Zarzut - niepodanie danych

  • Autor wątku Autor wątku fliki
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Nie zawsze jednak niepodanie danych, o których mowa w art. 65 KW stanowi wykroczenie:
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2011 r. III KK 291/11
Wykroczenia z art. 65 § 2 k.w. dopuszcza się osoba, która wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu organowi państwowemu lub instytucji upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wiadomości lub dokumentów co do tożsamości własnej lub innej osoby, swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania. Przy czym w doktrynie prawa wykroczeń prezentowane są poglądy, że w przypadku, w którym funkcjonariusz organu państwowego lub upoważnionej do legitymowania instytucji żąda podania wskazanych w przepisie danych osobowych w sytuacji, gdy nie ma do tego podstawy prawnej, obywatel może odmówić podania danych osobowych bez konsekwencji prawnych (por. T. Grzegorczyk, W. Jankowski, M. Zdrojewska - Kodeks Wykroczeń. Komentarz. Warszawa 2010, s. 268 oraz M. Budyn - Kulik, P. Kozłowska - Kalisz, M. Kulik -Marek, M. Mozgawa - Kodeks Wykroczeń. Komentarz. Warszawa 2007, s. 237).
Prok.i Pr.-wkł. 2012/2/7, LEX nr 1101673

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SN Andrzej Siuchniński.
Sędziowie SN: Józef Szewczyk (sprawozdawca), Dorota Rysińska.

Sentencja

Sąd Najwyższy na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 5 k.p.k.) w sprawie Romana K. skazanego z art. 141 k.w. i innych po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 28 października 2011 r., kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść od wyroku nakazowego Sądu Rejonowego w O. z dnia 20 stycznia 2011 r., uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w O.

