szkoda całkowita - Forum Prawne

 

szkoda całkowita

Co zrobić gdy ubezpieczyciel oszacował wartość rynkową samochodu na kwotę 7600,- , a proponuje wartość odszkodowania niższą niż koszt naprawy? W poprzednim tygodnu nie z mojej winy miałam kolizje drogową, w której został w znacznym ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele

Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele - aktualne tematy:


 
06-03-2008, 20:30  
jurkosia
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie szkoda całkowita

Co zrobić gdy ubezpieczyciel oszacował wartość rynkową samochodu na kwotę 7600,- , a proponuje wartość odszkodowania niższą niż koszt naprawy?
W poprzednim tygodnu nie z mojej winy miałam kolizje drogową, w której został w znacznym stopniu uszkodzony mój samochód. Ubezpieczuciel sprawcy wypadku ocenił moje szkody i przedstawił mi wyliczenie z którego wynika, że ocenił wartość rynkową mojego pojazdu na 7600,- , a proponuje wartość szkody w wysokości 5200,- . Kwota ta jest zbyt niska by doprowadzić mój samochód do stanu z przed wypadku. Czy mogę nie zgodzić się na wypłatę moim zdaniem zbyt niskiej kwoty gotówki i zarządać pokrycia kosztów faktycznie poniesionych na naprawę?
jurkosia jest off-line  
06-03-2008, 20:48  
13Homer
Stały bywalec
 
Posty: 1.556
Domyślnie Re: szkoda całkowita

Nie możesz. W szkodzie całkowitej nie ma czegoś takiego jak naprawa.
13Homer jest off-line  
06-03-2008, 21:01  
jurkosia
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Re: szkoda całkowita

A nie mogę nie zgodzić się na oszacowanie ze strony ubezpieczyciela? Cena rynkowa jest mocno płynna. Jak zajrzałam na aukje internetowe to rozpiętość cenowa tego modelu i rocznika jest dość spora. Srednio od kwoty podanej przez ubezpieczyciela do 20-30% wyższej.Ponadto ubezpieczyciel zmusza mnie do szukania nabywcy na pozostałe nieuszkodzone części za określoną kwotę. Czy tak jest zgodne z prawem?
jurkosia jest off-line  
06-03-2008, 21:02  
jurkosia
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Re: szkoda całkowita

A nie mogę nie zgodzić się na oszacowanie ze strony ubezpieczyciela? Cena rynkowa jest mocno płynna. Jak zajrzałam na aukje internetowe to rozpiętość cenowa tego modelu i rocznika jest dość spora. Srednio od kwoty podanej przez ubezpieczyciela do 20-30% wyższej.Ponadto ubezpieczyciel zmusza mnie do szukania nabywcy na pozostałe nieuszkodzone części za określoną kwotę. Czy tak jest zgodne z prawem?
jurkosia jest off-line  
06-03-2008, 22:35  
13Homer
Stały bywalec
 
Posty: 1.556
Domyślnie Re: szkoda całkowita

Cytat:
Napisał/a jurkosia
A nie mogę nie zgodzić się na oszacowanie ze strony ubezpieczyciela?
Możesz, ale pytałeś się o co innego.
Cytat:
Cena rynkowa jest mocno płynna. Jak zajrzałam na aukje internetowe to rozpiętość cenowa tego modelu i rocznika jest dość spora. Srednio od kwoty podanej przez ubezpieczyciela do 20-30% wyższej.

To i tak nieźle "trafili", nierzadko podają połowę ceny rynkowej. Tak czy inaczej biorąc kwotę bezsporną niczym nie ryzykujesz (o ile niczego nie podpiszesz).
Cytat:
Ponadto ubezpieczyciel zmusza mnie do szukania nabywcy na pozostałe nieuszkodzone części za określoną kwotę. Czy tak jest zgodne z prawem?

Tak.
13Homer jest off-line  
07-03-2008, 07:51  
DARO691
Użytkownik
 
Posty: 98
Domyślnie Re: szkoda całkowita

Przy większych szkodach często wartość auta w wyliczeniach jest zaniżana przez TU aby zrobić szkodę całkowitą - takie rozwiązanie jest korzystne dla TU.
Cytat:
"szkoda częściowa ma miejsce wówczas, gdy uszkodzony pojazd nadaje się do naprawy, a koszt naprawy nie przekracza wartości w dniu ustalenia przez zakład ubezpieczeń tego odszkodowania."

