RE: Podział majątku w konkubinacie
Jeżeli chodzi o jakieś rachunki, czy wspólne kredyty to na pewno nie. Niemniej w czasie ich wspólnego mieszkania majątek jej konkubenta istotnie wzrósł (samochód, działka budowlana). Według dokumentów ich zarobki były podobne. Można wnioskować, że skoro solidarnie ponosili koszta utrzymania, to równie sprawiedliwie powinni się dzielić uzyskanymi dobrami. Zdaje sobie sprawę, że pewnie szkoda zachodu ale może ktoś ma jakiś pomysł.
Przecież mogła sobie kupić samochód a jemu zostawić koszta utrzymania dziecka, nie? Czy już tylko papier coś znaczy a logika już nie?
|