Regres za oddalenie się z miejsca wypadku - Forum Prawne

 

Regres za oddalenie się z miejsca wypadku

Witam wszystkich forumowiczów! To mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość. PZU przysłało mi roszczenie regresowe na kwotę ok. 47tys. zł za zbiegnięcie z miejsca wypadku który spowodowałem. Jeśli chodzi o wypadek, to podczas wyprzedzania ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele

Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele - aktualne tematy:

  • § jaki procent odszkodowania z p...
    Witam,mam pytanie mialem wypadek w pracy i doznalem zlamania 14 zeber z odmą pló:(c po ktorej zgromadzila sie ciecz...
  • § zaniżone odszkodowanie
    Witam Potrzebuje pomocy gdyż nie wiem co mam zrobić. Kupiłem samochód od razu poszedłem zapłacić podatek od...
  • § Kolizja nie z mojej winy - co ...
    Witam. Miałam dzisiaj kolizję. Nie z mojej winy (facet wjechał mi w tył). Jestem ubezpieczona w Allianz. Mam...

 
27-02-2012, 22:25  
grodzisz
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Regres za oddalenie się z miejsca wypadku

Witam wszystkich forumowiczów!
To mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość.

PZU przysłało mi roszczenie regresowe na kwotę ok. 47tys. zł za zbiegnięcie z miejsca wypadku który spowodowałem.

Jeśli chodzi o wypadek, to podczas wyprzedzania aut służbowym samochodem na drodze krajowej zmusiłem auto jadące z naprzeciwka do zjechania na pobocze w celu uniknięcia stłuczki, które uderzyło w drzewo, a 2 osoby trafiły do szpitala (jedna na okres pow. 7 dni), natomiast ja pojechałem dalej do celu. Nie kojarzę abym zajechał komuś drogę i spowodował wypadek, dlatego też pojechałem dalej nieświadomy zdarzenia.
Po miesiącu na pierwszym przesłuchaniu zeznałem, że nie pamiętam tego dnia ani zdarzenia (trasę tę pokonywałem 1-2 razy na tydzień). Na drugim zeznaniu, po przedstawieniu zarzutów spowodowania wypadku drogowego, przyznałem się do winy podkreślając, że nie zdawałem sobie sprawy, że zajechałem komuś drogę i spowodowałem wypadek i dlatego nie zatrzymałem się na miejscu. Przyznałem się, ponieważ zeznania świadków wskazywały, że to ja spowodowałem wypadek, oraz dlatego, że policjant doradził mi, żebym się przyznał i prosił o warunkowe umorzenie postępowania, na które wg niego prokurator się zgodzi, ponieważ będzie to dla mnie najlepsze wyjście i dostanę niewielką karę (grozi okres próby 1 roku oraz 2 tys. zadośćuczynienia).

Jutro o 12 odbędzie się posiedzenie sądu o warunkowe umorzenie postępowania.

Problem polega na tym, że we wszystkich papierach, zarówno notatce urzędowej jak i przedstawionych zarzutach widnieją słowa "oddalił się" a nie "zbiegł", w związku z czym wydaje mi się, że PZU nie ma prawa domagać się ode mnie roszczenia regresowego, czyż nie?

Proszę o pomoc i z góry dziękuję!
grodzisz jest off-line  
27-02-2012, 22:45  
maxpio
Użytkownik
 
Posty: 103
Domyślnie RE: Regres za oddalenie się z miejsca wypadku

Cytat:
Napisał/a art. 43 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych
Zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:

1) wyrządził szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo pod wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;

2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;

3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;

4) zbiegł z miejsca zdarzenia.
Jak udowodnisz czym się rózni oddalenie od zbiegnięcia. Dla mnie to jedno i to samo. Odjechałeś z miejsca zdarzenia więc chciałeś uniknąć odpowiedzialności.

Napisz o rozłożenie na wiele rat i niestety, ale będziesz musiał płacić.
maxpio jest off-line  
27-02-2012, 23:02  
grodzisz
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Regres za oddalenie się z miejsca wypadku

zbiegnięcie to celowa ucieczka z miejsca zdarzenia aby uniknąć kary bądź identyfikacji sprawcy, a oddalenie się to nieświadome odjechanie z miejsca zdarzenia.
To dwa różne pojęcia.
grodzisz jest off-line  
27-02-2012, 23:36  
top.1cars
Zbanowany
 
Posty: 136
Domyślnie RE: Regres za oddalenie się z miejsca wypadku

Twoja sytuacja zależna jest od zeznań, jakie podpisałeś. Jeśli z Twoich wyjaśnień wynika, że miałeś świadomość o zaistnieniu wypadku, którego byłeś sprawcą a mimo to odjechałeś to gorzej być nie może.

