komisje penitencjarna

  • Autor wątku Autor wątku kasiula88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kasiula88

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
10
witam! chcialam bym sie dowiedziec ile czeka sie w areszcie sledczym za komisja penitencjarna jesli samemu sie zglosi do wiezienia? i po jakim okresie jest przepustka? z gory dziekuje za odpowiedz!
 
na komisję czeka się w celi przejściowej ok 2 tyg- tzn w ciągu tych 2 tyg najczęściej jest przydzielana grupe etc- nie ma znaczenia czy ktoś trafi sam czy go przyprowadzą- ma to tylko znaczenie w kwestii grupy ;) przepustka przysługuje po odbyciu 1/4 kary ale w praktyce tylko na półotw i otwartym i nie tak szybko...
 
dzieki marta za odpowiedz a z ta przepustka to nic nie da sie zrobic aby wczesniej wyszedl jesli by trafil na zaklad otwarty
 
wg prawa skazany może się starać o przepustkę po odbyciu conajmniej 1/4 kary-co oznacza, że dopiero po tym czasie może się starać co nie znaczy, że mu sie to staranie uda. Ale znam przypadki gdzie dana osoba z 7 letnim wyrokiem siedziała 2 tyg na p2, a potem na p3 i wychodziła sobie co tydzień- tak też można sobie załatwić ;) ale przeciętny skazany raczej nie ma na to co liczyć...
 
a jak wyglada sprawa z listami?dostaja codzienie? a jak z telefonami jest?mogą dzwonic jesli tak to co jaki czas?
 
to nie za fajnie z tymi przepustkami :sad: a jeszcze jedno pytanko mam jesli moj chlopak trafi do zakladu otwartego to jak tam jest widzenia?
 
wszystko zależy od zakł karnego, grupy i oddziału- bo jak jest na zamku to wychowawca lub oddziałowy musi po nie iśc i przynieść, ale raczej codziennie, telefony- też zależy od grupy i zakładu karnego, widzenia- też zależy ale na otw są bezograniczeń- tzn codziennie po godzinie.

w dziale więzeinnictwo znajdziesz szczegółowe odp na wszystkie pytania- skorzystaj z wyszukiwarki :)

http://forumprawne.org/wieziennictwo/988-o-co-chodzi-z-tymi-grupami-w-zk-np-p1-p2-p3.html

http://forumprawne.org/wieziennictwo/619-przepustka.html
 
dzieki marta napewno przeczytam a jakbym czegos nie rozumiala to napisze
 
Kasiula, trzymamy się zasady, że nie odbiegamy od tematu. W temacie o przepustkach piszemy o przepustkach, w temacie o widzeniach piszemy o widzeniach itd.
 
kasiula88 napisał:
witam! chcialam bym sie dowiedziec ile czeka sie w areszcie sledczym za komisja penitencjarna jesli samemu sie zglosi do wiezienia? i po jakim okresie jest przepustka? z gory dziekuje za odpowiedz!

ja czekałem zaledwie 3 dni! w niektórych zk, komisje są co tydzień! przecież cały czas kogoś wywożą, inni przyjeżdzają...jak to mówią "ruchy wojska trwają cały czas":):)
 
a jak sie zgłosze sam na policje i pozniej oni mnie doprowadzą do arsztu to jest tak samo traktowane jak bym sie sam zgłosił czy ze oni mnie doprowadzili???
 
juniorek1985 napisał:
a jak sie zgłosze sam na policje i pozniej oni mnie doprowadzą do arsztu to jest tak samo traktowane jak bym sie sam zgłosił czy ze oni mnie doprowadzili???
Wyskoczyłeś z tym pytaniem jak przysłowiowy Filip z konopii. Może ty wiesz o co chodzi, ja nie bardzo. Czy według Ciebie Policja to Taxi dla skazanych?
 
juniorek1985 napisał:
a jak sie zgłosze sam na policje i pozniej oni mnie doprowadzą do arsztu to jest tak samo traktowane jak bym sie sam zgłosił czy ze oni mnie doprowadzili???

to nie ma żadnego znaczenia! w aktach i tak będzie adnotacja "doprowadzony przez policję";)
 
Hej,

Mój Luby zgłosił się rok po terminie do AŚ ( wyrok 2,5roku), jest karany po raz pierwszy, zgłosił sie do aresztu śledczego czekał 2 dni na komisje penitencjalną, minęły już 3 dni od dnia kiedy miał mieć komisje i nie dostałam od niego jeszcze zadnego telefonu. ;/ z nikim sie nie kontaktował, nie wiem co się dzieje... Czy możliwe że tak szybko po przydzieleniu do odpowiedniego ZK przetransportowali go tam? Czy rzeczywiście tak ciężko jest dostać się do budki telefonicznej w AŚ?
 
