Potrącenie psa na obszarze zabudowanym - Forum Prawne

 

Potrącenie psa na obszarze zabudowanym

Witam! Dzisiaj miała miejsce niezbyt miła sytuacja. Znajomy potrącił mojego psa na terenie zabudowanym (w tym wypadku wieś). Pies biegł do mnie, ale musiał przebiec przez jezdnię i został potrącony, chyba nic mu się nie ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń

Prawo wykroczeń - aktualne tematy:


Odpowiedz
 
04-04-2009, 08:54  
johnny.potargany
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Potrącenie psa na obszarze zabudowanym

Witam!
Dzisiaj miała miejsce niezbyt miła sytuacja. Znajomy potrącił mojego psa na terenie zabudowanym (w tym wypadku wieś). Pies biegł do mnie, ale musiał przebiec przez jezdnię i został potrącony, chyba nic mu się nie stało oprócz potłuczeń. Nie wiem czy wina jest moja. Na drodze przed moim domem stał samochód na części jednego pasa więc kierowca powinien zachować szczególną ostrożność a jechał za szybko (jakieś 20 km/h za szybko) i gadał ze swoją dziewczyną. Mówi że nie widział, ale sam jestem kierowcą i wiem że takich zwierząt nie da się nie zauważyć (gabaryty dużego owczarka niemieckiego) zwłaszcza o 9 rano i pies nie był zasłonięty (zaparkowany samochód stał po drugiej stronie). Byłem zszokowany całą sytuacją i powiedziałem że wieczorem się dogadamy, ale nie wiem w jakim stopniu wina jest moja bo pies był bez smyczy, pod nadzorem ale załatwiałem wtedy sprawy związane z pracą i widać co się stało.

Edit:
Hamowanie zostało rozpoczęte po potrąceniu.
johnny.potargany jest off-line  
04-04-2009, 10:12  
johnny.potargany
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Potrącenie psa na obszarze zabudowanym

Proszę o jakąś odpowiedź
johnny.potargany jest off-line  
04-04-2009, 10:46  
p_a_r_a_g_r_a_f
Przyjaciel forum
 
p_a_r_a_g_r_a_f na Forum Prawnym
 
Posty: 2.032
Domyślnie RE: Potrącenie psa na obszarze zabudowanym

Co ci się tak śpieszy,jest sobota rano...
Odpowiedź jest prosta - winnym całego zdarzenia jest opiekun psa, który ma obowiązek zachować środki ostrożności, takie zwykłe nadzór czy smycz, lub inne nakazane przez odpowiednia uchwałą Rady Gminy (kaganiec, kojec). Jak ja bym przyjechał na taką interwencję, to dostałbyś kwita 500zł na podstawie naruszenia dwóch przepisów - niedopełnienie obowiązku nadzoru nad zwierzęciem (taryfikator = 200zł - 77kw) i stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym (200-500zł, 86§ 1kw). Za szkody powstałe w samochodzie potrącającym odpowiada opiekun psa. Wina kierującego jest tutaj mała i niemożliwa do udowodnienia, także dobrze bym się zastanowił zanim zgłosiłbym to na Policję.
Ewidentna wina opiekuna psa, więc kierowcy należy się duże przepraszam i kasa na naprawę zderzaka.
p_a_r_a_g_r_a_f jest off-line  
04-04-2009, 10:57  
johnny.potargany
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Potrącenie psa na obszarze zabudowanym

Właśnie tego się obawiałem, nie miałem zamiaru nawet tego zgłaszać na policję. Mam świadka całego zdarzenia i potwierdza że gość jechał za szybko i powinien uważać, ale pies był pod moją opieką...
Gadałem już z kierowcą i uzgodniliśmy że kasy za naprawę całej mu na pewno nie oddam, co najwyżej do 200zł za nowy zderzak (zamiennik) a malowanie niech sam sobie zafunduje (wieś tuning).
Dzięki za odpowiedź
johnny.potargany jest off-line  
02-02-2010, 09:08  
aga0260
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Potrącenie psa na obszarze zabudowanym

