Odstapienie od umowy - zlecenia. Zleceniobiorca nie zwraca pieniedzy - Forum Prawne

 

Odstapienie od umowy - zlecenia. Zleceniobiorca nie zwraca pieniedzy

Witam. zapisalem sie we wrzesniu na roczny kurs jezykowy w szkole jezykowej. zaplacilem ponad polowe sumy za kurs przy zapisie (1 z 2 rat). przy zapisie do szkoly zaznaczylem, iz mozliwe jest ze od grudnia ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Umowy zlecenia i o dzieło

Umowy zlecenia i o dzieło - aktualne tematy:

  • § Wypełnianie pozwu
    W formularzu "P" w rubryce żądana kwota, należy wpisać kwotę brutto czy netto ? Oraz czy w...
  • § Świadczenie usług bez zarejest...
    Witam. Obecnie kończę już swoją edukację i chciałbym w przyszłości założyć jakąś działalność...
  • § umowa zlecenie brak zapłaty
    Witam mam taką sprawę pracowałem na umowę zlecenie Obejmowała ona wdrożenie system po miesiącu system wdrożony...

 
18-12-2008, 15:59  
guibon
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Odstapienie od umowy - zlecenia. Zleceniobiorca nie zwraca pieniedzy

Witam.
zapisalem sie we wrzesniu na roczny kurs jezykowy w szkole jezykowej. zaplacilem ponad polowe sumy za kurs przy zapisie (1 z 2 rat). przy zapisie do szkoly zaznaczylem, iz mozliwe jest ze od grudnia nie bede mogl uczestniczyc w zajeciach (ze zwgledu na prace). powiedziano mi ze bede mogl chodzic na inny kurs, ale ten co mnie interesowal, nei zostal utworzony.
Stalo sie tak jak moglo sie stac i w grudniu przestalem uczeszczac na zajecia i zarzadalem zwrotu pieniedzy na niewyswiaczone uslugi (kwota, ktora zaplacilem wg szkoly zezwala na chodzenie na zajecia do konca lutego). Szkola odmowila mi zwrotu pieniedzy tlumaczac, iz jest to niezgodne z ich regulaminem. Regulamin mowi ze tylko w przypadku obloznej choroby moga zwrocic pieniadze. Udalem sie do Miejskiego Rzecznika Praw Konsumenta i dowiedzialem sie tam, ze regulamin szkoly mnie nie obowiazuje, poniewaz go nie podpisiwalem (nie mialo miejsce podpisanie umowy ze szkola, tylko sama platnosc), wiec jako ze jestem konsumentem, w tym przypadku stosuje sie odpowiednie przepisu Kodeksu Cywilnego, ktory w ART 384, 746 i 750 przyznaje mi racje i mowi, ze jako konsument w kazdej chwili moge odstapic od umowy i jako ze platmosc byla z gory, domagac sie zwrotu naleznosci za niewyswiadczone uslugi, przyczyna wypowiedzania umwoy o zlecenie jest wazna - ze wzgledu na zmiane godzin pracy, a szkola nadal odmawia zdrotu pieniedzy i mowi, zebym skierowal sprawe na droge sadowa. Czy mam racje i jest tak jak mi powiedzial Miejski Rzecznik Praw Konsumenta? Czy szkola ma obowiazek oddania mi pieniedzy? zlowylem w szkole oswiadczenie iz wypowiadam umowe o nauke i domagam sie zwrotu pieniedzy bez zbednej zwloki. Ile czasu ma szkola na ustosunkowanie sie do tego i zwrot pieniedzy?
Pozdrawiam i licze na odpowiedz
guibon jest off-line  
18-01-2009, 01:50  
Derski
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie

Masz rację. Co do akceptacji regulaminu, to moim zdaniem jest nieco inaczej niż powiedział MRPK, gdyż uiszczając należność za zajęcia i chodząc na nie, zawarłeś w sposób dorozumiany umowę ze szkołą, zaakceptowałeś tym samym jej regulamin. O ile oczywiście miałeś możliwość zapoznania się z regulaminem, jeżeli wisi on w widocznym miejscu, ktoś Ci go wręczył itp.). Ale oczywiście regulamin szkoły nie może pozbawiać Cię możliwości otrzymania zwrotu pieniędzy, jeżeli jest tam taka klauzula, to jest to tzw. klauzula abuzywna (niedozwolone w obrocie z konsumentami postanowienie umowy) a ponieważ norma zawarta w art. 746 Kc jest normą ius cogens (czyli normą bezwzględnie obowiązującą - a więc taką, którą strony muszą stosować, więc nie mogą jej ograniczać, zatem jeżeli w umowie jest takie ograniczenie, to jest ono nieważne z mocy prawa).

