Dziecko mnie wyzywa, szantażuje, a nawet bije! - Forum Prawne

 

Dziecko mnie wyzywa, szantażuje, a nawet bije! 3

Badania dowodzą że wpływ wychowania ma znaczenie w 70% a reszta to inne czynniki w tym geny. Ale zgadzam się z tym, że ojciec zamiast siedzieć za granicą powinien być w domu. Nie wykluczone, że ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:

  • § rozwód a podział majątku
    Witam, Czy po rozwodzie nadal będę wpólwlaścicielem jako żona domu, wybudowanego w trakcie trwania naszego...
  • § FA problem z umową
    Witam, co zrobić w wypadku gdy nie jestem w stanie dostarczyć umowy zlecenia za rok poprzedni która nie wiem w jakim...
  • § Alimenty, odwołanie + Podział ...
    Witam Wczoraj dostałem wczoraj rozwód z orzeczeniem o mojej winie. Wziałem to na klatę, ze tak się wyraże, ale...

 
10-12-2009, 19:39  
hosecarlos
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie RE: Dziecko mnie wyzywa, szantażuje, a nawet bije!

Badania dowodzą że wpływ wychowania ma znaczenie w 70% a reszta to inne czynniki w tym geny. Ale zgadzam się z tym, że ojciec zamiast siedzieć za granicą powinien być w domu. Nie wykluczone, że może być to głównie wina ojca. Ale z drugiej strony z tego co widzę to może syn jest dla Ciebie ciężarem, ale może jego wybryki są konsekwencja czegoś. Może on przeszkadza Ci w tym, że się w kimś zauroczyłaś i zakochałaś. Znam jeden taki przypadek gdzie dziecko było najgorsze, a okazało się, że dlatego, iż matka miała romans. Dlaczego tak pomyślałem? Bo tłumaczymy Ci co powinnaś zrobić, każdy na swój sposób udziela Ci porady, a Ty dalej swoje. Jak grochem o ścianę.
Polecam http://www.wychowawca.pl/miesiecznik/03-123/02.htm
hosecarlos jest off-line  
11-12-2009, 00:19  
wrzodak
Użytkownik
 
Posty: 110
Domyślnie RE: Dziecko mnie wyzywa, szantażuje, a nawet bije!

hosecarlos
Cytat:
Badania dowodzą że wpływ wychowania ma znaczenie w 70% a reszta to inne czynniki w tym geny
A reszta, to brak wychowania a nie geny.
Wątpię, aby w 30% dzieci rodziły się złe, bo mają złe geny.
Gdyby tak miało być, to na 38 mln Polaków 11,4 mln siedziałoby w więzieniu, czy też ogólnie mówiąc miałaby ta grupa życiowy konflikt z prawem.
Możnaby tę grupę porównać do ilości widzów podczas "Tanća z gwiazdami"
wrzodak jest off-line  
11-12-2009, 00:49  
madzia-100
Użytkownik
 
Posty: 179
Domyślnie RE: Dziecko mnie wyzywa, szantażuje, a nawet bije!

Ludziska!!!!!!!!!!
Co wy tu wypisujecie przeciez każdy człowiek rodzi sięjako-- BIAŁA KARTA
To czym ta karta zostanie wypełniona zależy od nas tzn, DOROSŁYCH.......? RODZICÓW? RODZIN ZASTĘPCZYCH? SYSTEMU?
madzia-100 jest off-line  
11-12-2009, 00:59  
wrzodak
Użytkownik
 
Posty: 110
Domyślnie RE: Dziecko mnie wyzywa, szantażuje, a nawet bije!

Głównie od SYSTEMU, który swym istnieniem nakręca całą tę spiralę nienawiści pomiędzy rodzicami a dziecko patrzy i się uczy

Uczy rozróżniać zło od dobra i jeśli mu się powiedzie, to dobrze mu to zło wyjdzie.

Są nawet takie matki, które małoletniemu dziecku KRiO czytają !!!
Pewnie zapobiegawczo, co by córka w wieku 16 lat z brzuchem nie wróciła do domu, albo synek by nie był zbyt rozrzutny.

Szybko taką BIAŁĄ KARTĘ można zapisać
wrzodak jest off-line  
11-12-2009, 01:36  
tyki4
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Dziecko mnie wyzywa, szantażuje, a nawet bije!

