Kolizja drogowa
Witam.
Jechalem dziś samochodem slużbowym, z nad przeciwka jechał autobus MPK. Koleś uderzył w slupek oddzielający dwa pasy ruchu (remont drogi). Ów słupek przeleciał na mói pas ruchu i uszkodził mi samochód. Kierowca autobusu nawet nie poczuł oraz nie zauważył kolizji. Pojechałem za nim. Wezwaliśmy policję. Mój samochód ma uszkodzenia, natomiast na kolosie - autobusie ani Śladu. Sprawa ma skończyć się w sądzie i pewnia znając życie zostanie umorzona. Nasuwają mi się dwa pytania.
1. Koszty sądowe przy umorzeniu kto ponosi i w jakiej wysokości?
2. Co z moim uszkodzeniem w takim wypadku? Z OC, AC, czy z własnej (nie daj boże) kieszeni?
|