Diazepan
Nie wiem jak jest w AŚ na Kleczkowskiej. Mój D. jest tymczasowo aresztowany na Świebodzkiej. Myślę jednak, że warunki jako tako powinny być podobne więc napisze Ci jak to wyglada z perspektywy Świebodzkiej.
Mój D. w AŚ przez miesiąc nie dostawał żadnej korespondencji. Mial tez na ten czas wstrzymane widzenia. Dopiero po miesiacu moge zlozyc wniosek do prokuratury o widzenie i tez nie wiem czy mi go pozytywnie rozpatrza. Najlepiej w takim wniosku napisz ze jestes konkubinem, ze mieszkaliscie razem i planowaliscie wspolnie przyszlosc itd itd (konkubin = malzenstwo tylko bez formalnego udokumentowania).
Jeśli chodzi o paczkę. Żywnościową mozesz zrobic zaraz po zatrzymaniu. Ma miec do 5 kg, nie wiecej! No i w jej sklad wchodzic musza same spozywcze rzeczy. Herbata, kawa (za kawe moze sobie duzo rzeczy "kupić" pozniej w areszcie), słodycze, zupki chińskie, ja dałam też hermetycznie pakowane serki i wedline i wszystko przyjeli (tylko to bedzie musiala zjesc odrazu bo inaczej sie popsuje wiec jesli nie nalezy do zarlokow lepiej takie rzeczy sobie odpuscic). Mi pozwolili do paczki spozywczej dorzucic tez papierosy. Dwa wagony waza jakies pol kilograma.
Tutaj jest numer telefonu na AŚ Kleczkowska : 071 3272601 nie wiem czy prawidlowy, ew. bedziesz musial poszukac w internecie. Tam zapytaj kiedy i gdzie mozesz dostarczyc paczke, w jakich godzinach. Zapytaj czy papierosy wliczaja sie do wagi paczki spozywczej (bo uslyszalam tez wersje ze nie wliczaja sie i mozeesz dac dwa wagony). Ale tych wszystkich informacji powinni udzielic Ci telefonicznie.
Teraz jesli chodzi o odzież to Twoja kobietka bedzie musiala wyslac Ci talon w liscie i tam w tym talonie bedziesz mial napisane ile mozesz dac koszulek ile spodni ile skarpetek itd. z chemicznym rzeczami, jak pasta do zebow i szampon (gadżety kobiece również - o ile moze takowe posiadac w AŚ) chyba tez tak jest. Ale bez talonu niczego nie dostanie. Musi odrazu go wyslac bo moj wyslal jakies dwa tygodnie po zatrzymaniu, minal juz ponad miesiac i talonu nadal nie dostalam.
Jak zadzwonisz zapytaj o numer konta, na ktory mozesz przeslac pieniadze tymczasowo aresztowanej. Ja tak swojemu przesylam, dostaje z tego jakas czesc a ta druga czesc idzie na tzw. zelazna kase i dostaje ja przy wyjsciu. przykladowo jak wyslesz jej 100zł to ona dostanie 50 odrazu a 50 przy wyjsciu. Wtedy w wyznaczone dni bedzie mogla sobie cos kupic w kantynie, jakies najpotrzebniejsze rzeczy.
Telefonicznie zapytaj sie tez o to jaki prokurator ja prowadzi, gdzie masz zlozyc podanie o widzenie itd. Mysle ze powinni udzielic Ci informacji (lepiej zeby zadzwonila Mama albo ktos ale jesli nie moze to jak sie postarasz tez sie czegos dowiesz)
Listy kieruj na adres Aresztu, tylko jak adresujesz to pisz np. Anna
córka Jana. Pamietaj ze listy ida bardzo dlugo bo musza przejsc przez cenzure itd itd.
Jesli chodzi o atmosfere tam panujaca to nie wiem, ale moze gdzies tu na forum bedzie poruszony teat AŚ Kleczkowska.
Ja przedstawilam sytuacje, jak to wyglada w AŚ na świebodzkiej. Wydaje mi sie ze wszedzie jest podobnie. Zadzwon i sie wszystkiego dowiesz

Jesli ktos moze ma szersze pojecie na temat AŚ Kleczkowska to prosze o sprostowanie mojej wypowiedzi.
A ja mam nadzieje ze cokolwiek pomoglam.
3mam za Was kciuki!!