Witam serdecznie. Ostatnio miałam podobną sytuację jechałam samochodem przez wioskę i wybiegł mi wprost pod koła pies z niezabezpieczonej posesji po dosłownie minucie zjawiła się jego właścicielka i zabrała go do weterynarza, sama jej jeszcze w tym momencie to poradziłam ponieważ żal mi było pieska, a widać że umierał. Policji nie wezwałam. Jechałam max 45-50km/h widać jakie mamy warunki za oknem więc moje hamowanie nie było tez gwałtowne ponieważ bałam się wpaść w poślizg, a to różnie mogło by się skończyć. Po wypadku pojechałam od razu na policję ponieważ mam rozbity halogen i zderzak. Policji przyjęła zawiadomienie i powiedzieli mi ze mam czekać bo oni pojada do tej właścicieli z zapytanie jak ona się do tego wypadku ustosunkuje, zadzwoniłam na komendę po 2-3 dniach, powiedzieli mi że u niej byli ona potwierdziła że coś takiego miało miejsce i kazali mi poczekać jeszcze 3 dni aż się ona do mnie zgłosi aby się dogadać. Nie zgłosiła się więc znowu jestem na komendzie, oni nie wiedza co robić więc znowu jada do babki, która uważa ze to ja powinnam do niej przyjść(ja nie poszłam bo mi tak policja doradziła, poza tym nie chciałabym aby ktoś mnie pomówił że chcę kasę wyłudzić). Okazuje że ona już się zgłosiła do adwokata że nie odda mi za naprawę, ponieważ za dużo czasu minęło od zdarzenia.
Proszę o poradę czy moja sprawa w sadzie jest wygrana???
aga0260 jest off-line  
02-02-2010, 09:23  
destructor
Zbanowany
 
Posty: 26.824
Domyślnie RE: Potrącenie psa na obszarze zabudowanym

Haha Nie ma czegoś takiego że za dużo czasu minęło Fakt zglosiłaś na Policję i ona prowadzi dalsze czynności w tej sprawie. Skąd wiesz o tym adwokacie? Bo widać że to jakaś wymówka znikąd wzięta, chyba sama sobie adwokatem
Do w/w przepisów dodałbym jeszcze ten z KW:
Cytat:
Art. 91. Kto zanieczyszcza drogę publiczną lub na tej drodze pozostawia pojazd lub inny przedmiot albo zwierzę w okolicznościach, w których może to spowodować niebezpieczeństwo lub stanowić utrudnienie w ruchu drogowym,
podlega karze grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany
.
destructor jest off-line  
02-02-2010, 14:32  
aga0260
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Potrącenie psa na obszarze zabudowanym

Właścicielka tłumaczy się tym że ja w chwili wypadku nic nie powiedziałam jej o uszkodzeniach auta, ale jak już pisałam wcześniej radziłam jej co ma z tym pieskiem zrobić, ponieważ jestem wrażliwą osoba i tym momencie było dla mnie ważniejsze uratowanie pieska, a nie mówienie kobiecie że mam zderzak i halogen rozwalony. Policjant powiedział mi że mandatu nie przyjęła i sprawa idzie do sądu grodzkiego, (już powiedzieli że biorą adwokata), a po wyroku ja mogę składać wniosek cywilny o odszkodowanie (koszt naprawy mojego auta w autoryzowanym salonie 2800zł). Mam jeszcze pytanie kto powinien złożyć wniosek o ukaranie z Art. 91 i 86§ 1kw, policjant powiedział że nie oni, więc ja???
Pozdrawiam i dziękuję destructorowi za odpowiedź
aga0260 jest off-line  
02-02-2010, 14:35  
destructor
Zbanowany
 
