wypłata odszkodowania z oc sprawcy PZU

  • Autor wątku Autor wątku struga1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

struga1

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
7
witam wszystkich. jestem tu po raz pierwszy i szukając odpowiedzi na swoje pytanie znalazłem się tu. a więc mam pytanie.

a wiec zaczne ze mialem stluczke nie ze swojej winy. Ja jestem ubezpieczony w pzu sprawca w mtu... sprawca uszkodzil mi dżwi przód i tył od strony pasażera. rzeczoznawca przyjechał i wysenił szkode na niecałe 4 tys. auto to citroen c5 2011 rok nie na żadną firmę tylko osobę prywatną. i nic czekałem spokojnie aż do wczoraj jak przyszedł mi email o tresci;

Informujemy ze do chwili obecnej nie uzyskaliśmy następującej dokumentacji niezbędnej do podjęcia czynności likwidacyjnych, w tym ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela lub wysokości odszkodowania; 1. dokument potwierdzający dokonanie naprawy pojazdu - faktura.w związku z niepen dokumentacji na obecnym etapie postepowania nie jest mozliwa wyplata odszkodowania....

dodam że stłuczka miała miejsce 11.09 rzeczoznawca był 17.10 i po tym koniec jakichkolwiek wiadomosci oraz telefonów od pzu. o co w tym chodzi:D
 
Powiedz, jaką wybrałeś formę likwidacji szkody. Czy przy zgłaszaniu szkody zadeklarowałeś likwidację szkody przez ASO czy też inny warsztat, który będzie naprawiał Ci samochód (czyli tzw. formę bezgotówkową), czy też może wybrałeś formę gotówkową?
A może nie określiłeś, w jaki sposób szkoda będzie likwidowana?
 
struga1 napisał:
stłuczka miała miejsce 11.09 rzeczoznawca był 17.10 i po tym koniec jakichkolwiek wiadomosci oraz telefonów od pzu.
no przeciez poinformowali cię, że nie mają potwierdzenia z tu sprawcy. wzywałeś policję, czy pisaliście oświadczenie ? jeśli oświadczenie, to pewnie czekają na potwierdzenie od sprawcy
 
Ares22 napisał:
Powiedz, jaką wybrałeś formę likwidacji szkody. Czy przy zgłaszaniu szkody zadeklarowałeś likwidację szkody przez ASO czy też inny warsztat, który będzie naprawiał Ci samochód (czyli tzw. formę bezgotówkową), czy też może wybrałeś formę gotówkową?


A może nie określiłeś, w jaki sposób szkoda będzie likwidowana?


Nie wybralem zadnego bo nikt sie mnie o nic nie pytal.. pierwszy raz sie spotykam z takim czyms jak stluczka i odszkodowanie to nic sie nie wie☺

o-o napisał:
no przeciez poinformowali cię, że nie mają potwierdzenia z tu sprawcy. wzywałeś policję, czy pisaliście oświadczenie ? jeśli oświadczenie, to pewnie czekają na potwierdzenie od sprawcy

Pisalismy oswiadczenie bez policji. Jak byl rzeczoznawca mowil ze wszystko dobrze spisane bylo.

Sorki rzeczoznawca byl 17.09 a nie 17.10.

[size=-1]Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin §8[/size]
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
struga1 napisał:
Informujemy ze do chwili obecnej nie uzyskaliśmy następującej dokumentacji niezbędnej do podjęcia czynności likwidacyjnych, w tym ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela lub wysokości odszkodowania; 1. dokument potwierdzający dokonanie naprawy pojazdu - faktura.w związku z niepen dokumentacji na obecnym etapie postepowania nie jest mozliwa wyplata odszkodowania....
chodzi:D
Wygląda tak jakbyś zadeklarował się na naprawę we własnym zakresie i czekają na twoje rachunki. Zadzwoń do nich to uzyskasz szczegóły.
 
