ojciec- nielegalny imigrant przetrzymuje dziecko w USA - Forum Prawne

 

ojciec- nielegalny imigrant przetrzymuje dziecko w USA

Witam, Piszę w imieniu znajomej, która od 2 lat walczy o odzyskanie dziecka. W wielkim skrócie sytuacja wygląda następująco: 2 lata temu Ania z mężem i 2letnim wówczas synkiem (obywatele polscy, dziecko urodzone w Polsce), ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:

  • § mam cureczke
    Witam. Prosze o pomoc bo nie wiem co mam zrobic! Moja byla dziewczyna 21 08 urodzila cureczke,w trakcie ciazy wziela...
  • § Dziwna ale prawdziwa sprawa
    Witam serdecznie. Z taką oto sprawą zgłosiła się do mnie sąsiadka. Jej córka jest po rozwodzie. Z...
  • § Alimenty na dziecko, które osi...
    Dzień dobry, Otrzymałam dziś pozew o podwyższenie alimentów złożony przez ojca mojego syna. W dniu złożenia...

 
13-11-2009, 00:54  
Malala
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie ojciec- nielegalny imigrant przetrzymuje dziecko w USA

Witam,
Piszę w imieniu znajomej, która od 2 lat walczy o odzyskanie dziecka. W wielkim skrócie sytuacja wygląda następująco:
2 lata temu Ania z mężem i 2letnim wówczas synkiem (obywatele polscy, dziecko urodzone w Polsce), wyjechali na zaproszenie matki męża (teściowej Ani) do USA. Dostali wizy ważne 3 miesiące i Ania jechała z przekonaniem, że po 3 miesiącach we trójkę wrócą do kraju. Na miejscu okazało się, że mąż wraz ze swoją matką mieli inne plany, ślub i dziecko były dla niego przepustką do uzyskania wizy, on nie ma zamiaru wracać do Polski, planuje natomiast szybki rozwód i fikcyjny ślub z obywatelką USA, w celu zalegalizowania pobytu. Ania była przez męża i teściową szykanowana, poniżana, wreszcie wyrzucona z domu. Dodatkowo przydarzyło się jej zapalenie woreczka żółciowego, nie znając języka i nie mając tam opieki med. ani pieniędzy, w ciężkim stanie zdecydowała się wrócić do Polski. Zamierzała wrócić z synkiem, ale konsul nakazał jej oddać paszport dziecka, stwierdzając, że ojciec ma takie samo prawo do opieki jak ona (ich wizy jeszcze wówczas były ważne). Ania wróciła sama, mając nadzieję, że gdy tylko załatwi swoje sprawy zdrowotne, odzyska dziecko.

Od tamtej pory minęły 2 lata, dziecko cały czas pozostaje (nielegalnie) z ojcem w Stanach, a Ania bezskutecznie walczy o odzyskanie synka.
W polskim sądzie toczy się rozprawa rozwodowa. Dziecko pierwotnie zostało na czas procesu przyznane matce, ale ojciec się odwołał, argumentując tym, że synek cały czas mieszka z nim, a matka „porzuciła go”, więc sąd zarządził jednak miejsce pobytu przy ojcu.
Ministerstwo Sprawiedliwości podjęło sprawę na mocy konwencji haskiej, ale działano z taką opieszałością, że sprawa uległa przedawnieniu. Założona została sprawa w sądzie amerykańskim, na którą Ania nie była w stanie się stawić (kwestia finansowa), nie miała adwokata, w rozprawie uczestniczyła telefonicznie. Tamta strona przedstawiła negatywną opinię psychologa na temat Ani (biegła psycholog na oczy Ani nie widziała), na podst. której sąd amerykański wydał decyzję, że dziecko ma zostać z ojcem.
Ania została przedstawiona jako wyrodna matka, która porzuciła dziecko i się nim w ogóle nie interesuje. Taki też obraz Małemu wbijają do głowy tata i babcia. Na dodatek dziecko podobno (?) choruje m.in. na autyzm, padaczkę, jest leczone w klinice psychiatrycznej, co oczywiście utrudni ściągnięcie go stamtąd. Ania nie wie nawet, co z tych chorób jest prawdą a co fikcją- nie dostaje do wglądu dokumentów med., nie ma szans nawet porozmawiać z synkiem przez tel. Mały ma 4 lata i powoli zapomina kto to Mama .

Aktualnie sprawą zajmuje się MSZ- z marnym skutkiem. Ania chciała wywalczyć przynajmniej tyle, żeby konsulat w Stanach objął tamtych nadzorem, żeby miała szanse dostawać jakiekolwiek informacje o dziecku, oraz monitorować czy np. nie wyprowadzają się do innego stanu. Niestety, MSZ na pytania, co jest robione w sprawie rozkłada bezradnie ręce, bo „konsul w USA nie odbiera telefonów ani nie odpisuje na maile”. Pytanie, w jakich godzinach próbują do niego dzwonić, czy uwzględnili różnicę czasową?

