Pobicie przez SW ZK Białołęka - Forum Prawne

 

Pobicie przez SW ZK Białołęka

Witam Siedzę już z kodeksem z 10 lat przy swoim mężczyznie. Po latach normalnego życia siedzi za alimenty które na ironie płacił,ale nie o tym... Dziś dostałam od niego info,że został pobity przez dwóch oddziałowych ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Więziennictwo

Więziennictwo - aktualne tematy:


 
19-03-2010, 22:43  
syla374
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Pobicie przez SW ZK Białołęka

Witam
Siedzę już z kodeksem z 10 lat przy swoim mężczyznie.
Po latach normalnego życia siedzi za alimenty które na ironie płacił,ale nie o tym...
Dziś dostałam od niego info,że został pobity przez dwóch oddziałowych za 5 min. spóznienia z pracy która jest tuz obok.Nie sprawia kłopotów,pracuje,nie ma problemów ze współwięzniami.W kwietniu ma jedna wokandę gdzie może wyjść i po drodze warunkowe.
Powiedział mi,ze uderzono go pięścią w żołądek,w szyję i głowę.
Widziała go psycholog gdzie powiedział,że pobili go oddziałowi.kazała mu rzekomo złozyć skarge w poniedziałek.
ja dowiedziawszy sie o tym,jak to ja,juz leciałabym do Sadu penitencjarnego i do Dyrektora ZK nie uprzedziwszy w jakim celu.Wiem tez ze wychowaca to funkcjonariusz który karze sypac grożąc ze np:nie dostanie przepustek,że jedno jego zdanie i ma utrudnione wszystko.
Co dalej....Ja chce iść do Dyrektora w poniedziałek.Nic nie upowaznia tych do bicia i uzywania prtzemocy a tym bardziej ze więzien nie jest agresywny i nie prowokuje.Jest to narazenie zdrowia i zycia.Mój facet jest z cukrzycą nieunormowaną jeszcze.
Poradzcie co robic,czy wogóle i gdzie?
Ja nie popuszczam,brak reakcji pozwala na robienie tego dalej...
syla374 jest off-line  
19-03-2010, 23:01  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Pobicie przez SW ZK Białołęka

Jesteś pewna że Cię nie okłamuje, że można mu zaufać, że to nie wyglądało inaczej??? Żebyś przypadkiem nie zrobiła błędu jak aniolek87 (uzytkownik forum). Jeśli masz tego pewność, są dowody, świadkowie to masz obowiązek powiadomić odpowiednie organa. Jeśli nie udowodnisz tego, to możesz zostać oskarżona o pomówienie funkcjonariuszy SW.
 
19-03-2010, 23:04  
fjks
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Pobicie przez SW ZK Białołęka

Cytat:
Napisał/a syla374 Zobacz post
Witam

Po latach normalnego życia siedzi za alimenty które na ironie płacił,ale nie o tym...
płacił alimenta i dostał się do więzienia? jak się to stało?
fjks jest off-line  
19-03-2010, 23:07  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Pobicie przez SW ZK Białołęka

Cytat:
Napisał/a syla374 Zobacz post
...
1) Proszę nie używać wulgarnych słów wobec funkcjonariuszy SW - skoro siedzisz z kodeksem 10 lat powinnaś wiedzieć, że obrażanie funkcjonariusza publicznego jest karalne.

2) Skazany winien w sytuacji, kiedy uważa że został pobity, zgłosić ten fakt do wychowawcy, jeśli to nie pomoże - do Dyrektora ZK.

3) Jeśli nie pomogą drogi wewnętrzne w ZK, wtedy niech napisze wniosek o "informację" lub "skargę" do Sądu Penitencjarnego - który, po podniesieniu zarzutów zleci obdukcję i zażąda postępowania wyjaśniającego od SW.

4) Jeśli wyniki obdukcji oraz postępowanie wyjaśniające będą wskazywały winę funkcjonariusza - sprawa trafi do prokuratury. Jeśli nie, skarga zostanie uznana jako "bezzasadna".

