Ubezwłasnowolnienie alkoholika - Forum Prawne

 

Ubezwłasnowolnienie alkoholika

Witam, Na początku dodam, że długo wachałam się nad tym czy tutaj pisać, ale chyba jednak zebrałam się w końcu na odwagę. Sprawy mają się tak, że mam 30lat i nadal mieszkam z rodzicami. Moja ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:


 
23-10-2013, 00:31  
humanity666
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Ubezwłasnowolnienie alkoholika

Witam,

Na początku dodam, że długo wachałam się nad tym czy tutaj pisać, ale chyba jednak zebrałam się w końcu na odwagę.

Sprawy mają się tak, że mam 30lat i nadal mieszkam z rodzicami.
Moja matka ma poważny problem z alkoholem, na przełomie kilku lat nabrała sporo pożyczek i na jej emeryturze siedzi aktualnie komornik. Do tej pory ze swojej emerytury i moich dodatków ojciec opłacał wszystkie rachunki - ze względu na jej chorobę.
Matka dużo pije i ciągle kombinuje jak wyciągnąć pieniądze na alkohol - jeśli ich nie dostanie to się awanturuje i opowiada wszystkim jak jej źle w życiu itp... długa historia. Ojciec czasami dla świętego spokoju (po kilku dniach awantur daje jej pieniądze niby na jakieś drobne zakupy a ona z tego sobie cichcem wydziela na alkohol (paranoja, wiem).
Ostatnio mój ojciec poważnie zachorował i nie ukrywając jest pod kreską... wraz z moją siostrą zdajemy sobie sprawę z tego, że po ewentualnej śmierci ojca matka zginie... z braku przychodów albo co gorsze zapije się na śmierć. Ja ze swojej najniższej krajowej i ona swojej emerytury nie będzie w stanie się utrzymać... pomijając fakt, że boje się ją zostawić samą na cały dzień jak pójdę do pracy. Ostatnio pomyślałam o tym, aby ją ubezwłasnowolnić - albo zabrać możliwość dysponowania swoimi finansami aby nie miała kasy na alkohol.
Wyczytałam, że w przypadku takiej sprawy potrzebna jest opinia psychologa bądź zaświadczenie z poradni leczenia uzależnień - i tutaj obawiam się kłopotów ponieważ matki za chiny ludowej nie da się wyciągnąć do psychiatry - wiele razy omawialiśmy z nią ten problem i za każdym razem kończyło się to wielką awanturą.
Mam pytanie co mogę zrobić od strony prawnej - jak wygląda to w sądzie. Dodam, że chciałabym aby finansami dysponowała moja siostra ponieważ do niej matka nie pójdzie po kasę a mnie będzie ciągle o nią szarpała.

Proszę o info co mogę zrobić i jak zabezpieczyć moją mamę.
Dziękuję.
humanity666 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ wniosek o ubezwłasnowolnienie alkoholika - Witam,mam pytanie,czy małzonek będący w separacji "sądowej "z męzęm alkoholikiem może złożyć do sądu wniosek o ubezwłasnowolnienie męża z powodu...
§ Ubezwłasnowolnienie alkoholika - Witam Posiadam problem. Mam 23 lata, mieszkam z rodzicami w domu. Ojciec jest alkoholikiem, jakieś 10 lat temu był na odwyku ponieważ wysłała go...
§ ubezwłasnowolnienie alkoholika?? - Witam, mam pytanie mam ojca alkoholika od 25 lat z tego co pamiętam bo tyle mam lat Ma długi wszędzie gdzie się da czyli np. alimentacyjny, w cyfrze...
§ Ubezwłasnowolnienie inwalidy alkoholika - Witam serdecznie, Moja sprawa wygląda następująco. Mój narzeczony ma ojca. Jeździ on na wózku, ma obciętą prawą nogę i paraliż prawej strony ciała....
§ Ubezwłasnowolnienie ojca alkoholika - Witam! Mam pytanie. Jak ubezwłasnowolnić ojca alkoholika, który notorycznie zaciąga kredyty w bankach? Jakie dokumenty należy złożyć w sądzie? Ile...
§ ubezwłasnowolnienie brata alkoholika - witam jesteśmy w dość nieciekawej sytuacji rodzinnej mam brata alkoholika, który pewnie też bierze narkotyki, był już w ośrodku na odwyku,...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:09.