J
java91
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2011
- Odpowiedzi
- 4
Witam!
Mam bardzo poważny problem. A mianowicie... Zakupiłem w kwietniu zeszłego roku auto i sprzedałem je w maju. Autko było ubezpieczone w MTU, więc jakoby, że to moja firma nie zgłaszałem rezygnacji przy zakupie auta. Chciałem zgłosić wypowiedzenie umowy po sprzedaży auta w terminie, lecz okazało się, że umowa Kupna Sprzedaży gdzieś mi zagineła. Problem polega na tym ze przyszła mi 25 stycznia do płacenia polisa za to auto od września 2010 do września 2011. Zapewne gdybym miał tę umowę to nie byłoby problemu aby pisma zostały unieważnione ( tak przypuszczam ), lecz i tak jej nie mam. Oczywiscie dzwoniłem do wydziału komunikacji, gdzie to auto zostało sprzedane ( pamiętam tylko miasto powiatowe) i facet mi powiedział po numerze nadwozia, że takie auto u nich w bazie nie istnieje, czyli typ musiał go nie rejestrować.Kiedy dzwonie okazuję się, że numer już nie istnieje. Byłem u mojej ubezpieczycielki i ona także nie wie co z tym zrobić. Twierdzi, iż jedynym rozwiązaniem byłoby napisać pismo "wyrażające skruche" do MTU, lecz w dalszym ciągu nie mam jak udokumentować sprzedaży auta. Nie wiecie co można poradzić na tę sytuację? Proszę o pomoc.
Mam bardzo poważny problem. A mianowicie... Zakupiłem w kwietniu zeszłego roku auto i sprzedałem je w maju. Autko było ubezpieczone w MTU, więc jakoby, że to moja firma nie zgłaszałem rezygnacji przy zakupie auta. Chciałem zgłosić wypowiedzenie umowy po sprzedaży auta w terminie, lecz okazało się, że umowa Kupna Sprzedaży gdzieś mi zagineła. Problem polega na tym ze przyszła mi 25 stycznia do płacenia polisa za to auto od września 2010 do września 2011. Zapewne gdybym miał tę umowę to nie byłoby problemu aby pisma zostały unieważnione ( tak przypuszczam ), lecz i tak jej nie mam. Oczywiscie dzwoniłem do wydziału komunikacji, gdzie to auto zostało sprzedane ( pamiętam tylko miasto powiatowe) i facet mi powiedział po numerze nadwozia, że takie auto u nich w bazie nie istnieje, czyli typ musiał go nie rejestrować.Kiedy dzwonie okazuję się, że numer już nie istnieje. Byłem u mojej ubezpieczycielki i ona także nie wie co z tym zrobić. Twierdzi, iż jedynym rozwiązaniem byłoby napisać pismo "wyrażające skruche" do MTU, lecz w dalszym ciągu nie mam jak udokumentować sprzedaży auta. Nie wiecie co można poradzić na tę sytuację? Proszę o pomoc.