M
Masownik
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 43
Sprawa wyglądała tak że nie spytali sie kto prowadził tylko bezposrednio zapytali czy jestem włascicielem pojazdu, odpowiedziałem że tak i od razu do sedna sprawy czyli tu jest mandacik. Pokazali zdjęcie gdzie widać samochód i nr rejestracyjny i tyle. W poniedziałem mam iść zobaczyć filmik z tego incydentu i zdecydować czy przyjmuje czy też sąd grocki