spadek po bezdzietnej ciotce - Forum Prawne

 

spadek po bezdzietnej ciotce

bardzo prosze o odpowiedz na pytanie... czy wogóle jest sznasa na przejęcie majątku po zmarłej ciotce która nie miała dzieci, ja się nią opiekowałam przez całe jej życie, gdy była juz w podeszłym wieku u ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo spadkowe

Prawo spadkowe - aktualne tematy:


 
10-04-2011, 20:48  
malgosiazxc
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie spadek po bezdzietnej ciotce

bardzo prosze o odpowiedz na pytanie...
czy wogóle jest sznasa na przejęcie majątku po zmarłej ciotce która nie miała dzieci, ja się nią opiekowałam przez całe jej życie, gdy była juz w podeszłym wieku u mnie mieszkała gdyż nie można było zostawić samej... gdy jeszcze żyła została załozona sprawa w sądzie o przeprowadzenie spadku ale niestety podczas jej trwania ciotka zmarła noi lipa... po jej smierci płaciłam opłaty, podatek, dbałam o posesje i ziemie chociaż nie mieszkałam w domu po niej... czy jak załoze sprawe w sądzie to czy musze podawac wszystkich z rodziny ? jakie mam szanse na odziedziczenie po niej domu i ziemi?
czy jest szansa ze ja, osoba ktora zakłada sprawe moge dostac dom, a reszta rodziny która sie nie zrzeknie dostanie ziemie?
czy bede musiała spłacac kogos w razie w? od smierci ciotki minęlo 15 lat..
bardzo prosze o odpowiedz! z gory dzieki!
malgosiazxc jest off-line  
10-04-2011, 21:23  
rex14_pl
Stały bywalec
 
rex14_pl na Forum Prawnym
 
Posty: 996
Domyślnie RE: spadek po bezdzietnej ciotce

Zostawila ciocia jakis testament?
Co to za sprawa w sadzie byla za zycia ciotki? BO napewno nie o nabycie po niej spadku, skoro ciotka zyla
Zyja jacys krewni cioci (rodzice, rodzenstwo, maz? )
rex14_pl jest off-line  
12-04-2011, 16:30  
malgosiazxc
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: spadek po bezdzietnej ciotce

własnie chodzi o to ze nie... gdyby był testament to bylaby już jakaś podstawa... mąż ciotki zmarł jeszcze przed jej śmiercią, jej rodzice to już wieki temu a co do rodzeństwa to też już nie żyje, zostały tylko dzieci rodzeństwa zarówno ze strony ciotki i wujka...
sprawa w sądzie gdy ciotka jeszcze żyła była założona bo ciotka chciała przepisać (przeprowadzic- nie wiem jak to sie fachowo nazywa) na mnie jej dom i ziemie... czy da sie cos z tym zrobic?
malgosiazxc jest off-line  
12-04-2011, 16:56  
malgosiazxc
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: spadek po bezdzietnej ciotce

wiem że w takim wypadku dziedziczy rodzeństwo, a jeżeli rodzeństwo nie żyje to dzieci tego rodzeństwa... i właśnie tu zaczyna się problem... wiem że nie wszyscy zrzekną sie spadku na moją korzyść...
a poza tym to na sprawie musiałabym ich wszystkich podać, tak?
czy to że była założona sprawa w sądzie za życia ciotki daje mi jakieś szanse? czy można wyciągnąć jakies dokumenty z archiwum sądowego, o ile wogóle to coś da? byliby też świadkowie, którzy by potwierdzili, że to ja sie nią opiekowalam, a nie inni z rodziny.
malgosiazxc jest off-line  
12-04-2011, 17:17  
rex14_pl
Stały bywalec
 
rex14_pl na Forum Prawnym
 
Posty: 996
Domyślnie RE: spadek po bezdzietnej ciotce

Niestety sama opieka nie jest podstawa do dziedziczenia. Podobnie wydaje mi sie ze wczesniejsza sprawa sadowa tez nie bedzie miala wiekszego znaczenia (chociaz dalej nie wiem o co chodzilo? bo po co niby zakladac sprawe sadowa skoro chce sie przekazac komus swoja wlasnosc?). Moze byliscie panswto u notariusza a nie w sadzie?
rex14_pl jest off-line  
12-04-2011, 17:19  
malgosiazxc
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: spadek po bezdzietnej ciotce

acha i jeszcze jedno pytanie... czy jeżeli 2 osoby zrzekną sie dla mnie swojej części a 2 nie to czy ja moge jakoś zaznaczyć ze ja chce tylko jedną działkę a resztą mogą sie podzielić?
(działka bez domu, bez zabudowań gospodarczych, wszystko rozleciało sie ze starości...
bo do podziału będzie tylko 5 osób ze mną licząc

a czy to prawda( nie wiem czy dobrze zrozumiałam) ze po smierci wujka ciotka dziedziczyła wszystko, wiec krewni ze strony wujka nie muszą byc powoływani do sprawy...?

