polisa posagowa, rok założenia 1997

 

polisa posagowa, rok założenia 1997

Na wstępie chciałem sie przywitać z wszystkimi forumowiczami gdyż jest to mój pierwszy post na forum. Niestety mam problem, i pomimo przeczytania wszystkich wątkuów na tym forum odnoszących sie do tematu nie udało mi się, ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Ubezpieczenia


Odpowiedz
 
17-11-2008, 16:16  
Domyślnie polisa posagowa, rok założenia 1997

Na wstępie chciałem sie przywitać z wszystkimi forumowiczami gdyż jest to mój pierwszy post na forum.
Niestety mam problem, i pomimo przeczytania wszystkich wątkuów na tym forum odnoszących sie do tematu nie udało mi się, jak na razie, go rozwązać.
Dlatego prosze o pomoc, może ktoś miał podobna sytuację i chce się podzielić spostrzeżeniami bądź sposobem i wynikiem rozwiązania podobnego problemu.

Otóż w gruniu 1997r ojciec założył mi na 11 lat polise posagową (a dokładniej "ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci, TYP J III/ Wariant A")
początkowa suma ubezpieczenia wynosiła 12 000zł, składka coroczna, w roku 97 było to 1161,10zł, a kolejne lata (10 kolejnych składek) już 1184,30zł.
Niestety nic na umowie nie piszę odnośnie jakichkolwiek stawek procentowych w jakich ta suma miała by rosąć przez lata
Dziś dostałem pismo z PZU, z racji końca ubezpieczenia mam się zgłosić po wypłatę 16 352zł.
Problem w tym, że uważam i moi rodzice również że ta suma jest delikatnie ujmująć za niska. Nie wiem jak policzyć należną, gdyż na tym forum wszystie problemy z polisami były z tymi zawartymi w latach 80-tych.
Przeliczyłem na prędce stosunek składki do średniej płacy w danym roku (czyli np w 97r: składka 1161,10:1060,30(średnia pensja), otrzymane wyniki dodałem do siebie i pomnożyłem przez średnią z roku 2007, wyszło 18 675zł, więc nie wiem jakim sposobem PZU wylicza należne świadczenia, skoro sam wkład jest wyższy o 2 000zł niż to co po 11 latach obracania pieniędzmy proponują wypłacić.
Bardzo proszę o wypowiedzenie się kogoś, kto miał/zna podobną sytuację, wielce mi to pomoże,
pozdrawiam serdecznie
ja:) jest off-line  
19-11-2008, 20:24  
Domyślnie

Jeśli chodzi o polisy z lat osiemdziesiątych to ludzie wnoszą o ich waloryzację z uwagi na hiperinflację jaka w latach 1988-1991 zniweczyła całą wartość tych polis. Rok 1997 to czas w którym o hiperinflacji nie może już być mowy, a pozew o waloryzację sumy ubezpieczenia jest w takiej sytuacji skazany raczej na niepowodzenie.

Pozostaje sprawdzić czy suma wypłaty jest zgodna z umową.
kadi jest off-line  
20-11-2008, 12:18  
Domyślnie

Dziękuję za opinię,
niestety tak tez myślałem, co do umowy, niewiele tam jest
jest tylko początkowa suma ubezpieczenia na 12 000zł, czas trwania-11lat, a w "uposażeni" jestem ja i 100% sumy. Nic więcej nie ma poza OWU, w których to też nic nie znajduję
Czy w tym wypadku pozostaje już tylko odebranie takiej kwoty?
Czy też mogę np doliczyć 'inflację'?
Rodzice są strasznie zawiedzeni, bo przy podpisywaniu umowy agent naopowiadał (jak to zwykle bywało wtedy) że jest to opłacalne i dziecko po końcu polisy dostanie całkiekm dobry zastrzyk gotówki na start w dorosłe życie. Niby 16k zł nie jest mało, ale przez te lata składki wpłacili więcej, nie mówiąc już że odkładając na zwykłą książeczkę oszczędnściową w tym momencie było by pewnie ponad 20k.
Jak mógłbym prosić kadi żebyś jeszcze po tych informacjach które dopisałem wyraził ostatecznie swoje zdanie to był bym wdzęczny, pozdrawiam serdecznie
ja:) jest off-line  
20-11-2008, 15:49  
Domyślnie

nic sensownego nie dodam nie znając treści umowy.
kadi jest off-line  
22-11-2008, 12:54  
Domyślnie

Witam,
poniżej wklejam samą umowę i pismo o podniesieniu składki, może teraz pan/pani kadi bedzie mógł/mogła wyać ostateczny"werdykt"




Ostatnio edytowane przez ja:) : 22-11-2008 o 12:58.
ja:) jest off-line  
22-11-2008, 12:59  
Domyślnie

coś w jednym poście nie chciało się wszystko zmieścić, ponizej część dalsza:





Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam
ja:) jest off-line  
22-11-2008, 13:42  
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a ja:) Zobacz post
Niestety nic na umowie nie piszę odnośnie jakichkolwiek stawek procentowych w jakich ta suma miała by rosąć przez lata
Z OWU wynika, że suma ubezpieczenia rośnie na podstawie "wskaźnika zysku z lokat funduszu ubezpieczeniowego za ostatni rok bilansowy" (§ 19 pkt 2 OWU). Być może PZU potrafi wyjaśnić jaki to był wskaźnik i ile wynosił.