Posty: 26.824
Domyślnie RE: Potrącenie psa na obszarze zabudowanym

Jeśli nie mówiłaś o tym podczas składania zawiadomienia to tak, ty. Bo skąd Policja miała by wiedzieć że takie zdarzenie miało miejsce.
destructor jest off-line  
05-03-2011, 15:52  
Guardian Angel
Przyjaciel forum
 
Guardian Angel na Forum Prawnym
 
Posty: 6.733
Domyślnie RE: Potrącenie psa na obszarze zabudowanym

1) Czytaj stopkę!
2) Właściciel psa jest za niego odpowiedzialny.
3) Najpierw poproś o wycenę szkód.

Pozdrawiam
Guardian Angel jest off-line  
09-03-2015, 14:24  
goslawskajagoda
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Potrącenie psa na obszarze zabudowanym

Witam !
wczoraj miałam niemiłą sytuację. Jadąc sobie po wsi, nie przekraczając prędkości dozwolonej pod koła mojego auta wleciał pies, bez smyczy z posesji i uderzył nieszczęśliwie w koło,nie miałam szans żeby go zobaczyć bo wyleciał zza płotu. wglądało to jakby miał tylko coś z łapą więc nie zatrzymałam się tylko jechałam dalej.
Jechałam ze swoim tatą, który był pasażerem. Pani która jest właścicielką psa, nie było jej na miejscu zdarzenia, a zeznała, że jechał mój tata a nie ja i że strasznie szarżował, że jechał 150 km/h. co jest kompletą ściemą... bo nie ma warunków na taką jazdę.
polcja przyjechała i wierzy tylko tej Pani której nie było przy tym zdarzeniu, jej córce, która psa nie miała na smyczy i dwójce dzieci.
co mogę zrobić by policja nie słuchała tylko jednej strony lecz również mnie i taty ? po interwencji policji Właścicielka psa przyszła do mnie kłócić się... jej córka mówi że mój ojciec jest mordercą...
czy mogę mieć konsekwencję?
goslawskajagoda jest off-line  
09-03-2015, 14:38  
forg
Praktyk
 
Posty: 15.729
Domyślnie RE: Potrącenie psa na obszarze zabudowanym

Spokojnie. Poczytaj forum. Całkowita wina właściciela psa.
forg jest off-line  
09-03-2015, 17:17  
karambol
Stały bywalec
 
karambol na Forum Prawnym
 
Posty: 6.428
Domyślnie RE: Potrącenie psa na obszarze zabudowanym

Zgodnie z art. 25 Ustawy o Ochronie Zwierząt byłeś zobowiązany zatrzymać się,udzielić psu pomocy i powiadomić stosowne służby. Nie zrobiłeś tego, więc grozi Ci kara do 5000zł.
Poszkodowana może też żądać odszkodowania.
Właścicielka ponosi winę za niedopilnowanie psa, ale nie wiadomo, czy to był przypadek, czy zaniedbanie, a Twoja postawa raczej Ci nie sprzyja.
karambol jest off-line  
09-03-2015, 20:56  
goslawskajagoda
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Potrącenie psa na obszarze zabudowanym

ale jeśli ten pies zaraz miał opiekę, nie leżał tam na ulicy tylko ta dziewczyna go zaraz wzięła jakby żył. dopiero policja mi powiedziała że nie żyje.
nie zostawiłam go żeby tam zdychał czy się męczył
goslawskajagoda jest off-line  
10-03-2015, 06:23  
forg
Praktyk
 
