Dziedziczenie ustawowe-wynajem mieszkania - Forum Prawne

 

Dziedziczenie ustawowe-wynajem mieszkania 2

Ja nadal nie rozumiem za co mam mu placic ?? Za to ze tam mieszkam z kochankiem ?? Chyba moge mieszkac z kim i kiedy chce. Rodzice zmarli a chyba nie musze niigdzie i nikomu ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo spadkowe

Prawo spadkowe - aktualne tematy:

  • § Prawo spadkowe
    Witam! Mój tata chce przekazać mnie lub mojemu synowi mieszkanie. Czy lepiej to zrobić za życia, czy napisać...
  • § Dziedziczenie zadłużenia po zm...
    Witam serdecznie, Mój brat zmarł w marcu 2013 r. Nie miał żony ani dzieci. Okazuje się, że posiadał kredyt w...
  • § zachowek, notariusz, 3 pytania...
    witam serdecznie. mam trzy pytania: 1. czy - jako synowi zmarłego - notariusz, u którego był odczytywany...

 
29-06-2011, 23:17  
kasiak78
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: Dziedziczenie ustawowe-wynajem mieszkania

Ja nadal nie rozumiem za co mam mu placic ?? Za to ze tam mieszkam z kochankiem ?? Chyba moge mieszkac z kim i kiedy chce. Rodzice zmarli a chyba nie musze niigdzie i nikomu tego zglaszac ze mieszkam z kochankiem a czesto wyjezdzam w delegacje wiec kochanek wiadomo zostaje w domu i pilnuje mojego dobytku. To za co i w jakiej wysokosci mam placic za wynajem drugiemu ze spadkobiercow?? Za to ze tam mieszkam?? Z kochankiem a czasem z dwoma??
kasiak78 jest off-line  
29-06-2011, 23:26  
kasiak78
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: Dziedziczenie ustawowe-wynajem mieszkania

I co najwazniejsze skad wiadomo ze akurat ta nieruchomosc wchodzi w sklad spadku?? On nie wie czy jest akt notarialny czy hipoteka czy komunalne?? Czy nie nalezy zrobic najpierw dzial spadku wiedziec co wchodzi w dzial spadku a potem rzadac kasy. Jest jeszcze drugie mieszkanie o ktorym on chyba nie wie wiec sie nie upomina wiec co tak mozna od tego rzadac a od tego nie a co z samochodem od tak tez mam mu oddac czy w parzyste i nieparzyste sie wymieniac. Tak wiec na jakiej podstawie mozna placic za wynajem jesli sie nie wynajmuje a tam mieszka osoba towarzyszaca?? Na jakiej podstawie sie dzieli cos co sie nie wie czy mozna wogole dzielic czy jest wogole co dzielic i do tego placic za to za co ?? Jakies to wszystko chore albo ja nie kumata. To tak jak ja bym powiedziala do tesciowej by mi placila za ten apartament w Beverly Hills. Jaki ?? No ten przy street 90210. A czy on jej czy nie czy raz tam byla na kontrakcie i tam meiszkala to mam uznac ze to jej?? A dzis jest w Polsce wiec tam wynajmuje tak bo mieszka tam jakis fajny czarny ?? Czy to nie jest chore?? Bo inaczej to kazdego mozna o cos osadzac domagac sie a moze jaki idiota zaplaci. Troche to wzielam na zart ale chyba musi byc najpierw przeprowadzony dzial spadku by mozna bylo stwierdzic co wchodzi w mase spadkowa bo domniemywac to mozna roznych rzeczy.
kasiak78 jest off-line  
30-06-2011, 10:31  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 14.757
Domyślnie RE: Dziedziczenie ustawowe-wynajem mieszkania

Kasiak78, tak nie można. Nie należy się obrażać na osoby, które odpowiadają na pytania, udzielają porad, sugerują rozwiązania, wyjaśniają jak jest zgodnie z prawem.
Wiem, że niektórzy mogą mieć poczucie krzywdy czy też interpretować sprawiedliwość na swój (korzystny dla siebie) sposób. Ale to nie znaczy, że należy podważać od razu odpowiedzi, które są dla pytającego niekorzystne, lub tez nie przyjmować ich do wiadomości.

