Darowizna,sluzebnosc i problemy - Forum Prawne

 

Darowizna,sluzebnosc i problemy 3

Wszystko by było pięknie, gdyby dom nie był daleko od miejsca, w którym rzeczywiście mieszkam (moje mieszkanie ze służebnościa rodziców). Nie bardzo moge sie tam przenieść bo pracuję tu gdzie mieszkam, zreszta tak jak mój ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo spadkowe

Prawo spadkowe - aktualne tematy:

  • § spadek z dobrodziejstwem inwen...
    Witam Mam pytanie co mam zrobić i jakie dokumenty złożyć do sadu po odziedziczeniu spadku po zmarłym ojcu(zmarły...
  • § Apelacja
    Czy ktoś zna przypadek że sąd apelacyjny uznał więcej roszczeń aniżeli wniosło się w piśmie...
  • § spadek po ojcu
    Witam Jestem córka z pierwszego małżeństwa mojego ojca który zmarł. wystąpiłam o nabycie spadku , a teraz o...

 
28-09-2011, 13:55  
Eda369
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Wszystko by było pięknie, gdyby dom nie był daleko od miejsca, w którym rzeczywiście mieszkam (moje mieszkanie ze służebnościa rodziców). Nie bardzo moge sie tam przenieść bo pracuję tu gdzie mieszkam, zreszta tak jak mój mąż. Przecież nie pozbawimy się pracy, środków do życia, ani nie będziemy dojeżdzac ponad 100km do pracy tylko po to żeby się przekomażać z rodzicami. Nadal niestety nie widze wyjścią z sytuacji Bardzo się staram z matką dogadać ale ta wpada w jakies histerie i się zawzięła. Oczywiście będę próbować dalej. Najlepszym wyjściem było by gdyby przestła poprosru utrudniać, zniosła służebność, ja mogłabym wziąśc kredyt, skończyc remont i spokojnie mieszkać w mieszkaniu ze swoją rodziną, a rodzicom darowałabym ziemię - taki był pierwotny plan, tylko że mamusia nagle jak przyszło do załatwiania formalności zaczęła robić problemy. A budowa domu rozpoczęła się przed ukończeniem przeze mnie 18 roku życia, ale zakończyła już grubo po. Ale czemu poruszamy tylko kwestię wystapienie rodziców z roszczeniem o zwrot kosztów oniesionych na budowe domu, przeciez ja pierwsza mogłabym wystąpić o ustanowienie własności działki wobec osoby, która postawiła budynek trwale związany z gruntem na czyjejś posesji z art. 231 par. 2 KC. No w każdym razie widzę, że lepiej będzie nie szantażować mamusi odebraniem domu. Dla jasności - nie chce im go odbierać, tylko kwestią coś za coś przekonać do zniesienia służebności na mieszkaniu aby każdy pozostał tam gdzie miał być, zgodnie z naszą wcześniejszą umową ustną.
Eda369 jest off-line  
28-09-2011, 14:05  
Eda369
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Nie to nie tak, oni po pierwsze nie zbudowali mi domu tylko sobie. Mieli tam zamieszkać zostawiając mi mieszkanie, na którym zapisali sobie służebność nie pytając mnie wcześniej o zdanie, stojąc w ostatniej przed notariuszem już nie chciałam się wycofywać z przyjęcia darowizny. Gdy wyszłam za mąż postanowiliśmy z mężem inswetować w mieszkanie, zrobić genralny remont i założyc tam rodzinę, ale prosze mi wieżyc nikt nie chce ładować kilkudziesięciu tysięcy złoty w cos co nie jest do końca jego. Poprostu nie chcemy mieszkać z rodzicami i od zawsze jasno im to komunikowaliśmy. Dogadalismy sie więc, że oni zniosą służebnośc a ja przepiszę im działke, aby każdy miał jasną sytuacje i był na swoim bez roszczeń osób trzecich. Ale mamusi odwaliło i odmówiła zniesienia służebności. W praktyce mam prawo własności dwóch nieruchomości, z których żadną nie moge w pełni rozporządzać i obawiam się , że może nie być mozliwości polubownego załatwienia sprawy, czyli najprościej mówiąc zamiany. Mama ma rzeczywiście problem z głową jak napisała wcześniej eol12... Tak niedorzecznie utrudniać wszystkim... nagle sie rozmysliła, że nie będzie mieszkać w domu, który budowała z ojcem przez 10 lat - czysty aburd! A ja mam związane ręce, bo nie mogę pozbyc sie tej służebności by miec pewność, że mi nie wróci do mieszkania i zaś nie będzie rządzić moim zyciem i by dokończyc procedurę kredytową i remont
Eda369 jest off-line  
28-09-2011, 17:11  
Wizir
Początkujący
 
