Kontakty - Forum Prawne

 

Kontakty

Witam z byłym partnerem mamy nieslubne dziecko. Dziecko jest przy mnie. Ojciec odwiedza dziecko parę razy w miesiącu i za każdym razem przyjeżdza z cała jego rodziną. (matka, brat, siostra) chodzi mi o to czy ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:


Odpowiedz
 
11-10-2013, 15:19  
amelka00
Użytkownik
 
Posty: 48
Domyślnie Kontakty

Witam z byłym partnerem mamy nieslubne dziecko. Dziecko jest przy mnie. Ojciec odwiedza dziecko parę razy w miesiącu i za każdym razem przyjeżdza z cała jego rodziną. (matka, brat, siostra) chodzi mi o to czy jeżeli nie ma ustalonych kontaktow musi cały czas przyjezdzać z nimi? Nie może sam? Czy jeżeli ustalę sądownie będzie musiał sam przyjeżdzać czy znowu z całą rodziną. Było by też dobrze gdy sam spędził ten czas z dzieckiem a nie tak że on siedzi a babcia biega, bawi się z dzieckiem .
amelka00 jest off-line  
11-10-2013, 15:23  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Kontakty

Cytat:
Napisał/a amelka00
Dziecko jest przy mnie
Jest to ustalone sądownie?

Cytat:
Napisał/a amelka00
Ojciec odwiedza dziecko parę razy w miesiącu i za każdym razem przyjeżdza z cała jego rodziną. (matka, brat, siostra) chodzi mi o to czy jeżeli nie ma ustalonych kontaktow musi cały czas przyjezdzać z nimi? Nie może sam? Czy jeżeli ustalę sądownie będzie musiał sam przyjeżdzać czy znowu z całą rodziną.
Rozmawiałaś z nim o tym?
Ty nie masz obowiązku wpuszczać tych ludzi do domu.
To że uregulujesz kontakty sądownie nie zagwarantuje Ci że on zacznie przyjeżdżać sam.
Babcia dziecka także może złożyć wniosek o uregulowanie kontaktów z wnuczką/wnuczkiem.
 
11-10-2013, 15:42  
Scrag
Stały bywalec
 
Scrag na Forum Prawnym
 
Posty: 921
Domyślnie RE: Kontakty

Cytat:
Napisał/a amelka00
Czy jeżeli ustalę sądownie będzie musiał sam przyjeżdzać czy znowu z całą rodziną.
Jeżeli ustalisz sądownie dojdzie do tego, że będzie dziecko zabierał, a nie przyjeżdżał. Wówczas nie będziesz miała dylematu czy babcie wpuścić do domu czy nie. Dziecko ma prawo znać i kontaktować się z całą rodziną, nie tylko tą, ze strony mamy.
Scrag jest off-line  
11-10-2013, 15:54  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Kontakty

Cytat:
Napisał/a Scrag
Jeżeli ustalisz sądownie dojdzie do tego, że będzie dziecko zabierał, a nie przyjeżdżał. Wówczas nie będziesz miała dylematu czy babcie wpuścić do domu czy nie. Dziecko ma prawo znać i kontaktować się z całą rodziną, nie tylko tą, ze strony mamy
Kontaktować owszem...ale zwalanie się z całą rodziną do jej domu niekoniecznie jest w porządku...
Może lepiej właśnie uregulować kontakty i wyznaczyć jakieś dni kiedy będzie zabierał dziecko do siebie- wtedy będzie mogło się spotykać z babcią i resztą rodziny...
 
11-10-2013, 15:56  
szpadel2000
Stały bywalec
 
Posty: 305
Domyślnie RE: Kontakty

Najlepiej ustalcie sobie terminy - bez sądu - kiedy ojciec będzie zabierał dziecko. Do sądu po kontakty idzie się gdy brak zgody miedzy rodzicami. Sad to jednak nie najlepsze miejsce do "wychowywania" dot. dziecka.

Pani zgadza się na kontakty, ojciec ( i jego rodzina) chce tych kontaktów. W dodatku są one potrzebne dziecku. Niech Pani napisze do ojca jak pani zdaniem powinny wyglądać kontakty i przedłoży to ojcu i teraz niech on zaproponuje co by mu odpowiadało. Wypracujcie kompromis, dogadajcie szczegóły i spiszcie umowę.

