodzenie wlasnemu portwelowi- jesli chodzi o inne, to ojciec moze byc pozbawiony w efekcie wladzy ( ze wzgledu na brak zainteresowania sprawami dziecka).

W Panstwa przypadku najlepsza rada jest wystapienie o zawarcie ugody przed sadem- strony nie beda mogly wowczas skladac apelacji. Na sprawie podwazyc wydatki przedstawione przez matke i wnosic o podwyzke np o 200zl. Matka wyskoczy z wyzsza kwota pokazac serce i dolozyc jeszcze 100zl.
Sedziowie nie lubia jak sie matce w glowie poprzewracalo, zatem jesli bedzie chciala walczyc z pewnoscia sam sedzia te alimenty wyposrodkuje z korzyscia dla ojca.
Z pozwem o zmiane alimentacji mozna wystapic tylko przy zmianie sytuacji. Jesli dziecko nie ulegnie wypadkowi, czy nie zacznie mocno chorowac, to z nastepna podwyzka mozna wyskoczyc dopiero gdy idzie do szkoly. W sadzie warto tez przedstawic jakies dowody na to, ze latanie po sadach dla matki to nowy sport, aby zniszczyc zycie pozwanemu.


Robinsonik i dokładnie to ci ludzie powinni zrobić ona wie że 1400zł nie dostanie,tylko ja mam wrażenie że ci ludzie niby dorośli chcą sobie nawzajem roobić na złość.Jest jak dla mnie jasne że sąd nie zostawi tych alimentów na poziomie 400zł z jednej przyczyny bo są one zwyczajnie śmiesznie niskie.Im bardziej bedzie głupio postępował np przeciągając,nie stawiając się itp tym bardziej pogarsza sobie a polepsza jej.A im wiecej rozpraw im więcej pism tym wieksze koszta które w wypadku gdy nie bedzie ugody zapłaci on.I sam sobie robi pod górę i nic wiecej.Szkoda gadać jak się na takie kombinacje patrzy ten nie przyjedzie,a może jednak przyjedzie,a może napisze,a może się odwoła,a może coś tam jeszcze.Zwyczajnie idzie się na rozprawę mówi na to mogę się zgodzić a na to nie i tyle.Krócej,taniej i spokój święty.Sprawy o alimenty nie są po to by sie kłócić bo ostatnie zdanie i tak należy do sadu.
karlesniak jest off-line  
10-08-2013, 13:33  
Goddess
Użytkownik
 
Posty: 67
Domyślnie RE: Sprawa o podwyższenie alimentów

Cytat:
Napisał/a robinsonik Zobacz post
2.Szanse sa w takim momencie bardzo duze. Wazne, aby po sprawie w czytelni akt przeczytac protocol z rozprawy, jesli sedzia umyslnie pominal cos z zeznan strony na pismie w ciagu 7 dni skladmy wniosek o sprostowanie akt sprawy. Mozna tez zlozyc wniosek o zezwolenie na nagrywanie sprawy np dyktafonem- podczas tej rozprawy- latwiej udowodnic pozniej, ze sedzia cos pominal.
Znaczy to, że jeśli na tej rozprawie pozwanego nie będzie, będąc na kolejnej jeśli się odbędzie może złożyć zażalenie jeśli sąd będzie pomijał jego zeznania mimo iż na wezwaniu było napisane, że ma się stawić pod rygorem ich pominięcia?
Cytat:
Napisał/a robinsonik Zobacz post
W Panstwa przypadku najlepsza rada jest wystapienie o zawarcie ugody przed sadem- strony nie beda mogly wowczas skladac apelacji. Na sprawie podwazyc wydatki przedstawione przez matke i wnosic o podwyzke np o 200zl. Matka wyskoczy z wyzsza kwota pokazac serce i dolozyc jeszcze 100zl.
Sedziowie nie lubia jak sie matce w glowie poprzewracalo, zatem jesli bedzie chciala walczyc z pewnoscia sam sedzia te alimenty wyposrodkuje z korzyscia dla ojca.
Z pozwem o zmiane alimentacji mozna wystapic tylko przy zmianie sytuacji. Jesli dziecko nie ulegnie wypadkowi, czy nie zacznie mocno chorowac, to z nastepna podwyzka mozna wyskoczyc dopiero gdy idzie do szkoly.
Wystąpić o ugodę można jedynie będąc na rozprawie tak? Ciężko podważyć wydatki, skoro powódka jedynie wymieniła na co potrzebuje i to w przyszłości, nie w chwili obecnej a tym bardziej w chwili składania pozwu. Mam rozumieć, że jeśli dojdzie do ugody, powódka nie będzie mogła więcej wnosić o podwyżkę do momentu gdy dziecko pójdzie do szkoły? Nie jest tak, że taki wniosek można składać co pół roku?

