Konkubina
Witam. Od ponad roku żyję w konkubinacie. Mój partner rozwiódł się w maju ubiegłego roku. Ma dwójkę niepełnoletnich dzieci, jest tez sporo ode mnie starszy. W grudniu ubiegłego roku sprzedał dom, wraz z byłą małżonką. Podzielili się wspólnie ich majątkiem. Nie planujemy ślubu. Dodam, że nie kupiliśmy żadnej nieruchomości.. w chwili obecnej wynajmujemy mieszkanie za granicą. W świetle prawa ja jako konkubina w przypadku śmierci konkubenta nic nie dziedziczę... logiczne... ale w przypadku jego śmierci- w jaki sposób udowodnic, że dana rzecz należy do majątku mojego konkubenta albo do mnie? (pomijając oczywiście konto bankowe konkubenta) Jeżeli nie ma na to ŻADNYCH dowodów? Równie dobrze na przykład za sypialnie mógł zapłacic konkubent jak i ja.. Przecież ja z nim mieszkam i to logiczne, że częśc rzeczy do domu ja zakupuję... Nie może wkroczyc do naszego mieszkania, czy tez w przyszłości domu jego była żona i zacząc wszystko wywozic, również mój majątek, bo to się jego dzieciom należy... Na jakiej zasadzie odbywa się to? Czy ja mam jakieś wyjście z tej sytuacji? Co mam zrobic? Proszę o pomoc...
|