Fotoradary - część II

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
To co dsotałeś to nie jest mandat. Przecztaj cały kwit ze zrozumieniem. Podpadasz pod przypadek II. Możesz w nim wskazać przyjaciela z jego amerykańkim adresem. Żądanie adresu w PL to ściema. Wypełniając skreśł słowa "kierującego pojazdem lub" że by zostało "wskazując innego użytkownika". Możesz oczywiscie "przyjąć mandat" To do Ciebie należy ocena a nie do pani ze SM czy "lepiej jest przyjąc mandat" Sądy nie gryza ! Twoim jedynym obowiązkiem jest wskazać komu powierzyłeś pojazd do używania. To nie to samo co wskazanie kto kierował. Tego możesz nie wiedzieć.
 
Taylor napisał:
Nie napisałem czy i kto kierował pojazdem, ale czy i kto popełnił wykroczenie.
Czy potrafisz odróżnić te kwestie i czytać ze zrozumieniem?

Napisałeś:
" To sąd przesądza o tym czy i kto popełnił wykroczenie w ruchu drogowym a nie organ ścigania w wezwaniu".

Więc to Ty czytaj i pisz ze zrozumieniem !!!!!!!!
 
jas55 napisał:
I tu masz zupełną rację.
Tylko jedna uwaga powierzenie pojazdu polega na przekazaniu kluczyków i dowodu rejestracyjnego, więc dowód rejestracyjny możesz przekazać tylko jednej osobie gdyż jest tylko jedne, dlatego nie możliwe jest powierzenie pojazd kilku osobom.

Czyli jak pozostawię swój samochód w garażu znajomego i poproszę by go pilnował to nie powierzam mu pojazdu :?:

Skąd wziąłeś taką definicję powierzenia?
 
Ostatnia edycja:
jas55 napisał:
Tylko jedna uwaga powierzenie pojazdu polega na przekazaniu kluczyków i dowodu rejestracyjnego, więc dowód rejestracyjny możesz przekazać tylko jednej osobie gdyż jest tylko jedne, dlatego nie możliwe jest powierzenie pojazd kilku osobom.
Ustawodawca nie nakazuje wskazać komu dało się dowód rejestracyjny i kluczyki. Powierzyć pojazd można kilku osobom, wystarczy, że auto jest ogólnodostępne.
Przykład: rodzina 4 osobowa (małżeństwo dwoje dzieci), wszyscy pełnoletni, posiadający uprawnienia do kierowania, właściciel pojazdu ojciec, kluczyki wolnodostępne leżą na komodzie, dowód rejestracyjny wolnodostępny (dla każdego z rodziny)...
 
JTB napisał:
Czyli jak pozostawię swój samochód w garażu znajomego i poproszę by go pilnował to nie powierzam mu pojazdu :?:

Skąd wziąłeś taką definicję powierzenia?

TY pozostawiłeś znajomemu pojazd do pilnowania, a tu chodzi o powierzenie pojazdu do kierowania lub używania.

Art. 78. kodeks drogowy
©Kancelaria Sejmu s. 73/161

4. Właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionegoorganu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonymczasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przeznieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec.
 
Sznowny jas55 moje wspomnienie o osobie prawnej odnosiło sie do Twojego wpisu nr 152
cytuje-----------
SM/ITD czy tam kto inny po odebraniu twojej korespondencji o niewskazaniu komu powierzyłeś pojazd do kierowania lub używania
A) wystawi Ci mandat , lub
koniec cytatu-----------------
Chodiło mi ze nie zawsze włścicielowi, który nie wskarze mozna tak hop siup i wystawić mandat za niewskazanie.
Przepis który Ty cytujesz (Art 78.5.7 za myslinikiem) dotyczy wyznaczwenia przez osobę prawna osoby do informowania komu powierzono pojazd i nie ma nie wspólnego z tym kogo ewentualnie ukarać.
Przypuszczam że powstał na skutek trudnosci jakie mozna w społkach zrobić SM SG ITD z odpowiedzia na ich zaptyanie kto kierował.
Wskazać musi włąściciel (tu spółka). W imieniu spółki oswiadczenie składa się zgodnie ze sposobem reprezemtacji określonej w umowie społki a uwidocznionej w KRS. Może być tak że społka ma 6 członków zarządu i representuje ją dowolnych trzech członków zarządu. Co zrobia fotoradarowcy jezeli dostana list w którym sa oswiadczenia 3 członków zarządu a każdy z nich wskazuje innego użytkownika. No chyba muszą przesłuchac wszystkich członków zarządu, ale jak to zrobic jęzeli dwóch z nich nie przybywa i nie mieszka w Polsce?
To jest kolejny przykład debilizmu prawnego w którym w Polsce zaprowadzono fotoradary. Zautomatyzowano rejestracje wykroczeń i łudzono sie ze obywatel będą donosili na własne matki, zony i kochanki bo władzy tak jest wygodnie. Nic z tego ! Na drogi jazda i suszary do łapy. Tylko wtedy będę im płacił mandaty
 
