Czy mogę podwyższyć alimenty dla ojca, który ich nie płaci?

  • Autor wątku Autor wątku aneta_78
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aneta_78

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2006
Odpowiedzi
8
Bardzo proszę o pomoc w odpowiedzi na pytanie?-Czy mogę podwyższyć alimenty dla ojca,który ich nie płaci?Od momentu kiedy je zalożyłam płaci mi je najpierw rorił to ZUS,a potem M.O.P.S.Wiem doskonale,że ojciec ma pieniązki,pracuje nielegalnie zza granicą,jezdzi samochodem za ponad 40.000 ,a w dalszym ciągu uchyla się od łożenia na dzieci.Od momentu sprawy alimentacyjnej mineło już ponad 5 lat,w tym czasie potrzeby dzieci bardzo wzrosły,chocby dlatego,że podjeli nauke,jeden syn ma 9 lat,a drugi 11.Czy są jakieś skuteczne metody na ściągalność od takich "tatusiów"?DZIĘKUJE.
 
Tak - można skutecznie żądać podwyższenia kwoty alimentów. Rozumiem,że prowadzone jest postępowanie egzekucyjne p-ko ojcowi? Proszę wskazać ruchomość, z której prowadzona powinna być ezgekucja - samochód.
 
Co zrobić, jeśli dłużnik alimentacyjny, nie płaci alimentów, a przebywa za granicą?

Jeśli posiadamy wyrok sądu alimentacyjnego wydany w Polsce, a dłużnik alimentacyjny nie spełnia swojego obowiązku oraz przebywa za granicą, to zasadniczo istnieją dwa sposoby postępowania.

Zależą o­ne od tego, w jakim kraju dłużnik przebywa oraz czy chcemy dochodzić egzekucji alimentów bezpośrednio w kraju pobytu dłużnika, czy też na miejscu w Polsce.

Polska związana jest konwencją nowojorską z 1956 roku, na mocy, której wierzyciel alimentacyjny

( a więc osoba uprawniona do alimentów lub jej przedstawiciel ustawowy- rodzice małoletniego dziecka) może zwrócić się do sądu w Polsce z wnioskiem, aby ten w jej imieniu przesłał do sądu w kraju pobytu dłużnika alimentacyjnego dokumenty upoważniające ten sąd czy inny organ zagraniczny do przeprowadzenia egzekucji, w celu uzyskania alimentów.

Aby uzyskać alimenty na tej podstawie, należy złożyć odpowiedni wniosek w sądzie okręgowym wydział cywilny właściwy wg miejsca zamieszkania wierzyciela alimentacyjnego, czyli osoby uprawnionej do alimentów. Wzory wniosków pobiera się w sądzie, prezentujemy tutaj także przykładowy wniosek, jednak może się o­n różnić, od tego, jaki jest potrzebny, np.ze względu na to, czy dziecko pochodzi z małżeństwa.

Do wniosku trzeba dołączyć pełnomocnictwo dla organu zagranicznego do dochodzenia alimentów za osobę uprawnioną oraz odpis wyroku zasądzającego alimenty dla celów obrotu zagranicznego.

(To nie może być zwykły odpis wyroku, składając wniosek o wydanie odpisu trzeba zaznaczyć, ze chodzi o odpis na potrzeby obrotu zagranicznego). Do wniosku należy dołączyć odpisy aktów urodzenia dzieci- zupełne dla dzieci pozamałżeńskich. Jeśli dzieci uczęszczają do szkoły, potrzebne będą także zaświadczenia ze szkoły.
 
Jednak wszelkie potrzebne dokumenty, jakie sąd będzie wymagał, zależą w dużej mierze od okoliczności konkretnej sprawy. Dlatego też warto pytać w sądzie o te dokumenty, zanim przystąpi się do ich gromadzenia i składania. Pracownicy sądu, wyznaczeni do tego typu spraw, pomagają wypełniać wniosek i udzielają wyczerpującej odpowiedzi na pytania dotyczące potrzebnych dokumentów. Zobowiązują ich do tego przepisy prawa.

Od wniosku nie pobiera się opłat sądowych, jednak należy przygotować się do zapłaty za wydanie odpisu wyroku, odpisów aktów urodzenia dzieci i ewentualnie innych dokumentów. także sąd moze

zarządać notarialnie potwierdzonego podpisu na pełnomocnictwie, co oczywiście rodzi kolejne koszty. Ważne jest także i to, że we wniosku nalezy podać adres dłużnika alimentacyjnego w kraju, w którym przebywa. Nieznajomość adresu może znacznie utrudnić lub uniemożliwić ściągnięcie alimentów.