Jedyne czego szkoła może zażądać to potrącenia części z niewykorzystanych pieniędzy, ze względu na koszty jakie poniosła - typu: np. wydrukowanie Ci karnetu czy coś podobnego, ale w tym przypadku może to być niewielka suma.

Podobną sprawę rozstrzygnął niedawno sąd we Wrocławiu: park wodny w szatni umieścił informację, że szatnia za pozostawione rzeczy nie odpowiada. Sąd uznał, że zapis ten jest niezgodny z prawem, gdyż w miejscach gdzie pozostawienie odzieży jest konieczne do zrealizowania usługi (wykąpania się), usługa szatni jest częścią tej podstawowej usługi i w tym przypadku basen powinien także i ją zapewniać, a jeżeli musią ją zapewniać, to także musi odpowiadać za powierzone mienie klientów - zatem szatnia musi za nie odpowiadać.

W twoim przypadku nie zakładałbym sprawy cywilnej, gdyż będzie Cię to kosztowało więcej zachodu i nerwów niż to warte. W takiej sprawie może pomóc pismo MRPK skierowane do szkoły językowej - polecam ten sposób załatwienia sprawy. Chociaż bywa i tak, że rzecznik jest mało kumaty, ale na to nic już nie poradzisz
Derski jest off-line  
19-01-2009, 13:57  
cedwah
Ekspert
 
cedwah na Forum Prawnym
 
Posty: 8.992
Domyślnie

Ni wiem, czy podpisałes umowę. Jeśli nie podpisałeś, że poznałeś się z regulaminem, albo regulamin nie był załącznikiem do umowy, nie mogą się na niego powoływać. Masz prawo odstąpić od umowy w każdej chwili i zażądać zwrotu pieniędzy. Szkoła językowa może jednak odliczyć swoje nakłady (rzeczywiste i udokumentowane) związane z uwzględnieniem Twojej osoby na zajęciach.
cedwah jest off-line  
20-01-2009, 23:39  
Derski
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a cedwah Zobacz post
Ni wiem, czy podpisałes umowę. Jeśli nie podpisałeś, że poznałeś się z regulaminem, albo regulamin nie był załącznikiem do umowy, nie mogą się na niego powoływać.
Kwestia interpretacji (można zapoznać się z orzecznictwem), ale ja byłbym skłonny uznać, że wywieszenie regulaminu w widocznym miejscu w szkole jest równoznaczne z jego udostępnieniem i w tym przypadku podpisywanie go nie byłoby potrzebne - podpisywanie regulaminu jak na mój gust nie jest praktyką przy tego typu umowach
Derski jest off-line  
25-01-2009, 11:28  
cedwah
Ekspert
 
cedwah na Forum Prawnym
 
Posty: 8.992
Domyślnie RE: Odstapienie od umowy - zlecenia. Zleceniobiorca nie zwraca pieniedzy

Nie. Jeśli regulamin nie jest załącznikiem do umowy, nie można się powoływać na jego treść. Art. 384. ust. 1 KC.
cedwah jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Umowy zlecenia i o dzieło - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Odstapienie od umowy przedwstępnej - Bardzo prosze o pomoc.Sprawa dotyczy umowy przedwstepnej cywilnej zawartej z dewoloperem.termin zawarcia umowy przyzeczonej wyznaczony był na miesiac...
§ Zleceniobiorca niewywiązal się z umowy-zlecenia a domaga się kolejnej wpłaty - Podpisałam umowę-zlecenie na pomoc w napisaniu biznesplanu starając się o środki unijne na własną działalność.osoba pisząca biznesplan napisała...
§ odstapienie od umowy a wynagrodzenie - witam mam problem 7.08 podpisalam umowe zlecenie w ktorej bylo zaznaczone ze jestem zobowiazana do pozyskiwania nowych klientow,oraz ze kwota...
§ Odstapienie od umowy kupna - sprzedaży - Witam. Mam niemały problem. Wczoraj kupiłem swój pierwszy samochód, Forda Fiestę 91'. Otrzymałem od niego pełną dokumentację. Oczywiście odbyłem...
§ odstapienie od umowy - kupiłam ładowarke na potrzeby przedsiębiorstwa,które prowadze.sprzedawca,który ją używał zapewniał mnie,że jest w doskonałym stanie.ma niewielką...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:24.