josefine napisał:
Hej,

Mój Luby zgłosił się rok po terminie do AŚ ( wyrok 2,5roku), jest karany po raz pierwszy, zgłosił sie do aresztu śledczego czekał 2 dni na komisje penitencjalną, minęły już 3 dni od dnia kiedy miał mieć komisje i nie dostałam od niego jeszcze zadnego telefonu. ;/ z nikim sie nie kontaktował, nie wiem co się dzieje... Czy możliwe że tak szybko po przydzieleniu do odpowiedniego ZK przetransportowali go tam? Czy rzeczywiście tak ciężko jest dostać się do budki telefonicznej w AŚ?

Proponuję uzbroić sie w cierpliwośc. W aresztach zawsze jest gorzej z dzwonieniem. napewno jest wszystko ok. Watpie w to że już pojechał w transport.
 
a od kiedy to w ARESZCIE ŚLEDCZYM można dzwonić? O_o
w ZAKŁADZIE KARNYM i owszem telefony są ...
ale w AŚ?
NIE MA! bo przeciwko podejrzanemu prowadzone jest śledztwo a możliwość korzystania z telefonu to prawdopodobieństwo mataczenia, zacierania śladów itp.
W AŚ nawet korespondencja jest cenzurowana przez prokuraturę ...


a co do zgłoszenia się samemu do ZK to tak naprawde jedyna korzyść to taka że być może sąd penitencjarny weźmie to pod uwagę w czasie rozprawy o warunkowe przedterminowe zwolnienie z ZK ...
 
Chwascior, w Aresztach Śledczych są oddziały dla skazanych :ok:
 
CZy na komisji penitencjarnej mogą skierować skazanego do obojętnie jakiego ZK w Polsce ? czy nie ma znaczenia gdzie sie mieszka i gdzie ma sie najbliższych? Mój chłopak przed zgłoszeniem do AŚ zadzwiił do ZK w którym chciał odbywać karę i zapytał co musi zrobić zeby tam odsiadywać wyrok, powiedziano mu żeby napisał pismo do dyrektora ZK z prośbą o przyjęcie. Wysłal wiec to pismo i zgłosił sie do AŚ. Na komisji penitencjarnej powiedziano mu ze pismo to mu sie przyda jak mu sie papier toaletowy skończy i że zostanie wyslany w Polskę. Czy komisja mogła się tak zachować? ( dodam jeszcze że odmówili mu odbywanie kary w systemie programowego odziaływani co jest niezgodne z prawem)
 
josefine napisał:
CZy na komisji penitencjarnej mogą skierować skazanego do obojętnie jakiego ZK w Polsce ? czy nie ma znaczenia gdzie sie mieszka i gdzie ma sie najbliższych? Mój chłopak przed zgłoszeniem do AŚ zadzwiił do ZK w którym chciał odbywać karę i zapytał co musi zrobić zeby tam odsiadywać wyrok, powiedziano mu żeby napisał pismo do dyrektora ZK z prośbą o przyjęcie. Wysłal wiec to pismo i zgłosił sie do AŚ. Na komisji penitencjarnej powiedziano mu ze pismo to mu sie przyda jak mu sie papier toaletowy skończy i że zostanie wyslany w Polskę. Czy komisja mogła się tak zachować? ( dodam jeszcze że odmówili mu odbywanie kary w systemie programowego odziaływani co jest niezgodne z prawem)
Forma przekazywania decyzji Komisji Penit. jest w tym areszcie dość orginalna :). Ale niestety co do pisma, które napisał Twój chłopak, to mają rację. Zasada jest taka, że skazany powinien odbywać karę w zk (nie dotyczy to aś) właściwym dla jego podgrupy klasyfikacyjnej, położonym możliwie najbliżej jego miejsca zamieszkania. Pewnie do takiego zk go wywiozą. Moja rada jest taka niech poczeka na ten transport i dopiera tam "układa" sobie sprawy, tzn pyta o zmianę systemu, naukę etc.
 
josefine napisał:
( dodam jeszcze że odmówili mu odbywanie kary w systemie programowego odziaływani co jest niezgodne z prawem)
rany! kolejny temat gdzie ktoś mówi że ZK odmówił PO ...
Jeszcze raz powtarzam ... NIE MA TAKIEJ OPCJI!
 
Powrót
Góra