Takie zachowanie zdaża się czsami, ale przykro mi to powiedzieć, jednak zazwyczaj to wina rodziców. Coś gdzieś przegapiłaś i teraz to się odwraca przeciwko Tobie. Oczywiście możesz iść na Policję ale to powinna być ostateczność. Udaj się do psychologa, poszukaj powodu problemów emocjonalnych z którymi chłopak sobie nie radzi i staraj się temu zaradzić. Jeżeli będziesz potrzebowała interwencji idź najpierw do dzielnicowego i poproś o pomoc - sama jego wizyta i rozmowa z chłopakiem powinny go na jakiś czas przystopować a wtedy i wilk syty i owca cała. Formalne doniesienie jeszcze bardziej go zdemoralizuje i wywoła w nim negatywne emocje. I bezwzględnie, nawet jeżeli spełni swoje groźby zapowiedz mu przy niewłaściwym zachowaniu jakie wyciągniesz z tego konsekwencje i je wyciągnij! Masz trudne zadanie bo Cię nie szanuje ani jako człowieka ani jako Matki ale na ten szacunek musisz sobie zapracować mądrością, zdecydowaniem i konsekwentnym postępowaniem. Niestety ale Policja, bicie i krzyki to są głosy rozpaczy z Twojej strony, które on odczyta jako słabość i agresję a raczej potrzebuje czegoś innego.
tyki4 jest off-line  
11-12-2009, 03:06  
Grenada
Zbanowany
 
Posty: 3.456
Domyślnie RE: Dziecko mnie wyzywa, szantażuje, a nawet bije!

Miniuwa, czy przyszło ci na myśl, że ojciec powinien zabrać chłopaka ze sobą? Do pracy -tam, gdzie pracuje (jak rozumiem - gdzieś za granicą). Chyba w jego szkole (jeśli jeszcze sie uczy) dałoby się załatwić jakieś zwolnienie na rok, może na dwa. Sprawdź, pogadaj ze szkołą.
Sama wychowuję syna i jestem zdania, że w pewnym momencie w czasie przełomowym dla tworzenia się jego postawy życiowej potrzebna jest "silna ręka" ojca i jego wpływ na brykającego starszego nastolatka na skraju wykolejenia. Zmuś jakoś męża, aby to zrobił. Myśl o sobie i swojej córce. Ona również wymaga opieki, spokoju i bezpiecznego domu.
A ty masz prawo żądać pomocy od męża. Wasz syn ma dwoje rodziców, a nie: gospodynię i bankomat.
Moja główna rada: uzyskaj wsparcie od męża, niech weźmie syna do pracy, niech podejmie za niego odpowiedzialność w większym stopniu. To może im obu wyjść bardzo na dobre. Wam wszystkim wyjdzie na dobre.
Samotną walkę przy współudziale policji, psychologów, kuratorów odradzam. Twardsi od ciebie polegli. Pozdrawiam i trzymam kciuki
Grenada jest off-line  
11-12-2009, 03:41  
saphir
Stały bywalec
 
saphir na Forum Prawnym
 
Posty: 361
Domyślnie RE: Dziecko mnie wyzywa, szantażuje, a nawet bije!

Drogi wrzodaku, że się tak przyczepię ciebie znowu Nie jestem fanką teorii genowej na zasadzie, że jesteśmy bezwolni i nie możemy walczyć z "przeznaczeniem", uważam jednak, że pewne cechy naszego temperamentu(a ten jest zapisany w genach) predysponują danego osobnika do pewnych zachowań. I tak: jeśli rodzi się żywe i ruchliwe dziecko, to bardzo łatwo jest wychować(a właściwie nie wychować) urwisa, natomiast ciche i spokojne dziecko można "zakompleksić" i sprawić, że będzie nieśmiałe.
Umiejętne wychowanie polega na dopasowaniu metod wychowawczych do temperamentu dziecka.. wiadomo, że temperamentu się nie zmieni, ale pewne pozytywne cechy można wzmocnić a osłabić te negatywne, także i geny i środowisko mają wpływ na dzieci.

I wydaje mi się, że Grenada ma dobry pomysł, bo chłopak nie będzie się Pani słuchał, będzie coraz gorzej! Nie opamięta się sam z siebie, bo i po co? Będzie coraz agresywniejszy, proszę pomyśleć o sobie i córce a ojciec niech zajmie się synem. Może jak praca chłopaka zmęczy to spokornieje. Sama Pani rady nie da..
saphir jest off-line  
11-12-2009, 09:54  
Miniuwa
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Dziecko mnie wyzywa, szantażuje, a nawet bije!

