Matka mojego dziecka niechce dawać mi go do siebie - Forum Prawne

 

Matka mojego dziecka niechce dawać mi go do siebie 2

Wiec co miałbym zrobić ? czekać aż dziecko podrośnie? wtedy wogole mnie nie bedzie znało...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:

  • § przemoc w rodzinie
    Jakiś czas ten mój partner pod wpływem alkoholu poszarpal mnie w związku z tym wezlalam policje , zlozylam...
  • § Pytanie o opłatę
    Dzień dobry, czy odpowiedź na pozew o obniżenie alimentów podlega opłacie sądowej? Z góry dziękuję za...
  • § opieka nad rodzicem
    Witam - mój kuzyn 10 lat temu podpisał sie pod oświadczeniem, że będzie sprawować nad swoim ojcem opiekę do...

Odpowiedz
 
24-11-2013, 20:14  
ryhudr
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Matka mojego dziecka niechce dawać mi go do siebie

Wiec co miałbym zrobić ? czekać aż dziecko podrośnie? wtedy wogole mnie nie bedzie znało
ryhudr jest off-line  
24-11-2013, 20:16  
ppp45
Zbanowany
 
Posty: 1.436
Domyślnie RE: Matka mojego dziecka niechce dawać mi go do siebie

Ja też uważam, że skoro dziecko do tej pory mieszkało z matką, to zabieranie go stamtąd na siłę na weekend (nie zapominaj, że ojciec ma jednak do tego takie samo prawo jak matka) nie byłoby najlepszym pomysłem. Sam mu to odradziłem. Szczerze mówiąc, czas grał tu na jego niekorzyść, bo skoro wcześniej zgodził się, aby dziecko mieszkało z matką (wynika z jego słów, że wcześniej też mieszkał osobno), to raczej trudno byłoby mu teraz ustalić miejsce pobytu dziecka przy nim. Dlatego jeszcze raz apeluję do autora wątku - zamiast zgłaszać wniosek do sądu o uregulowanie kontaktów czy ustalenie miejsca pobytu, postaraj się załatwić sprawę polubownie.
ppp45 jest off-line  
24-11-2013, 20:17  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Matka mojego dziecka niechce dawać mi go do siebie

@pop45 - zarzucasz komuś stronniczość? Czy Tylko mi się wydaje?
Nie ma tu nic do rzczy że ja czy też 2zona jesteśmy kobietami...
Dziecko ma 8 miesięcy...jest duże prawdopodobieństwo że jest na pokarmie matki...
Tatuś je nakarmi piersią? - nie wydaje mi się...
Dziecko jest malutkie...
Ojciec powinien zrobić wszystko by widywać się z nim jak najczeęściej jednocześnie ucząc się opieki nad takim brzdącem.
 
24-11-2013, 20:17  
2zona
Stały bywalec
 
Posty: 6.548
Domyślnie RE: Matka mojego dziecka niechce dawać mi go do siebie

Nie nie czekać tylko ustalić sądownie częste kontakty z dzieckiem. Nie możesz jednak oczekiwać od razu weekendów. Masz do wyboru albo rzadki i krótki kontakt z dzieckiem albo częsty jednak on się wiąże z kosztami. Żaden sąd nie zgodzi sie na początku na weekendy. Początkowo to właśnie może być np. 2x w tyg. po 2-3 godz. i np. 1,3 sobota mies. od 11 do 16 oraz 2,4 niedziela od 11 do 16 ... powoli małymi kroczkami ale często - to jednak kosztuje ... nie można byc ojcem na pół gwizdka ...
2zona jest off-line  
24-11-2013, 20:24  
ppp45
Zbanowany
 
Posty: 1.436
Domyślnie RE: Matka mojego dziecka niechce dawać mi go do siebie

Chyba nie doczytałaś do końca. Autorowi chodzi o to, aby zabrać dziecko do siebie, a na 2-3 godziny mu się to nie opłaca. Zabierałabyś dziecko np. z Gdańska do Krakowa na tyle czasu? Najwyraźniej matka nie utrudnia kontaktów z dzieckiem jako tako, więc zamiast występować do sądu z wnioskiem, lepiej zapytać się matki, kiedy według niej dziecko będzie na tyle duże, aby spędzić noc poza domem. Jeżeli oboje rodziców zachowują się racjonalnie, jakoś dojdą do porozumienia.