Kuriozalne jest to, że ojciec z dzieckiem przebywają w USA nielegalnie, nie mają prawa pobytu, co zostało zgłoszone do Urzędu Imigracyjnego- bez dalszych skutków. Co więcej, jako bezrobotny (legalnej pracy tam nie dostanie) rodzic sprawujący opiekę nad dzieckiem, wystąpił ostatnio o alimenty od Ani

Co jeszcze można zrobić w tej sprawie? Gdzie jeszcze się zwrócić, jak nacisnąć na MSZ, aby podjął jakieś konkretne działania? Czy jest jakiś sposób, aby zmusić tamtego do powrotu do Polski, i dalszego rozstrzygania sprawy na gruncie prawa polskiego?
Malala jest off-line  
13-11-2009, 01:29  
Felek
Zbanowany
 
Posty: 123
Domyślnie RE: ojciec- nielegalny imigrant przetrzymuje dziecko w USA

Do telewizji próbowaliście ? TVN i suchej nitki nie pozostawią na instytucjach państwowych.
Jest takich spraw już kilka więc wypadałoby nagłośnić występowanie zjawiska, bo dojdzie do tego, że prawo nikomu nie będzie potrzebne.
Felek jest off-line  
18-11-2009, 22:37  
Malala
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: ojciec- nielegalny imigrant przetrzymuje dziecko w USA

Niestety, wbrew pozorom dla telewizji, gazet sprawa nie jest na tyle bulwersująca, żeby poświęcić jej uwagę i pomóc matce przynajmniej nagłośnić sprawę w mediach. Wysłanych zostało wiele pism do przeróżnych instytucji. Na chwilę obecną sprawa jest przegrana przez Anię, dziecko ma miejsce pobytu przy ojcu, Ania ma zakaz telefonowania (wg. amerykańskiej psycholog, która Ani nigdy nie badała, rozmowa z matką wzbudza w dziecku stresy). Niby może synka odwiedzić, ale najzwyczajniej jej nie stać na wylot do USA, nie ma tam rodziny, znajomych, nie ma pieniędzy na amerykańskiego prawnika.
Czy jest jakakolwiek podstawa prawna, żeby wyegzekwować powrót ojca z dzieckiem do Polski? Podkreślam, że oni przebywają tam nielegalnie, a amerykański sąd udziela im pełnego wsparcia, odbierając jednocześnie polskiej matce prawo do sprawowania opieki nad dzieckiem.
Malala jest off-line  
18-11-2009, 23:03  
Felek
Zbanowany
 
Posty: 123
Domyślnie RE: ojciec- nielegalny imigrant przetrzymuje dziecko w USA

Forum prawne a nikt nie udziela odpowiedzi !!!

Chyba w prawie nie ma na tyle zapisów prawa, aby temat ogarnąć w jakiś możliwy prawnie sposób.

Mało bulwersująca sprawa do nagłośnienia dla mediów też świadczy o "codzienności" takich zjawisk i też pewnie nikt z tym nic nie robi.

Prawo zostało naruszone i nie ma kruczków prawnych aby przywołać osoby naruszające prawo do porządku.

A może amerykanów się boją - tamtejszy wymiar sprawiedliwości ?

Gdybym był pod wpływem alkoholu do stopnia nieprzytomności, to nieświadomy tego co mówię zapytałbym: "kto komu d**ę liże ?"
Felek jest off-line  
21-07-2010, 11:05  
aniabil
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: ojciec- nielegalny imigrant przetrzymuje dziecko w USA

Witam ,
Jestem w podobnej sytuacji i chciałabym dowiedzieć sie czy nastąpił jakiś rozwój w tej sprawie. Moja sprawa różni sie od waszej tym , że ojciec przetrzymywuje dziecko przez czas dłuższy niż ustalono i każe mi wracać do stanów, wiedząc że nie mogę tam jechać legalnie. Dziecko nie skończyło jeszcze roku, a on zobowiązał sie przywieść małą na jej pierwsze urodziny spowrotem do Polski. Nasza sprawa rozwodowa jest cały czas w toku, mąż jest obywatelem US, a ja nie wiem gdzie i do kogo mam się zwrócić o pomoc.
aniabil jest off-line  
21-07-2010, 11:22  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: ojciec- nielegalny imigrant przetrzymuje dziecko w USA

Co sie tak gotujesz Felek ? Drzesz sie, ze nikt nie odpowiedzial konkretnie a Ty odpowiedziales??? Wyrzuciles z siebie frustracje i tyle.

Co mamy wg Ciebie kobiecie napisac? Skoro MSZ i amerykanskie instytucje imigracyjne nic nie robia to niby my mamy cos zrobic ?

Wspolczuje Pani bardzo, ale ja np. nie wiem co poradzic.

Dziwi mnie tylko to, że przeciez amerykancy tak pilnuja, tak sie staraja zeby nikt nielegalnie tam nie przebywal a jak daje im sie namiar pod nos to co ? Rozumiem, ze wiedza kto i gdzie przebywa z tym dzieckiem i nie deprtuja ich?
 
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ czy ojciec moze odebrac mi dziecko - zylam z miom partnerem 2 lata razem bez slubu,mamy synka, rozstalismy sie prawie dwa lata temu,gdy synek mial roczek,teraz maly ma dwa latka i 8...
§ Ojciec buntuje mi dziecko - Pomóżcie mi proszę, bo już nie wiem co robić. Jestem 2 lata po rozwodzie, ojciec dziecka ma ustalone widzenia z córką 2 razy w tygodniu od 16-tej do...
§ matka-dziecko-ojciec - Witam. Jestem mamą 2-letniej dziewczynki. Z jej ojcem nie byliśmy małżeństwem, nie mieszkaliśmy razem. W maju 2008r. uznał dziecko. W czerwcu 2008r....
§ ojciec - dziecko - matka - Witam. Mam 2-letnią córeczkę. Z ojcem dziecka nie jesteśmy od ponad roku (nie mieliśmy ślubu, nie mieszkaliśmy razem). Córkę urodziłam jako osoba...
§ Pomocy ojciec przetrzymuje dokumenty - Witam moja sytuacja jest nastepujaca.Jestem w trakcie sprawy rozwodowej od ponad 1,5 roku.Postanowieniem sadu na czas trwania rozprawy dwoje moich...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:44.