Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela - Forum Prawne

 

Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela

Witam serdecznie. Poszukałem troszkę w internecie na temat mnie nurtujący, jednakże nie znalazłem satysfakcjonującej mnie odpowiedzi. Sprawa dotyczy odwołania od decyzji ubezpieczyciela. Pokrótce przedstawię moją jakże zawiłą sytuację. 26.09.2007, podczas jazdy rowerem miałem nieprzyjemny wypadek. ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele

Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele - aktualne tematy:

  • § Ubezpieczenie NNW
    Witam, w tamtym roku skręciłem staw skokowy, niestety z różnych powodów nie zgłosiłem tego zdarzenia do...
  • § Kolizja podczas cofania i opor...
    Witam serdecznie! W sierpniu ubiegłego roku miałem niefortunną kolizję, której przebieg wyglądał...
  • § Szpital Austriacki domaga się ...
    To mój pierwszy post na forum, zatem kłaniam się wszystkim. Chciałem poruszyć następującą kwestię. W...

 
18-02-2008, 18:05  
kizys
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela

Witam serdecznie.

Poszukałem troszkę w internecie na temat mnie nurtujący, jednakże nie znalazłem satysfakcjonującej mnie odpowiedzi. Sprawa dotyczy odwołania od decyzji ubezpieczyciela.

Pokrótce przedstawię moją jakże zawiłą sytuację.
26.09.2007, podczas jazdy rowerem miałem nieprzyjemny wypadek. Pan [samochodem] wyjechał mi z drogi podporządkowanej prosto pod koła. Odbiłem się od prawego błotnika i kolokwialnie mówiąc, przeleciałem przez maskę samochodu, lądując ostatecznie kilka metrów za nim na asfalcie. Na miejsce zostały wezwane odpowiednie służby ratunkowe, a w nich policja, która jednoznacznie stwierdziła, że winę za spowodowanie wypadku ponosi kierujący samochodem. Całe szczęście skończyło się tylko na spędzonych kilku godzinach w szpitalu i licznych potłuczeniach.

Pewnie dawno zapomniałbym o tej sprawie gdybym nie uprawiał (rzekłbym półzawodowo) kolarstwa górskiego. Rower na którym wtedy przemieszczałem się w trakcie treningu, został znacząco uszkodzony wskutek bardzo intensywnego kontaktu z samochodem.

Po dojściu do siebie i znalezieniu chwili czasu, postanowiłem zgłosić szkodę ubezpieczycielowi sprawcy. W tym oto celu zwróciłem się do policji o wydanie raportu z przebiegu wypadku oraz danych kontaktowych sprawcy. Pod koniec grudnia 2007 roku przybył likwidator firmy ubezpieczeniowej. Porobił zdjęcia roweru, zapoznał się z moją wersją wydarzeń, wypełniłem specjalnie przygotowany przez niego wniosek. Na okoliczność przybycia pana likwidatora postanowiłem sporządzić roboczy kosztorys strat / zniszczeń poniesionych przeze mnie w trakcie wypadku - także zostało to załączone do dokumentacji postępowania odszkodowawczego.

W w/w wycenie wziąłem pod uwagę m.in. takie elementy składowe roweru jak: rama, amortyzator, tylna przerzutka, krzywe koła, czy kierownica - po szybkim bilansie wyszło prawie 3,5 tysiąca zł. Kwota, którą musiałbym teraz wydać, chcąc kupić odpowiedniki zniszczonych części.
kizys jest off-line  
18-02-2008, 18:05  
kizys
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie Re: Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela.

Po miesiącu przyznano mi ponad 1000zł - uwzględniając w tym tylko amortyzator, tylną przerzutkę, mostek oraz.. prawy pedał.

W związku z powyższym mam kilka pytań, na które mam nadzieję otrzymam od Państwa odpowiedzi.

1. Na ramie roweru nie widać uszkodzeń. To nie znaczy, że na spawach nie powstały mikropęknięcia. Rower jest używany w zawodach kolarstwa górskiego, gdzie przeciążenia sprzętu i prędkości dochodzące do kilkudziesięciu kilometrów na godzinę, wymagają pełnej pewności i sprawności roweru. W tym momencie nie mam żadnej gwarancji czy wskutek wypadku konstrukcja ramy nie została uszkodzona. Czy w takiej sytuacji jest sens domagać się za nią zadośćuczynienia?

2. W treści decyzji zostałem poinformowany, że od w/w dokumentu przysługuje mi prawo do odwołania w terminie określonym w art. 819 kc. Brzmi on:
Art. 819.

§ 1. Roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech.

§ 2 [uchylony].