Cytat:
"Szkoda całkowita zaś występuje wówczas, gdy pojazd uległ zniszczeniu w takim stopniu, że nie nadaje się do naprawy, albo gdy koszty naprawy przekroczyłyby wartość pojazdu w dniu likwidacji szkody. W przypadku wystąpienia szkody częściowej zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do pokrycia kosztów dokonanej naprawy, w przypadku zaś wystąpienia szkody całkowitej odszkodowanie ustala się przy wykorzystaniu tzw. metody dyferencyjnej. Metoda ta polega na ustaleniu wysokości odszkodowania poprzez pomniejszenie wartości pojazdu w stanie przed uszkodzeniem - o wartość pojazdu (wrak, pozostałości) w stanie uszkodzonym tj. po wypadku."

Więcej informacji jest na tej stronie:
http://www.rzu.gov.pl/skargi/najczestsz ... lkowita__3
DARO691 jest off-line  
21-03-2008, 22:33  
dimmu3
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Re: szkoda całkowita

...
Cytat:
Ponadto ubezpieczyciel zmusza mnie do szukania nabywcy na pozostałe nieuszkodzone części za określoną kwotę. Czy tak jest zgodne z prawem?[/cytat:1grdawh2]
Tak.

A jakie prawo zmusza go do tego? Wydaje mi się, że z wrakiem może zrobić co chce i spzredać za ile chce.
dimmu3 jest off-line  
25-03-2008, 13:48  
13Homer
Stały bywalec
 
Posty: 1.556
Domyślnie Re: szkoda całkowita

Cytat:
Napisał/a dimmu3
A jakie prawo zmusza go do tego? Wydaje mi się, że z wrakiem może zrobić co chce i spzredać za ile chce.
To był skrót myślowy - na ogół poszkodowani chcą całą kase do ręki, a prawo mówi tyle, że TU może wypłacić różnicę pomiędzy wartością pojazdu sprzed kolizji, a wartością wraku, zaś jego sprzedażą martwi się poszkodowany. TU na pewno nie napisało, że poszkodowany "musi sprzedać wrak", tylko, że jeśli poszkodowany chce dostać resztę kasy, to musi sam się zatroszczyć o jego sprzedaż.
Masz oczywiście rację, z "wrakiem" można zrobić co się chce, naprawić także (to w końcu nie jest żaden wrak, ale pozostałości).
13Homer jest off-line  
31-03-2008, 14:33  
chaber76
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie Re: szkoda całkowita

szkoda całkowita zobacz tu: http://odszkodowanie24.blogspot.com/200 ... owita.html
chaber76 jest off-line  
27-03-2014, 21:27  
Klara2014
Użytkownik
 
Posty: 62
Domyślnie RE: szkoda całkowita

[QUOTE=jurkosia;108753]Co zrobić gdy ubezpieczyciel oszacował wartość rynkową samochodu na kwotę 7600,- , a proponuje wartość odszkodowania niższą niż koszt naprawy?
W poprzednim tygodnu nie z mojej winy miałam kolizje drogową, w której został w znacznym stopniu uszkodzony mój samochód. Ubezpieczuciel sprawcy wypadku ocenił moje szkody i przedstawił mi wyliczenie z którego wynika, że ocenił wartość rynkową mojego pojazdu na 7600,- , a proponuje wartość szkody w wysokości 5200,- . Kwota ta jest zbyt niska by doprowadzić mój samochód do stanu z przed wypadku. Czy mogę nie zgodzić się na wypłatę moim zdaniem zbyt niskiej kwoty gotówki i zarządać pokrycia kosztów faktycznie poniesionych na naprawę?[/QUO

Z jakiej jest Pan miejscowości?
Klara2014 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Mała szkoda - duży problem czyli szkoda całkowita - Witam, mam następujący problem, mianowicie 15.12.09 mój ojciec, miała kolizję drogową w wyniku której uszkodzony został cały bok (od maski do...
§ Szkoda całkowita - Witam Wiem że temat na forum często poruszany ale mam nadzieję że ktoś mimo wszystko zainteresuje się moją sprawą. Brałem udział w stłuczce nie z...
§ szkoda oc sprawcy compensa-szkoda całkowita. Proszę o pomoc - Witam 19.03.2010 miałem kolizje jadąc motocyklem a dopiero wczoraj tj 7.04.10 została sporządzona wycena. Kobieta zajechała mi droge wyjeżdżając z...
§ szkoda całkowita, ac w pzu - Witam! Mój brat miał tydzień temu wypadek. Samochód marki honda accord 2004 rocznik ubezpieczona na 55tys., uderzył w przód maska się wygięła...
§ szkoda całkowita - Witam Miałem wypadek z mojej winy. Likwidacja szkody ma być z AC. Allianz wycenił koszt naprawy na ponad 70% wartości auta i uznał szkodę...
§ szkoda całkowita - Co zrobić gdy ubezpieczyciel oszacował wartość rynkową samochodu na kwotę 7600,- , a proponuje wartość odszkodowania niższą niż koszt naprawy? W...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:29.