To jesli w swoim zakresie a lakiernik mi wycenil na 2.5 tys. A rzeczoznawca wycenil na 4 tys to co z tym 1.5 tys?
 
struga1 napisał:
To jesli w swoim zakresie a lakiernik mi wycenil na 2.5 tys. A rzeczoznawca wycenil na 4 tys to co z tym 1.5 tys?

Nic poproś o realizację wypłaty wg kosztorysu. Z OC to Ty sobie wybierasz formę naprawienia szkody (gotówkowo - bezgotówkowo)
 
No to w końcu dostałeś kalkulację czy też nie? Kiedy ją otrzymałeś? Bo pisałeś, że po oględzinach rzeczoznawcy nikt się z Tobą nie kontaktował a z tego co pamiętam ubezpieczyciel ma na to 14 dni.
Zadzwoń na infolinię jak już pisał wcześniej Zanthius i zapytaj o co chodzi.
 
Ares22 napisał:
No to w końcu dostałeś kalkulację czy też nie? Kiedy ją otrzymałeś? Bo pisałeś, że po oględzinach rzeczoznawcy nikt się z Tobą nie kontaktował a z tego co pamiętam ubezpieczyciel ma na to 14 dni.
Zadzwoń na infolinię jak już pisał wcześniej Zanthius i zapytaj o co chodzi.

dostałem na drugi dzień na e-mail i to był koniec kontaktów od nich.
 
To w takim układzie jeśli nie wypłaci Ci kasy to czekają na faktury za naprawę.
Dzwoniłeś może na infolinię PZU?
 
Nie chcąc tworzyć kolejnego wątku podpinam się:
miałem podobną sytuację, zdarzenie jest świeże bo miało miejsce 23.10 stłuczka, kierowca wjechał mi w tył pojazdu. Policji nie trzeba było wzywać, gdyż sprawca nie stwarzał problemów. Oświadczenie o szkodzie ze sprawcą spisane. Ja zadzwoniłem do swego ubezpieczyciela, laweta wezwana, mój samochód zawieziony do ASO, auto zastępcze dostałem praktycznie od razu. Jak dotąd sero problemów. Zaczęły się one wczoraj gdyż rzeczoznawca wycenił to jako szkodę całkowitą (dodam że mój pojazd do 11letni Citroen Xsara którego dostałem w spadku po dziadku).
I co teraz mam robić? czekam na jakąś informację od ubezpieczyciela, wypłata odszkodowania i mogę zabrać auto do innego blacharza? Czy zawsze należy się odwołać od decyzji ubezpieczyciela co do wysokości wypłacenia odszkodowania?
 
Czyj to był rzeczoznawca. ASO czy TU? Podpisywałeś jakieś umowy z ASO? Padły w ogóle jakieś kwoty?
 
Rzeczoznawca był niezależny, ale na zlecenie TU działał. W ASO podpisałem tylko papier że będą naliczać mi za parking 20zł jak zostawię u nich auto. Na razie jeszcze żadne kwoty nie padły bo czekam na oficjalne stanowisko. Pytam póki co profilaktycznie.
Dodam wprost nie chce zarobić na naprawie tego auta, chcę go zrobić jak najszybciej bo potrzebuję pojazdu na dojazdy do pracy (mam 40km w jedną stronę - czy z tego tytułu mogę dochodzić też dodatkowych środków od TU?). Także chcę naprawić auto bezgotówkowo, tylko obawiam się, że na dzień dobry zaniżą mi wartość auta, naprawy zawyżą (częsta sytuacja oglądając to forum i internet)
 
Pogadaj z ASO, że chcesz u nich zrobić bezgotówkowo, aby koszty naprawy nie przekroczyły wartości auta z jednoczesną cesją, aby odszkodowania poszło na ich konto i w razie problemów oni kopali się z TU.
 