To że ktoś mieszka od 20 lat w mieszkaniu oznacza jedynie, że mieszka tam za zgodą właściciela tego mieszkania. Jeżeli ponosi jakieś koszty (nakłady) na to mieszkanie to jest to jego rozliczenie z właścicielem tego mieszkania.
W chwili śmierci właściciela mieszkania wchodzi ono do masy spadkowej. Prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku określiło spadkobierców. W tej chwili współwłaścicielami mieszkania są dwie osoby, każda ma 1/2 udziału w mieszkaniu. I nie ma tu znaczenia czy spadkobierca wie czy też nie ma świadomości co wchodzi w skład masy spadkowej - jest współwłaścicielem ze wszystkimi prawami i obowiązkami.
Skoro jeden ze współwłaścicieli jest w tym mieszkaniu zameldowany to oznacza to jedynie, że może tam mieszkać a drugi współwłaściciel ma kłopot gdyż ograniczony jest przez to, że nie może zakłócać miru domowego tego pierwszego współwłaściciela. Czyli krótko mówiąc nie może wyłamać czy też zmienić zamków w drzwiach i wejść tam pod nieobecność czy bez zaproszenia tego pierwszego współwłaściciela.
Na wynajem tego mieszkania czy też użyczenie powinna być zgoda obydwu współwłaścicieli, na dokonywanie jakichś generalnych remontów też.
Współwłaściciele powinni ponosić koszty związane z utrzymaniem tego mieszkania zgodnie z wysokością udziałów czyli brat powinien partycypować w opłatach za czynsz. Ale też współwłaściciele mają prawo do pożytków z tego mieszkania czyli z pieniędzy za wynajem. A to oznacza że brat może żądać połowy opłaty za wynajem tego mieszkania i nie godzić się na to żeby to było użyczenie.

W przypadku działu spadku - o ile nie będzie zgody między wami - sąd określi np. że ten kto jest w tym mieszkaniu zameldowany zostanie właścicielem tego mieszkania ale ma spłacić drugiego spadkobierce. Wątpię żeby sąd uwzględnił nakłady poczynione przed dniem gdy mieszkanie zostało przez was odziedziczone. Można oczywiście ten fakt podnosić ale powtarzam jeszcze raz - to były nakłady poczynione na rzecz poprzedniego właściciela (spadkodawcy). I ewentualnie można je wykazać jako dług który miał spadkodawca wobec tego kto poczynił nakłady czyli jest to dług który wszedł do masy spadkowej. Ale tutaj znów jest konieczność udokumentowania tych nakładów (na słowo sąd nie uwierzy) a ponadto ten dług dzieli się po połowie czyli od brata można się domagać (lub zaliczyć w dziale spadku) połowę tej kwoty.

Jeżeli brat wniesie do sądu o dział spadku może też wnioskować żeby drugi spadkobierca (ty) wyjawił co wchodzi do masy spadkowej. Już dziś na podstawie prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku brat może sam się dowiedzieć co to za mieszkanie i dokonać zmiany w księdze wieczystej. A co najważniejsze brat może np. sprzedać swój udział w mieszkaniu bez twojej zgody i wiedzy komuś kto taki udział od niego kupi.
eol12 jest off-line  
30-06-2011, 11:04  
kasiak78
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: Dziedziczenie ustawowe-wynajem mieszkania

ok eol12 super to wszystko napisalas i ze spokojem i podziekowaniem to przyjmuje. Dziekuje ze ktos potrafi jasno napisac wytlumaczyc a nie tylko ze np jest sie obrzydliwie pazernym nie znajac dokladnie tematu.
POwtarzam nie wynajmuje tego mieszkania tylko mieszkam tam z moim partnerem a brat uznal go ze wynajmuje temu kolesiowi. WIec po ktorej stronie jest prawda za co mam mu placic??
Moje nastepne pytanie to ze z czerwcem uprawomocnil sie wyrok. I czy jesli od stycznia nie byly oplacane czynsze przez brata skoro jest w 1/2 spadkobierca to powinien mi za to zaplacic?? Jak jest z oplatami za wode i gaz, energie?? Tez moge go obciazyc tym?? Dlaczego brat o splate dlugu w banku nie wnosi apelacji o uregulowanie tylko o pieniadze z wynajmu. Ja nie wynajmuje tego mieszkania tylko mieszkam w nim z partnerem.
kasiak78 jest off-line  
30-06-2011, 11:27  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 14.757
Domyślnie RE: Dziedziczenie ustawowe-wynajem mieszkania

To wszystko jest kwestia interpretacji.
Na początku piszesz, że ktoś opiekuje się tym mieszkaniem tylko za opłaty. No więc ja jako prawnik odczytuję to tak: najem lub użyczenie ale bardziej najem bo ten czynsz który płaci ta osoba pokrywa w całości opłaty a opłaty obciążają właścicieli.
A teraz piszesz, że mieszkasz tam razem z partnerem.

Generalnie brat ma gorzej bo to on musiałby udowodnić że mieszka tam ktoś inny poza tobą i że jest umowa najmu.