Posty: 29
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Ja wlasnie nie mam gdzie sie wyprowadzic z rodzina i nie zamierzam odwolywac tej darowizny bo utrzymuje to mieszkanie,weremontowalam za 50tys
nie bede zaciagala kredytu na nastepne bo nagle mojej mamusi sie odwidzialo a raczej nie pasuje jej moj partner zyciowy.Poza tym chodzi tez o jej zachowanie podczas wizyt.zwrocilam uwage to mam
We wlasnym mieszkaniu mam prawo do prywatnosci i chcialabym zeby zostalo to uszaowane

chcialam splacic matce polowe,zeby cofnela ta sluzebnosc i kupila sobie kawalerke
Ona tu nie mieszka ale przesiaduje tygodniami,pojedzie na kilka dni do siebie i znowu 3 tygodnie u mnie
Wizir jest off-line  
29-09-2011, 07:39  
Eda369
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

No ja mam bardzo podobną sytuację! matka nagle zaczęła robić problemy, że całe życie mieszkała tu a teraz ma się wyprowadzać gdzies daleko, ale taka była między nami umowa i budowała dom z ojcem przez ok 10 lat a teraz ma jakieś problemy... Na dodatek zawzięła się, że nie zniesie darowizny, mimo że wcześniej umówilismy się wszyscy inaczej (ja i rodzice), dlatego że zwróciłam jej uwagę, że mogłaby informować kiedy przyjeżdża, zapytać czy coś a nie się zwalać bo to niby jej mieszkanie... Też chcemy mieć z mężem prawo do prywatności. Ja nie mam złej woli, nie chcę ich wyrolować, chce im przepisać ziemię aby cała tamta posiadłość była ich własnością a mieszkanie tylko moje, nikt do nikogo nie miałby żadnych roszczeń. Nie rozumiem, czemu tak mi utrudnia my chcemy tylko z mężem dokończyć remont a już władowaliśmy jakieś 25tys. w to mieszkanie i starać się o dziecko, założyć rodzinę. A ta wszystko utrudnia. Nie właduję ani grosza więcej w to mieszkanie jak się nie zrzeknie bo nie będę ryzykować, że się sprowadzi i będzie nam życie zatruwać. Też nie dam rady zaciągnąć tak dużego kredytu na kolejne mieszkanie a to, w które już zaisnwestowałam stracę? bezsensu... Szukałam poprostu sposobu jak to ominąć zwłaszcza, że jestem właścicielką gruntu na którym postawili dom, więc może jakoś ją zaszantażuję żeby zniosła tą służebność... jakby jej jakoś udownodnić, że nic nie wskura takim postępowaniem i przekonać, że jest na straconej pozycji, ale z tego co się tu dowiedziałam to ja jestem na straconej pozycji - mimo że jestem właścicielką obu nieruchomości... Muszę się umówic na konsultację z prawnikiem i Tobie Wizir też tak radzę, może dowiesz się czegoś co będziesz mogła wykorzystać. Przekupienie mamy spłatą połowy mieszkania jest jakimś wyjściem, jeśli ona się zgodzi, moja zrobi wszystko chyba żeby umęczyć...
Eda369 jest off-line  
30-09-2011, 06:43  
Wizir
Początkujący
 
