polisa nnw

  • Autor wątku Autor wątku aga891123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aga891123

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2015
Odpowiedzi
2
Dobry wieczór
Moi Drodzy pisze w imieniu mojego dobrego przyjaciela z pracy. Wszyscy jesteśmy ubezpieczeni w PZU od NNW. Niestety w trakcie urlopu (lipiec br) mój kolega zerwał więzadła w kolanie. Sytuacja miała miejsce na poprawinach po weselu. Wiadomo, że w takiej sytuacji prawie każdy jest po spożyciu alko. W pierwszej karcie informacyjnej ze szpitala (w sensie z izby przyjęć) istnieje zapis,iż pacjent został zbadany na obecność alkoholu we krwi. Co prawda wyniku w karcie nie ma, ale szpital ma go na pewno. Dodatkowo kolega odmówił hospitalizacji.
Czy w zaistniałej sytuacji jest sens zwracać się do PZU o odszkodowanie czy lepiej dać sobie spokój?
Z góry bardzo dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam gorąco.
 
Można spróbować, przecież to nic nie kosztuje. Najwyżek odmówią.
 
Oczywiście. Tylko najpierw warto zajrzeć w OWU i poczytać wyłączenia oraz termin w jakim należało zgłosić roszczenie. Zdarzenie było w lipcu, a mamy listopad. Powodzenia :)
 
No to co,że w lipcu? Roszczenia przedawniają się po trzech latach.
Z NNW to nawet lepiej zgłosić po zakończeniu leczenia, niż zaraz po wypadku, bo co ma z tym zrobić ubezpieczyciel, skoro nie wiadomo czy w ogóle będzie trwały uszczerbek?
 
Ja przed dokonaniem swojego wpisu spojrzałem do przykładowego OWU i jest tam zapis, iż ubezpieczyciel wymaga powiadomienia go niezwłocznie lub w ciągu 7 dni od kiedy stało się to możliwe.
Oczywiście nie wiemy jakie dokładnie zapisy są w tej konkretnej polisie, ale upływający czas niewątpliwie działa na niekorzyść zgłaszającego.
Choć to sprawa drugorzędna. Alkohol wyłącza odpowiedzialność, a w tym wypadku jego spożycie na 99% wyjdzie przy badaniu dokumentacji.
 
Nie wiem, czy PZU wystąpi do szpitala o podanie wyników zawartości alkoholu we krwi.
Jeśli nie ma wpisanego wyniku na karcie informacyjnej, to spróbowałbym i tak złożyć dokumenty (karta informacyjna, przebieg leczenia) po zakończonym leczeniu.

Jeśli chodzi o czas - też składałem dokumenty po 3 miesiącach o daty zdarzenia i PZU bez problemu wypłaciło odszkodowanie.
 
Pablo_11 napisał:
Alkohol wyłącza odpowiedzialność, a w tym wypadku jego spożycie na 99% wyjdzie przy badaniu dokumentacji.
Nie zawsze. Gdybyś szedł po alkoholu do domu i ktoś by Cię napadł lub potrąciłby Cię samochód na pasach, to nie zgłosiłbyś szkody ze swojego NNW uznając,że i tak nic nie dostaniesz, bo byłeś pijany?
 
Powrót
Góra