Witam.
A więc zacznę od początku. 16 listopada ubiegłego roku zakupiłem na stronie internetowej
ulubiony.pl - Twój ulubiony sklep którego operatorem jest firma MBBC Sp. z o.o. sprzęt komputerowy. Dnia 16.07.2008 roku złożyłem reklamację na dwa sprzęty które wcześniej zakupiłem o łącznej wartości 628,78PLN. Sprzęt zawiozłem do siedziby firmy i dostałem potwierdzenie oddania sprzętu do reklamacji wraz z pieczątką firmy. Powiedziano mi, że rozpatrzenie reklamacji nie powinno trwać dłużej niż 14 dni roboczych i zostanę poinformowany mailowo bądź telefonicznie o dalszym postępowaniu. Po upłynięciu 14 dni roboczych nie dostałem żadnego odezwu, i akurat wypadł mi wyjazd wakacyjny, i po powrocie dnia 11.08.2008 roku spróbowałem skontaktować się z firmą e-mailowo oraz telefonicznie. Telefon nie był odbierany a na e-maile nikt nie odpowiadał. Uznałem, że widocznie mają jakiś problem u siebie w firmie, może natłok pracy czy urlopy. Więc dałem firmie jeszcze tydzień, w kolejnym tygodniu wchodzę na stronę internetową firmy i pojawia mi się komunikat o treści:
''Niniejszym informujemy, iż firma MBBC Sp z o.o., operator sklepu internetowego
ulubiony.pl - Twój ulubiony sklep jest w trakcie składania wniosku do Sądu Gospodarczego o upadłość likwidacyjną.'' Komunikat ten mnie bardzo zaskoczył, bo jeszcze niedawno oddawałem w siedzibie firmy sprzęt do reklamacji i nikt mnie nie poinformował, że firma nosi się z takim zamiarem. Próbowałem po raz kolejny skontaktować się telefonicznie, ale nadal nikt nie odbierał. Uznałem, że wybiorę się do siedziby firmy i może tam dowiem się czegoś więcej. Po przyjechaniu na miejsce zobaczyłem na klamce przeczepioną dużą ilość awizo, oraz w środku przez drzwi szklane można było zobaczyć ten sam obraz co podczas ostatniej mojej wizyty lecz bez komputerów i pracowników. Dowiedziałem się od ochroniarza,że firma ''zwinęła'' się z tego miejsca 23.07.2008r. Teraz dowiedziałem się, że 28 października została ogłoszona upadłość MBBC Sp z o.o. -
Upadlosci-Warszawa.pl
Teraz mam takie pytanie, co mam w tej sytuacji zrobić? Gdyż mój przypadek jest dość dziwny, bo nie wpłaciłem firmie pieniędzy na konto za towar którego nie dostałem, lecz jest to dziwna sytuacja bo oddałem sprzęt do naprawy gwarancyjnej (obydwa były sprawne, lecz posiadały niewielkie wady a w związku z tym, że była na nie gwarancja to czemu miałbym mieć sprzęt nie w 100% idealny, więc skorzystałem ze swojego prawa). Jeśli mam jakąś szansę odzyskać jakieś pieniądze to co mam zrobić i jak ewentualnie napisać pismo do sądu? I czy np. dodatkowe koszta poniesione przeze mnie t.j zakup nowej karty graficznej na kwotę: 489,17 zł (ponieważ musiałem kupić nową kartę graficzną gdyż moja oddana do naprawy, nie została mi zwrócona a nie można było w nieskończoność trzymać pożyczonej karty graficznej od znajomego) Bardzo bym prosił o jakieś rady co mam zrobić, oraz jakie mam szanse na odzyskanie jakiejś kwoty którą straciłem.
Serdecznie pozdrawiam i czekam na odpowiedź.