ach tak, u notariusza.... sorry za wprowadzenie w bład. ale sprawa nie była do konca rozstrzygnięta, ponieważ w trakcie prowadzenia sprawy ciotka zmarła... więc to nic nie daje..??
malgosiazxc jest off-line  
12-04-2011, 18:35  
ElizaBe
Użytkownik
 
Posty: 115
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a majka77 Zobacz post
ElizaBe uważasz, że gdyby to 15 latka (dziewczyna) kochała się z 27 latkiem, sprawy by nie było? Uważam, że też była by próba przynajmniej wyjaśnienia, czy przy takiej dużej różnicy wieku nie było wykorzystania nieletniej, tym bardziej, że o tym fakcie wie już kilka osób. Niedoświadczony psycholog może odebrać te informacji również jak wołanie o pomoc. Prawo ma swoje paragrafy psycholodzy swoje procedury.
Czaroha gdyby zbyt aktywnie podeszli do twojej sprawy, proponuję poprosić o pomoc w Stowarzyszaniu przeciw homofobi w Warszawie (znajdziesz namiary w necie), tam zbyt często spotykają się z taką nietolerancją, a mają dobrego prawnika.
Nie uważam tak ale czy próba wyjaśnienia ma rozstrzygnąć się z sądzie skoro chłopak sam mówił że zrobił to świadomie i ogólnie że tego chciał?? przecież skończył 15 lat jak sami wszyscy mówicie... Natomiast zgadzam się żebyś udał się do stowarzyszenia i to nawet teraz bo dziwnym faktem psycholog akurat bardzo interesuje się tą sprawą a w takim razie dlaczego nie zajmie się innymi takimi przypadkami natury dziewczyna i chłopak?? Główne chodzi tu też o wiek partnera bo myślę że gdyby miał jakieś 19 lat mogło by być inaczej. Poza tym ktoś napisał o dojrzałości psychicznej a nie znamy przecież autora nie wiemy jakim on jest nie każdy 15 latek jest jeszcze dzieckiem...

Ale to tylko moja opinia
ElizaBe jest off-line  
13-04-2011, 13:34  
Tomu
Ekspert
 
Tomu na Forum Prawnym
 
Posty: 12.857
Domyślnie RE: spadek po bezdzietnej ciotce

1. Nie spamuj! Pisanie x postów 1 pod drugim...

2. Sprawa sądowa o przepisanie czegoś, co już było jej, na Ciebie? Dziwne.

Jesteś spadkobiercą ustawowym ciotki? Skoro bezdzietna, to jako dziecko jej rodzeństwa - pewnie tak. Jak nabędziecie spadek - w dziale możecie dowolnie dokonać jego podziału: ktoś weźmie coś, inny coś innego, itp.

Cytat:
a czy to prawda( nie wiem czy dobrze zrozumiałam) ze po smierci wujka ciotka dziedziczyła wszystko, wiec krewni ze strony wujka nie muszą byc powoływani do sprawy...?
No tak. To czyje było to, co ma być przez Ciebie dziedziczone - jej? Czy jej i wuja z małżeństwa? Czy wuja?
Tomu jest off-line  
13-04-2011, 13:51  
Kerimus
Moderator globalny
 
Kerimus na Forum Prawnym
 
Posty: 10.276
Domyślnie RE: spadek po bezdzietnej ciotce

Przynajmniej dwa ostatnie posty można było edytować jako jeden.
Kerimus jest off-line  
13-04-2011, 14:11  
bartosz.dabr
Użytkownik
 
Posty: 218
Domyślnie RE: spadek po bezdzietnej ciotce

Jeżeli nikt się o ziemie i dom nie upomina i sprawa "ucichła" to może lepiej poczekać i stać się właścicielem przez zasiedzenie?
bartosz.dabr jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo spadkowe - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ spadek po ciotce - witam wszystkich. mam jedno pytanko: czy mam jakies szanse dostac spadek... sprawa wygląda tak: siostra mojej mamy- moja ciotka miała dom, gdy była...
§ Spadek po ciotce,zachowek - Na wstepie pozdrawiam wszystkich uzytkownikow,jestem nowy. Czy ktos möglby poradzic mi w takiej sprawie.Zmarla ciotka w zeszlym roku ,nie miala...
§ Spadek po ciotce. - witam .otrzymałam z dzieckiem przydział na mieszkanie komunalne po cioci.czy moja mama a jej siostra ma prawo do spadku po cioci tzn. Całe...
§ spadek po ciotce - Zmarła moja ciotka.Była panną, bezdzietną i nie posiadała rodzeństwa. Ojciec ciotki zmarł gdy miała 4 lata. Nie posiadał innych dzieci. Matka ciotki...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:35.