kforum
Stały bywalec
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 4 752
No własnie Askirkov. Nie jest karalne trzymanie telefonu w ręku ale korzystanie z niego w sposób wymagający trzymania go w ręku. A co robią polscy policjanci to już opisał Pytajnik93.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Pytajnik93 napisał:No tak racja. A odwołanie i obrona na normalnej rozprawie raczej ma marne szanse ze względu na ich zeznania. Strasznie to irracjonalne.
Jedzenie nie obciąża w takim stopniu zasobów uwagi człowieka, jak prowadzenie rozmowy przez telefon albo czytanie menu w telefonie.kforum napisał:Prawo powinno zakazywać też spożywania lodów za kierownicą bo jak jeżdżę i widzę co tacy kierowcy wyczyniają w obawie, że lód zabrudzi im ubranie czy tapicerkę to horror.
KronX napisał:Niby w teorii, to winę trzeba udowodnić, ale ja w aucie mam dwustronny rejestrator. Jeden utrwala co się dzieje przed maską, a drugi mnie. " Strzeżonego ..."![]()
KronX napisał:Niestety jeśli Policjanci zeznają, że miałeś telefon w ręce, to marne szanse.
Możesz złożyć skargę na sposób przeprowadzenia interwencji, ale to niczego nie zmieni w twojej sprawie.bagalabudzio napisał:Czy jak policjanci nie przedstawili się jest to jakaś pomoc?
bagalabudzio napisał:Dziś jechałem samochodem tym samym pasem co policja oraz przypatrywałem się kierowcom jadącym tak jak ja wczoraj.
Okazało się,że ciężko mi było coś zobaczyć,gdyż odbijające światło od szyb uniemożliwiało mi dokładnego wglądu co robił kierowca. zwłaszcza,że pomiędzy nami jechali inne samochody a pogoda jest identyczna.
Czy jadąc tak samo jak policja nakręcę film oczami policjanta to czy jest to dowód w sprawie?
bagalabudzio napisał:Czy jak policjanci nie przedstawili się jest to jakaś pomoc?
Nie chcę ich oskarżać o niewypełnianie obowiązków,ale każdy może się pomylić.
kforum napisał:Taniej wyjdzie nie rozmawiać przez telefon. Ani mandatu nie dostaniesz ani rejestratora nie trzeba kupować.
KronX napisał:Bardzo wątpliwe, a nawet bardziej niż bardzo. Wczoraj, akurat w tym momencie jak Cię zobaczyli, jakaś chmurka mogła zasłonić słońce i widoczność była lepsza itd.
ok.
Ja potwierdzam ,że rozmawiałem w samochodzie ,ale przez zestaw głośnomówiący. Trzymałem w reku gruszkę od CB,aby po rozmowie zapytać się o dalsza drogę .
Zastanawiam się czy sąd mi uwierzy?
Jeżeli nie to jaki maksymalny wyrok może zapaść?