Decydującym elementem o tym, że sprawca zbiegł z miejsca wypadku jest ustalenie, że czynił to z zamiarem uniknięcia odpowiedzialności. Nie będzie, więc ucieczką (zbiegnięciem), gdy sprawca pozostawi poszkodowanemu na przykład swoją wizytówkę lub pozwoli w inny sposób ustalić swoje personalia a następnie oddali się. Takie zachowanie świadczy o tym, że nie zamierzał być anonimowy.

Jeśli okoliczności tego wypadku (brak kontaktu pojazdów, najechanie poszkodowanego na drzewo kilkadziesiąt metrów za kierowanym przez Ciebie pojazdem, zmierzch, deszcz itd) pozwalają przypuszczać, że dowiedziałeś się o wypadku i Swojej roli w nim dopiero podczas pierwszego przesłuchania-, gdy zaprzeczyłeś. Daje Ci szanse na uznanie Twojego czynu, jako oddalenie bez zamiaru uniknięcia odpowiedzialności. Jeśli sąd uzna, że uciekłeś z miejsca wypadku to jest zobowiązany do wymierzenia kary pozbawienia wolności w wysokości od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę. Takiego podsądnego sąd musi traktować jak kierowcę w stanie nietrzeźwym. Sam widzisz, że regres to nie Twój największy problem, bo jeśli sąd uzna, że tylko oddaliłeś się to nie będzie podstawy do regresu. Powodzenia.
top.1cars jest off-line  
27-02-2012, 23:39  
maxpio
Użytkownik
 
Posty: 103
Domyślnie RE: Regres za oddalenie się z miejsca wypadku

Przepraszam, że psuję Ci poniedziałkowy wieczór. Niestety było zdarzenie z Twoim udziałem. Nie zostawiłeś swoich danych w celu weryfikacji (to też jest podstawa do regresu, że unikałeś identyfikacji) i odjechałeś. Świadkowie musieli Ciebie widzieć ponieważ Policja jakoś do Ciebie dotarła. Więc nie masz co walczyć, możesz iść do sądu jednak jestem prawie pewien że przegrasz. Uderzenie w drzewo to nie jest puknięcie którego nie słychać i można wnioskować, że nie wiedziałem.

@top.1cars Ale jeśli to wyglądało tak, że wyprzedzał i samochód z naprzeciwka musiał zjechać i widzieli to inni kierujący to jakoś nie widzę tutaj przesłanek do tego że sprawca nie mógł przypuszczać że zaistaniała szkoda. Przecież to jest dla mnie nie możliwe od tego mam wsteczne lusterko jeśli widzę że zajechałem drogę ktoś ląduje na poboczu to chyba ludzkim zachowaniem jest sie zatrzymać i udzielić pomocy (co jest zresztą obowiązkiem) No chyba, że ja to źle interpretuje
maxpio jest off-line  
28-02-2012, 00:14  
top.1cars
Zbanowany
 
Posty: 136
Domyślnie RE: Regres za oddalenie się z miejsca wypadku

maxpio z całym szacunkiem, ale się z Tobą nie zgodzę. Nie wiem jak dużo i jak szybko prowadzisz samochód. Ja mogę jedynie powiedzieć o własnych doświadczeniach. Wiem, że nie ma się, czym chwalić, ale zdarza mi się zmuszać innych użytkowników drogi do ustąpienia poprzez zjechanie na pas awaryjny. Ja też często ustępuje innym w ten sposób i na pewno nie jestem w tym osamotniony. Po prostu tak jeździmy po drogach szybkiego ruchu. Przy szybkości 140 km/godz. dwóch mijających się pojazdów oddalają się od siebie w ciągu sekundy o 78m a po trzech sekundach dystans miedzy nimi to już 228 m (tylko 3 sekundy). Szum w samochodzie głośno włączone radio, „skrzeczące” CB i nie usłyszysz, co się stało 150 metrów z tyłu. Nie uwierzę, że Ty oglądasz się w lusterku, co stało się z każdym samochodem, który ustąpił Ci miejsce zjeżając na pas awaryjny, gdy wyprzedzałeś TIR, który nie chciał ustąpić. Przecież poszkodowany nie uderzył w drzewo pod katem 90 stopni do drogi, lecz przejechał jeszcze chwilę.

Nie twierdzę, że pytający nie uciekł z miejsca wypadku, bo tego po prostu nie wiem. Twierdzę natomiast z własnego doświadczenia, grodzisz mógł nie wiedzieć, że jego jazda była przyczyna wypadku kilkadziesiąt metrów dalej i tylko tyle.
top.1cars jest off-line  
28-02-2012, 00:18  
grodzisz
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Regres za oddalenie się z miejsca wypadku

@top.1cars
na zeznaniach powiedziałem, że nie zdawałem sobie sprawy z tego, że spowodowałem wypadek i taki jest fakt.
Zostałem oskarżony na podstawie art. 177 § 1, a w przedstawionym zarzutach jest określenie "oddalił się" jak i we wszystkich innych dokumentach dotyczących sprawy.
Kara pozbawienia wolności mi nie grozi ponieważ posiedzenie dotyczyć będzie warunkowego umorzenia postępowania karnego na okres 1 roku, więc już wiem (domyślam się) jaki wyrok dostane.