§ 3. W wypadku ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej roszczenie poszkodowanego do ubezpieczyciela o odszkodowanie lub zadośćuczynienie przedawnia się z upływem terminu przewidzianego dla tego roszczenia w przepisach o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym lub wynikłą z niewykonania bądź nienależytego wykonania zobowiązania.

§ 4. Bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem. Bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia.
kizys jest off-line  
18-02-2008, 18:06  
kizys
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie Re: Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela.

Zgodnie z tym artykułem na odwołanie mam trzy lata od otrzymania przeze mnie decyzji o przyznaniu odszkodowania. Czy dobrze interpretuję ten artykuł i czy termin złożenia odwołania określony jest w innych aktach prawnych?

3. Jaka jest szansa na przyznanie żądanego przez moją osobę odszkodowania w wysokości wynikającej z mojej wyceny? Czy znają Państwo podobne przypadki, które kończyły się pomyślnie dla poszkodowanych w takich wypadkach / sytuacjach?

Nie mam pojęcia na jakiej podstawie zostały wycenione uszkodzone części przez rzeczoznawce firmy ubezpieczeniowej, ale ceny odpowiedników, które podałem za pośrednictwem likwidatora szkody mogły zostać szybko zweryfikowane - np. zaciągając informacji w sklepie, w którym zaopatruję się w części (sklep mieści się we Wrocławiu i tam również znajduje się jednostka ubezpieczyciela, która prowadzi całą sprawę).

Pragnę dodać, iż ubezpieczycielem jest firma GENERALI.

Pozdrawiam serdecznie.

P.S. Przepraszam, że napisałem to tak na raty.. ale krócej nie potrafiłem..
kizys jest off-line  
20-02-2008, 11:25  
Użytkownik
Gość
Domyślnie Re: Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela.

Witam.

Po pierwsze, likwidator przyznał Panu odszkodowanie na tzw. "wycenę". Jeżeli udowodni Pan, że koszty przywrócenia rzeczy do stanu sprzed zdarzenia były wyższe, muszą dopłacić. Proponuję:
- oddać rower do serwisu naprawczego. Poczekać na kosztorys naprawy (opinię). Przesłać kosztorys naprawy do Generali i czekać na weryfikację kosztorysu (dać im kilka dni - oczywiście w piśmie z wezwaniem do zapłaty). Nie naprawiać roweru do czasu upłynięcia terminu, jaki Pan wyznaczył;
- porobić na wszelki wypadek szczegółowe zdjęcia roweru;
- przed naprawą (jak nie będzie odpowiedzi, zadzwonić do Generali i zapytać się o weryfikację kosztorysu);
- naprawić rower, przesyłając do Ubezpieczyciela fakturę za naprawę (pamiętać o ewentualnej szkodzie całkowitej). ZU może uznać, że naprawa jest ekonomicznie nieuzasadniona i w przypadku, gdy wartość naprawy przekroczy 70% wartości roweru sprzed szkody - to może ją rozliczyć, jako całkowitą (nie wiem ile był warty rower przed wypadkiem a ile po wypadku). Oczywiście w prawie (czyt. w sądzie) nie ma takiego pojęcia jak szkoda całkowita, niemniej Ubezpieczyciele ją stosują

Ponadto proponuję Panu wystąpić o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, odszkodowanie za zniszczoną odzież i ewentualnie o inne odszkodowania (w zależności od sytuacji, w jakiej się Pan znalazł i jakie poniósł szkody)...dołączając oczywiście dokumentację lekarską.

p.s. w przypadku szkód w mieniu mówimy o odszkodowaniu a nie zadośćuczynieniu.
 
21-02-2008, 09:45  
kizys
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie Re: Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela.

Na wstępie chciałbym bardzo podziękować za zainteresowanie i profesjonalną odpowiedź.

Jednakże chciałbym się jeszcze na sto procent upewnić co do terminu odwołania się od decyzji. Czy są to trzy lata jak w art. 819 kodeksu cywilnego?

Pozdrawiam serdecznie,
Krzysztof Senderak
kizys jest off-line  
21-02-2008, 11:03  
Użytkownik
Gość
Domyślnie Re: Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela.

W Pana przypadku (szkoda z OC) obowiązuje:
Art. 442 ze znaczkiem 1. [Przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody] [178] § 1. Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.
§ 2. Jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.
§ 3. W razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.
§ 4. Przedawnienie roszczeń osoby małoletniej o naprawienie szkody na osobie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat dwóch od uzyskania przez nią pełnoletności.

Okres przedawnienia zależy od tego, czy szkoda powstała w wyniku przestępstwa, czy tez w wyniku zwykłego czynu niedozwolonego. W tym pierwszym przypadku stosuje się § 2. Okres przedawnienia ponadto przerywa się poprzez zgłoszenie Ubezpieczycielowi tego roszczenia - zgodnie z art. 819 § 4.
 