Cytat:
Napisał/a hosecarlos Zobacz post
Badania dowodzą że wpływ wychowania ma znaczenie w 70% a reszta to inne czynniki w tym geny. Ale zgadzam się z tym, że ojciec zamiast siedzieć za granicą powinien być w domu. Nie wykluczone, że może być to głównie wina ojca. Ale z drugiej strony z tego co widzę to może syn jest dla Ciebie ciężarem, ale może jego wybryki są konsekwencja czegoś. Może on przeszkadza Ci w tym, że się w kimś zauroczyłaś i zakochałaś. Znam jeden taki przypadek gdzie dziecko było najgorsze, a okazało się, że dlatego, iż matka miała romans. Dlaczego tak pomyślałem? Bo tłumaczymy Ci co powinnaś zrobić, każdy na swój sposób udziela Ci porady, a Ty dalej swoje. Jak grochem o ścianę.
Polecam http://www.wychowawca.pl/miesiecznik/03-123/02.htm
Nigdy w życiu bym nie zdradziła męża, jak już to On mnie.


Cytat:
Napisał/a Grenada Zobacz post
Miniuwa, czy przyszło ci na myśl, że ojciec powinien zabrać chłopaka ze sobą? Do pracy -tam, gdzie pracuje (jak rozumiem - gdzieś za granicą). Chyba w jego szkole (jeśli jeszcze sie uczy) dałoby się załatwić jakieś zwolnienie na rok, może na dwa. Sprawdź, pogadaj ze szkołą.
Sama wychowuję syna i jestem zdania, że w pewnym momencie w czasie przełomowym dla tworzenia się jego postawy życiowej potrzebna jest "silna ręka" ojca i jego wpływ na brykającego starszego nastolatka na skraju wykolejenia. Zmuś jakoś męża, aby to zrobił. Myśl o sobie i swojej córce. Ona również wymaga opieki, spokoju i bezpiecznego domu.
A ty masz prawo żądać pomocy od męża. Wasz syn ma dwoje rodziców, a nie: gospodynię i bankomat.
Moja główna rada: uzyskaj wsparcie od męża, niech weźmie syna do pracy, niech podejmie za niego odpowiedzialność w większym stopniu. To może im obu wyjść bardzo na dobre. Wam wszystkim wyjdzie na dobre.
Samotną walkę przy współudziale policji, psychologów, kuratorów odradzam. Twardsi od ciebie polegli. Pozdrawiam i trzymam kciuki
Jego Ojciec, a mój Mąż nie pracuje za granicą, tylko często wyjeżdża za granicę z tego powodu, że pracuje w firmie transportowej (Tiry). Co tydzień jest w domu.

Wczoraj Syn do mnie powiedział "Zamknij się Ty kurwo"... nie wiedziałam co zrobić... Gdybym spoliczkowała to pewnie by oddal. Gdy powiedziałam to Mężowi przez telefon, On odparł "I co? co mam z tym zrobić"... nie mam już sił
Miniuwa jest off-line  
11-12-2009, 10:03  
heka
Stały bywalec
 
Posty: 1.290
Domyślnie RE: Dziecko mnie wyzywa, szantażuje, a nawet bije!

Miniuwa,Nikt inny oprócz Ciebie nie postawi granic synowi. Musisz zrobić to sama,tym bardziej ,ze na pomoc męża nie możesz liczyć. A jak to zrobić? Pomysłów padło tu juz dużo.Który wybierzesz? Sama musisz zdecydować.Pamiętaj o jednym. Jeśli dalej będziesz taka uległa wobec syna jego agresja tylko się wzmocni.Sam się nie zatrzyma. Powodzenia
heka jest off-line  
11-12-2009, 16:36  
BOHO
Stały bywalec
 
Posty: 7.283
Domyślnie RE: Dziecko mnie wyzywa, szantażuje, a nawet bije!

był kiedyś taki film "Ballada o Januszku"......pamiętacie ?
BOHO jest off-line  
Linki sponsorowane
Zamknięty temat

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ czy policja moze wejsc do mnie do domu nawet jestli [...] ? - Wiem ze policja moze mnie zatrzymac jezeli nie stawiam sie na wezwania, czy sa oni w stanie wejsc do mojego domu, skoro jest on pilnowany przez 2...
§ Wynajmujacy grozi ze wejdzie do mieszkania nawet gdy mnie nie ma - prosze, pomozcie!! - Witam serdecznie. Bardzo prosze o pomoc - nie umiem sama zrozumiec tego czlowieka:((( Poradzcie mi, bardzo prosze, w tych trzech sprawach... 1....
§ moj brat bije i wyzywa ojca pomóżcie! - mam 18 lat moj brat wyzywa wszystkich ale glownie ojca! w przeszłosci bil mnie takze tylko ja sie nie daje ...teraz jestem w ciazy i pewnie sie...
§ Żona mnie szantażuje - witam żona mnie szantazuje że zamknie działalnośc gospodarczą którą zadłużyła odkad nie jesteśmy razem i że bedziemy długi spłacać po połowie jeżeli...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:02.