Druk nr 3222
Miłej lektury. Masz tam wszystkich, którzy złożyli pod tym projektem swój podpis.
Tęgie głowy na Wiejskiej w ramach ciągłego udoskonalania Rzeczypospolitej Polskiej wpadły na kolejny genialny pomysł. Cel może i szczytny, ale wykonanie godne naszych kochanych posłów.
ITD zmierzy ci prędkość radarem, za takie przekroczenie jako właściciel a zarazem osoba, która prowadziła samochód, otrzymasz wyłącznie karę pieniężną nakładaną w drodze decyzji administracyjnej. Kilkaset metrów dalej popełnisz ten sam czyn, tzn. przekroczysz prędkość, ale tym razem zmierzy ci ją przenośmy radar policyjny i odpowiesz już za wykroczenie, otrzymując grzywnę za wykroczenie drogowe i odpowiednią ilość punktów. A jak nie przyjmiesz mandatu to sprawa zostanie skierowana do sądu powszechnego. Niby to samo zachowanie, niby identyczny czyn a jaka kolosalna różnica
Nie ma na razie nic o natychmiastowej wykonalności decyzji administracyjnej, więc stosując zasady ogólne z kpa, w razie zaskarżenia decyzji wydanej przez organ I instancji, wykonanie decyzji będzie wstrzymane. Pewnie posłowie "naprawią" to niedopatrzenie podczas dalszych prac legislacyjnych, gdyż kasa ma szybko wpływać na rachunek. A sprawa z odwołania może toczyć się latami.
Wisienką na torcie będzie całkowite zapchanie sądów administracyjnych, które zajmować się będą musiały takimi pierdołami w razie zaskarżania decyzji. Brawa dla posłów.
Proponuję najpierw wybudować taką sieć autostrad jaką ma np. Hiszpania, a później wprowadzać tego rodzaju rozwiązania prawne (jestem za). Posłom proponuję przejechać się polskimi drogami z Zakopanego do Gdańska, ale przepisowo
A i kiedy dojadę z Legnicy do granicy z Ukrainą autostradą? Autostrada A4 miała być w całości oddana na Euro 2012. Mamy 2015 i nadal nie ma całości, już prawie, tuż, tuż. Czy ktoś poniósł za to opóźnienie jakąkolwiek odpowiedzialność administracyjną?
Najłatwiej uchwalić bicz na nieodpowiedzialnych kierowców, ale z rozliczeniem terminowości budowy autostrad, to najlepiej zamieść ten temat pod dywan. Zero odpowiedzialności.
Ktoś wie co oznacza:
Za naruszenie niestosowania się do ograniczenia prędkości określonego ustawą lub znakiem drogowym...? Czy to jest po polsku? Jak można naruszyć niestosowanie się?