22-02-2008, 09:19  
kizys
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie Re: Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela.

Niestety na moją niekorzyść [finansową], a korzyść [zdrowotną] nie pozostawałem w Szpitalu dłużej niż 7 dni. Jeżeli tak by się stało, sprawca miałby sprawę karną. W Szpitalu spędziłem kilka godzin, a Policja zakwalifikowała czyn sprawcy jako wykroczenie (w momencie, gdy lekarz poinformował Policję, iż moja wizyta w Szpitalu będzie krótka) - o takiej procedurze zostałem poinformowany przez służby ratunkowe w dniu wypadku.

Nie pozostaje mi nic innego jak zacząć pisać odwołanie i walczyć o odszkodowanie za zniszczone części.

Jestem Panu niezmiernie wdzięczny za profesjonalną pomoc.

Pozdrawiam serdecznie,
Krzysztof Senderak

P.S. Korzystając z okazji, chciałbym się jeszcze zapytać króciutko o terminy. Ile czasu ma ubezpieczyciel na rozpatrzenie mojego odwołania od czasu dostarczenia go przeze mnie?
kizys jest off-line  
22-02-2008, 09:36  
Użytkownik
Gość
Domyślnie Re: Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela.

30 dni.

Jak będzie Pan zgłaszał roszczenia za rower, radzę zgłosić również roszczenie o zadośćuczynienie załączając dok. lekarską i określając jego wysokość.
 
27-02-2008, 16:17  
kizys
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie Re: Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela.

Korzystając z okazji, że w LO mam przedmiot, który nosi nazwę: elementy prawa, zapytałem nauczyciela wykładającego (prawnik) o to w jakim terminie muszę złożyć odwołanie od decyzji ubezpieczyciela. Niestety nie posiadałem w chwili tej rozmowy żadnych dokumentów (decyzji) dot. mojej sprawy, dlatego nauczyciel nie mógł mi za wiele pomóc.

Dowiedziałem się jednak, że odwołanie od takiej decyzji należy składać w terminie, najczęściej 7 lub 14 dni. Zwróciłem uwagę na to, iż na decyzji zostałem poinformowany, że przysługuje mi prawo do roszczeń na drodze sądowej w terminach określonych art. 819 Kodeksu Cywilnego (j.w. trzy lata).

Ponadto na tej decyzji napisane jest, że mam prawo do odwołania od decyzji.. i tutaj już nie zostałem poinformowany w jakim terminie takie odwołanie należy złożyć. Nauczyciel zwrócił uwagę, że pouczenie o terminie składania odwołania powinno się niewątpliwie znajdować i brak jakiejkolwiek wzmianki na ten temat jest poważnym naruszeniem. Jeżeli przyjmę, że na odwołanie od tej decyzji miałem tylko 14 dni, to nic pozostaje mi nic innego jak pogodzić się z przyznanym mi niesprawiedliwie niskim odszkodowaniem. Jednak biorąc pod uwagę to, iż nie zostałem o tym poinformowany mogę złożyć odwołanie w terminie powyżej 14 dni.

Nie chcę wchodzić na drogę sądową z ubezpieczycielem, bo wiadome jest jak długo to potrwa. Chcę napisać zwykłe odwołanie od ich decyzji i złożyć je u nich w placówce. Czy nadal mam do tego prawo?
kizys jest off-line  
27-02-2008, 17:59  
13Homer
Stały bywalec
 
Posty: 1.556
Domyślnie Re: Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela.

Złożysz, to się dowiesz. W końcu i tak masz dwa wyjścia, a z tego drugiego wolałbyś nie korzystać. Złożenie odwołania karalne nie jest, co najwyżej stracisz trochę czasu czekając na odpowiedź.
13Homer jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ odwołanie od decyzji ubezpieczyciela - Witam, potrzebuję napisać odwołanie od decyzji ubezpieczyciela. Sprawa jest następująca. Wysłałam dziecko do sanatorium, tam dziecko uległo wypadkowi...
§ Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela w sprawie odszkodowania z OC sprawcy - Witam. Moja sprawa wygląda następująco: w styczniu zostałam potrącona na oznakowanym przejściu dla pieszych, sprawca jest znany, odbyło się...
§ odwołanie od decyzji PZU - Witam, jaką formę powinno mieć odwołanie od decyzji PZU? czy należy się trzymać terminów ustawowych np 14 dni? czy pismo należy kierować do organu...
§ odwołanie od decyzji sądu.... - Witam!!Złożylam pozew do sądu o ustalenie ojcostwa i alimenty,dostałam już wezwanie na sprawe,ojciec mojego dziecka też bo zjawił sie u mnie w tej...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:13.