@maxpio
problem polega na tym, że nie zauważyłem, że zajechałem mu drogę oraz, gdybym zauważył to bym się zatrzymał i pomógł poszkodowanym.
Jadąc samochodem ok. 90km/h przy zamkniętych szybach i włączonym radiu niekoniecznie musiałem słyszeć huk uderzenia w drzewo.
A oddaliłem się nie w celu uniknięcia kary tylko z powodu nieświadomości popełnionego czynu.

Regres- compenssa bardzo pilne !!!

przeczytaj ten wątek, a będziesz wiedział, że nie jestem na z góry przegranej pozycji
grodzisz jest off-line  
28-02-2012, 01:41  
top.1cars
Zbanowany
 
Posty: 136
Domyślnie RE: Regres za oddalenie się z miejsca wypadku

„warunkowego umorzenia postępowania karnego na okres 1 roku”

To nie wyrok, choć sąd uzna Cię winnym i może dodatkowo wymierzyć karę pieniężną lub nadzór kuratorski. Może również pozbawić Cię prawa jazdy na okres do 2 lat. Jedynie warunkowo zawiesza orzeczenie kary na okres roku. Jesteś w błędzie twierdząc, że znasz wyrok, bo on dopiero zapadnie, jeśli złamiesz warunki nałożone przez sąd lub popełnisz podobne przestępstwo w ciągu roku.
top.1cars jest off-line  
28-02-2012, 01:56  
grodzisz
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Regres za oddalenie się z miejsca wypadku

@top.1cars
dodatkowo mam zapłacić 1tys. zł jako częściowe zadłużenie dla obu poszkodowanych - taki jest wniosek prokuratora, ale masz racje wyroku nie znam ani się nie domyślam i nie poznam, jeśli nie złamię warunku umorzenia postępowania.
Martwię się jednak w tej chwili regresem i to jest aktualnie źródło moich zmartwień.
grodzisz jest off-line  
28-02-2012, 19:25  
grodzisz
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Regres za oddalenie się z miejsca wypadku

dzisiaj na posiedzeniu sądu sędzia warunkowo umorzyła postępowanie karne na okres 1 roku a w orzeczeniu napisała, że powodując wypadek, nie zatrzymałem się i pojechałem dalej. Dopytałem się sędzi, czy jest to traktowane jako zbiegnięcie z miejsca wypadku i dowiedziałem się, że gdybym uciekł z miejsca wypadku to bym był sądzony z innego paragrafu, a tak sąd uznał, że oddaliłem się nieświadomie.
Czyli to potwierdza moje wcześniejsze słowa do maxpio, że zbiegnięcie i oddalenie się to zupełnie co innego.

Teraz zostaje mi walka z PZU o regres, nie wiem tylko czy zgłosić ubezpieczycielowi brak podstaw do regresu, skoro wg sądu nie zbiegłem z miejsca zdarzenia, czy poczekać, aż PZU mi wytoczy sprawę o brak spłaty regresu i wtedy udowodnić, że ich żądania są bezpodstawne..
grodzisz jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Oddalenie się z miejsca pracy. - Witam serdecznie. Jestem pracownicą sklepu z odzieżą.W dniu dzisiejszym wyszłam z miejsca pracy,uprzednio powiadamiając zastępce kierownika gdzie...
§ zbiegniecie a oddalenie sie z miejsca kolizji - regres - Witam. Jakiś czas temu miałem stłuczkę z zaparkowanym na chodniku samochodem. Początkowo w szoku i stresie zbiegłem z miejsca zdarzenia (1 kolizja...
§ Regres za stłuczkę - oddalenie się z miejsca kolizji - Witam. Pół roku temu byłem uczestnikiem kolizji drogowej, której byłem sprawcą. Wyglądało to mniej więcej tak - włączając się do ruchu z chodnika...
§ oddalenie sie z miejsca kolizji - WITAM.Mam pytanie:Moją żonę,która jechała autem przychaczył tir niestety kierowca nie zatrzymał sie i pojechał dalej.Żona nie zdążyła spisać numerów...
§ Oddalenie z miejsca zdarzenia. - Witam kilka dni temu miało miejsce pewne zdarzenie. Na bardzo wąskim parkingu obok koperty dla samochodów Ponad 3,5 tony ( koperta dla śmieciarek )...
§ "oddalenie się z miejsca wypadku" - Witam, chciałbym, żeby ktoś wyjaśnił mi czy "oddalenie się z miejsca wypadku" jest jednoznaczne ze "zbiegnięciem". w przypadku wypadku...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:06.