Współwłaścicielami jesteście od dnia otwarcia spadku (śmierci spadkobiercy). I od tego dnia wchodzicie w prawa i obowiązki spadkodawcy. I od tego dnia ponosicie wspólnie koszty związane z zarządzaniem wspólna nieruchomością (czynsz). Czyli możesz się domagać od brata dokładnie od dnia śmierci spadkodawcy jego kwoty należnego czynszu (1/2 udziału) czyli masz roszczenie o połowę opłaty za czynsz.
Za media raczej nie gdyż:
- po pierwsze mieszkasz i zużywasz je ty a nie brat
- po drugie po śmierci spadkodawcy należało zgłosić u dostawców mediów śmierć strony umowy o dostarczanie tych mediów i zawrzeć nową umowę. I ta umowa powinna być na ciebie czyli ty jesteś strona umowy i ponosisz opłaty a nie brat.
Wyobraź sobie sytuację, że brat udaje się do dostawcy energii, zgłasza zgon strony umowy i oświadcza, że prosi o nie dostarczanie energii bo nie mieszka w tym mieszkaniu. Ktoś złośliwy mógłby to zrobić i miałby do tego prawo.

Dług w banku (rozumiem że jest to dług obciążający to mieszkanie). Jeżeli spłacasz ten dług to masz do brata roszczenie o zwrot połowy dokonanej przez ciebie spłaty. I nie trzeba dokonywać działu spadku żeby wystąpić z tym roszczeniem. Po prostu do czasu dokonania działu spadku spadkobiercy odpowiadają za dług solidarnie, wierzyciel może się zwrócić o spłatę do jednego z nich. A oni między sobą dokonują już rozliczeń.

Jeszcze kwestia mieszkania: ty masz do brata roszczenie za zapłatę za czynsz a on może mieć do ciebie roszczenie o zapłatę za to że zamieszkujesz całe mieszkanie. Po prostu może zażądać od ciebie czynszu za wynajem swojego udziału mieszkania. Jaka jest kwota która mogłabyś uzyskać gdybyś to mieszkanie w tej miejscowości wynajęła? Połowa tej kwoty należy się bratu dlatego że użytkujesz bezumownie jego część nieruchomości. On to źle formułuje ale po prostu chce ci wynająć to co odziedziczył. I nie gniewaj się za to co napiszę, ale moim zdaniem słusznie żąda.
eol12 jest off-line  
30-06-2011, 11:44  
kasiak78
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: Dziedziczenie ustawowe-wynajem mieszkania

Takie prawo to powinni Ci madrzejsi zmienic. Bo tylko takie hieny bogaca sie na spadkach. Totalna polska zolc sie z takich wylewa.
Jak on moze zadac odemnie ze mam mu placic za to mieszkanie w ktorym mieszkam od 30 lat robilam remonty meble sa wszystkie moje. On nie mieszka nie jest zameldowany od 20 lat. Pojawil sie jak Fenix z popiolu po pogrzebie bo jemu sie nagle wszystko nalezy i ja mu musze to dac albo placic. Sad jeszcze nie ustalil kto kogo splaca bo nie bylo dzialu spadku. Pewno nie chce wniesc sprawy bo sadzi ze na mnie zarobi. Jesli chce tak szybko kasy za swoja polowe niech zlozy o dzial spadku ale uwazam ze nie ma prawa w tej chwili mieszkac w nim. Zamki zmienilam.
W tym mieszkaniu mieszkam ja z partnerem. Mnie czesto nie ma gdyz jezdze na kontrakty czasem tygodniowe. Wiec wiadomo ze partner tam zostaje nie idzie do hotelu pod moja nieobecnosc. Zreszta bylo by to ingerencja w moje zycie prywatne a z tego chyba nei musze mu sie tlumaczyc.
w latach 2000, 2004, 2006, 2008 ponosilam naklady na remont i wyposazenie mieszkania. Mam na to wszystko faktury i kredyty ktore zaciagalam. I dzis co mam za to jemu jeszcze oddawac polowe ze wogole to stoi w mieszkaniu bo przeciez kabiny prysznicowej glazur terakot nie zerwer i nie zabiore pod pache. W jakiej wysokosci moge sie domagac zwrotu poniesionych nakladow??
kasiak78 jest off-line  
30-06-2011, 11:51  
Tomu
Ekspert
 
Tomu na Forum Prawnym
 
Posty: 12.857
Domyślnie RE: Dziedziczenie ustawowe-wynajem mieszkania

Z samego tytułu tego, że mieszkasz gdzieś przez x lat, ładowałaś w to miejsce pieniądze - nie wynika prawo własności. Jeśli udowodnisz nieprzedawnione nakłady - to o tyle więcej możesz otrzymać w dziale spadku.