Dziękuję jeszcze raz robinsonik
Goddess jest off-line  
10-08-2013, 13:36  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 5.089
Domyślnie RE: Sprawa o podwyższenie alimentów

Ja nie mam doswiadczenia w posiadaniu zlosliwej eks- tutaj mozna zrozumiec autora, bo kazda rozprawa przed sadem w jego przypadku to nie koszt dniowki w pracy i dojazdu do sadu ( maksymalnie pewnie z 300zl), a koszt tlumaczen dokumentow, utraty kilku dni pracy, przelotow, noclegow w Polsce ( koszt takiej watpliwej przyjemnosci, ktora na sile funduje mu sad to okolo 3tys zl). Teraz jesli ex zalozy kilka spraw i na kazda bedzie musial sie udac, to mamy w skali roku kilkanascie tysiecy zlotych, jesli zarabia w UK np 1200£ i do pracy dojezdza po np 150km w jedna strone, to zyje na granicy glosu. Te glupie 200zl bedzie tak samo robilo mu roznice jak gdyby mieszkal w Polsce i mial najnizsza krajowa. Roznica tylko taka, ze w UK na czarno nie zarobi, a jak nie zna jezyka, to nic wiecej nie osiagnie...

Pamietajmy rowniez, ze mowimy o 4latku, zatem jego potrzeby wzrosna w momencie rozpoczecia przedszkola. Wedlug mnie najlepszym rozwiazaniem byloby dogadanie sie z matka, on nie powinien pobierac zasilku rodzinnego, ona w Polsce otrzymala by nie tylko rodzinne, ale tez dodatek do niego ( 77zl+170zl= 247zl). Ojciec w tej chwili przekazuje podobna kwote, ale moralnie bylby nieskazitelny, bo to ona by to pobierala i przed sadem juz mialby jakis argument, ze czesciowo te potrzeby pokrywa wlasnie swiadczenie.


Pozwany musi byc na najblizszej rozprawie, inaczej sad pominie jego zeznania, nawet jesli bedzie stawial sie na wszystkich kolejnych sprawach.
Pozwany powinien wnosic o przedstawienie rachunkow przez matke na poparcie biezacych potrzeb dziecka- wszystko to co przyszle potrzeby mozna latwo bedzie obalic. O ugode wnosimy na posiedzeniu sadu lub w formie pisma procesowego. Zatem jesli nie pojawi sie teraz na najblizszej rozprawie powinien pogodzic sie z tym, ze bedzie palcic na wydatki eks a nie dziecka.
robinsonik jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Sprawa o podwyższenie alimentów - Witam. Jeżeli piszę w złym dziale bardzo za to przepraszam. Moja sytuacja wygląda następująco: Ojciec zostawił nas 16 lat temu, zostały ograniczone...
§ sprawa o podwyższenie alimentów - Witam proszę o pomoc. Otrzymałam od żony pozew o podwyższenie alimentów.Sąd zobowiązał mnie do dostarczenia zaświadczenia o dochodach za ostatnie 6...
§ Sprawa o podwyższenie alimentów. - Witam, mam 4 dzieci w wieku 10, 6, 4 i 3 latka.,alimenty w kwocie po 200zł. na dwoje starszych i po 150 na pozostałe. Teraz 27 sierpnia mam sprawę o...
§ Sprawa o podwyższenie alimentów - Witam Chciałabym dowiedzieć się jak i czy w ogóle mogę ubiegać się o podwyższenie alimentów. Rodzice są po rozwodzie (miał on miejsce w 1993 r)....
§ Sprawa o podwyższenie alimentów - Złożyłam wniosek o podwyższenie alimentów na mnie.Mam 19 lat czyli będę sama odpowiadała.Dostałam dzisiaj wezwanie, i tak się zestresowałam,że...
§ sprawa o podwyższenie alimentów - Witam, moi rodzice są po rozwodzie i w najblizszym czasie odbędzie sie sprawa o podwyższenie alimentów przeciwko ojcu. Zostałem wezwany na świadka,...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:56.