Posty: 15.729
Domyślnie RE: Potrącenie psa na obszarze zabudowanym

Cytat:
Napisał/a karambol
Zgodnie z art. 25 Ustawy o Ochronie Zwierząt byłeś zobowiązany zatrzymać się,udzielić psu pomocy i powiadomić stosowne służby.
Jasne ... ryzykując pogryzienie przez psa, który z winy właściciela wbiegł pod mój samochód.
Poza tym nie wprowadzaj w błąd. Tam nic nie zostało napisane o zatrzymaniu i reanimowaniu zwierzęcia-samobójcy. Do tego pomoc została zapewniona przez właściciela.
forg jest off-line  
10-03-2015, 08:36  
karambol
Stały bywalec
 
karambol na Forum Prawnym
 
Posty: 6.428
Domyślnie RE: Potrącenie psa na obszarze zabudowanym

Cytat:
Napisał/a goslawskajagoda
ale jeśli ten pies zaraz miał opiekę, nie leżał tam na ulicy tylko ta dziewczyna go zaraz wzięła jakby żył. dopiero policja mi powiedziała że nie żyje.
nie zostawiłam go żeby tam zdychał czy się męczył
Jak to nie?! Uciekłaś z miejsca zdarzenia! Nie jest ważne w takiej sytuacji, kto jest bardziej winny. Nie dziw się,że policja w takiej sytuacji staje po stronie właściciela psa.

Cytat:
Napisał/a forg
Jasne ... ryzykując pogryzienie przez psa, który z winy właściciela wbiegł pod mój samochód.
Ta opinia ma coś wspólnego z prawem?
Cytat:
Napisał/a forg
Poza tym nie wprowadzaj w błąd. Tam nic nie zostało napisane o zatrzymaniu i reanimowaniu zwierzęcia-samobójcy. Do tego pomoc została zapewniona przez właściciela.
Ustawa jasno mówi jak należy postapić:
Art. 25. Prowadzący pojazd mechaniczny, który potrącił zwierzę, obowiązany jest, w miarę możliwości, do zapewnienia mu stosownej pomocy lub zawiadomienia jednej ze służb, o których mowa w art. 33 ust. 3.
Domniemanie,że właściciel jest w pobliżu i udzieli psu pomocy jest błędne. Właściciel może być w szoku, nie mieć pojazdu, ani telefonu przy sobie,żeby wezwać pomoc.
Nie widzę różnicy między potrąceniem zwierzęcia, człowieka,a szkodą rzeczową, gdy sprawca ucieka z miejsca zdarzenia, bo nie czuje się winny.
karambol jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Przekroczenie prędkości w zabudowanym a skrócenie czasu (odpowiedzi: 3) Witam, dnia 08.04.2016 przekroczyłem prędkość w terenie zabudowanym, na pomiarze wyszło 102 km/h i straciłem prawo jazdy na okres trzech miesięcy....
§ Przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym bez mandatu (odpowiedzi: 4) Witam, Otóż zastałem złapany przez policję za przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym o 25km/h. Policjant poprosił mnie o dokumenty i o...
§ Potrącenie poza terenem zabudowanym, dziwne (odpowiedzi: 11) Witam Miałem wczoraj bardzo dziwne zdarzenie, jechałem z pracy po 19 więc ciemno, poza terenem zabudowanym ciemna droga, zauważyłem pieszego idącego...
§ Potrącenie psa poza teren zabudowanym (odpowiedzi: 4) Witam, Mieszkam pod lasem, z dala od zabudowań. Kilka dni temu potrącono nam psa - kierowca jechał szybko. Pies wybiegł na ulicę przez podkopany...
§ Potrącenie pieszego w terenie zabudowanym- umorzenie dochodzenia- sprawca bezkarny. (odpowiedzi: 5) Witam serdecznie. Miesiąc temu tj. 2 grudnia moją mamę potrącił samochód. Skutkowało to rozstrojem zdrowia 18 dniowym (krwiak w płacie czołowym...
§ Potrącenie psa na obszarze zabudowanym (odpowiedzi: 3) Witam! w poniedziałek miała miejsce niezbyt miła sytuacja. Sąsiad zle zamknął bramke i mój pies wybiegł na ulice. Gdy to zobaczyłam zawołałam go,...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:03.