Sąd jest nie potrzebny, a ryzykuje pani konfliktem na lata. Szkoda życia.
szpadel2000 jest off-line  
11-10-2013, 16:23  
amelka00
Użytkownik
 
Posty: 48
Domyślnie RE: Kontakty

Ja nie zabraniam kontaktu, owszem niech przyjezdzają odwiedzić dziecko ja też jeżdzę do nich gdy zadzwoni, bo głownie babcia chce kontaktu, a ojciec sam od siebie nie przyjedzie. Chodzi mi o to, że chcę by ojciec sam na sam z dzieckiem spędzał czas. Raz przyjechałam do niego z dzieckiem gdy nikogo nie były to wygladało to tak, że coś tam pobawił się z dzieckiem dosłownie ok 10 min pożniej puścił bajkę w tv i to tyle. a po 30 min kazał iść bo jednak nie ma czasu ;/ a dogadać się ciężko bo on sam jak to podkreślił będzie przyjeżdzać tylko z nimi. Sam nie i koniec.
Nie chcę się po sądach szlajać, ale już od 2 lat( Dziecko ma 3) przyjeżdza z całą rodziną za KAZDYM razem.

a co do czasu odwiedzin to wygląda to tak, że daję mi znać dzień przed - wieczorem albo w ten sam dzień do południa że przyjadą. Jak odmówię, że np nie jestem w domu albo jestem umówiona gdzieś lub na urodzny wesle itp to są z jego strony tylko pretensje wyrzuty itp. Gdy [róbowałam się z nim dogadać co do daty spotkań, żeby sam sobie wybrał daty stałe co drugi weekend i jakieś dni w tyg ja się dostasuję. Wyśmiał mnie i wyzwał tyle o dogadaniu
amelka00 jest off-line  
11-10-2013, 16:43  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Kontakty

Cytat:
Napisał/a amelka00
a co do czasu odwiedzin to wygląda to tak, że daję mi znać dzień przed - wieczorem albo w ten sam dzień do południa że przyjadą. Jak odmówię, że np nie jestem w domu albo jestem umówiona gdzieś lub na urodzny wesle itp to są z jego strony tylko pretensje wyrzuty itp. Gdy [róbowałam się z nim dogadać co do daty spotkań, żeby sam sobie wybrał daty stały co drugi weekend i jakieś dni w tyg. Wyśmiał mnie i wyzwał tyle o dogadaniu
I dlatego właśnie radzę uregulować kontakty sądownie...
Nie rozumiem dlaczego miałabyś się wiecznie podporządkowywać pod niego...
On mówi że przyjedzie jutro o 12:00 a Ty rób co chesz...
Nie liczy się z tym że Ty masz swoje życie i swoje plany...
On do swojego życia i prywatności ma prawo ale Ty niestety już nie.
Uważam że jeżeli jedna osoba chce sie dogadać w sprawie dziecka to stanowczo za mało...
 
11-10-2013, 16:51  
amelka00
Użytkownik
 
Posty: 48
Domyślnie RE: Kontakty

Cytat:
Napisał/a LeoLeo
I dlatego właśnie radzę uregulować kontakty sądownie...
Nie rozumiem dlaczego miałabyś się wiecznie podporządkowywać pod niego...
On mówi że przyjedzie jutro o 12:00 a Ty rób co chesz...
Nie liczy się z tym że Ty masz swoje życie i swoje plany...
On do swojego życia i prywatności ma prawo ale Ty niestety już nie.
Uważam że jeżeli jedna osoba chce sie dogadać w sprawie dziecka to stanowczo za mało...
Próbuję się dogadać. Ile razy zrezygnowałam z moich planów dlatego że oni przyjeżdzają. u niego jest tak, że za każdym razem ja się muszę dopasować on nigdy. Muszę być punktualnie bo zaraz są wyrzuty ale z dzieckiem niestety się czasami nie da jak w zegarku. Oni się spóźniają czasami po 1-1,5 i jest ok. Przyjeżdzają tylko w godz późniejszych np 17-18, bo tak im pasuje ja też tylko w takich mogę przyjechać do nich bo szybceij cos robia lub obiad muszą zjesc albo sa na zakupach W lato ok ale teraz już jest szybciej ciemno, dziecko chodzi szybciej spać.
amelka00 jest off-line  
11-10-2013, 16:55  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Kontakty

Z tego co piszesz wnioskuję że jest to człowiek który nie zna słowa KOMPROMIS.
Zrobisz oczywiście jak uważasz...
 
11-10-2013, 17:06  
amelka00
Użytkownik
 
Posty: 48
Domyślnie RE: Kontakty

Cytat:
Napisał/a LeoLeo
Z tego co piszesz wnioskuję że jest to człowiek który nie zna słowa KOMPROMIS.
Zrobisz oczywiście jak uważasz...
Najlepiej to chciałabym się dogadać. Tyle razy próbowałam i nic. Ja mam 22 lat on 29. Też bym chciała sobie czasami gdzieś wyjść czy porobić zakupy spokojnie by on się dzieckiem zaopiekował nawet gdyby sam przyjechał wziął by dziecko na spacer czy w domu by się zaopiekował. Ja bym za ten czas stertę ubrań poprasowała czy co innego. Też pracuję. i za każdym razem się dostosowuję, a gdy proponuje by przyjechał sam wcześniej do dziecka gdy ma wolne czy w weekend to jego wymówka jest taka że on pracuje i mu się nie chce przyjechać samemu a jego mama dzisiaj nie chce , albo jest zmęczony, a znajomi widują go w klubach.