EDIT:
Cytat:
Napisał/a ryhudr
niech matka ma go przy sobie a mi robie wiecznie problemy ze czasu nie ma wtedy gdy chce przyjechać??
Wybacz, nie zauważyłem wcześniej. W jaki sposób robi problemy? Jak ona nie ma czasu, to chyba dobrze, że wtenczas mógłbyś zająć się dzieckiem. Nawet jeżeli jest zajęta, to musi zostawić dziecko pod czyjąś opieką. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś wtedy był z tym dzieckiem. Masz do tego większe prawo niż np. niania.
ppp45 jest off-line  
24-11-2013, 20:33  
2zona
Stały bywalec
 
Posty: 6.548
Domyślnie RE: Matka mojego dziecka niechce dawać mi go do siebie

No właśnie doczytałam i autor pisze " ..matka ma go przy sobie a mi robie wiecznie problemy ze czasu nie ma wtedy gdy chce przyjechać"... "Godzine zajmie mi sam przyjazd"
To chyba jednak nie odległość jak z Gdańska do Krakowa ? Zresztą co to za ojciec, który stwierdza nie opłaca mi sie spędzić z własnym dzieckiem 3 godzin?!
Do sądu o tyle warto wystąpić, że wtedy nie ma możliwości aby matka utrudniała kontakt, autor wątku ma wtedy czarno na białym, że w ten dzień może spotkać się z dzieckiem....
"lepiej zapytać się matki, kiedy według niej dziecko będzie na tyle duże, aby spędzić noc poza domem" ... a co jak matka odpowie jak dziecko będzie miało 4 lata?
2zona jest off-line  
24-11-2013, 20:46  
ppp45
Zbanowany
 
Posty: 1.436
Domyślnie RE: Matka mojego dziecka niechce dawać mi go do siebie

Naprawdę tak trudno zrozumieć? Przykład z Gdańskiem i Krakowem wyolbrzymiłem, aby pokazać, w czym rzecz. I tak autor pewnie nie będzie zabierał dziecka do siebie na 3 godziny, zresztą byłoby to trochę niepoważne, po co narażać dziecko na 2 godzinną podróż w tym celu? Dlatego niech spotyka się z dzieckiem w miejscu jego zamieszkania. I dalej twierdzę, że lepiej się dogadać, niż występować do sądu. Wielu rodziców odbiera to jako atak na siebie, i zamiast uregulowania sytuacji mogą się zacząć kolejne sprawy w sądzie, o ustalenie miejsca pobytu, o ograniczenie praw rodzicielskich itp. Niech autor napisze, na czym polega to utrudnianie kontaktu i co to znaczy, że matka nie ma czasu. Przecież nie przyjeżdża do matki, tylko do dziecka.
ppp45 jest off-line  
24-11-2013, 20:50  
2zona
Stały bywalec
 
Posty: 6.548
Domyślnie RE: Matka mojego dziecka niechce dawać mi go do siebie

Mi to łatwo zrozumieć ... a gdzie ja napisałam, że dziecko ma wozić ?? Przypuszczam, że są jakieś miejsca gdzie można się z dzieckiem wybrać (basen, klub malucha, park itp.). Przypuszczam, że gdyby matka była ugodowa i gdyby potrafili sie dogadać bez sądu to autor wątku nie pisałby tu o swoim problemie.

ps. JA NIGDZIE nie napisałam, że ojciec dziecka musi wozić dziecko do siebie...
2zona jest off-line  
24-11-2013, 20:53  
ppp45
Zbanowany
 
