I
Ineczkaa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2015
- Odpowiedzi
- 2
Witam mam problem z ubezpieczycielem. Skardziono mi auto w lipcu, znalazlo się na "dziupli"kilka tygodni pózniej. Po 3 tygodniach oczekiwania na wycenę auta -ocenili szkodę całkowitą. Nie chciałam wraku, wiec go wystawili na wewnętrznej aukcji PZU. Za auto dostałam 16 tys a wartość była blisko 21 tys- resztę miałam dostać od nowonabywcy z aukcji. Nowonabywca z aukcji wycofał się z niej, jak twierdził z powodu nieprawidłowego jej sfromułowania i braku informacji o niekompletnym stanie. Czyli z winy ubezpieczyciela. Czekałam długo na następną aukcje i wreszcie była. Auto kupili złomiarze za 680 zł. Od ubezpieczyciela dostałam informacje- niestety tylko ustna,że wyrównają mi kwote do wartości z wyceny. Dostarczyłam im dokumenty sprzedaży, a teraz dostałam informacje,że przecież wypłacili mi te 16 tys. Pani która prowadziła likwidacje nie odbiera telefonów, a informację,że mi wypłacili 16 tysiecy dostałam po licznych kolejnych mailach bez odpowiedzi. Jak mam walczyć o swoje. Proszę o padnie jakiś podstawa prawnych. Pomocy!
Ostatnia edycja: