A
arti83
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 54
Mam 26 lat i jestem od 14 roku życia dzieckiem z rodziny zastępczej,rodziną została moja siostra z mężem po śmierci mamy.
Ostatnio nurtuje mnie myśl czy po ukończeniu 18 roku życia należało mi się mieszkanie.
Moja sytuacja wygląda tak że od około 6 lat mieszkam w patologicznym mieszkaniu z rodzeństwem które też było pod opieka rodziny zastępczej,ja jako jedyna osoba wyrwałem się z tej patologi.Od 2mieś wynajmuje sam mieszkanie bo ostatni okres życia w mieszkaniu rodzinnym przypominał dobry horror,na dalszą metę nie dam raczej rady utrzymać wynajmowanego mieszkania.
Przeszukałem internet i znalazłem takie coś:
6. Czy każdemu wychowankowi rodziny zastępczej należy się mieszkanie?
Zgodnie z ustawą o pomocy społecznej i rozporządzeniem w sprawie usamodzielnienia, wychowankowie rodzin zastępczych maja prawo do uzyskania odpowiednich warunków mieszkaniowych, w tym także w mieszkaniu chronionym. Pomocy tej udziela starosta właściwy ze względu na miejsce osiedlenia się wychowanka, po opuszczeniu rodziny zastępczej.
Nikt mnie nigdy nie poinformował o takim czymś,czy mam nadal prawo do uzyskania podobnej pomocy ?
7. Jaka jest forma pomocy dla wychowanków opuszczających rodzinę zastępczą?
Pełnoletni wychowankowie rodziny zastępczej mają prawo do otrzymania następujących form pomocy mającej na celu jej życiowe usamodzielnienie i integrację ze środowiskiem poprzez pracę socjalna oraz pomocą:
1-pieniężną na usamodzielnienie
2-pieniężna na kontynuowanie nauki, jeżeli osoba usamodzielniana uczy się
3-w uzyskaniu odpowiednich warunków mieszkaniowych
4-w uzyskaniu zatrudnienia
5-w formie rzeczowej, na zagospodarowanie
Jedyną pomoc jaką dostałem to pieniężną na usamodzielnienie po 18 roku życia,były to takie grosze ze spłaciłem 6mieś dług za mieszkanie które nie było opłacane przez moją rodzinne zastępczą.
Na dzień dzisiejszy cała moja rodzina ma kłopoty z alkoholem,młodszy brat,siostra,starsza siostra i jej mąż.Nikt nie pracuje i naprawdę pomału załamuje ręce.
Proszę o jakieś rady w kierunku własnego mieszkania,sam nie wiem czy mam szanse ale nie widzę powrotu do tego horroru,wole 15m2 i wc na klatce niż życie na melinie
Ostatnio nurtuje mnie myśl czy po ukończeniu 18 roku życia należało mi się mieszkanie.
Moja sytuacja wygląda tak że od około 6 lat mieszkam w patologicznym mieszkaniu z rodzeństwem które też było pod opieka rodziny zastępczej,ja jako jedyna osoba wyrwałem się z tej patologi.Od 2mieś wynajmuje sam mieszkanie bo ostatni okres życia w mieszkaniu rodzinnym przypominał dobry horror,na dalszą metę nie dam raczej rady utrzymać wynajmowanego mieszkania.
Przeszukałem internet i znalazłem takie coś:
6. Czy każdemu wychowankowi rodziny zastępczej należy się mieszkanie?
Zgodnie z ustawą o pomocy społecznej i rozporządzeniem w sprawie usamodzielnienia, wychowankowie rodzin zastępczych maja prawo do uzyskania odpowiednich warunków mieszkaniowych, w tym także w mieszkaniu chronionym. Pomocy tej udziela starosta właściwy ze względu na miejsce osiedlenia się wychowanka, po opuszczeniu rodziny zastępczej.
Nikt mnie nigdy nie poinformował o takim czymś,czy mam nadal prawo do uzyskania podobnej pomocy ?
7. Jaka jest forma pomocy dla wychowanków opuszczających rodzinę zastępczą?
Pełnoletni wychowankowie rodziny zastępczej mają prawo do otrzymania następujących form pomocy mającej na celu jej życiowe usamodzielnienie i integrację ze środowiskiem poprzez pracę socjalna oraz pomocą:
1-pieniężną na usamodzielnienie
2-pieniężna na kontynuowanie nauki, jeżeli osoba usamodzielniana uczy się
3-w uzyskaniu odpowiednich warunków mieszkaniowych
4-w uzyskaniu zatrudnienia
5-w formie rzeczowej, na zagospodarowanie
Jedyną pomoc jaką dostałem to pieniężną na usamodzielnienie po 18 roku życia,były to takie grosze ze spłaciłem 6mieś dług za mieszkanie które nie było opłacane przez moją rodzinne zastępczą.
Na dzień dzisiejszy cała moja rodzina ma kłopoty z alkoholem,młodszy brat,siostra,starsza siostra i jej mąż.Nikt nie pracuje i naprawdę pomału załamuje ręce.
Proszę o jakieś rady w kierunku własnego mieszkania,sam nie wiem czy mam szanse ale nie widzę powrotu do tego horroru,wole 15m2 i wc na klatce niż życie na melinie