Mandat za palenie na terenie placówki oświatowej

  • Autor wątku Autor wątku Marek.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Marek.

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
3
Witam po raz pierwszy szanownych forumowiczów. Moje pytanie dotyczy palenia wyrobów tytoniowych na terenie placówek oświatowych a mianowicie:

1. Czy funkcjonariusz Straży Miejskiej ma prawo poinformować dyrektora szkoły o zaistniałym wykroczeniu wraz z podaniem danych osobowych sprawcy?

2. Czy funkcjonariuszka Straży Miejskiej ma prawo regularnie wchodzić do męskiej toalety celem przeprowadzenia kontroli?

3. Czy strzepywanie popiołu (nie rzucanie petów) można uznać za zaśmiecanie?

Oczywiście wszystko odnosi się do osób, które ukończyły 17 lat.
 
Rozumiem, że dostałeś działę od Strażnika Mięskiego, a właściwie Żeńskiego i teraz szukasz na niego haka. Mam dla Ciebie złe wiadomości:
Marek. napisał:
Czy funkcjonariusz Straży Miejskiej ma prawo poinformować dyrektora szkoły o zaistniałym wykroczeniu wraz z podaniem danych osobowych sprawcy?
Nie ma takiego prawa, tylko taki obowiązek wynikający z ustawy o postępowaniu ws nieletnich:
Przepis prawny:
[FONT=&quot]Art. 4. [FONT=&quot]§ 1. Każdy, kto stwierdzi istnienie okoliczności świadczących o demoralizacji nieletniego (...) [/FONT][/FONT] [FONT=&quot]ma społeczny obowiązek odpowiedniego przeciwdziałania temu, a przede wszystkim zawiadomienia o tym rodziców lub opiekuna nieletniego, szkoły, sądu rodzinnego, Policji lub innego właściwego organu[/FONT]

Marek. napisał:
Czy funkcjonariuszka Straży Miejskiej ma prawo regularnie wchodzić do męskiej toalety celem przeprowadzenia kontroli?
Tak, nawet robi to w porozumieniu z Dyrekcją szkoły i jak widać ujawnia objawy demoralizacji, popełnianie wykroczeń. Chyba że wchodzi Ci do kabiny jak masz spuszczone spodnie albo zagląda do pisuaru :D
Marek. napisał:
Czy strzepywanie popiołu (nie rzucanie petów) można uznać za zaśmiecanie?
Można uznać. Jak się nie zgadzasz z zarzucanym wykroczeniem to nie przyjmuj mandatu i w Sądzie tłumacz, że nic się nie stało. Właśnie dlatego wymyślono popielniczki (takie pojemniczki na popiół i kiepy).
 
Paragraf - dzięki za odpowiedź i od razu małe sprostowanie:

Otóż jak sam zacytowałeś ów przepis odnosi się do osób nieletnich a mi chodzi o osoby, które już skończyły 17 lat, czy strażnik ma prawo poinformować dyrektora o wykroczeniu popełnionym przez taką osobę? Działki nie dostałem ale ostatnio grasują, więc warto wiedzieć. Jeśli chodzi o popielniczki to zgadzam się z Tobą w 100% - rzucanie petów gdy niedaleko jest kosz to chamstwo i brak kultury.

Jeszcze jedno techniczne pytanie, po czym strażnik poznaje, że wykroczenie zostało popełnione tzn. czy jak w toalecie przebywa więcej osób to czy musi widzieć konkretnego człowieka trzymającego w ręku zapalonego papierosa czy wystarczy dym wskazujący na miejsce wykroczenia :D ?

EDIT: Dodam, że zapach dymu jest dużo mniej nieprzyjemny nawet dla niepalących niż fetor moczu tam panujący gdy się nie pali hehe
 
Ostatnia edycja:
Nieletnim jesteś do 17 roku, jak popełniasz przestępstwo.
Ale demoralizujesz się niezgodnie z prawem aż do 18 roku ;)
 
Powrót
Góra