Posty: 1.436
Domyślnie RE: Matka mojego dziecka niechce dawać mi go do siebie

Cytat:
Napisał/a 2zona
Zresztą co to za ojciec, który stwierdza nie opłaca mi sie spędzić z własnym dzieckiem 3 godzin?!
Napisał, że nie opłaca mu się wozić dziecka do siebie na 3 godziny, a nie spędzać 3 godziny z dzieckiem.
ppp45 jest off-line  
24-11-2013, 23:51  
aclerya
Stały bywalec
 
aclerya na Forum Prawnym
 
Posty: 739
Domyślnie RE: Matka mojego dziecka niechce dawać mi go do siebie

Cytat:
Napisał/a ppp45
Bo przecież według Ciebie "świat dziecka to ten gdzie jest jego mama".


Do ok. 7-8 miesiąca dziecko uważa siebie i matkę za jedność, potem przechodzi tzw. lęk separacyjny i bardzo źle znosi nieobecność matki.



Jestem jak najbardziej za spotkaniami ojców z dziećmi, ale w przypadku tak małych dzieci, których świat kręci się wokół mamy, trzeba jeszcze pamiętać że maluch potrzebuje przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa i stabilności.



Sama mam 9 miesięczną córkę którą moi rodzice odwiedzają co 2 tygodnie i zawsze co 2 tygodnie jest płacz i 15-30 minut przyzwyczajenia się do obecności nowych osób. Jakbym miała córkę z nimi zostawić na 2 dni to by się zapłakała.



Złóż wniosek do sądu o częste kontakty, spacery w miejscu zamieszkania dziecka. Jeżeli chcesz aby Cię dziecko znało i pamiętało to musisz widzieć się z nim/nią częściej niż raz na dwa tygodnie.
aclerya jest off-line  
25-11-2013, 00:09  
ppp45
Zbanowany
 
Posty: 1.436
Domyślnie RE: Matka mojego dziecka niechce dawać mi go do siebie

To co piszesz jest prawdą, jednak chyba nie zrozumiałaś moich słów, które teraz cytujesz. Napisałem rozmówczyni, żeby nie sprowadzała świata dziecka do jego matki, bo mimo iż wynika tak z tej części człowieka jako ssaka, że to matka jest z natury najbliższa małemu dziecku, to nie jesteśmy zwierzętami. Wykształciliśmy prawa, według których rodzice mają równą władzę nad dzieckiem i równe prawa do niego.

Co do lęku separacyjnego, to nie dotyczy on wcale nieobecności matki. Dotyczy on lęku przed rozłąką z obiektem przywiązania i ewentualnie dotychczasowym otoczeniem. Owym obiektem jest najczęściej jeden z rodziców. Gdyby dziecko przebywało stale w obecności ojca, a rzadziej przy matce, to płakałoby podczas nieobecności ojca, a nie matki.

Co do konkretnej sprawy, to fakty są takie, że ojciec zgodził się na zamieszkanie dziecka z matką. W związku z tym ciężko będzie mu ustalić miejsce pobytu dziecka przy sobie, jeżeli nie ma innych przesłanek. Do sądu na razie nie ma co występować, bo ze względu na wiek dziecka i tak raczej nie dostanie tego, czego oczekuje (zabranie dziecka do siebie na noc). Lepiej dojść do polubownego rozwiązania sporu z matką.
ppp45 jest off-line  
25-11-2013, 09:22  
kasiaczek1887
Stały bywalec
 
Posty: 1.382
Domyślnie RE: Matka mojego dziecka niechce dawać mi go do siebie

Godzinę to ja dojeżdżałam do pracy CODZIENNIE . Kup samochód i będzie ci łatwiej. Też myślę, że częste i krótkie kontakty zdadzą egzamin.
kasiaczek1887 jest off-line  
25-11-2013, 11:51  
ppp45
Zbanowany
 
Posty: 1.436
Domyślnie RE: Matka mojego dziecka niechce dawać mi go do siebie

Cytat:
Napisał/a kasiaczek1887
Godzinę to ja dojeżdżałam do pracy CODZIENNIE .
A ja dojeżdżałem przez pewien czas 1,5 godziny. I co z tego?


