Odmowa odszkodowania z Pzu za trwału uszczerbek na zdrowi

  • Autor wątku Autor wątku slonce19
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

slonce19

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
8
Witam
W czerwcu tego roku uległam wypadkowi komunikacyjnemu w drodze do pracy, a mianowicie podczas gwałtownego hamowania autobusu uderzyłam głowa w kasownik w wyniku tego zdarzenia początkowo stwierdzono u mnie wstrząśnienie mózgu i stłuczenia głowy, ale w późniejszym badaniu neurologicznym wyszło że mam wypadniecie 2 dysków szyjnych, ale PZU nie bierze tego pod uwagę tylko opiera się na karcie informacyjnej z pobytu na izbie przyjęć,oto co napisali
"W imieniu PZU Życie SA informuję, że po rozpatrzeniu zgłoszonego roszczenia świadczenie nie może zostać przyznane.

Podstawą do przyznania świadczenia jest umowa ubezpieczenia zawarta na podstawie ogólnych warunków dodatkowego grupowego ubezpieczenia na wypadek trwałego uszczerbku na zdrowiu ubezpieczonego spowodowanego nieszczęśliwym wypadkiem zatwierdzonych Uchwałą Nr UZ/86/2004 z dnia 3 marca 2004 roku Zarządu PZU Życie SA, ze zmianami zatwierdzonymi Uchwałą Nr UZ/145/2009 z dnia 14 maja 2009 roku Zarządu PZU Życie SA oraz Uchwałą Nr UZ/19/2011 z dnia 24 stycznia 2011 roku Zarządu PZU Życie SA.
Zgodnie z § 4 zakres ubezpieczenia obejmuje wystąpienie u ubezpieczonego trwałego uszczerbku na zdrowiu spowodowanego nieszczęśliwym wypadkiem zaistniałym w okresie odpowiedzialności PZU Życie SA.
W sprawie wydano orzeczenie lekarskie nie stwierdzające trwałego uszczerbku na zdrowiu w związku z urazem z dnia 11.06.2013.
Informujemy, że orzeczenie zostało wydane przez lekarza wskazanego przez PZU Życie SA, na podstawie zgromadzonej w sprawie dokumentacji medycznej z przebiegu leczenia następstw wypadku z dnia 11.06.2013
Powyższe zgodne jest z treścią § 16 ust. 2 ogólnych warunków dodatkowego grupowego ubezpieczenia na wypadek trwałego"
złożyłam odwołanie i napisali , ze to nie ma nic wspólnego z zaistniałym wypadkiem, a przecież przed zdarzeniem nie miałam żadnych bólów karku drętwienia rąk itp, co mam miejsce teraz.

Prosze pomóżcie mi co dalej robić, czy walczyć z PZU czy dać sobie z nimi już spokój.
 
Czy byłaś na komisji lekarskiej ?
Jeśli nie, to odwołaj się od decyzji PZU i żądaj komisji.

Czy zgłosiłaś szkodę z OC posiadacza pojazdu?
Nie wiem, co było powodem takiego zachowania kierowcy, ale jeśli był winny, to należy Ci się odszkodowanie z OC.
 
Składając odwołanie napisałam, że jeśli jest taka potrzeba proszę o wezwanie mnie na komisję lekarską, ale niestety bez komisji dostałam odpowiedź , że lekarz orzecznik nie widzi trwałego uszczerbku na zdrowi, wiec nie wiem czy powinnam raz jeszcze odwołać się od decyzji czy sprawę skierowac od razu na drogę sądową

A jeśli chodzi o odszkodowanie z OC sprawcy to już jest to odrębna sprawa. Teraz najbardziej chodzi mi o PZU
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Przy takim urazie i jego skutkach najwięcej do powiedzenia ma neurolog i ortopeda, poszukaj takich lekarzy specjalistów, którzy mają przynajmniej Dr n. med . przed nazwiskiem i jeszcze lepiej jak są też lekarzami orzecznikami i tak uzbrojona pisz odwołanie. PZU już się ,,okopało '' na swojej pozycji i na Twoje wnioski będą głusi.
Jak to nie pomoże - sąd.
 
Do PZU dostarczyła zaświadczenie lekarskie od neurologa , ze jest to pourazowe wypadniecie dysków, jednak oni i tak upierają się i biorą pod uwagę tylko to co napisano w karcie informacyjnej z pobytu na izbie przyjęć, co dla mnie jest jakoś nie dorzeczne bo wtedy nie miałam robionego prześwietlenia kręgosłupa wiec nic na temat kręgosłupa nic nie widnieje w tym opisie
 
A czy ktoś może wie jak to wygląda jeśli chodzi o sąd czy z tego tytułu będę ponosiła jakieś koszty? I do jakiego sadu z tym się udać? Bo niestety jest to mój pierwszy wypadek i pierwsza walko jesli chodzi o odszkodowanie i nie wiem jak to wszystko wyglada/
 
Poprosiłam o opinie lekarza orzecznika który zajmował się moją sprawą i napisał on cytuje "uwypuklenie krążków międzykręgowych z niewielkim modelowaniem worka oponowego nie jest zmianą pourazową, a mój lekarz neurolog twierdzi zupełnie coś innego. Nie wiem co w związku z tym robić. Ile czasu mam by ewentualnie skierować sprawę na drogę sądową?
 
witam.mam podobny problem.w ubieglym roku doznalem urazu kolana podczas gry w pilke nozna.wynik rezonansu ukazal uszkodzenie lakotki wiezadel.mialem artroskopie kolana gdzie zszywano mi lakotke itd.niedawno zakonczylem leczenie.zlozylem papiery o odszkodowanie.po tygodniu pani z PZU zadzwonila do mnie ze mam dostarczyc zaswiadczenie z SOR o udzieleniu pierwszej pomocy.nie mam owego zaswiadczenia gdyz pierwszej pomocy udzielono mi w nocnej i swiatecznej poradni dla doroslych a tam lekarz nie wpisal w informacji ze uleglem nieszczesliwemu wypadkowi tylko przeprowadzajac wywiad w jakim zawodzie pracuje wpisal tylko "dlugotrwala pozycja kuczna w pracy".takie zaswiadczenie dyskfalifikuje mnie z odszkodowania.dzwoniac do owej poradni powiedziano mi ze nie maja obowiazku opisywac epikryzy gdyz jest to pomoc dorazna.co moge teraz zrobic.zaznacze ze w calej historii choroby za kazdym razem jest zapis o urazie i skreceniu stawu kolanowego ktory mimo operacji nie jest juz w pelni sprawny
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra