T
Teodor 306
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2016
- Odpowiedzi
- 2
Witam,w dniu 15.04.2016 nabyłem w salonie nowy sam.m-kierunek mitsubishi.Pod koniec lipca samochód ten został uszkodzony przez sprawcę nie posiadającego OC,a ponadto auto sprawcy nie było zarejestrowane w Polsce. Zostałem niejako zmuszony przez PZU do likwidacji szkody z mojej polisy AC, ponieważ mialo to być jedyną drogą likwidacji szkody. Po ogledzinach rzeczoznawcy okazało się, że koszty naprawy przewyższają 70% wartości pojazdu i wynoszą 38000 zł. Wobec powyższego opiekunka szkody orzekla szkodę całkowitą. Samochód nie znalazł nabywcy na auto online i wtedy otrzymałem rozliczenie szkody w wysokości.
Wartość pojazdu w chwili zdarzenia 60000
Wartość pojazdu uszkodzonego 40100
Wartość szkody do wypłaty 19900y
Więc jak oświadczyła mi ta pani pozostało naprawić uszkodzenia za połowę stawki jaką obliczyl rzeczoznawca PZU. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że gdybym nie posiadał polisy AC to lepiej bym na tym wszedł bo UFG musiałby likwidować szkodę z OC sprawcy i dla mnie fizycznie byłoby to korzystniejsze
Proszę o pomoc bo nie znam się na przepisach ubezpieczeniowych, wiem tylko że fizycznie jestem właścicielem uszkodzonego nowego samochodu którego naprawa dwukrotnie przekracza wartość odszkodowania
Wartość pojazdu w chwili zdarzenia 60000
Wartość pojazdu uszkodzonego 40100
Wartość szkody do wypłaty 19900y
Więc jak oświadczyła mi ta pani pozostało naprawić uszkodzenia za połowę stawki jaką obliczyl rzeczoznawca PZU. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że gdybym nie posiadał polisy AC to lepiej bym na tym wszedł bo UFG musiałby likwidować szkodę z OC sprawcy i dla mnie fizycznie byłoby to korzystniejsze
Proszę o pomoc bo nie znam się na przepisach ubezpieczeniowych, wiem tylko że fizycznie jestem właścicielem uszkodzonego nowego samochodu którego naprawa dwukrotnie przekracza wartość odszkodowania