Uzasadnienie faktyczne

Roman K. obwiniony był o to, że:
1. w dniu 18 listopada 2010 r. około godz. 19:00 w G., w miejscu publicznym używał słów nieprzyzwoitych, to jest o wykroczenie z art. 141 k.w.;
2. w miejscu i czasie jak w pkt 1 pomimo obowiązku nie udzielił wiadomości, co do tożsamości własnej patrolowi policji, to jest o wykroczenie z art. 65 § 2 k.w.
Wyrokiem nakazowym z dnia 20 stycznia 2011 r., Sąd Rejonowy w O. uznał Romana K. za winnego popełnienia zarzuconych mu czynów i na podstawie art. 141 k.w. w zw. z art. 9 § 2 k.w. w zw. z art. 20 § 1 i 2 k.w. w zw. z art. 21 § 1 k.w. wymierzył mu karę 1 miesiąca ograniczenia wolności, zobowiązując go w tym czasie do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne, wskazanej przez Sąd, w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym.
Wyrok ten nie został zaskarżony w ustawowym terminie i uprawomocnił się w dniu 3 lutego 2011 r.
Od prawomocnego wyroku nakazowego Sądu Rejonowego w O. z dnia 20 stycznia 2011 r., kasację wywiódł Prokurator Generalny.
Na podstawie art. 110 § 1 k.p.s.w. zaskarżył wymieniowy wyrok w całości, na korzyść obwinionego Romana K.
Na podstawie art. 111 k.p.s.w., art. 526 § 1 k.p.k., art. 537 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 112 k.p.s.w. zarzucił rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisu prawa procesowego, a mianowicie art. 93 § 2 k.p.s.w., polegające na rozpoznaniu sprawy obwinionego Romana K. w postępowaniu nakazowym, pomimo że okoliczności popełnienia zarzuconych mu wykroczeń, decydujące o odpowiedzialności obwinionego, budziły istotne wątpliwości i wymagały wyjaśnienia w trakcie rozprawy.
Autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w O. na rozprawie.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest oczywiście zasadna.
Stosownie do treści art. 93 § 2 k.p.s.w. orzekanie w postępowaniu nakazowym może nastąpić, jeżeli okoliczności czynu i wina obwinionego nie budzą wątpliwości. Tymczasem w przypadku obu wykroczeń zarzuconych obwinionemu Romanowi K. okoliczności ich popełnienia budzą wątpliwości.
Znamiona wykroczenia określonego w art. 141 k.w. wypełnia jedynie zachowanie sprawcy w miejscu publicznym. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że do zdarzenia doszło w dniu 18 listopada 2010 r. wieczorem w zakładzie szewskim, którego nie można uznać za miejsce publiczne. W judykaturze i piśmiennictwie zgodnie przyjmuje się, że miejsce publiczne oznacza sytuację, w której działanie może być dostrzeżone (możliwość dostrzeżenia musi być w pełni realna) przez nie określoną liczbę nie oznaczonych z góry osób.
Także okoliczności czynu zakwalifikowanego z art. 65 § 2 k.w. budzą istotne wątpliwości.
Wykroczenia z art. 65 § 2 k.w. dopuszcza się osoba, która wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu organowi państwowemu lub instytucji upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wiadomości lub dokumentów co do tożsamości własnej lub innej osoby, swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania. Przy czym w doktrynie prawa wykroczeń prezentowane są poglądy, że w przypadku, w którym funkcjonariusz organu państwowego lub upoważnionej do legitymowania instytucji żąda podania wskazanych w przepisie danych osobowych w sytuacji, gdy nie ma do tego podstawy prawnej obywatel może odmówić podania danych osobowych bez konsekwencji prawnych (por. T. Grzegorczyk, W. Jankowski, M. Zdrojewska - Kodeks Wykroczeń. Komentarz. Warszawa 2010, s. 268 oraz M. Budyn - Kulik, P. Kozłowska - Kalisz, M. Kulik -Marek, M. Mozgawa - Kodeks Wykroczeń. Komentarz. Warszawa 2007, s. 237).
Z przeprowadzonych w sprawie dowodów wynika, że obwiniony kwestionował zasadność interwencji Policji i żądał od policjantów wskazania służbowych numerów identyfikacyjnych. Powyższe okoliczności wymagają wyjaśnienia w kontradyktoryjnym postępowaniu sądowym.
Zatem uchybienie treści art. 93 § 2 k.p.s.w. przez Sąd Rejonowy w O. mogło mieć istotny wpływ na treść wyroku.
Biorąc powyższe rozważania pod uwagę, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony kasacją wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania na rozprawie.
 
Ostatnia edycja:
No ale co tu widzisz sprzecznego:
w przypadku, w którym funkcjonariusz organu państwowego lub upoważnionej do legitymowania instytucji żąda podania wskazanych w przepisie danych osobowych w sytuacji, gdy nie ma do tego podstawy prawnej obywatel może odmówić podania danych osobowych
Podstawa jest art.65 kw.

Poza tym ciekawe tezy ten sąd wysunął:
Z zebranego materiału dowodowego wynika, że do zdarzenia doszło w dniu 18 listopada 2010 r. wieczorem w zakładzie szewskim, którego nie można uznać za miejsce publiczne. W judykaturze i piśmiennictwie zgodnie przyjmuje się, że miejsce publiczne oznacza sytuację, w której działanie może być dostrzeżone (możliwość dostrzeżenia musi być w pełni realna) przez nie określoną liczbę nie oznaczonych z góry osób.
Sądowi się chyba pomyliło całkiem miejsce publiczne z wykroczeniem popełnionym publicznie.
 
destructor napisał:
1. O miejscu zatrudnienia owszem. O reszcie nie ale w sądzie i tak podasz.
2. nie, bo oni sa też uprawnieni do żądania informacji z art.65 km. To uważasz ze jeśli cie legitymuje 3 strażników to tylko jednemu podasz żeby reszta nie słyszała? Bardzo dobrze że byli w pokoju bo zdarza się że obywatel później wciska kit że mówił coś innego, był pobity albo inne niestworzone rzeczy.
3. do jego przełożonego. Sensu brak.
4. Nie.
5. Własnie dlatego w pokoju nie byłeś sam na sam. Udawanie głupka w sądzie w niczym ci nie pomoże a wręcz przeciwnie.

