Rekompensata
W dniu 9.12.2011 najechał na mój samochód sprawca zdarzenia drogowego.Winy swojej nie kwestionował.został ukarany mandatem przez policje drogową a mnie policjanci powiedzieli,że mam telefonicznie zgłosić zaistniałe zdarzenie drogowe ubezpieczycielowi sprawcy kolizji.Tak też zrobiłem,zgłaszając do Ubezpieczyciela AXA DIRECT. W tym samym dniu przyjechał rzeczoznawca ocenił rozmiar szkody i oświadczył,że do tygodnia sprawę załatwi ubezpieczyciel.
Tymczasem mijały dni i tygodni a sprawa nie była załatwiona tzn.nie przysłano mi kosztorysu naprawy uszkodzeń.
Moje telefoniczne rozmowy z AXA kończyły się zawsze podobnie,zaraz załatwimy i kosztorys przyslemy ale oczywiście nie przysyłali.Na moje 6 e-meile w wiekszosci nie odpowiadali.
W jedynym mailu z dnia 26.01.2012 odpisali,że kosztorys wysłali w dniu 22.12.2011 na moj adres maila co było kłamstwem,gdyż na maila kosztorysu nie otrzymałem.
W końcu 26.01.2012 kosztorys otrzymałem.
Od dnia kolizji drogowej do czasu otrzymania kosztorysu tj do 26.01.2012 nie mogłem korzystać ze swojego samochodu.
Czy mam szansę dochodzić rekompensaty za utraconą możliwość korzystania z własnego auta.
Nadmieniam,że do dziś nie mogę korzystać ze swojego auta,gdyż AXA nie udzieliła odpowiedzi na kosztorys sporządzony przez TOYOTĘ. W efekcie Toyota za zaproponowany przez AXA kosztorys nie wyraziła zgody na naprawę a AXA do tego do dziś nie ustosunkowała się.
Z poważaniem: J.zborowski
|