Cytat:
Napisał/a ryhudr
Miałem wtedy bilet miesieczny i mogłem odwiedzać córke regularnie. NIe pracuje już w tym mieście i nie stać mnie na czeste odwiedziny córki.
Cytat:
Napisał/a kasiaczek1887
Kup samochód i będzie ci łatwiej.
Dobra rada. Ja proponuję zakup helikoptera z pilotem. Będzie jeszcze jeszcze łatwiej i szybciej.
ppp45 jest off-line  
25-11-2013, 12:03  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Matka mojego dziecka niechce dawać mi go do siebie

Tak przeglądam tą Waszą konwersację... i doszłam do wniosku że spieracie się o głupotę...
Jeżeli autor zaproponował aby zabierać dziecko do siebie co dwa tygodnie...przykładowo na weekend...to mimo woli musi po nie jechać i przywieźć do siebie a następnie po weekendzie je odwieźć i wrócić do domu - co nam daje dwie trasy tam i z powrotem czyli w miesiącu 4 takie trasy.
Więc może lepiej po prostu jechać tam raz w tygodniu i przebywać z dzieckiem przez cały dzień i maksymalnie wykorzystać ten czas na budowanie relacji i naukę opieki nad maluszkiem.
Niż widywać je co dwa tygodnie...tracąc tym samym czas na dojazdy.
 
25-11-2013, 12:47  
kasiaczek1887
Stały bywalec
 
Posty: 1.382
Domyślnie RE: Matka mojego dziecka niechce dawać mi go do siebie

ppp45- chodzi o to, że autor wątku przedstawia to w taki sposób jakby godzina drogi w jedną stronę była dla niego wielkim udręczeniem. Bez przesady. Dla sądu to nie będzie żaden argument, że musi dojeżdżać tylko godzinę by zobaczyć dziecko. Ja widze sprawę tak: obcy człowiek chce zabierać dziecko do siebie na weekendy.
Dla dziecka autor wątku jest obcym człowiekiem, nie łącza ich żadne więzi. Niech najpierw postara się na spokojnie i stopniowo te więzi stworzyć i dopiero potem wnioskować o dluższe pobyty dziecka u niego.
kasiaczek1887 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Alimenty a opieka nad dzieckiem - matka nie chce dawać dziecka rzeczy. (odpowiedzi: 87) Co kilka dni dziecko sądownie "zasądzone" matce przebywa ze mną, czasem bywa, że 2 dni za jednym razem. Wszystko było OK, dopóki nagle "bo dziecko...
§ Problemy z matka mojego dziecka (odpowiedzi: 18) Witam. Chcialbym wam przedstawic moj problem. Otóż chodzi o to ze mam z moja byla dziewczyna 3 letniego syna. Nie jestem z nia a syn mieszka u mnie....
§ Matka dziecka nie pozwala zabrac mi go do siebie nawet na kilka godzin. (odpowiedzi: 11) Witajcie.Mam taki problem.Miesiac temu rozstalismy sie z dziewczyna,mamy 8 miesiecznego syna.Ona złozyła juz pozew o alimenty motywujac go tym ze nie...
§ Matka dziecka po pół roku zabrania zabierać mi syna do siebie (odpowiedzi: 3) Witam, zakładam nowy temat pomimo podobnych zagadnień na forum, ponieważ nie znalazłem wszystkich odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Sprawa...
§ alimenty dla pełnoletniego dziecka/matka nie chce dawać alimentów synowi (odpowiedzi: 8) Witam. jestem pełnoletni mam przyznane alimenty sądownie od ojca które odbiera moja mama. Od paru miesięcy nie mieszkam jednak z matką a jako osoba...
§ matka mojego dziecka leczy sie u psychiatry (odpowiedzi: 6) Witam serdecznie. Nie żyję od 3 lat z matką mojego dziecka, sąd ustalił alimenty i dziecko naturalną drogą poszło pod opiekę dla matki. Czas płynął...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:14.