Żółte światła mijania i drogowe

  • Autor wątku Autor wątku azmij
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

azmij

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
15
Podobno od 2010 roku posiadanie w samochodzie żółtych świateł mijania, drogowymi i postojowymi jest nielegalne. Więc chciałbym się dowiedzieć czy jeśli model mojego samochodu oryginalnie był sprzedawany z żółtymi światłami(wersja na Francję) to czy mogę się tym bronić przed zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego jeśli u siebie zamontuję/zrobię takie światła?

Próbowałem używać wyszukiwarki i na 5 pierwszych stronach nie znalazłem podobnego tematu.
 
Nie znalazłeś, bo to jest "podobno". A "podobno" to islandzkie wulkany samolotom przeszkadzają. Unijne regulacje nie zabraniają takich świateł, Polskie także o ile wiem.
 
Jeśli jest jakaś niezgodność to wyjdzie to na najbliższych badaniach technicznych.
 
Niestety obowiązuje zakaz poruszania się samochodów z żółtymi światłami mijania i drogowymi. Niedozwolone są nawet żółte światła pozycyjne.
Samochody z takimi światłami nie przejdą kontroli w stacji diagnostycznej, zaś policja podczas kontroli odbiera dowód rejestracyjny i nakłada mandat do 200 zł. :confused:
 
wozkownia5, a ja myślałem, że jedynie zakaz poruszania się samochodów ze światłami mijania i drogowymi bez homologacji... A takie światła homologację unijną (francuską) mają... No chyba, że to przeróbka amatorska. Ale jeśli oryginał z Francjii... Ciekaw jestem czy faceta na francuskich blachach też by ścigali. Raczej nie, bo to bezprawne z definicji.
 
Ja miałem zamiar zrobić je sam używając folii i przy kontroli policyjnej ściemnić że samochód sprowadzony z Francji i z takimi światłami wyjechał z fabryki.

Są takie oryginalne na Allegro ale kosztują trzy razy tyle co cena zwykłych świateł dlatego wole zrobić sam folią.
 
Jeśli zrobisz z folii bez homologacji to gwarantuję Ci odebranie przy kontroli dowodu rejestracyjnego.
 
A jak folia będzie miała homologację?
 
nie dopuszczą Ci do ruchu pojazdu z żółtymi światłami (żółty selektywny).
Takie światła były montowane w francuzach i w autach z JuEsEj :)
Z dniem wejścia tej dyrektywy wszelkie tłumaczenia "tak puściła fabryka" są traktowane równie poważnie jak "jechałem szybko bo żona rodzi" :)
jeśli masz takie światła musisz przystosować samochód do nowych wymogów.
z żółtych świateł możesz mieć tylko dodatkowe halogeny.
A co do folii to nawet jeśli policja przymknie oko na jej żółty kolor to jak udowodnisz, że owa folia ma homologacje?
 
Ach ten komunizm...:mad:

Pozostaje mi tylko głosować na JKM jeśli chce pojeździć z żółtymi światłami.
 
Zarejestrowałem się specjalnie ,żeby tu odpowiedzieć, bo po prostu nie mogę patrzeć jakie bzdury tutaj niektórzy wypisują.

Jeżdżę na żółtych światłach od 2003. Wykonałem sobie sam takie światła. Całe klosze pokryłem zółtą folią lamin X ściągniętą z USA na tę okoliczność.

Od 2003 roku miałem 11 badań technicznych pojazdu i kilkanaście kontroli policji. Poza zwykłym zainteresowaniem ze strony policjantów i diagnostyków nie mam żadnych problemów, żadnych mandatów, żadnego zabierania dowodu rejestracyjnego i żadnych problemów na badaniach technicznych.

Polska ratyfikowała Konwencję Wiedeńską, która dopuszcza taki kolor oświetlenia głównego. Ratyfikowane umowy międzynarodowe mają pierwszeństwo nad aktami prawa miejscowego i ustawami ( wg naszej konstytucji nawet ).

Szczerze mówiąc liczyłem ,że jakiś policjant się przyczepi i zabierze mi dowód - nie ma to jak sobie pyknąć rozprawkę dla sportu raz czy dwa do roku :)

Żółte światła są świetne podczas mgły i opadów ponieważ światło o tej długości fali ulega mniejszej dyfrakcji na cząsteczkach zanieczyszczeń atmosferycznych ( większa długość fali niż kolory bliżej niebieskiego w spektrum ). Podczas mgły widać ok 15-20 % więcej...moge nawet włączyć długie i nie mam "ściany światła" przed sobą jak przy świetle białym.

Mam nadzieję ,ze rozwiałem trochę wątpliwości...pozdrawiam !
 
assa111 napisał:
Zarejestrowałem się specjalnie ,żeby tu odpowiedzieć, bo po prostu nie mogę patrzeć jakie bzdury tutaj niektórzy wypisują.

Jeżdżę na żółtych światłach od 2003. Wykonałem sobie sam takie światła. Całe klosze pokryłem zółtą folią lamin X ściągniętą z USA na tę okoliczność.

Od 2003 roku miałem 11 badań technicznych pojazdu i kilkanaście kontroli policji. Poza zwykłym zainteresowaniem ze strony policjantów i diagnostyków nie mam żadnych problemów, żadnych mandatów, żadnego zabierania dowodu rejestracyjnego i żadnych problemów na badaniach technicznych.

Polska ratyfikowała Konwencję Wiedeńską, która dopuszcza taki kolor oświetlenia głównego. Ratyfikowane umowy międzynarodowe mają pierwszeństwo nad aktami prawa miejscowego i ustawami ( wg naszej konstytucji nawet ).