jas55 napisał:
Napisałeś:
" To sąd przesądza o tym czy i kto popełnił wykroczenie w ruchu drogowym a nie organ ścigania w wezwaniu".
Więc to Ty czytaj i pisz ze zrozumieniem !!!!!!!!
I nadal podtrzymuję to stwierdzenie.
Potrafisz odróżnić te dwa zdania:
1. Proszę o wskazanie kto w dniu... o godz.... w miejscowości..., kierując pojazdem o nr rej..., popełnił wykroczenie w ruchu drogowym (http://rash.home.pl/m1.jpg),
2. Proszę o wskazanie komu powierzył pan w dniu... o godz...pojazd o nr rej... do kierowania lub użytkowania.

Pierwsze pytanie nawet nie zawiera sugestii (co i tak byłoby niedopuszczalne) ale przesądza, że mający być wskazany kierujący popełnił wykroczenie.
 
Ostatnia edycja:
jas55 napisał:
Jeżeli Ty pomówiłeś jakąś osobę że kierowała lub użytkowała Twój samochód to Ty odpowiadasz z art 234kk. Ten art. nie dotycz instytucji, oni stawiają zarzuty na podstawie dowodów, nawet takich że w terminie 7 dni nie odpowiedziałeś na ich żądanie, i jest to zgodne z prawem.


Ja odpowiedzałem komu powierzyłem pojazd do uzytkowania po 5 miesiącach napisałem 4 osoby bo tak było. Oczywiście oni tego nie uznali i sprawa wylądowała w Sądzie. A Sąd spokojnie umorzył postępowanie gdyz uznał że wywiązałem się i wskazałem kto mógł użytkować pojazd. Tu Straz może sobie poisac 7 dni, ale to jest nie ważne.
 
Witam,

Mam następujący problem:

Prowadząc samochód należący do mojego szefa przekroczyłem prędkość o 20km/h i szef dostał wezwanie do wskazania kierującego pojazdem od straży miejskiej. Szef (w porządku facet ) przekazał pismo mnie i powiedział, że jak chce to mogę wskazać siebie i to odesłać albo poczekać może SM sobie odpuści. Miałem nadzieje że jeżeli będą chcieli mnie ścigać to przyjdzie jeszcze upomnienie i wtedy wskażę siebie i zapłacę mandat. Niestety tak się nie stało i dziś przyszła informacja o skierowaniu sprawy do sądu. W związku z tym mam pytanie jak załatwić to sprawę najbardziej polubownie i względnie najmniejszym kosztem?

1. Najchętniej wskazałbym siebie i zapłacił mandat czy to jeszcze możliwe?

2. Jeśli nie to czy jest konieczna obecność na rozprawie mojego szefa? Nie będzie z tego powodu szczęśliwy ponieważ nieszczęsny fotoradar stoi w miasteczku 400km od nas :)

3. Ile może wynieść kara za niewskazanie kierowcy?

Dziekuje z góry za pomoc
 
ups, stary - no to sobie nagrabiłeś u szefa... :(

szef sie nie bedzie musiał fatygować, bowiem jakis superfantastyczny SRR (sędzia sadu rejonowego, mała litera nieprzypadkowa) klepnie bez patrzenia wniosek o ukaranie :-/

ad.3 - a ile "proponowali" strażacy ? jezeli przyjdzie wyrok nakazowy (a najpewniej tak bedzie) to wyrok bedzie opiewal CO NAJMNIEJ na to co proponowali strażacy (a najpewniej jeszcze z górką) + 80 PLN tytułem kosztów... niestety...

rada: nie brnij czasem w sprzeciw :)

PS a zdjecie od tyłu czy od przodu ? widać twarz?
 