Zanthius - w ASO na dzień dobry (jak dostarczyłem samochód) mi powiedzieli, że szkoda całkowita, nie chce im się go chyba naprawiać.
Pumbat - miasto/powiat Zabrze
 
Witam też chciałbym się podpiąć z podobną sprawą nie robiąc niepotrzebnie nowego wątku
- wypadek autostrada A2 w moje auto wpakowało się BMW na niemieckich tablicach policja straż itp. kłopoty już na początku sprawca z niemieckim oc nie ma komu zapłacić za holowanie - 2000 zł za hol do domu . Niemcy polis przy sobie nie noszą pare dni potrwało zanim policja dała znać gdzie był ubezpieczony . Reprezentantem w Polsce Generali zgłoszenie - po 3 dniach rzeczoznawca ja auto do warsztatu na rozebranie i wycenę i pach 1.5 miecha i nic tylko pismo przed upływem 30 dni od zgłoszenie o tym ze nie zakończą sprawy bo ustalają fakty!!! od mnie otrzymali notatkę z policji kto jest sprawcą ale nadal dumają .
Po kilkakrotnych wezwaniach meilowych i telefonicznych w końcu wczoraj 27.10 przysłali kosztorys - bez kolejnych oględzin na warsztacie gdzie auto stoi cały czas rozebrane - z informacja że szkoda całkowita , auto już chec ktoś odkupić a wypłaca jakieś grosze .
Auto to terenówka Pajero której właścicielem jestem od 7 lat i chciałbym je dalej explatowac bo nie znam lepszego - kwota na która wycenili naprawę to ponad 26 tys oni chcą mi wypłacić 10tys .
to przydługi opis teraz pytanka
co robic dalej ?
auto naprawiać samemu- czy czekać dalej - nie określiłem im sposobu rozliczenia szkody czekająć na ich podejście .
nie wiem bo to moja pierwsza szkoda od 25 lat co dalej robić .
jakieś sugestie ?
nie dostałem decyzji o wypłacie na razie po prawie 60 dniach tylko kosztorys co dalej?:mad:
 
Ostatnia edycja:
***mod***

W pierwszej kolejności auto zastępcze panu przysługuje bo pojazd jest nie sprawny do poruszania się.

Ile jest warty pojazd wedle serwisów aukcyjnych?

Jeżeli koszt naprawy przewyższa wartość pojazdu przeliczą panu wartość pozostałości i wypłacą Panu różnicę.

Jeśli jest Pan w stanie dokonać naprawy mieszcząc się w wartości pojazdu może dokonać pan własnych oględzin(Rzeczoznawca wykona je dla Pana)

Lub naprawić pojazd i przedstawić faktury z napraw jednak nie mogą one przekraczać wartości pojazdu.

Nie cytuj całych postów pod którymi bezpośrednio się wypowiadasz.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Niestety kiedyś ciężko pracowałem i posiadam kilka aut :)
pojazd wartości według nich 25000 moja wycena ostatnia 30000 pojazd Pajero 3.2 did full wersja 2003r.
oni chcą zabrać auto za 15000 o dopłacić mi 10000 zł
Nie jestem tym zainteresowany bo auto było w kondycji idealnej .
Nie jest mocno uszkodzone - tylko powierzchownie + zawieszenia ale części do terenówki sa koszmarnie drogi dlatego taka wycena ich naprawy.
chcę od nich 15000 tys. + koszty holowania- to tylko 5000 różnicy a foch stroją. auto stoi rozebrane i nie wiem co dalej robic . jest drugie podobne u znajomego na części także zrobić go można na razie bez kasy aby zeszło z warsztatu czy czekac dalej na ich ruchy .
założenie nowych zderzaków błotnika i zawieszenia to 2-3 pracy ale nie wiem czy jak złoze z powrotem a oni coś wymyśla to będzie kłopot ?
 
Przedstawiał Pan wycenę własnego rzeczoznawcy tu czy to poprostu pańskie wyliczenia?
 
Powrót
Góra