5) Zakład Karny Warszawa Białołęka
 
20-03-2010, 00:05  
syla374
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Pobicie przez SW ZK Białołęka

Oczywiście dobrze wiem,że nie wolno uzywać obelzywych słów dlatego nie ma tu napisane nic dosadnie,stąd nie ma powodów do karania.Musiałabym napisać dokładnie słowo które nie napisałam.Sa to wiec domysły.
Poza tym przykro mi,ale znam Sad penitencjarny od podszewki jesli chodzi o Okregówkę w W-wie("klika-dominika") Niejednokrotnie byłam w tym Sadzie na rozmowach z przewodniczacymi.
Jak to mozliwe ,ze siedzi? Bo kara jest za okres gdzie nie płacił,a potem zaczął płacić ale...i tu zatrzymam historyjke gdyz uważam,ze jest zbędna(na jednej z rozpraw tez Sad sie zdziwił).Za to usłyszłam od wielu Sedziów i adwokatów...sprawiedliwosci niema,ale sa układy...Oczywiscie nie generalizuję.
Możliwosc zgłoszenia do wychowawcy niemożliwa na zasadzie dociekania prawdy gdyz wychowawca ma "układy".Dlatego bez uprzedzenia idę do dyrektora który wydawał się być normalniejszy.
I tak...wierzę,ze mówi prawde bo kto zna go lepiej niz ja.Jesli kłamałby to powiedziałby zeby dac sobie spokój ale on nie chce zeby to zostawiac.

A obdukcja Drogi "communication" nie ma sensu bo SW bije tak aby śladów nie było.Do poniedziałku będzie po ptakach.dobrze wiedzieli,że przez week.nikogo nie będzie.
Chyba nigdy nie siedziałeś....ale dziękuje za mądre rady o których właściwie wiedziałam od strony prawnej.
Pozdr. i proszę o pomoc osoby które zetknęły sie z podobną sytuacją.
syla374 jest off-line  
20-03-2010, 07:41  
lysy81
Użytkownik
 
lysy81 na Forum Prawnym
 
Posty: 139
Domyślnie RE: Pobicie przez SW ZK Białołęka

no i wszystko jasne:
-sady sa skorumpowane,
-wychowawca ma uklady,
-f-sze bija tak zeby nie zostawiac sladow,
a biedny osadzony, niewinnie skazany za nieplacenie alimentow ktore przeciez placil, zostal pobity bez zadnej przyczyny i nic nie moze zrobic, nikt nie moze mu pomoc... STRASZNE

P.S.: swoja droga to ciekawe, gdzie ich ucza tego bicia, maja jakies specjalne kursy czy jak? w brzuch no to jeszcze moze, ale ciezko uderzyc w szyje i glowe zeby nie zostawic sladu hmm...
lysy81 jest off-line  
20-03-2010, 08:48  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Pobicie przez SW ZK Białołęka

Cytat:
Napisał/a syla374 Zobacz post
i proszę o pomoc osoby które zetknęły sie z podobną sytuacją.
zetknąłem się z setkami podobnych sytuacji, z których prawdziwe można było policzyc na palcach u jednej ręki.

Są 2 możliwości:

1) Ta, którą Ci napisałem wyżej
2) Uderzenie funkcjonariusza z "zemsty" - wtedy trafi na N'kę (najprawdopodobniej) gdzie cały czas będzie go obserwować "wielki brat" i na pewno nie dopuści do pobicia biednego skazanego przez tych złych funkcjonariuszy.

wybór i konsekwencje należą do skazanego...

PS: Swoją drogą "alimenciarz" na N to by była ciekawostka

Cytat:
Napisał/a lysy81 Zobacz post
P.S.: swoja droga to ciekawe, gdzie ich ucza tego bicia, maja jakies specjalne kursy czy jak? w brzuch no to jeszcze moze, ale ciezko uderzyc w szyje i glowe zeby nie zostawic sladu hmm...
bo wiesz, "oni stali tam gdzie stało ZOMO"
 
20-03-2010, 10:50  
Wyrwana
Użytkownik
 
Wyrwana na Forum Prawnym
 
Posty: 197
Domyślnie RE: Pobicie przez SW ZK Białołęka

Zazdroszczę niektórym prostej wizji świata.
Każdy sędzia jest dobry, każdy prokurator jest dobry. Każdy policjant jest dobry, i każdy pracownik SW jest dobry. Wszyscy oni są praworządnymi aniołami, działającymi bez błędów, bez frustracji, nacisków i traumy z dzieciństwa... Marzą tylko o sprawiedliwości... w życiu nie złamali prawa, a jeśli tak - poddali się do dymisji...
A każdy przebywający w AŚ lub ZK jest niedobry... I skoro już tam trafił, można mu walnąć niepochlebną etykietkę.