Chyba mi nic innego nie pozostaję jak sądownie.
amelka00 jest off-line  
11-10-2013, 17:08  
Xamay
Stały bywalec
 
Posty: 500
Domyślnie RE: Kontakty

Można też zrobić na odwrót. Wyznaczyć ojcu kontakty, przedstawić warunki w jakich może on i jego rodzina spotykać się z dzieckiem i się tego trzymać. Jak mu nie będzie pasować to sam wystąpi o uregulowanie kontaktów.

Jeśli jesteś po rozwodzie to po prostu przestań się martwić jego pretensjami i wyrzutami. To są jego problemy a nie Twoje.

No i z tego co piszesz prościej Ci będzie dogadać się z matką ojca - bo z tego co piszesz widać że to ona inicjuje spotkania.

A w ostateczności faktycznie Sąd.
Xamay jest off-line  
11-10-2013, 17:12  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Kontakty

Może spróbuj jeszcze ostatni raz podjąć ten temat...argumentując tym że jeżeli nie dojdziecie do porozumienia składasz wniosek do sądu o uregulowanie kontaktów.
Może jak go uświadomisz o tym że jeżeli zostaną wyznaczone konkretne terminy...to się "obudzi" i pomyśli o tym ze będzie musiał tych terminów przestrzegać.
Możesz to także zrobić pisemnie dając mu termin na ustosunkowanie się do tego pisma...
List wysyłasz wtedy poleconym za potwierdzeniem odbioru.

Cytat:
Napisał/a Xamay
Można też zrobić na odwrót. Wyznaczyć ojcu kontakty, przedstawić warunki w jakich może on i jego rodzina spotykać się z dzieckiem i się tego trzymać. Jak mu nie będzie pasować to sam wystąpi o uregulowanie kontaktów.
Też jak najbardziej można spróbować...

Na niego nic innego jak radykalne kroki chyba nie podziała
 
11-10-2013, 19:49  
Jasny blond
Użytkownik
 
Posty: 77
Domyślnie RE: Kontakty

W Sądzie tacy jak on pięknie wymiękają
Jasny blond jest off-line  
12-10-2013, 13:16  
amelka00
Użytkownik
 
Posty: 48
Domyślnie RE: Kontakty

Jeżeli wniosę sprawę do sądu to jest możliwość, że będzie mogł dziecko zabierać do siebie Gdzie w ogóle nie ma pojęcia co robić z nim? Dziecko nawet nie chce zostać na noc z moją mamą co mieszka z nami a co dopiero z nim
Nie mam nic przeciwko może brać dziecko na spacery udostepniam mu pokoj gdzie mnie nia ma może sam spedzić czas z dzieckiem.
Dla niego szok był ze 3 letnie dziecko je JUZ banany ...
amelka00 jest off-line  
13-10-2013, 08:25  
Scrag
Stały bywalec
 
Scrag na Forum Prawnym
 
Posty: 921
Domyślnie RE: Kontakty

Oczywiście, że sąd może postanowić, że ojciec będzie zabierał dziecko do siebie. Pewnie nawet nie ma jak się nauczyć czegokolwiek przy dziecku, skoro spotyka się z nim przy Tobie. A jeszcze jak ojciec powie, że nie chcesz dopuszczać do dziecka jego rodziny, tym bardziej zostanie mu to umożliwione.
Scrag jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ kontakty z córką (odpowiedzi: 7) Jeżeli ojciec w postanowieniu sądowym ma wpisany kontakt z dzieckiem w miejscu zamieszkania od..do przyjeżdża do dziecka zawsze z którymś członków...
§ Kontakty (odpowiedzi: 8) Witam mam pytanie czy matka dziecka poniesie jakies konsekwencje w zwiazku u niemozliwianiem ojcu kontaktow z dzieckiem nie mam ograniczonych praw...
§ Kontakty (odpowiedzi: 2) Czy na sprawie o pozbawienie/ograniczenie władzy rodzicielskiej mogę prosić sąd o to żeby ustalił kontakty w ustalone dni, gdyż matka umawiając się...
§ Art 113[6] kontakty (odpowiedzi: 2) Art113 mówi o możliwości ubiegania się o kontakty osób pokrewnych w linii prostej jeżeli sprawowały przez dłuższy czas pieczę nad dzieckiem. No...
§ Kontakty (odpowiedzi: 11) Witam Kolejny raz zwracam się do Państwa z prośbą o odpowiedz na moje pytanie: 1. Jakie szanse ma rodzic na zabieranie dzieci 4,5 roku do swojego...
§ kontakty (odpowiedzi: 13) Witam, mam półtora rocznego synka, z ojcem dziecka nie byliśmy małżeństwem, jak się rozstaliśmy gdy dziecko miało 5 miesięcy to zabrał wszystkie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:12.