Posty: 29
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Eda369 czy Twoi rodzice maja wydzielony jakis pokoj czy jest napisane,ze ogolnie moga korzystac z lokalu?Ciekawi mnie to bo moja matka ma zapis ogolny a mowi,ze duzy pokoj jest jej i go zamyka

Twoja mama ma klucze od tego mieszkania/

Mam kolege prawnika wiec moze cos doradzi.Napisze a ty napisz co Tobie doradzono
Pozdrawiam
Wizir jest off-line  
30-09-2011, 07:17  
kamilaK
Stały bywalec
 
Posty: 517
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Cytat:
Napisał/a Eda369 Zobacz post
Też nie dam rady zaciągnąć tak dużego kredytu na kolejne mieszkanie
Zaciągnij kredyt pod hipotękę swojego gruntu.
kamilaK jest off-line  
30-09-2011, 07:59  
Eda369
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Do Wizir - rodzice nie mają wydzielonej żadnej części mieszkania, jest taka sytuacja jak u Ciebie czyli mają zapis ogólny, prawo dożywotniego użytkowania lokalu, więc chodzi o cały lokal. W tym przypadku myślę, że Twoja mama nie ma prawa zamykać Ci pokoju. Nie wiem, czy to by się nie dało podciągnąć pod ten zapis o rażących uchybieniach w realizowaniu swojego prawa przez darczyńcę. Ty nie możesz niby utrudnić jej korzystania z mieszkania, ale ona Tobie też nie. A odmawiając Ci dostepu do jednego z pokoi poprzez zamknięcie go na klucz myślę, że swojego prawa nadużywa. Ty jesteś właścicielką lokalu i masz również prawo korzystać z niego w całości. Wydaje mi się, że to jest już poważne naruszenie koszystania. No ale co złożysz żadanie o zamianę prawa użytkowania na rentę bo mama "rażąco uchybia" i będziesz jej jeszcze płacić do końca życia? bez sensu... zresztą nie mogę się dowiedzieć jak jest z tą rentą właśnie. Czy to jest świadczenie dożywotnie, czy można to jakoś jednorazowo załatwić? w Twoim przypadku jednorazowo to byłoby jakieś wyjście bo i tak chciałaś mamę spłacić.
Rodzice mają klucze do mieszkania. Matka się obraziła i poszła na udry jak jej zwróciłam uwagę, żeby mnie informowała i uzganiała ze mną kiedy przyjeżdża.
Do kamilaK: to jest jakies wyjście z sytuacji, ale ostateczność bo nadal nie rozwiąże problemu, że matka będzie mogła w każdej chwili mi się zwalić, a chodzi mi głównie o to by tej zależności sie pozbyć. Właduję kupe kasy w mieszkanie, urządzę się z mężem i będziemy mieć dziecko a potem czar pryśnie bo mama się zwali, żeby zatruć nam życie. Tego próbuję uniknąć.
Mogę też bez ich zgody w zasadzie sprzedać dom z całym gruntem, wtedy oni wsytąpią o zwrot wkładu, jaki poczynili w budowę, spłace ich z tego co uzyskałam ze sprzedaży domu i może jeszcze starczy na zakup jakiegos małego mieszkanka żebym mogła się wyprowadzić z mężem i mieć spokój. Ale wyrządziłabym straszną krzywdę tacie, ponieważ ten dom dużo dla niego znaczy. Bardzo chciał na starość wrócić w swoje rodzinne strony i wilk byłby syty i owca cała gdyby nie te matki fanaberie Ojciec też już nie może z nią wytrzymać... Zadziwiające jest to, że osoba która nie ma nawet pełnego prawa do rozporządzania rzeczą bo wszystko ma na współwłasności z ojcem potrafi tak skomplikowac sytację kilku osobom i prawo nie pozwala tego ominąć, nie ma furtki dla właściciela z ograniczonym prawem własności. Kurde musu być jakaś luka prawna...
W każdym razie dziękuję wszystkim za rady. Jak się czegos dowiem to napewno napiszę!
Eda369 jest off-line  
30-09-2011, 20:14  
Wizir
Początkujący
 
