Motor szkoda AC

  • Autor wątku Autor wątku Eryks
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

Eryks

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
5
Witam niedawno miałem wypadek na motorze który jest ubezpieczony w PZU.
Stala wartość pojazdu 2400zl
koszt naprawy z vat 3000zl- szkoda całkowita
Wartosc pojazdu uszkodzonego okreslona: Metoda stopnia uszkodzenia 1375zl
Napisałem maila do pzu z prośba o pomoc w zagospodarowaniu pojazdem otrzymałem odpowiedz " Szanowni Państwo, Informujemy iż PZU nie udało się znaleźć osoby zainteresowanej zakupem pojazdu. Prosimy o zagospodarowanie pojazdu we własnym zakresie."
wypłacili 1000zl odszkodowania co nie starczyło by na naprawę motoru
Pojazd udało mi sie sprzedać za 300zl wysłałem do pzu umowę kupna-sprzedaży i otrzymałem odpowiedz mailowa "Szanowni Państwo, informujemy iż w rozliczeniu szkody wprowadzona została wartośc uszkodzonego pojazdu. Nie przewidujemy mozliwosci dopłaty w przypadku sprzedazy pojazdu za inna kwotę. Z poważaniem PZU SA "
Proszę o pomoc w dalszym postępowaniu o odszkodowanie. Czy w warunkach ogólnych AC nie należy mi się dopłata?
 
Witam, nie przejmuj się, mogą sobie pisać (i będą) co chcą. Sprzedałeś - wysyłaj im kopię umowy i żądaj dopłaty. Szacunkowa wartość pozostałości nijak się ma do jego wartości realnej. W przypadku faktycznej sprzedaży, to kwota jaką otrzymałeś od kupującego określa jej wartość. Prosiłeś o pomoc PZU w sprzedaży - odpowiedzieli żeby zagospodarować we własnym zakresie... więc sam sprzedałeś. O co im zatem chodzi ? Muszą zapłacić. Pisz odwołanie, w którym podnieś, że zwracałeś się o pomoc, której od nich nie otrzymałeś, więc sam sprzedałeś.... mieli szansę udowodnić, że wartość pozostałości prawidłowo oszacowali. Moim zdaniem lepiej było zamieścić w międzyczasie ogłoszenie na ogólnopolskim portalu, podając ich cenę (wiadomo, że chyba nikt by nie kupił), miałbyś kolejny argument... Jeśli podtrzymają swoją decyzję (daję 99 % że tak), to tylko sąd. Na pewno w tym ktoś pomoże (pozew)... Powodzenia !
Jeszcze jedno... wynająłeś pojazd zastępczy ? Do czasu sprzedaży, oczywiście... ;-)
 
Ostatnia edycja:
Dziękuje za szybka odpowiedz ;)
Nie wynająłem pojazdu zastępczego gdyż miałem jeszcze swój samochód.
 
Nie mogłeś przecież korzystać z ulubionego środka transportu... ? No chyba, że im odpuścisz... ;-)
Ja, pomimo, że samochód sobie stał pod domem, a drugim jeździła żona, nie omieszkałem wynająć skutera od sąsiada, jak mój został skasowany... Zapłacili sporo, i jeszcze zapłacą...
 
Ostatnia edycja:
Witam
Napisałem maila do PZU "Witam, w związku iż otrzymałam odpowiedz negatywna w sprawie dopłaty od państwa, skontaktowałam się z dwoma rożnymi agentami ubezpieczającymi którzy stwierdzili iż spełniłam wszystkie warunki prosząc o zagospodarowanie pojazdu i byli bardzo zdziwieni ze PZU nie chce pomoc w tej sprawie, dlatego zwracam sie o podanie gdzie jest napisane w warunkach ogólnych AC że nie mogłam sprzedać motoru za kwotę niższa niż wartość uszkodzonego pojazdu. Poprosiłam firmę PZU o pomoc w sprzedaży motoru lecz nie znaleźliście oferenta za ta kwotę i dostałam odpowiedz "Prosimy o zagospodarowanie pojazdu we własnym zakresie" a kwota która została wypłacona nie starczyła by nawet na częściowa naprawę pojazdu a innego oferenta nie było." PZU odpisalo :" Szanowni Państwo, informujemy iż zgodnie z par.18. 4 Ogólnych Warunków Ubezpiczenia „w razie powstania szkody całkowitej wyskość odszkodowania ustala się w kwocie odpowiadającej wartości pojazdu w dniu ustalania odszkodowania pomniejszonej o wartość rynkową pozostałości, z uwzględnieniem warunków umowy AC, przy czym wartość rynkowa pozostałości jest ustalana indywidualnie, w zależności od rozmiaru uszkodzeń i stopnia zużycia eksploatacyjnego pojazdu lub jego częsci (zespołów)." Szkoda została rozliczona i wypłacona zgodnie z ww zasadami. Z poważaniem PZU SA". Czy PZU ma racje? Czy należy mi się dopłata?
 
Bardzo proszę was o pomoc
Co mam zrobić dalej z ta sprawa?
 
Eryks napisał:
Witam
dlatego zwracam sie o podanie gdzie jest napisane w warunkach ogólnych AC że nie mogłam sprzedać motoru za kwotę niższa niż wartość uszkodzonego pojazdu.
Takiego zapisu nie znajdziesz. Mogłaś sprzedać go nawet za 10 zł. Nie znaczy to, że PZU ma wypłacać różnicę między kwotą za, którą sprzedałaś. Jeżeli faktycznie zawyżyli wartość wraku (co akurat jest standardem ostatnimi czasy) to wypadałoby uzasadnić dlaczego sprzedałaś po innej cenie - wycena, kosztorys. Sama umowa/faktura nic nie wnosi. Oczywiście nawet jeżeli będziesz mieć profesjonalną wycenę rzeczoznawcy nie oznacza to, że PZU od razu dopłaci różnicę. Może podtrzymać stanowisku i wtedy pozostaje wyłącznie droga sądowa.
 
Powrót
Góra