Przyznanie się do winy stłuczki, a następnie odgrażanie się oraz grożenie sądem - Forum Prawne

 


Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele

Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele - aktualne tematy:

  • § Złomowanie przed sprawą
    Witam, czy mogę zezłomować pojazd po wypadku przed odbyciem się sprawy w sądzie ? Robione były zdjęcia itp na...
  • § Kolizja na terenie niemiec - s...
    Witam, mój tata miał kolizję w Niemczech z niemieckim kierowcą(kolizja z winy niemieckiego kierowcy). Auto ojca...
  • § Wypadek przy pracy . PZU. ZUS
    Witam , w 2012 roku miałam wypadek przy pracy . Złamanie kostki , 2 operacje itp. Jednak ubezpieczyciel stwierdził ze...

Odpowiedz
 
20-09-2011, 10:01  
grzgar
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie Przyznanie się do winy stłuczki, a następnie odgrażanie się oraz grożenie sądem

Witam,

Mam trochę przykrą sytuację. Wczoraj uczestniczyłem w stłuczce:
3 samochody jadące jeden za drugim - ja w środku.
Wszystkie 3 samochody stanęły w miejscu (korek), a następnie z nieoczekiwanych przyczyn zostaliśmy stuknięci z tyłu, przez co i my uderzyliśmy w samochód stojący przed nami.

Kobieta najpierw się zmieszała i próbowała wszystko zwalić na "domniemaną" osobę, która i w nią stuknęła. Później przyznała się do winy, napisaliśmy oświadczenia, że ona stuknęła w nasz samochód. My napisaliśmy oświadczenie dla Pana stojącego przed nami, że z naszej winy.
Później u rzeczoznawcy, który oglądał samochód, otrzymaliśmy informację, że wina nie była z naszej strony, tylko Pani, która w nas stuknęła. Gdybyśmy wszyscy jechali, wówczas byłaby nasza wina, jednak jak staliśmy, to już nie.

Zadzwoniłem do Pani z informacją o takim zajściu, przez co Pani się zgodziła przepisać oświadczenie. Dziś jednak otrzymałem telefon od jej męża, gdzie zaczął po pierwsze bardzo nieładnie się wyrażać, zaczął od razu krzyczeć i się odgrażać. Następnie podkreślił, że jest prawnikiem i zaczął grozić sądem, bo jak to powiedział "nie ma śladu na samochodzie jego żony".

Czy mogę zgłosić taką sytuację na policję:
- odgrażanie się / straszenie
- próba uniknięcia płacenia odszkodowania z tytułu rzekomego braku śladów na jej aucie

Dodam tylko, że żona ucierpiała w tej stłuczce, co widać na zdjęciach rentgenowskich oraz tomografu.

Dziękuję za odpowiedzi.
grzgar jest off-line  
20-09-2011, 11:50  
pomocnik_wr
Stały bywalec
 
pomocnik_wr na Forum Prawnym
 
Posty: 704
Domyślnie RE: Przyznanie się do winy stłuczki, a następnie odgrażanie się oraz grożenie sądem

Rzeczoznawca ma rację - to, że wy uderzyliście w poprzedzający pojazd było winą Pani kierowcy. Nie dajcie się zastraszyć, skontaktujcie się z tym poszkodowanym, któremu napisałeś oświadczenie o swojej winie, do TU gdzie być może ten poszkodowany zgłosił szkodę napiszoswiadczenie, że to nie ty jesteś sprawcą wypadku. A jeżeli sprawczyni dalej będzie straszyć i nie będzie chciała polubownie załatwić sprawy to zgłoście się na Policję. Jeszcze raz powtarzam - nie dajcie się zastraszyć. Gadanie męża to tylko głupie gadanie mające na celu wymuszenia na tobie zaniechania dochodzenia swojej racji. Zyczę ci powodzenia
pomocnik_wr jest off-line  
20-09-2011, 12:18  
seat1
Stały bywalec
 
Posty: 716
Domyślnie RE: Przyznanie się do winy stłuczki, a następnie odgrażanie się oraz grożenie sądem

W takiej sytuacji wzywa się policję a tak będziecie się bujać .
seat1 jest off-line  
20-09-2011, 12:56  
WawConsult
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Przyznanie się do winy stłuczki, a następnie odgrażanie się oraz grożenie sądem

Miałam podobną sytuację, kiedy sąsiadka "zaparkowała" na moim zderzaku gdy uczyła się jeździć. Najpierw dziewczyna poszła do mnie do mieszkania, przyznała się przy świadku itd. Później mówiła, że jutro przyjdzie podpisać stosowne oświadczenie, bo nie ma przy sobie dokumentów a następnego dnia się wypięła, bo tatuś jej powiedział, że to ja w nią wjechałam... Poszłam na policję, wszystko spisano i w sądzie otrzymała mandat i musiała zwrócić mi koszty naprawy. Także naprawdę nie daj się zastraszyć - ja też myślałam że nie mam szans, a jednak... To co że mąż tej kobiety jest adwokatem? Powodzenia!
WawConsult jest off-line  
20-09-2011, 14:37  
marian.o.
Stały bywalec
 
Posty: 1.932
Domyślnie RE: Przyznanie się do winy stłuczki, a następnie odgrażanie się oraz grożenie sądem

Cytat:
Napisał/a WawConsult
To co że mąż tej kobiety jest adwokatem?

Z tego co ja wyczytałem to tam pisze prawnikiem ,a nie adwokatem.
marian.o. jest off-line  
20-09-2011, 14:51  
grzgar
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie RE: Przyznanie się do winy stłuczki, a następnie odgrażanie się oraz grożenie sądem

Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi.

Wczoraj rozmawiałem z Panem, z którym spisałem oświadczenie o mojej winie - powiedział, że jeszcze nie był w TU zgłosić szkody i jak najbardziej nie ma sprawy, żeby podpisać oświadczenie z tą Panią.

Porozmawiam z żoną jeszcze i prawdopodobnie zrobię tak jak napisał seat1, pójdziemy na policję.


Pozdrawiam serdecznie!
grzgar jest off-line  
21-09-2011, 13:05  
WawConsult
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Przyznanie się do winy stłuczki, a następnie odgrażanie się oraz grożenie sądem

Marianie Opania, a co to ma do rzeczy czy adwokat czy prawnik? Łapie Pan za słówka czy udziela się pozytywnie na forum?
WawConsult jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ urlop na żądanie, następnie zerwanie umowy odpowiedzi: 4
§ groźby, pobicie oraz fałszywe oskarżenie... odpowiedzi: 3
§ Zmiana wynagrodzenia a następnie wypowiedzenie umowy odpowiedzi: 2
§ Kupno Auto na Faktura zw. z vat a następnie sprzedaż ale jak ? odpowiedzi: 0
§ zwolnienie lekarskie następnie ciąża odpowiedzi: 4


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:51.