Bicie "bezśladowe" jest tematem szkoleń niektórych służb.
I choć mowa tutaj o dużo oddalonych instytucjach, dodać mogę, że te same techniki stosowane są w sztukach walki, choć tu akut.rat chodzi o efektywność.
Ale odkrycie ich przez kogoś, kto zna podstawowe ciosy oraz podstawy anatomii człowieka nie zajmuje dużo czasu.
Wyrwana jest off-line  
20-03-2010, 11:39  
konik3
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie RE: Pobicie przez SW ZK Białołęka

nie mierzy sie ludzi jedna miara sa ludzie i pod ludzie tylko taki pracownik SW moze znalesc sie w takiej samej sytuacji ze bedzie osadzony i co wtedy a ja znam tez inne metody jaki stosuja sluzby mundurowe i wtedy sladu nie ma zadnego nie musi bic wystarczy ze zamkna w metalowej szafce i wala palkami przez pol godziny a bialoleka niestety z tego slynie
konik3 jest off-line  
20-03-2010, 11:55  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Pobicie przez SW ZK Białołęka

Cytat:
Napisał/a Wyrwana Zobacz post
A każdy przebywający w AŚ lub ZK jest niedobry... I skoro już tam trafił, można mu walnąć niepochlebną etykietkę.
Każdy przebywający w AŚ lub ZK skazany trafił tam z powodu naruszenia obowiązującego prawa - Zrobił komuś krzywdę a krzywdą dla społeczeństwa jest każde przewinienie.

Zabójstwo jest krzywdą
Pobicie jest krzywdą
Kradzież jest krzywdą
Gwałt jest krzywdą
Handel narkotykami jest krzywdą
Jazda pod wpływem alkoholu jest krzywdą
Nie płacenie alimentów RÓWNIEŻ jest krzywdą

Więc skoro nadużył zaufania publicznego, czemu mamy mu ufać bardziej niż funkcjonariuszom publicznym (osobom największego zaufania publicznego), którzy mają nas przed nimi chronić?


Cytat:
Napisał/a Wyrwana Zobacz post
Bicie "bezśladowe" jest tematem szkoleń niektórych służb.
Totalna bzdura (i nie mówię tego jako pracownik Sądu, lecz jako prywatny przedsiębiorca operujacy w podobnej tematyce). Żaden ośrodek szkoleniowy służb publicznych (i nie tylko) nie może uczyć popełniania przestępstw - żaden przedsiębiorca nie będzie ryzykował stracenia koncesji, którą zdobył bardzo, bardzo ciężką pracą.

To tak jak byś starała sie o Certyfikat ISO 9001 i po morderczych etapach (również finansowych) wreszcie go dostając, "olała" całą sprawę i go straciła

Zanim zaczniesz wyciągać podobnie bzdurne wnioski, polecam zapoznać się z tematyką szkoleń SW (i nie tylko)

http://www.cossw.pl
 
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Więziennictwo - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Pobicie przez imprezowiczów - Nie znalazłem podobnego wątku, więc zacznę nowy temat. Temat dotyczy zdarzenia, kiedy to postanowiłem zwrócić uwagę sąsiadom na zbyt głośne...
§ Pobicie przez policjanta - Witam. Mój przyjaciel ma problem, ponieważ szedł z piwem przez miasto (2 już wcześniej wypił) i przejeżdżał patrol policji. Znajomy, który z nim był...
§ Pobicie przez policję. - Witam serdecznie. Drodzy forumowicze! Jestem w trudnej sytuacji i potrzebuję czyjejś porady. Otóż jak w temacie - zostałem pobity przez...
§ Pobicie przez ochrone - Witam Z soboty na niedziele w nocy zostałem pobity w dyskotece przez ochroniarza godz. 23 (uderzony dwa razy w okolice oka mam wyrazne slady...
§ Pobicie z użyciem przedłużenia ręki w postaci białej broni. - Witam Mam takie pytanie... Odnośnie sytuacji która mi sie przydarzyła... Zostałem napadnięty przez dwóch agresorów... Zostałem zabrany w pewne...
§ uszczerbek przez pobicie - witam Jakis czas temu zostalem uderzony przez pewnego pana co doprowadzilo do wyszczerbienia jedenego zęba oraz martwicy drugiego. Moje działanie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:56.