Druga możliwość dochodzenia alimentów z zagranicy wynika z rozporządzenia UE nr nr 44/2001, tzw. pierwszego rozporządzenia brukselskiego. Rozporządzenie to można stosować w stosunku do wyroków wydanych po 1 marca 2002 roku i tylko w krajach członkowskich UE, oprócz Królestwa

Danii.

Zgodnie z nim, osoba, która posiada wyrok alimentacyjny wydany w jednym z krajów członkowskich, może starać się o jego wyegzekwowanie bezpośrednio w kraju, w którym przebywa dłużnik alimentacyjny. Właściwy miejscowo jest ten sąd, w okręgu, którego przebywa dłużnik alimentacyjny. Wnioskodawca wskazuje adres do doręczeń w okręgu sądu, do którego składa wniosek. Jeżeli prawo danego kraju nie przewiduje wskazywania takiego adresu, wnioskodawca wskazuje pełnomocnika do doręczeń. Dlatego istotne jest posiadanie adresu zamieszkania lub pracy dłużnika alimentacyjnego.
 
Wniosek, oczywiście w języku danego kraju, mozna wówczas złożyć bezpośrednio do organu zajmującego się egzekucją alimentów (przeważnie jest to sąd). Potrzebny będzie, więc wniosek o wyegzekwowanie alimentow oraz odpis wyroku sądu polskiego, przetłumaczony przez biegłego tłumacza, oraz przeważnie odpisy aktów urodzenia dziecka. Polski sąd wydaje specjalne zaświadczenie wg wzoru ustalonego rozporządzeniem. Można także w sądzie okręgowym wydział cywilny zgłosić się po pomocy prawną, tzn. poprosić, aby sąd polski przekazał taki wniosek wraz z dokumentami do odpowiedniego organu w kraju unijnym. Można wtedy także starać się o zwolnienie z kosztów sądowych, (czyli opłaty za tłumaczenie przysięgłe), jesli ktoś nie może ponieść tych kosztów bez uszczerbku dla utrzymania siebie lub swojej rodziny.

Uwaga: rozporządzenie nie obowiązuje w Danii.

Możliwa jest odmowa uznania przez sąd państwa obcego orzeczenia sądu innego kraju, jeśli jego uznanie byłoby sprzeczne z porządkiem publicznym lub jeżeli nie da się go pogodzić z wcześniejszym orzeczeniem bądź w sytuacji, gdy dokument wszczynający postępowanie nie został doręczony w stosownym czasie lub gdy druga strona nie wdaje się w spór.
 
No i do tego dochodzi rozporządzenie 805/2004 o europejskim tytule egzekucyjnym - ono obejmuje te wszystkie sprawy, które obejmuje Bruksela I, ale za to nie wszystkie tytuły
 
Właśnie czekam na takie alimenty na podstawie ETE. Strasznie długo to trwa (2 miesiące od złożenia). Szkoda ona_06,że nie byłaś tu wcześniej, bo ja tego wszystkiego musiałam się dowiedzieć sama. Obiło się nawet o ministerstwo, bo sąd nic nie wiedział. Małe sprostowanie
1. odpisy aktów urodzenia a nawet małżeństwa są za darmo tylko trzeba podać, że chodzi o alimenty, a jak się poprosi to nawet na drukach unijnych;

2. odpis wyroku potrzebowałam na drukach unijnych nie potrzebujących tłumaczenia

3. nie płaciłam też za tłumaczenie zrobił to sąd okręgowy, ale może dlatego ze to był europejski tytuł wykonawczy ;

4. wnioski które mają są przeważnie mało aktualne bo są sprzed naszego wejścia do unii, ale mogą służyć za wzór.


Wiem, że bardzo dobrzy są Niemcy w poszukiwaniu potrafią nawet prosić o zdjęcie jeżeli mają problem ze zlokalizowaniem "tatusia".
 
słuchaj alexa, ja tego nie wiem, ja to znalazłam w necie to podesłałam. Też do wszystkiego doszłam sama, z zagranicą nic mnie nie łączy.
Mam krajowe kłopoty.
Może komuś się jeszcze przyda
 
Przepraszam, czy to coś złego jeśli się daje komuś jakiś tekst do pomocy? Nie przywłaszczyłam sobie go. Uważam, że jeśli coś pomocnego się znajdzie to powinno się tym dzielić z innymi. Tym bardziej, że na fachowe rady można się nieraz nie doczekać.
Teraz już wiem, żeby podawać źródło. :roll:
 
Przepraszam, czy to coś złego jeśli się daje komuś jakiś tekst do pomocy? Nie przywłaszczyłam sobie go.
Generalnie nic złego się nie stało, ale tak na początku wyglądało, jakby podszywała się Pani pod czyjeś autorstwo.
Proszę zawsze podawać źródło cytatu i będzie wszystko OK.
 
OK szefie! Przepraszam jeszcze raz, chciałam tylko pomóc :)
 
Powrót
Góra