Ad. 1. O tym, że powinien podać miejsce zatrudnienia, resztę w SM nie muszę, a w sądzie muszę, to już wiem i o tym pisałem. Warto przeczytać post za nim się na niego odpowiada. W pkt 1 pytałem o co innego - Czy fakt, że strażnik wprowadził mnie w błąd (twierdził, że muszę podać dane o miejscu zatrudnienia, dochodach i sytuacji rodzinnej, a miałem obowiązek tylko o zatrudnieniu) i nie podał podstawy prawnej (tego obowiązku), może być skutecznym argumentem w sądzie przed ukaraniem z art. 65 (za niepodanie miejsca zatrudnienia)?
Ad. 2.:
- Jedna z osób przebywających w pomieszczeniu w którym składałem wyjaśnienia była nieumundurowana. Z kolei niektórzy mundurowi siedzieli w ten sposób, że nie widziałem czy mają „blachy”. Skąd miałem więc wiedzieć czy te osoby (zwłaszcza nieumundurowana) są strażnikami? Strażnicy mają obowiązek podczas wykonywania obowiązków służbowych nosić umundurowanie i znak identyfikacyjny (art. 21 ustawy o strażach gminnych). Prawo do legitymowania mają strażnicy, a nie np. osoba zatrudniona w SM jako sprzątaczka.
- Moje dane z dowodu spisała w swoim notatniku tylko jedna osoba. Strażnik dokumentuje w notatniku służbowym dane dotyczące osoby legitymowanej (par. 6 rozporządzenia w sprawie zakresu i sposobu wykonywania przez strażników gminnych (miejskich) niektórych czynności). Czy to nie dowód, że inne osoby przebywające w pomieszczeniu mnie nie legitymowały?
- Skoro b. dobrze, że w pokoju było kilka osób z SM żeby zabezpieczyć się przed wrednym obywatelem, to rozumiem, że mógłbym sobie również na przesłuchanie przyprowadzić kilka osób żeby zabezpieczyć się przed wredną SM bo przecież oni też różnie się zachowują. Podaj przepis (interpretację przepisu), który przyznaje mi takie prawo bo chętnie w przyszłości, jeżeli byłbym przesłuchiwany, z niego skorzystam.
- Ani przesłuchujący ani tym bardziej nikt inny w SM nie podał mi swojego imienia i nazwiska (art. 22 ustawy o strażach gminnych).

Ad. 3. Przeglądając teraz ustawę o strażach znalazłem przepis (art. 20) - na zastosowanie i sposób przeprowadzenia czynności, o których mowa w art. 12, 14 i 18, przysługuje zażalenie do prokuratora. Czy jest jakiś termin na złożenie takiego zażalenia?



B. zależy mnie na odpowiedzi na pytania z mojego poprzedniego postu, od osób, które podejdą obiektywnie do tematu, a nie tylko będą z uporem godnym lepszej sprawy bronić postępowania SM (Policji) przy byle okazji.
 
Ostatnia edycja:
1. Nie. Jesteś w RP to obowiązuje cię prawo RP. To tak jakby ktoś postawił fotoradar a ty byś powiedział że cie nikt nie pouczył o tym że nie można przekraczać prędkości.

2. To już nie twój problem i nie ty decydujesz jak mają być wykonywane czynności. Długa droga żebyś zostal ich przełożonym.

3. Kiedy chcesz.
B. zależy mnie na odpowiedzi na pytania z mojego poprzedniego postu, od osób, które podejdą obiektywnie do tematu, a nie tylko będą z uporem godnym lepszej sprawy bronić postępowania SM (Policji) przy byle okazji.
Wydaje mi się że raczej oczekujesz odpowiedzi która ci będzie pasowała.
 
Powrót
Góra