Ew. możesz próbować zasiedzenia - o ile posiadałaś (Ty - nie spadkodawca) lokal przez minimum 30 lat.
Tomu jest off-line  
30-06-2011, 11:58  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 14.757
Domyślnie RE: Dziedziczenie ustawowe-wynajem mieszkania

Te nakłady ponosiłaś na rzecz właściciela mieszkania i to ten właściciel powinien ci je zwrócić. Już ci pisałam że możesz próbować wykazać w sądzie, że jest to dług, który wchodzi do spadku. Twój brat nie odpowiada za żadne nakłady, które ponosiłaś na mieszkanie zanim stał się jego współwłaścicielem. Nie przypuszczam jednakże żeby sąd uwzględnił te nakłady jako dług spadkowy. Mieszkałaś w nie swoim mieszkaniu i te nakłady mogły być formą opłaty za najem tego mieszkania. Ponadto te nakłady i remont podniosły standard (i wartość) mieszkania, które ty też odziedziczyłaś.

Te rzeczy w mieszkaniu, które są twoje (np. meble, sprzęt AGD) i masz na to dowody, nie wchodzą do spadku.

I jeszcze raz: nie myl faktu zamieszkiwania (czyli zameldowania) z prawem własności. To że ktoś w danym mieszkaniu mieszka 30 lat a druga osoba nie mieszka, nie oznacza, że ma mniejsze prawa. "Prawo własności jest rzeczą świętą".

A to, że przez lata nie interesował się spadkodawcą i tym mieszkaniem to już jest sprawą zamkniętą. Skoro spadkodawca nie sporządził testamentu na twoją rzecz i nie wydziedziczył brata, to oznacza, że chciał abyście obydwoje dziedziczyli po nim. Co tez się stało. Więc teraz należy oceniać stan dzisiejszy i dzisiejsze zobowiązania współwłaścicieli. Mieszkasz w mieszkaniu, które jest tylko w 1/2 twoja własnością. Użytkujesz cudza własność (1/2 brata) i on oczekuje od ciebie ekwiwalentu za to, że użytkujesz jego własność. Czy nam się to podoba czy nie, tak stanowi prawo.
eol12 jest off-line  
30-06-2011, 12:21  
kasiak78
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: Dziedziczenie ustawowe-wynajem mieszkania

Takie prawo jest chore i powinni je zmienic. Ale dziekuje za jasne i szczere i bardzo znaczace wyjasniajace odpowiedzi.
Czyli na dobra sprawe nie moge nic juz zrobic.
A co jest z opieka nad rodzicem przeciez to ja mieszkalam i sie opiekowalam chora osoba.
Jak sie maja do tego zasady wspolzycia spolecznego. Moj brat ma dom, mieszkanie samochody a je polowe nieruchomosci, i polowe dlugow albo kredyt na jego polowe ktora mu sie nalezy. Albo mam splacac go kredytem albo isc pod most badz wynajmowac za polowe mieszkania ktore dajmy sprzedamy jak bedzie trzeba.
kasiak78 jest off-line  
30-06-2011, 12:29  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 14.757
Domyślnie RE: Dziedziczenie ustawowe-wynajem mieszkania

Jeżeli brat otrzymał od spadkodawcy jakąś wcześniej darowiznę na ten dom, mieszkanie i samochody, to możesz to wykorzystać podczas sprawy o dział spadku (zaliczyć tę darowiznę do spadku). Jeżeli tego wszystkiego dorobił się sam to nie należy mu tego wypominać.
Masz do rozwiązania kwestię prawną (spadkową) i należy opierać się na faktach a nie na subiektywnym wyobrażeniu sprawiedliwości.
Kwestię opieki nad chorą osoba należało rozwiązać za życia tej osoby. Aczkolwiek jeżeli poniosłaś jakieś znaczne kwoty związane z tą opieka możesz je również próbować wykazać w sprawie o dział spadku jako dług spadkowy.
eol12 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo spadkowe - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ dziedziczenie ustawowe - Witam! W jaki sposób powinna być sporządzona umowa darowizny od ojca aby w razie mojej śmierci matka nie miała prawa do spadku (nie wiem czy jest...
§ Dziedziczenie ustawowe - Jako że to jest mój pierwszy post, witam serdecznie całą społeczność forum. Bardzo proszę o poradę prawna z zakresu prawa spadkowego, opisuje jak...
§ testament czy dziedziczenie ustawowe - mama i jej malzonek sporzadzili odrebne testamenty przepisujac w razie smierci posiadany majatek wzajemnie na siebie. Po pewnym czasie ojczym nie...
§ dziedziczenie ustawowe - darowizna - 1 sprawa: moja babcia zmarła 3 lata temu, nie zostawila testamentu,zesztą nie miala oszczędnosci a mieszkanie w którym mieszkala przepisala kilka...
§ Dziedziczenie ustawowe - Czy w przypadku śmierci jednego z współwłaścicieli majątku który nie pozostawił testamentu i nie dokonał podziału majątku po rozwodzie, powinno się...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:58.