Poza tym, z tego co piszesz, wynika że suma ubezpieczenia i składka wzrosły tylko raz (po pierwszym roku) o 2%. Nie wiem dlaczego tylko raz, skoro miały rosnąć co roku. Czy doszło do jakiejś zmiany umowy ubezpieczenia?

Cytat:
nie wiem jakim sposobem PZU wylicza należne świadczenia, skoro sam wkład jest wyższy o 2 000zł niż to co po 11 latach obracania pieniędzmy proponują wypłacić.
Na moje oko wkład wyniósł 13 004,10 zł czyli wypłata jest od niego wyższa.

Poza tym z treści umowy wynika że nie była to umowa czysto kapitałowa. Częściowo była też ubezpieczeniem na wypadek śmierci.
kadi jest off-line  
22-11-2008, 20:19  
Domyślnie

Witam,
rzeczywiście co roku przychodziły pytania o podniesienie składki, z reguły było to o ok 2%, nie jestem w stanie teraz powiedzieć dlaczego rodzice nie podnosili jej, zrobili to tylko raz, w roku 1998.

Matematycznie licząc, dodając kwoty wpłat, to rzeczywiście wychodzi wynik podany przez pana/panią. Jednak wtedy, pieniądze wpłacane miały wyższą wartość rzeczywistą, niż to co PZU przedstawiło do wypłaty, wiem że nie jest to zaden argument, że wiążąca jest umowa, dlatego skierowałem się z pytaniem o możliwość podwyższenia tej kwoty w progi szacownego forum
Zdaję sobie sprawę, że jeśli wogóle jest to możliwe, to szanse są nikłe, jednak osobiście nie znam się na polisach, dlategoż poprosiłem o pomoc osoby (w tym wypadku kadi, któremu serdecznie dziękuję za poświęcony czas) mające większą styczność z tematem.
Czy w takim razie nie ma co pisac odwołania tylko wyciągnąć zaproponowną kwotę?
pozdrawiam
ja:) jest off-line  
22-11-2008, 20:40  
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a ja:) Zobacz post
rzeczywiście co roku przychodziły pytania o podniesienie składki, z reguły było to o ok 2%, nie jestem w stanie teraz powiedzieć dlaczego rodzice nie podnosili jej
Tyle że z OWU wynika, że to podwyższenie miało następować co roku bez względu na to czy strony wyrażą na to dodatkową zgodę czy nie.

Ja za Ciebie nie podejmę decyzji co robić. Należy ona do Ciebie.
kadi jest off-line  
23-11-2008, 16:21  
Domyślnie

Rozumiem, zalezy mi jednak na twojej opinii, na pewno masz rozeznanie czy w takim przypadku można cokolwiek wywalczyć, oczywiście w pierwszej kolejności pisząc odwołanie, czy tez lepiej dać sobie spokój..
pozdrawiam
ja:) jest off-line  

Odpowiedz

Narzędzia tematu
Wygląd

Ostatnie tematy z forum Ubezpieczenia (Ubezpieczenia indywidualne, polisy ubezpieczeniowe, UFG, OC...): Odszkodowanie Wczoraj 19:02 Pytanie o OC w PZU ? Wczoraj 19:26 oc Wczoraj 20:39 Autocasco w Hestii problem z odszkodowaniem 04-01-2009 22:47 przejscie oc na nowego wlaciciela Wczoraj 09:39 Kolizja drogowa, dylemat AC regres czy OC sprawcy? Wczoraj 07:28 Polisa posagowa- orzeczenie wyroku 04-01-2009 17:45 Auto na współ z bankiem Wczoraj 10:47 Jak sprawa będzie wyglądała z OC ? 04-01-2009 17:55 Sprawy kolana 04-01-2009 19:49

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Polisa posagowa spensu Ubezpieczenia 6 17-12-2008 20:15
polisa posagowa-pozew katrin123 Ubezpieczenia 3 08-11-2008 11:16
Polisa Posagowa Pomocy KUKA1 Ubezpieczenia 3 02-11-2008 12:34
POLISA POSAGOWA spokojny Ubezpieczenia 7 11-12-2007 21:37
POLISA POSAGOWA spokojny Prawo finansowe i podatkowe 1 01-01-1970 01:00


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:09.