Twarz widać rozmytą zdjęcie z przodu, rozumiem że zakończy się to wymienioną wyżej kwotą i tyle? Tzn bez przyznania punktów karnych? Czy sam mandat trzeba bedzie zapłacic też i wskazac kierowcę?

Mandat opiewał na kwote 200zł i 4 pkt karne.

Dzieki
 
Rexu$ napisał:
Twarz widać rozmytą zdjęcie z przodu, rozumiem że zakończy się to wymienioną wyżej kwotą i tyle? Tzn bez przyznania punktów karnych? Czy sam mandat trzeba bedzie zapłacic też i wskazac kierowcę?

Mandat opiewał na kwote 200zł i 4 pkt karne.

Dzieki

skoro twarz widać "rozmytą" to możesz sie stawiać, choć chyba nie chcesz (jak wnosze z poprzedniego posta, z szefem nie ma co igrać)

zakończy sie CO NAJMNIEJ wymieniona kwotą, a może i wyższą... + 80 PLN kosztów

punkty bedziesz mial przyznane

mandatu wtedy nie ma, wyrok zalatwia wszystko ;)
 
Skąd w takim razie sąd będzie wiedział komu przyznać punkty? Wolałbym je przyjąc na siebie bo nie mam żadnych w przeciwieństwie do szefa:)
Jeszcze raz dziekuje za pomoc
 
sąd przyzna punkty WINNEMU
wyrokiem w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej...

kto jest OBWINIONYM ? Szef ?
 
mattyah napisał:
sąd przyzna punkty WINNEMU
wyrokiem w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej...

kto jest OBWINIONYM ? Szef ?

Sąd nikomu nie przyzna punktów, bo prawdopodobnie jest to wniosek ze niewskazanie komu powierzył pojazd do kierowania lub używania , a za to nie ma punktów.
 
Możę przytoczę treść pisma jakie przysłała SM:

"Informuję, że w związku z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o 20km/h w Szczecinku na ul. Pilska w dniu 2012-XX-XX o godz 12:00 przez kierującego samochodem o nr rej. XXXXXX został skierowany przeciwko Panu/Pani wniosek ukaranie do Sądu Rejonowego w Szczecinku II Wydział karny z art.96 par. 3 Kodeksu wykroczeń (niewskazanie kierującego pojazdem)."
 
Ja bym zrobił im psikusa jeeli sef jest chetny na tricki....
Może wysłąc teraz list do SM wskazującie Ciebie jako osobe której powierzył do UZYWANIA a do sądu wysłałbym wniosek o oddalenie wniosku o ukaranie pz uzasadnieniem że właśnie wsazał użytkownika a Ustawa PoRD nie określa w jakim czasie nalezy wskazać ani nie wyklucza wskazania po złożenieu wniosku o ukaranie. Wtedy SM powinna przysłać zapytanie kto kierował lub uzywał do Ciebie a Ty możesz wskazać Leonida ...
 
Ja natomiast uważam, skoro kierowałeś, przekroczyłeś prędkość i dałeś się złapać to powienineś, no i jeśli masz HONOR przyjąć mandat i nie wyrzekać.

Wczoraj jechałem w dłuższą trasę i ilu jechało takich mało odpowiedzialnych kierowców to trudno zliczyć, takich należy bezwzględnie karać. Później w wiadomościach słyszymy, zdarzył się wypadek i zginęło kilka osób bo jakiś wariat przekroczył prędkość i zabił całą rodzinę którzy jechali prawidłowo. TRAGEDIA DLA OBYDWU RODZIN :!:

mar3m doradzasz ludziom jak mają unikoąć odpowiedzialności za swoje wykroczenie, ale gdyby Ciebie dotknęło nieszczęście z udziałem takiego szaleńca to nadal byś takie głupoty pisał ?
Odpowiedz bo jestem ciekaw.
 
Nie będę kombinował ze wzgledu na szefa,
bardzo dziękuje za wszelkie udzielone informacje.

jas55
Masz rację tylko weź pod uwage że w wiekszości przypadków straz miejska stawia fotoradary w miejscach gdzie one najwiecej zarobią a nie tam gdzie sa wypadki. Ograniczenie do 50km/h na drodze krajowej, w miejscu gdzie nie ma juz zabudowań, droga jest prosta i teren zabudowany jest tylko ze wzgledu na znak uważam za przesade która ma na celu podreperowac budżet małej gminy.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra