uraz łąkotki a odszkodowanie

  • Autor wątku Autor wątku mała milka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mała milka

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2014
Odpowiedzi
5
Witam wszystkich
Chcę prosić o pomoc w sprawie odwołania od negatywnej decyzji o przyznaniu odszkodowania.
Sytuacja miała miejsce w lipcu tego roku kiedy to w trakcie prac na ogrodzie w pewnym momencie gdy chciałam wstać doznałam silnego bólu kolana .Coś "strzeliło" mi w nodze i nie mogłam wstać.Kolano mi spuchło i ból utrzymywał się i nasilał.nastepnego dnia udałam się prywatnie do lekarza ortopedy który stwierdził uraz lakotki i skierowal mnie na zabieg artroskopii.Dzisiaj jestem już po operacji i rehabilitacji jak również wrocilam do pracy.Zglosilam zdarzenie do pzu odszkodowanie za operacje zostało mi już wypłacone natomiast co to uszczerbku na zdrowiu dostałam odmowe:opis okoliczności jak również dokumentacja medyczna nie potwierdzają urazowego pochodzenia dolegliwości a ujawnienie się stanu chorobowego.Dodam tylko ze mam 34 lata, wykonuje prace biurowa nie jestem osoba chora nie mam zadnych dolegliwości nie jestem otyla.Nie wiem jakie argumenty moglyby swiadczyc o tym ze był to niefortunny wypadek który spowodowal ten uraz.
 
Raczej żadne argumenty nie pomogą, bo zapewne odszkodowanie przysługuje za skutki nieszczęśliwego wypadku, a takiego nie było,przynajmniej wg definicji w OWU.
 
Nic innego jak tylko pogodzić się z odmowa i dalej placic skaldki i wierzyc ze wszystkie dekalaracje ubezpieczyciela sa zawsze na korzyść ubezpieczonego :(
 
Nie ma ubezpieczeń od wszystkich nieszczęść.
 
Ubezpieczenie masz zapewne od NNW. Gdyby zdarzenie wygladalo tak, ze upadlas, cos Cie uderzylo, itp. to pewnie by wyplacili. Z Twojego opisu wynika, zr zadnego wypadku nie bylo, tylko cos samo strzelilo.
 
Mój opis zdarzenia opisałam w ten sposób:
Informuję, że w dniu uległam wypadkowi, który nastąpił w następujących okolicznościach:

Podczas wykonywania podstawowych prac ogrodniczych w pozycji skłonu próbując wyprostować się doznałam silnego bólu w kolanie. Natychmiast po urazie nie byłam w stanie ani wyprostować kolana, ani go zgiąć jak również nie było mowy o stanięciu na tej nodze. Następnie pojawił się obrzęk kolana,który powodował trudności w poruszaniu się.Uczucie blokowania i „uciekanie” kolana spowodowało decyzję o udaniu się do lekarza specjalisty,który zdiagnozował uszkodzenie łąkotki i skierował na jak najszybszy zabieg artroskopii.

Powinnam była opisać to po prostu bardziej "dramatycznie" dla PZU oczywiście ,bo samo zdarzenie spowodowało wyjątkowy ból.
 
Nie chodzi o dramatyzm, tylko przyczynę. Przyczyną nie był nieszczęśliwy wypadek.
 
A czy wypadek przy pracy to nie jest nieszczęśliwy wypadek???
 
To nie był ani wypadek, ani przy pracy. Tak przynajmniej wynika z Twojego opisu.
 
@mała milka. Nieszczęśliwy wypadek, to nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną. Tutaj nie było zewnętrznej przyczyny.
 
Powrót
Góra