Szczerze mówiąc liczyłem ,że jakiś policjant się przyczepi i zabierze mi dowód - nie ma to jak sobie pyknąć rozprawkę dla sportu raz czy dwa do roku :)

Żółte światła są świetne podczas mgły i opadów ponieważ światło o tej długości fali ulega mniejszej dyfrakcji na cząsteczkach zanieczyszczeń atmosferycznych ( większa długość fali niż kolory bliżej niebieskiego w spektrum ). Podczas mgły widać ok 15-20 % więcej...moge nawet włączyć długie i nie mam "ściany światła" przed sobą jak przy świetle białym.

Mam nadzieję ,ze rozwiałem trochę wątpliwości...pozdrawiam !

Masz może i rację, tylko Wiedeń naszym policjantom, tym z poza drogówki zwłaszcza, to się kojarzy z kawą może po wiedeńsku co najwyżej, bo z Sobieskim to już nie za bardzo, więc tak, czy inaczej - problemy na drodze mogą być.
 
aarreekk napisał:
Masz może i rację, tylko Wiedeń naszym policjantom, tym z poza drogówki zwłaszcza, to się kojarzy z kawą może po wiedeńsku co najwyżej, bo z Sobieskim to już nie za bardzo, więc tak, czy inaczej - problemy na drodze mogą być.

Generalizujesz. No przecież pisze, że nigdy nie miałem żadnych problemów. Czemu zakładasz, że polska policja będzie z automatu postępować niezgodnie z prawem ?
 
assa111 napisał:
Generalizujesz. No przecież pisze, że nigdy nie miałem żadnych problemów. Czemu zakładasz, że polska policja będzie z automatu postępować niezgodnie z prawem ?

Bo najpewniej, przeciętny policjant z nie-drogówki w ogóle nie wie, że żółte zgodnie z prawem polskim nie mogą być, więc dlatego nie miałeś problemów a nie dlatego, że zna ww. konwencję.
 
aarreekk....ta dyskusja jest juz bez sensu. Napisałem ci dlaczego zgodnie z prawem mogą być żółte światła. Potwierdziłem własnym wieloletnim doświadczeniem ,ze nie ma żadnych problemów z policją i diagnostami na stacjach.

To ,że policjanci nie znają przepisów i że będą jakieś problemy, mandaty ,czy też święty spokój z tego powodu to już są twoje domysły i przypuszczenia. Stan prawny faktyczny i codzienność jest taki jak to opisałem.
 
Ostatnia edycja:
assa111 napisał:
aarreekk....ta dyskusja jest juz bez sensu. Napisałem ci dlaczego zgodnie z prawem mogą być żółte światła. Potwierdziłem własnym wieloletnim doświadczeniem ,ze nie ma żadnych problemów z policją i diagnostami na stacjach.

To ,że policjanci nie znają przepisów i że będą jakieś problemy, mandaty ,czy też święty spokój z tego powodu to już są twoje domysły i przypuszczenia. Stan prawny faktyczny i codzienność jest taki jak to opisałem.

Ok, przyjmuję do wiadomości.
 
assa111 napisał:
Od 2003 roku miałem 11 badań technicznych pojazdu i kilkanaście kontroli policji. Poza zwykłym zainteresowaniem ze strony policjantów i diagnostyków nie mam żadnych problemów, żadnych mandatów, żadnego zabierania dowodu rejestracyjnego i żadnych problemów na badaniach technicznych.

Polska ratyfikowała Konwencję Wiedeńską, która dopuszcza taki kolor oświetlenia głównego. Ratyfikowane umowy międzynarodowe mają pierwszeństwo nad aktami prawa miejscowego i ustawami ( wg naszej konstytucji nawet ).

W mojej opinii to miałeś szczęście i nic innego. Na żółte światła pozwalały przepisy przed rokiem 2009 lub 2010, nie pamiętam dokładnie. Po tym czasie pojazdy zarejestrowane w Polsce nie mogą mieć takich świateł, ponieważ nie spełniają wymagań dopuszczenia do ruchu, teraz barwa może być tylko biała. Co do konwencji wiedeńskiej to jak niemiec przyjedzie do nas z żółtymi światłami (jeśli pozwalają na to przepisy niemieckie) to nic mu nie można zrobić, niestety nie dotyczy to pojazdów zarejestrowanych w Polsce, ponieważ Konwencja Wiedeńska w Załączniku nr5 zawiera zapis:
Kod:
3. Nie naruszając postanowień artykułu 3 ustępu 2 litera a) niniejszej konwencji, każda Umawiająca 
się Strona może poddać pojazdy samochodowe, które rejestruje, oraz przyczepy, które dopuszcza do 
ruchu zgodnie ze swoim ustawodawstwem wewnętrznym, przepisom uzupełniającym lub bardziej 
rygorystycznym niż postanowienia niniejszego załącznika.

I w tym momencie wszystko szlag trafia :) Do szukania odpowiedzi na to pytanie skłonił mnie diagnosta, który stwierdził, że nie podbije mi przeglądu z takimi żarówkami, bo są nieodpowiedniej barwy, a wcześniej miałem kilka kontroli drogowych i żaden patrol nie miał uwag co do świateł. Jakby kogoś interesowało to miałem żarówki Valeo Aqua Vision H7 55W z homologacją E1, świetnie oświetlają drogę, ale niestety mogą przysporzyć problemy prawne.

A przynajmniej taka jest moja interpretacja tych przepisów :)

PS.
Pomijam tutaj sprawę ewentualnej legalności oklejania folią reflektorów, wydaje mi się, ingerencja w lampy jest zabroniona, ale nie chce mi się szukać tego w przepisach, może jak kiedyś taki problem bedzie i mnie dotyczył to poszukam :)
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra