Spadek po nieżyjących !

  • Autor wątku Autor wątku patkaa91
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

patkaa91

Użytkownik
Dołączył
12.2015
Odpowiedzi
32
Trochę to skomplikowane i bardzo duzo mi sie nasuwa pytań.

Niedługo będziemy mieć przeprowadzany spadek w domu. Tzn. dom i działki są zapisane na babcie i dziadka którzy już nie żyją. W końcu przyszło pismo z sadu o przeprowadzenie spadku gdyż pewna miejscowość chce kupić te działki i nie ma od kogo bo dziadkowie nie żyją. Wiem ze spadek będzie na podstawie dziedziczenia ustawowego. Dziedziczą dzieci babci i dziadka, było ich 3, było bo 1 nie żyje wiec wiem tez ze jego zona tez ma prawo do spadku i dzieci.

Szperając po internecie wyczytałam, że :
"Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu
sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania".

Pytanie 1 : 6 miesięcy liczymy wtedy od śmierci spadkodawcy czy od momentu kiedy tata dostał pismo z sądu o nabyciu spadku ?
Tzn ze jeśli babcia umarła w roku 2004 to jej dzieci teoretycznie już są spadkobiercami ? Czy dopiero będą po tym postępowaniu sadowym jak sad powie kto ile dziedziczy i po 21 dniach się ma to uprawomocnić ?

2 pytanie Czy można jeszcze się zrzec tego spadku przed tym postępowaniem sadowym czy dopiero po ? w sensie czy tata moje zrzec się go na moja korzyść lub mi go darować ?

Chodzi mi o to ze tata który ma mieć dziedziczony spadek ma długi u komornika za alimenty, niestety nie płaci zasadzonej kwoty (miesięcznie płaci jakąś kwotę ale jest to mała kwota w stosunku do zasądzonej kwoty) i nie chciałabym żeby dostał nagle bez dachu nad głowa jeśli o tym dowie się komornik.

Z góry dziękuje za każdą pomoc ;) pewnie i tak się udam jeszcze do Radcy Prawnego żeby wszystko wyjaśnić ;)
 
patkaa91 napisał:
Chodzi mi o to ze tata który ma mieć dziedziczony spadek ma długi
Odziedziczył spadek, nie kombinuj
patkaa91 napisał:
to jej dzieci teoretycznie już są spadkobiercami ?
Praktycznie.
patkaa91 napisał:
Czy można jeszcze się zrzec tego spadku przed tym postępowaniem sadowym czy dopiero po ? w sensie czy tata moje zrzec się go na moja korzyść lub mi go darować ?
Poczytaj o skardze pauliańskiej i dodatek ekstra art. 300KK
 
Dziękuję, o tym nie wiedziałam...

czyli tata nawet teraz już nie może przekazać/zrzec się swojej części nawet dla rodzeństwa ? tzn może ale i tak to nie ma sensu bo potem wierzyciel (komornik) może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną ? (wg tej skargi)

Czy nie może się zrzec bo już upłynął ten termin 6 miesiecy od smierci babci i tak jakby spadek i tak przyjął ?
 
Komrnik to nie wierzyciel. Komornik działa na wniosek wierzyciela.

Spadek został przyjęty wprost. Będzie do zapłacenia podatek od spadku. Ojciec może po uzgodenieniu z komornikiem sprzedać w cenie rynkowej swój udział w spadku komukolwiek ze spadkobierców (lub członków rodziny) i przekazać uzyskane środki na pokrycie długów.
 
przepraszam pomyliłam, fakt wierzycielem w przypadku alimentów jestem ja albo rodzeństwo, czyli jednak tata może mi darować dom albo dać mi swój udział w spadku ?
bo wiadomo ze ja tej skargi nie złoże, rodzeństwo również.
 
Powrót
Góra