Posty: 29
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Moja mama dzisiaj rano wpadla ze swoim mezem.Uznalam,ze to czas ,zeby porozmawiac,cos wynegocjowac.Proponuje wiec te 100tys na kawalerke9mieszkanie warte ok 180tys).a ona,ze zamyka duzy pokoj.Pytam sie na jakiej podstawie?Ona,ze na podstawie aktu notarialnego.Ja mowie,ze tam jest zapis ogolny o uzytkowaniu lokalu nr...
Ona-pokaz.Wiec wyjelam akt....ta czyta i czyta i sie rozpetalo
Nawyzywala mnie,ze jestem zerem ,nikim,ze ukraglam jej mieszkanie,ze ona nas zalatwi,pokaze,ze daje nam czas do Nowego Roku
pytam na co?a ona,ze mam sie wyprowadzic
trzasnela drzwiami i wyszla
no nic poczekam.moze ochlonie


kolega prawnik powiedzial,ze za duzo jej proponuje.ona nie moze zamknac pokoju-sad moze to potraktowac jako,ze utrudnia nam korzystanie z mieszkania

eda pytalas o zamiane uzytecznosci na rente miesieczna.nie wiem ile Twoja mama ma lat,jaka jest wartosc mieszkania
U mnie ta renta wynosilaby cos ok.200-250zl
Ostateczne zdanie nalezy jednak do Sadu
Wizir jest off-line  
01-10-2011, 08:32  
Barbie
Stały bywalec
 
Barbie na Forum Prawnym
 
Posty: 1.807
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

;/j,h,jjhhjm
Barbie jest off-line  
02-10-2011, 00:27  
Paulina B
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Witam i proszę o pomoc.
Kilka lat temu otrzymałam w darowiżnie od ojca i jego drugiej żony mieszkanie,w którym od dziecka byłam zameldowana,ale nie mieszkałam w nim,ze względu na skomplikowaną sytuację rodzinną.Wyrokiem sądu wychowywała mnie babcia.
Obecnie mam już własną rodzinę,małe dziecko i coraz większe kłopoty finansowe związane z wynajmowaniem mieszkania (kto wynajmował ten wie,ile to rocznie pochłania pieniędzy; że opłaty miesięczne wynoszą niewiele poniżej dwóch tysięcy zł).
Druga żona ojca zgodziła się na darowiznę jedynie pod warunkiem ustanowienia na jej rzecz służebności osobistej całego mieszkania.Mój ojciec zmarł w ubiegłym roku.
Choć macocha obiecała mojemu tacie,że zwolni mieszkanie dla mnie i mojej rodziny,to nie ma takiego zamiaru i ja nie mogę tego od niej żądać.
Chciałabym natomiast wiedzieć,czy mam jakieś prawa do mojego mieszkania w tej sytuacji.Czy meldunek (mój i synka) w tym mieszkaniu daje nam prawo do wprowadzenia się do niego,mimo,że macocha ma prawo użytkowania całego lokalu?
Czy istnieje możliwość udowodnienia macosze,że wynajmuje pokój kuzynowi? (sąsiedzi zaprzeczą).
Będę szalenie wdzięczna za odp.
Paulina B jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo spadkowe - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Darowizna mieszkania - problemy, pytania... - Dzien dobry Panstwu. Moja mama otrzymala aktem darowizny mieszkanie (lokatorsko-wlasnosciowe). Mieszka w nim darczynczyni, mama placi oplate co...
§ Sluzebnosc, darowizna.. - Witam! Problem polega na tym iz rodzice przekazali darowizne ( gospodarstwo rolne wraz z budynkami) dla syna w 2001 roku.Zastrzegli sobie sluzebnosc...
§ Darowizna i sluzebnosc osobista!!! - Witam!!! Mam pewien problem moze ktoś miał podobny przypadek. Otóż rodzice przepisali mi darowizną dom w którym teraz mieszkam razem z...
§ Darowizna dla maloletniej i sluzebnosc - Witam Opisze pewna sytuacje. Malzenstwo posiada dom,sa wlascicielami dzialki i budynku mieszkalnego na niej postawionego. Robia darowizne na rzecz...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:17.